Przed ogłoszeniem wyników za trzeci kwartał przez Google wszyscy zastanawiali się co będzie jeśli lider reklamy internetowej pokaże w swoich wynikach, że idzie recesja którą nie tylko już czuć ale i widać po liczbach.

Można oczywiście spekulować, że tak naprawdę dopiero po czwartym kwartale będzie można powiedzieć zdecydowanie o wpływie kryzysu finansowego na branżę online. Natomiast zadowalające wyniki Google za Q3 podnoszą chyba nieco na duchu tych którzy chcieli już pakować swoje kartonik.

Moim zdaniem czytanie sprawozdań google jest zbiorem bardzo ciekawych informacji na temat tej firmy. Na przykład, w trzecim kwartale 2008 google na infrastrukturę wydało 452 miliony dolarów, dla wszystkich jest to z pewnością gigantyczna kwota ale firmie i tak udało się zoptymalizować tę kategorię kosztów o 18% w stosunku do poprzedniego okresu.


To co jest jednak najważniejsze w cały sprawozdaniu do przychody, które w stosunku do analogicznego okresu z zeszłego roku wzrosły o 31% osiągając 5,54 miliarda dolarów za 3 kwartał. W stosunku do poprzedniego kwartału zanotowano 3% wzrostu. Zysk netto za raportowany okres jest na poziomie 1,5 miliarda dolarów.

Na czym więc tak naprawdę zarabia Google? Własne strony internetowe google generują 67% całego przychodu firmy (3,67 miliarda dolarów), partnerzy publikujący Adsense to 30% przychodów (1,68 miliarda). Warto też zauważyć,że cały czas rośnie liczba paid clicks, w stosunku do zeszłego roku zwiększyła się ona aż o 17% (ciekawy jestem co tak naprawdę wpływa na akurat ten wzrost?).

Podczas prezentowania wyników Sergey Brin podsumował kilka najważniejszych faktów i trendów:
- od drugiego kwartału google wprowadziło ponad 100 poprawek do wyszukiwarki (czyli więcej niż jedna dziennie). Do najważniejszych z nich zalicza Google Suggest której działa już dla kilku krajów
- trwają nieustanne prace nad dostarczanie w wynikach wyszukiwania treści video, treści z książek itp.
- Click to buy na youtube, widać, że google zadowolone jest z nowego pomysłu jak zarabiać pieniądze na tym serwisie.
- Android – kolejny ważny projekt Google
- Google Chrome – czyli nowa użyteczniejsza (według google) przeglądarka, która lepiej będzie obsługiwać serwisy webowe

Informacje zebrane z źródeł takich jak: techcrunch.com, profy.com, google.com, marketwatch.com

Spodobał Ci się tekst? Poleć znajomym:

iStore

iStore

  • http://parenting.pl Marcin

    Przydałby się kurs księgowości, wyjaśniający różnicę między przychodami a dochodami. Revenue to przychód. Dochód byłby, gdyby oryginał mówił np. o income

  • http://www.pytamy.pl Grzegorz Marczak

    @Marcin – słuszna uwaga, zawsze mi się myli :)

  • http://www.dcs.bbk.ac.uk/~lgros02/ lgros02

    Panowie wydaje mi się że terminologia to sprawa drugorzędna w tej dyskusji. Wyniki Google biorą się w dużej mierze stąd że pompują oni ogromne pieniądze w rozwój nowych technologi i ulepszania istniejących już produktów. Google każdego dnia rośnie w siłę co automatycznie zmniejsza szanse na to że pewnego dnia wyrośnie nam alternatywny usługodawca.

    To czy rynek rośnie czy maleje to jedna strona medalu, druga to że coraz więcej i więcej można załatwić pod jednym adresem – http://www.google.com. Oczywiście kwestia powierzania tak dużej ilości poufnych informacji jednej firmie musi być dyskutowana ale nie zmienia to faktu że jeszcze na długo pozostaną pionierami i liderami internetu nowej generacji.