• Dlaczego odchodzę z Google? – historia którą warto przeczytać

    • Data: 15.04.2008 16:26
    • 4,104 odsłon
    • Grzegorz Marczak
    • Komentarzy: 6 »

    Jeden z inżynierów pracujących w dziale AdWords Report Center, opisuje motywy swojego odejścia z Google. Warto przeczytać, bo wbrew pozorom nie jest to krytyka firmy lecz raczej bardzo pozytywny i moim zdaniem dość obiektywny opis pracy w tej korporacji (i tego, że mimo wszystko nie każdemu taka praca odpowiada).

    KOMENTARZE

    1. bosal

      Taki klimat jak opisuje ten czlowiek panuje jedynie w MV albo w Campusach. W normalnych oddzialach firmy jak np. wroclawski AdWords, to zwykla szara firma :)

    2. Przemysław Żyła

      chyba spora część pracowników polskich firm chciałaby mieć takie motywy:)

    3. Chris Trynkiewicz

      Ciekawie to autor opisał. Widać potwierdza się moja opinia, że jeśli Google cię chce – czas zacząć własny biznes. Inna rzecz, że Googler nie pracował w zbyt ciekawej sekcji… Pewnie trochę dłużej by popracował przy Gmailu, Gtalku i im podonych – wszak efekty pracy są lepiej widoczne gołym okiem z Internetu i jest większe pole do popisu jeśli idzie o innowacyjne pomysły.

      @bosal: Skąd masz takie informacje? Bo mimo, iż to tylko biura, to wciąż panuje w nich pewien specyficzny klimat – przynajmniej w Krakowie. Można też liczyć na szkolenia i te pe. Dodatkowo, po jakimś czasie mogą Cię / można się przenieść do innego oddziału (miasta / państwa). To wciąż inna firma, niż typowa polska.

    4. Y!

      hehe to ciekawe, ja pracuje w yahoo i musze przyznac mysle w bardzo podobny sposob jak ten koles, tez coraz czesciej mysle o rezygnacji z firmy na rzecz startupowego zycia i mojego pomyslu…

    5. bosal

      Moze zle powiedzialem, nie chodzi o typowa szara firme polska, ale typowa firme IT. Szkolenia wyjazdy doksztalty to standard (przynajmniej w tych, w ktorych mam znajomych i w ktorych bywalem), do tego mila atmosfera, aczkolwiek niewielu ma biura poza centrum.
      Jesli chodzi o wieksze firmy to tez organizuja wyjazdy miedzynarodowe i mozna robic mixy z innymi biurami w innych krajach.

    6. matmis

      w Krakowie Google ma centrum inżynieryjne, we Wrocławiu – sprzedaż, obsługę klienta, itp. Pewnie pracowników z takich działów to nic “nie wzrusza ani nie zachwyca”.

    Odpowiedz

    Connect with Facebook