18

Do paczki dołącza Google, czyli zegarkowy zawrót głowy

W całym tym zamieszaniu nie interesuje mnie najbardziej to, jak będą wyglądały smart-watche przygotowane przez Google, Samsunga czy Apple, ale źródło nagłego zainteresowania tych firm owym gadżetem. Czy wynika to z napędzanego przez media tematu „ubieralnej technologii” i ujawnianych co rusz informacji o pracach w każdym z obozów, czy po prostu zapotrzebowanie na ten gadżet […]

DSC_9249W całym tym zamieszaniu nie interesuje mnie najbardziej to, jak będą wyglądały smart-watche przygotowane przez Google, Samsunga czy Apple, ale źródło nagłego zainteresowania tych firm owym gadżetem. Czy wynika to z napędzanego przez media tematu „ubieralnej technologii” i ujawnianych co rusz informacji o pracach w każdym z obozów, czy po prostu zapotrzebowanie na ten gadżet jest większe niż kiedykolwiek? Jakby nie było – ekipa od Androida również pracuje nad zegarkiem.

Nie dalej jak trzy dni temu podzieliłem się z Wami swoimi obawami wobec manii, która opanowała największych gigantów rynku technologicznego i w niezbyt przychylnym dla nich tonie wypowiedziałem się na temat potwierdzenia przez Samsunga informacji, według których koreańska firma również pracuje nad swoim „mądrym zegarkiem”, by w nieokreślonej przyszłości móc wprowadzić go na rynek. Podobne rewelacje pojawiły się odnośnie firmy Apple, która ma przygotować zegarek z systemem iOS, a wczorajsze doniesienia The Financial Times wskazują, że tym samym torem planuje podążyć Google.

Taki przebieg wydarzeń odbieram jako reakcję każdej z firm na to, co dzieje się u konkurencji i choć tak dzieje się niemal przez cały czas, to całym ten zamęt związany z zegarkami zaczyna mnie nieco irytować. Od wspomnianych już, jak i innych gigantów elektroniki oczekiwałbym nieco (nieco, nieco) więcej. Google może obronić się projektem Google Glass, ale Apple czy Samsung wypadają aktualnie w mojej ocenie bardzo blado.

Intel partnerem technologicznym AntywebWracając do przedstawionych przez brytyjski dziennik informacji, pojawienie się na rynku Google ma nastąpić jeszcze przed debiutem Google Glass – być może tegoroczne Google I/O byłoby dobrym momentem. Pomimo tego, The Verge sugeruje byśmy spodziewali się czegoś więcej aniżeli „smartfona niskich lotów”, ponieważ na przykładzie Google Glass możemy zaobserwować, że firma z Mountain View jest w stanie nas czymś zaskoczyć – może nietuzinkową konstrukcją?. Miejmy taką nadzieję.

P.S. Jakiś czas temu mogliśmy się zapoznać z naprawdę intrygującym konceptem interfejsu dla takiego urządzenia, jestem niezmiernie ciekaw czy Google postanowi(ło) zaczerpnąć coś z tej idei.

Źródło: The Verge, źródło foto: androidandme.