Kawał czasu z perspektywy tego jak zmienił się rynek telefonów i usług z nimi związanych. Moim zdaniem prezentacja iPhona, która odbyła się dokładnie pięć lat temu czyli 9 stycznia 2007 była jedną z ważniejszych w historii firmy Apple i śmiało można powiedzieć w historii urządzeń mobilnych. iPhone zapoczątkował erę telefonów dotykowych (co nie znaczy, że je wymyślił) ale przede wszystkim stał się podstawą do zbudowania ekosystemu składającego się ze sklepu z aplikacjami, programów dla developerów itp.

Ekosystemu, który później z lepszym lub gorszym skutkiem powielali inni producenci telefonów czy systemów mobilnych. Warto też pamiętać, że iPad powstał na bazie pomysłów i rozwiązań stworzonych dla iPhona i przeniesionych później na dużo większy ekran. Zakładam też, że gdyby iPhone nie był tak dużym sukcesem z pewnością Apple nie zdecydowało by się na produkcję swojego pierwszego tabletu.

O Apple i fanach tej marki można powiedzieć wiele, natomiast trudno jest dyskutować z faktem, że iPhone był dla obszaru mobilnego przełomem z którego efektami mamy do czynienia do dziś. Niestety dla niektórych przełom ten był początkiem dużych problemów (popatrzmy gdzie teraz są giganci rynku mobilnego z 2007 roku), nie wszyscy „załapali się” na rewolucje czy też potrafili w odpowiednim momencie zareagować. To jednak też dowody na to jak dużą zmianę zafundowało Apple całej mobilne branży.

Żałuję tylko, że nie będzie już nam dane zobaczyć Jobsa na scenie prezentującego kolejnych produktów firmowanych znakiem Apple.

Spodobał Ci się tekst? Poleć znajomym:

iStore

iStore

  • http://www.facebook.com/profile.php?id=100000294387892 Pan Obeus

    Mam łezkę w oku patrząc na Jobsa prezentującego nowe dziecko z entuzjazmem ;(

  • http://www.facebook.com/profile.php?id=720132296 Rafał Pawłowski

    Ech byłem na premierze, od tej premiery wiedziałem że teraz wszystko się zmieni… Co do iPada, to tablet był pierwszy i raczej na jego bazie powstawał iPhone – po prostu Apple zdecydowało (i słusznie) że iPhone musi iść pierwszy. Ciekawe co będzie czekać nas przy następnej „zmianie warty” czyli kolejnym przełomie na rynku telefonii. Aparaty biometryczne ? :)

    • ann

      a co przełomowego wniósł iphone?

    • Klimer

      ann: a co przełomowego wniósł iphone?

      spójrz na telefony „przed” i „po”. dla mnie najlepszy przykładem wpływu iphonea jest system mobilny od MS. Windows Mobile pokazuje jak to wyglądało wcześniej – Windows Phone – erę po iphoneie

    • ann

      czyli ograniczenia dla kart pamięci, brak kopiuj wklej, brak zarządzania folderami czyli same kroki w tył, oczywiste jak moglem zapomnieć o switasnych animacjach menu

    • Łukasz

      @ann Jak mnie pamięć nie myli, to przed premiera iPhona Smartphony to była nisza dla korporacji i entuzjastów. Nie było żadnego telefonu, który wywołał by jakieś poruszenie na rynku warte zanotowania. Pozatym nie było żadnego telefonu, tak banalnie prostego w obsłudze jak iPhone. Ani także z tak dobrym multitouchem.

      I jak pamietam, to Nokia była leaderem na rynku, a po iPhone jakoś przestała być (powoli, ale jednak). Dodam do tego, ze jeśli coś nie jest rewolucyjne / świetne, to raczej się tego nie kopiuje.

      Karty pamięci? Po co? Jedyne rzeczy, których brakowało pierwszemu iPhone, to AppStore, G3 i copy/paste.

  • Adrian

    Ciekawostka:
    Ipad był pierwszy

  • dhbj

    http://youtu.be/QPPW8KM7eEU?t=33m10s

    Rewolucja Jobsa. Nie jestem hejtersem i sam mam ipada.

    • cała prawda o Apple

      +1

      I oto właśnie cały sekret dla których buble od Apple nie mają wymienialnych baterii. Ale fani są zaślepieni więc i tak będą uważać to za „super ficzer”.

      Oprócz tego że baterie zostały z premedytacją zaprojektowane tak żeby psuły się po półtora roku a klient nie miał innej możliwości jak zakup nowego (zapewne kolejnego bubla z logo nadgryzionego jabłka), to w podobny sposób projektuje się m.in. psujące się ekrany.

      Pająk ze spiderweb chyba coś o tym wie… Reakcja jego, czyli pobiegnięcie do sklepu i to z uśmiechem na ustach po kolejnego bubla od tej firmy gdy pierwszy po 1,5 roku zepsuł się bez powodu, dobitnie pokazuje jak ta strategia jest skuteczna.

      Temat tabu związany z Apple, czyli 12 miesięczna gwarancja, zamiast 24 miesięcznej jaką dają inne firmy też się rozjaśniła, a właściwie wyjaśniła całkowicie.

      Na skale masową niezła kasę na tym robią. A fani Apple mają to do siebie że nawet się na skarżą jak im się bardzo drogi sprzęt rozsypuje tym 1,5 roku. Całkiem śmieszne jest to że nadal wmawiają sobie i innym (pole zniekształcenia?;) że to solidnie wykonany sprzęt…

    • cała prawda o Apple

      Po przemyśleniu sprawy wycofuje się z ostatniego zdania, są świetnie zaprojektowane!

      Apple dając zlecenie zewnętrznej firmie na wykonanie wyświetlaczy i baterii postawiło jako podstawowe kryterium „mają działać nie krócej niż 12 miesięcy (przez gwarancje rzecz jasna) i nie dłużej niż 18 miesięcy”.

      Ależ nie doceniłem w poprzednim komentarzu tej perfekcji wykonania Apple, bije się w piersi!

    • cyberangel1975

      Hm, gdyby facet po 8 miesiącach zadzwonił do Apple’a to by mu z uśmiechem na ustach wymienili iPada na nowy…

    • http://www.facebook.com/profile.php?id=100001578926066 Coward Anonim

      Niezle to pole znieksztalcenia Apple! Tylu klientow-lemingow. No i co najmniej 4 branze kopiujace produkty/marketing/strategie Apple na potege. Niektorzy to chyba nawet kopiuja to szybkopsucie sie urzadzen (i nawet sa lepsi, psuja sie szybciej).

  • Maciej

    ann: a co przełomowego wniósł iphone?

    Wbudowana baterie;-)

    • ann

      lol, tego chyba żaden producent telefonów nie miał wcześniej :)

  • http://pixelsinwarsaw.tumblr.com/ Pixels in Warsaw

    To nie do konca bylo tak, ze iPad powstal na bazie pomyslow i rozwiazan stworzonych dla iPhona. Wrecz odwrotnie. W biografii Jobsa jest info, ze najpierw zaczeli projektowac tablet i w trakcie prac uswiadomili sobie, ze bylby z tego fajny smartfon. A co bylo dalej wiadomo.

  • http://www.facebook.com/profile.php?id=594618923 Piotr Borowski

    ja też pamiętam tą prezentację wszystko byłoby dobrze gdyby aparat nie był wtedy taki beznadziejny, przecież już wtedy komórki miały coraz lepsza aparaty, a apple stwierdziło, że 2 mega piksele to wystarczy, z tego powodu nie kupiłem wtedy iPhona, po latach apple jednak stwierdziło, że dobry aparat jest potrzebny

    oni tak zawsze – nie potrzebujesz tego, a w kolejnej wersji chwalą się, że dodali to co było niepotrzebne wcześniej

    co to za rewolucjoniści, którzy nie zauważyli, że komórki zjadają proste aparaty fotograficzne?

  • http://www.facebook.com/profile.php?id=1739851151 Radek Szymczyszyn

    Co do „rewolucji”, to sensownie podsumował to Thom Holwerda z osnews.com. Artykuł to review Androida, ale pierwsza strona jest jak najbardziej na temat: http://www.osnews.com/story/25440/Review_Android

  • http://www.facebook.com/profile.php?id=100000294387892 Pan Obeus

    cała prawda o Apple: Po przemyśleniu sprawy wycofuje się z ostatniego zdania, są świetnie zaprojektowane!
    Apple dając zlecenie zewnętrznej firmie na wykonanie wyświetlaczy i baterii postawiło jako podstawowe kryterium “mają działać nie krócej niż 12 miesięcy (przez gwarancje rzecz jasna) i nie dłużej niż 18 miesięcy”.Ależ nie doceniłem w poprzednim komentarzu tej perfekcji wykonania Apple, bije się w piersi!

    Hm… to jak opowiesz na to, że mój iPhone 3g [3,5 roku] i iPod Touch 3g [też około 3 lat] ciągłego używania do dziś nie są uszkodzone w żaden sposób? Ba! Nawet nie mają zarysowania na szybce. A bateria trzyma o wiele wiele dłużej niż w moim Samsung Galaxy S [świetny telefon btw] i jeszcze dłużej niż w HTC Sensation [nie taka wielka sensacja jak ją malują]. Co więcej – moi znajomi także posiadają iSprzęty różnych dat i do dzisiaj im działają. Czyżby szatańska polityka Apple się nie sprawdzała?

    • Pawel Nowak

      Witam,

      Podam kolejny przykład. Iphone mojej żony używany był od stycznia 2008 do grudnia 2011. Czyli prawie 4 lata. Bateria trzymała ok. Zarysowania jakieś tam były, ale ogólnie nie mogłem uwierzyć, że ten model tak długo wytrzymywał. Generalnie jednak tego typu elektronika coraz mniej wytrzymuje. Podobno z powodu zakazu ołowiowego lutowania, czy coś w tym rodzaju.

  • MDW

    ann: lol, tego chyba żaden producent telefonów nie miał wcześniej :)

    Zapytaj Nokii i Sony Ericssona. Oni dzisiaj już to wiedzą. :)

  • Drwal

    cała prawda o Apple: Po przemyśleniu sprawy wycofuje się z ostatniego zdania, są świetnie zaprojektowane!
    Apple dając zlecenie zewnętrznej firmie na wykonanie wyświetlaczy i baterii postawiło jako podstawowe kryterium “mają działać nie krócej niż 12 miesięcy (przez gwarancje rzecz jasna) i nie dłużej niż 18 miesięcy”.Ależ nie doceniłem w poprzednim komentarzu tej perfekcji wykonania Apple, bije się w piersi!

    Zmień dealera

  • cyberangel1975

    cała prawda o Apple: +1I oto właśnie cały sekret dla których buble od Apple nie mają wymienialnych baterii. Ale fani są zaślepieni więc i tak będą uważać to za “super ficzer”.Oprócz tego że baterie zostały z premedytacją zaprojektowane tak żeby psuły się po półtora roku a klient nie miał innej możliwości jak zakup nowego (zapewne kolejnego bubla z logo nadgryzionego jabłka), to w podobny sposób projektuje się m.in. psujące się ekrany.
    Pająk ze spiderweb chyba coś o tym wie… Reakcja jego, czyli pobiegnięcie do sklepu i to z uśmiechem na ustach po kolejnego bubla od tej firmy gdy pierwszy po 1,5 roku zepsuł się bez powodu, dobitnie pokazuje jak ta strategia jest skuteczna.Temat tabu związany z Apple, czyli 12 miesięczna gwarancja, zamiast 24 miesięcznej jaką dają inne firmy też się rozjaśniła, a właściwie wyjaśniła całkowicie.Na skale masową niezła kasę na tym robią. A fani Apple mają to do siebie że nawet się na skarżą jak im się bardzo drogi sprzęt rozsypuje tym 1,5 roku. Całkiem śmieszne jest to że nadal wmawiają sobie i innym (pole zniekształcenia?;) że to solidnie wykonany sprzęt…

    Kolejny niepotrafiący samodzielnie myśleć leming.
    Gdybyś choć odrobinę orientował się w temacie to byś wiedział, że 24 miesiące to nie gwarancja i to nie producent za nie odpowiada. Co do samej gwarancji też byś się mocno zdziwił gdybyś sprawdził. No ale tekst o gwarancji PS3 nikogo nie przyciągnie więc nikt o tym nie pisze a lemingi jarają się każdą bzdurą napisaną o Apple więc wniosek jest prosty…

    Co zaś się tyczy baterii w sprzęcie Apple’a, to jedna z ich mocniejszych stron. Baterie w macbookach to po prostu bajka, kto nie korzystał nie zrozumie. Również na baterie w urządzeniach z iOSem nie narzekam, nawet przy intensywnym użytkowaniu przez kilka lat nadal są jak nowe…

  • Lukasz

    Mialem iphone, iphone 3gs, iphone 4, a iphone 4s odsprzedalem zanim rozpakowalem. Telefon bardzo dobry, bateria nie powala u mnie trzyma 1 dzien ale uzywajac tego telefonu jestem spokojny ze wszystko dziala jak nalezy i ulatwia mi prace. co do sprzetow apple to wydaje mi sie ze tylko im bialy macbook nie wyszedl ( padla mi bateria, pozniej zasilacz, teraz to juz nawet nie wiem czy kolejny zasilacz czy plyta) jesli chodzi o komputery to nie jestem przekonany ale urzadzenia mobilne maja wedlug mnie na 5+, czekam na retine w ipadzie:)

  • Maciej

    Warto dodać, że największą innowacją apple w iphone był co by nie mówić – genialny marketing i choć nie lubię tej firmy (za dużo rzeczy) to jednak dzięki nim prawie każdy z nas może mieć telefon, który jest smart.