Zapewne kojarzycie Readability. To jeden z tych serwisów, które z przeglądanej strony internetowej „wydzierają” goły tekst i zachowują go dla nas na później do przeczytania. Treściowy ekstrakt możemy następnie przesłać na maila, dedykowaną mobilną aplikację lub wprost na nasz e-czytnik (w tym przypadku na Kindle). Ostatnio twórcy serwisu zgotowali użytkownikom niemałą niespodziankę.

Otóż do niedawna Readability oferowało dwa rodzaje kont – darmowe i płatne. Posiadając tylko darmowe konto użytkownicy mieli limitowany dostęp do niektórych funkcji, jak chociażby do list artykułów, archiwum, itp. Od teraz wszystkie udogodnienia wersji płatnej zostały otwarte dla posiadaczy kont darmowych, konta płatne znikły, a twórcy serwisu postanowili wprowadzić model dobrowolnych darowizn od użytkowników.

Co skłoniło twórców Readability do zmiany modelu biznesowego? Oczywiście konkurencja, jak chociażby Instapaper, który działa właśnie w takim modelu – darmowych kont, mikro-darowizn (opcja płatnej subskrypcji za 1$ miesięcznie, ale bez niej serwis jest w pełni funkcjonalny) oraz dedykowanej płatnej aplikacji . Readability nie miało za bardzo innego wyjścia – utrzymywanie ograniczeń dla niektórych podstawowych funkcji serwisu, gdy bezpośrednia konkurencja takich nie miała, wydawało się strzelaniem sobie w stopę. Dużym minusem był również brak własnej aplikacji, obsługą wygenerowanych treści zajmowała się aplikacja Reeder. Teraz ma się to zmienić – twórcy już zapowiadają odpowiednią aplikację na iOSa.

Z mojej perspektywy zmiany w Readability to dobra wiadomość. Z trzech najpopularniejszych chyba serwisów tego typu (jeszcze Instapaper i Read it Later), Readability moim zdaniem najlepiej radzi sobie z konwersją treści i wyświetla je w najbardziej estetyczny sposób (jeżeli chodzi o przeglądarkę). Za to jego słabością wciąż jest brak własnej aplikacji oraz niewielka ilość podmiotów trzecich w postaci aplikacji mobilnych, z których można przesyłać treść. Mam nadzieję, że twórcy serwisu nadrobią te zaległości.

Spodobał Ci się tekst? Poleć znajomym:

iStore

iStore

  • http://blog.2edu.pl Piotr

    Idealny zestaw to Readability + Reeder + Evernote niewiele więcej potrzeba do szczęścia, no może Flipboard do porannej kawy.

  • msq

    Bardzo mila wiadomosc o poranku! Z paru tego typu serwisow to wlasnie ten najbardziej mi odpowiada. I zgadazm sie – najwiekszym jego brakiem jest brak wersji mobilnej (w moim przypadku na androida).

  • Jan Rybczyński

    Dla mnie Readability byłby super, gdyby pozwalał pobrać listę artykułów w postaci plików np. mobi albo ePub. Bez tej funkcji, którą ma Instapaper, nie da się wrzucić artykułów na czytnik inny niż Kindle, albo czytać offline bez dedykowanej aplikacji.

  • Pingback: Darmowe Readability | Makowe ABC

  • http://Www.Grandkom.pl Grzegorz

    Poproszę zaproszenie: Grzegorzsobotka gmail.com

  • http://www.ipadmania.pl Łukasz

    Instapaper dla mnie porażka na iPka. Sam używam Read it Later i jestem bardzo zadowolony. Z redability tylko przy okazji korzystania z Reedera korzystam.

  • Mariusz

    D7 + read it later = miłe czytanie na androidzie

  • http://www.facebook.com/profile.php?id=100000216154636 Łukasz Kluj

    Używam Readability od dawna, ale tylko do jednego – do czytania w przeglądarce. Readability + tryb pełnoekranowy w Firefoksie + dobry monitor = idealne przyswajanie tekstów.

  • DMatrzak

    Żeby pokonać konkurencje powinni wprowadzić również pokazywanie komentarzy do artykułów. Wtedy wreszcie można by tego używać do wszystkich artykułów.

  • http://www.facebook.com/profile.php?id=1216957893 Bartosz Wogórka

    Jeszcze jest Clearly (od Evernote) z funkcją Clip to Evernote.

  • TataSwinka

    Ja do czytania z ekranu bardzo lubię prosty dodatek do Chrome – EasyReader ponieważ można wskazać, który fragment strony chce się czytać (a zatem można wskazać np. komentarze itp.). Nie wiem czy wszystkie to umożliwiają.

  • Jan

    Ja polecam iReader – nie przekierowuje strony na jakieś serwery, tylko działa w przeglądarce.

  • Józek K

    brakuje aplikacji na Androida – lipa trochę.

    w ogóle ktoś mógłby sie pokusić o porównanie tego typu serwisów – sam używam klip.me głównie dlatego, że mam telefon android, media center podpięte pod tv na android i kindle, ale może coś jest lepszego ?

  • Pingback: Readability w mobilnej wersji. Tego mi brakowało