152

Dlaczego pracujemy na MacBookach a nie na PC?

Dziś zamiast wybierać jeden najważniejszy temat minionego tygodnia, postanowiliśmy porozmawiać o komputerach, na których pracujemy. Dlaczego akurat MacBooki?

Tak się składa, że wraz z Grześkiem pracujemy na MacBookach. Obaj też próbowaliśmy wrócić do PC-tów i ten powrót był bolesny. Dlaczego akurat komputery Apple i dlaczego lepiej nam się na nich pracuje?

 

  • Kamil Milewski

    Ja lubiłem maka ale jak zainstaliowałem mac os sierra to zrobiła się masakra i mam ubuntu

    • Współczuję :D

    • Andrzej Bąba

      po snow leopard tez przezucilem sie na linuxa i jestem super zadowolony i nie wspolczuje

    • cyanoone

      Co się stało? Czemu właśnie ubuntu?

    • Też jestem ciekawy, co się stało przy OS Sierra.

    • Kamil Milewski

      bo akurat miałem go na płycie z komputer świata

    • Jeder

      xD niezłego starocia dostałeś

    • Bartek
    • YY

      Taka jest przewaga, że nie musisz sam konfigurować xD

    • Bartek

      to słaba przewaga za tą cenę :)

    • YY

      Ja tak unikam komend

    • Jeder

      Na macu czy windowsie też kiedyś dotkniesz terminala

    • YY

      Na Macu jeszcze nie musiałem

    • Jeder

      jeszcze ;)

  • Kamil Milewski

    „wszystko ze sobą kompatybine” mój mac się tnie jak jakiś staruszek a jest w miarę nowy wersia pro z 2011

    • No to jeszcze powinien dawać radę – tylko 6 lat :) Tak na poważnie ja już przy 5 roku robiłem w MBPro modernizacje – dodałem SSD + RAM i śmigał

    • foggy_lad

      Być może jest o tym mowa w filmiku ale akurat w robocie nie mam audio, co sądzisz o touch barze, daje radę czy zbędny bajer? Zastanawiam się nad 13ką i nie wiem który wybrać.

    • Konrad Uroda-Darłak

      Jeśli mam odpowiadać na podstawie filmiku, to zbędny bajer :)

    • Powiem tak – mam wersję 13″ bez touch bara, i ani razu nie odczułem jego braku ;-)

    • Raczej zbędny bajer

    • B.B.Wolf

      Zbędny bajer. Jeśli przez tyle lat pracowałeś używając skrótów klawiszowych i makr to uczenie się wszystkiego od początku odrywając co chwila wzrok od ekranu byłoby morderczą stratą czasu. Polecam natomiast wersję bez TB. Moc prawie taka sama, i tak będą potrzebne huby i przejściówki ale przynajmniej na baterii trzyma tyle ile reklamują. Albo wstrzymaj się do WWDC i licz na to, że pojawi się refresh i może jakiś model 13” z procesorem 4/8, może nawet Ryzen 😉

      Edit. Pamiętaj tylko, że obecnie każde urządzenie Apple jest konstruowane w zamyśle o planned obsolescence. Co oznacza, że nawet dysku sobie nie wymienisz 😉

    • Arek UK

      „Jeśli przez tyle lat pracowałeś używając skrótów klawiszowych i makr to uczenie się wszystkiego od początku (…)byłoby morderczą stratą czasu.”

      To stanowi też dobry komentarz a propos przesiadania się z jednego systemu na drugi. Obecnie żaden z nich nie jest lepszy ani gorszy, są nieco inne i wybór powinien zależeć od tego, co komu odpowiada.

    • foggy_lad

      Na wwdc zapewne nic nowego nie pokażą tak jak rok temu. Dopiero na jesień.

    • B.B.Wolf

      W tym roku prędzej zobaczymy cokolwiek na WWDC bo wątpię by było coś na jesień biorąc pod uwagę, że na marzec jedyne co zrobili to cicho dali ‚nowe’ iPady (bo wstyd o tym na scenie mówić). Ale może być tak, że lapki dostanę jedynie nowe procesory z rodziny Kaby Lake i na tym koniec jeśli o komputery chodzi. Plus nowy iPhone i pewnie iPad Pro bo to są dla nich obecnie najważniejsze produkty. Na nowego iMaca raczej nie ma co liczyć tak samo jak nie było co liczyć na Cinema Display.

  • Kamil Milewski

    nie cierpie tych portów

  • japko_rzerca_przez_erzet

    Zaraz wpadnie @nazir i Was ustawi.

    Jak Was troche powyzywa od pokemonow, gimbazy i pedalow, bo uzywacie MBP, to moze wtedy sie otrzasniecie i go wreszcie zablokujecie.

    • nazir

      bos pedal takie sa fakty

  • Kali z Afryka

    Kali juz po tytul wiedziec ze ten filmik to byc tylko spuszczanie sie na Apple!

    • Kali musi się nauczyć czytać po polsku i rozumieć polski

  • Kamil Serwata

    Od półtora roku pracuję na mac’u, najpierw mac mini, jako stacjonarka w domu, w biurze mac book pro, i nie zamienił bym go teraz na Windowsa, nie mówię że jest to zły system, bo dla przeciętnego Kowalskiego, który używa komputera żeby przegląda Internet, wydrukować coś, napisać w coś w pakiecie Office, jest wystarczający i nie ma sensu żeby kupował Mac’a bo jest to nie trafiona inwestycja i szkoda pieniędzy. System jest super, stoi to na Unix’ie co bardzo ułatwia pracę, szczególnie przy programowaniu, również na systemy wbudowane. Niestety zostało wspomniane, nie wszystko możemy znaleźć na Mac OS, ale tutaj pomaga nam Bootcamp. Workflow jest super, touchpad i wiele pulpitów bardzo pomaga. Jeżeli miałbym w tej chwili wymienić Mac na coś innego, to kupiłbym Dell XPS, który przy cieniuteńkiej ramce wygląda cudnie, jednak do pracy wybrałbym Debian’a. Cenię sobie to że na tych systemach nie trzeba szukać programów w Internecie, jakiś instalek itp. wystarczy wrzucić dwie komendy w terminal i mamy wszystko podane na tacy, ułatwia to pracę. Wspomnę jeszcze o ekosystemie Apple, posiadam iPhone SE i bardzo mi się podoba ta integracja telefonu, nie potrzeba dodatkowego oprogramowania, a możemy pisać SMS z komputera, wykonywać połączenia, czy też sterować np prezentacją Keynote, za to duży plus. Jako programista, głównie Python i C-Embeded, gorąco polecam Mac.

    • Michal Kubiak

      Sam bym kupił maka do programowania, ale nie widzę jak dotykowe klawisze funkcyjne mogą ułatwić programowanIe..

    • Kamil Serwata

      Nie napisałem że mam nowego mac book’a pro, mam rocznego, bez touch bara, chodziło mi tutaj o łatwość konfiguracji środowiska, wirtualne pulpity. Programując w Pythonie aplikacje z sporą obsługą układów geograficznych napotkałem się na wiele problemów, próbując postawić tą samą aplikację na serwerze Windows, gdzie na serwerach Linux, czy również na Mac OS, nie było problemu, dwie komendy i wszystko gotowe.

    • zakius

      opiszesz jakiś problem? wyjaśnisz po co uruchamiasz na środowisku innym niż docelowe?

    • marcinsud

      skąd pomysł, że uruchamia na środowisku innym niż docelowe?

    • zakius

      na pewno nie będzie docelowo chodzić na wszystkich trzech skoro to na serwer

    • Michal Kubiak

      A no właśnie ciekawe czy za rok będą jeszcze maki bez touchbara..

    • zakius

      nie wyobrażam sobie jakiejkolwiek pracy na maku
      że unix? a co to ma do rzeczy? nikt nigdy nie był łaskawy tego wyjaśnić…
      na windowsie wszystko działa
      wystarczy wrzucić dwie komendy, ale najpierw trzeba znaleźć repo z daną paczką, a jak dobrze pójdzie to inne z zależnościami, to wcale nie jest takie piękne
      jakbym miał TYLKO klepać kod to pewnie da radę po podłączeniu normalnej klawiatury, ale czasem trzeba coś w konsoli uruchomić, czasem sprawdzić w sieci, czasem przerzucić pliki (nie zawsze ale chce z konsoli), a z tym sobie mak słabo radzi, te środowiska dla linuksa, z którymi miałem styczność również

    • stefan

      o jezu, ten znowu.

    • Klawiatura

      Systemy unixowe (unixopodobne) posiadają POSIX. Zbiór narzędzi zawartych w tym standardzie jest bezkonkurencyjny. Jeśli tworzę oprogramowanie na wiele platform, a głównie pod system wbudowany (ha! linux!) to wybór systemu operacyjnego nie jest trudny – dużo lepiej pracuje się w systemie, pod który tworzę aplikacje i przygotowuje system plików.
      Co do operacji na samych plikach to Windows nie oferuje tak bardzo elastycznych narzędzi, jak dowolny Unix/Linux (awk, regex, shell itd, ogólnie narzędzia zawarte w POSIX). Można w Windows szukać rozwiązań alternatywnych do Unix/Linux, ale będą to zawsze rozwiązania niepełne, które wymagają nakładu pracy, również podczas ich aktualizacji.
      Wygoda systemu operacyjnego ściśle zależy od przeznaczenia sprzętu, na którym się pracuje. Dla mnie Windows w pracy nie jest wygodny, czego nie mogę powiedzieć o Unix/Linux.
      Windows jest wygodny w moim domu, głównie poprzez liczbę programów, które służą do rozrywki – gier.

    • zakius

      system roboczy i docelowy to zupełnie różne rzeczy, większości narzędzi tak naprawdę nie potrzebujesz podczas tworzenia, a i tak są po prostu dostępne
      jeśli korzystasz z różnych systemów na maszynach klienckich to żadnego nie wykorzystujesz w pełni
      a najgorsze, grasz sobie w coś i akurat masz potrzebę zerknąć do kodu, i co robisz? reboot do linuksa? czy przesiadasz się do innej maszyny? no nie, to bez sensu

      wszystkie narzędzia masz, jak piszesz pod systemu wbudowane o różnych dziwnych ograniczeniach to tak naprawdę nie wiesz czy coś działa jeśli nie wrzucisz tego na docelowy system i urządzenie (bądź samo urządzenie jak programujesz na coś bardzo słabego) i ten linux ci zupełnie niepotrzebny

      piszesz skrypt w bashu, js dla noda, py (tfu!) to i tak odpalasz go na maszynie wirtualnej, bo szkoda zaorać sobie cały system w razie jakbyś coś skopał
      w webdevie najlepiej też odpalać projekt na wirtualce o określonej konfiguracji, jak najbliższej środowisku docelowemu (oczywiście i tak po drodze powinno wszystko polecieć na środowisko testowe, ale im wcześniej masz konkretne środowisko tym wcześniej wykryjesz nietypowe interakcje)

      nadal nie widzę najmniejszego powodu by pracować na systemie z gorszą bazą oprogramowania, gorszym środowiskiem graficznym, z nieintuicyjnym menadżerem okien
      nawet jeśli sobie wprowadzasz zasadę, że praca i zabawa to różne rzeczy to wystarczy stworzyć osobne konta użytkowników, nie systemy czy maszyny
      przesiadka już z win10 na 7 jest bolesna, a tym bardziej na jakiegoś maka, po bo to sobie robić?

      z jednym się zgodzę: aktualizacja niektórych narzędzi na windowsie wymaga minuty czy dwóch pracy od użytkownika gdzie teoretycznie na linuksie wklepania jednej komendy
      ale za to aktualizacja innych narzędzi na maku może się skomplikować

    • Klawiatura

      W każdym zdaniu powyżej nie zgadzam się.
      W pracy pracuje.
      Z narzędzi korzystam codziennie.
      Środowisko graficzne wykorzystuje w 20 % – obojętnie, jakie ono będzie.
      System roboczy i docelowy to podobne rzeczy, nawet bardzo mocno.
      Wielkość bazy oprogramowania jest pojęciem względnym, oprogramowania jakiego?
      Mechanicy, dokumentacja, testerzy…to najczęściej Windows, programiści (embedded) używają głównie Unix/Linux (80%). Mogę tyle stwierdzić na podstawie obserwacji populacji 200 osób.
      Ja na pewno nie zmienię środowiska, zbyt dużo pracy musiałbym włożyć w budowanie odpowiednio przygotowanego Windows i do tego nie mam pewności, że moja wydajność byłaby na porównywalnym poziomie, co obecnie – brak niektórych narzędzi lub protezy może skutecznie zmniejszyć jakość pracy.
      System Microsoftu jest super-extra-turbo kozacki, ale nie jest najlepszy we wszystkich aspektach wykorzystania środowiska pracy. W moim nie jest.

    • zakius

      oddzielenie środowiska pracy (tworzenia) od pierwszego poziomu testów to absolutna podstawa
      ZAWSZE może się coś rozjechać, ktoś podmieni paczkę na szkodliwszą, cokolwiek
      są kopie? ok, ale nadal to strata czasu
      jasne, są jakieś sandboksy i w ogóle, ale po co kombinować? jak robię coś na pi to wrzucam na pi, testy na kompie nie mają sensu, można przepuścić automatyczne najwyżej

      posiadanie dwóch zupełnie różnych środowisk tylko komplikuje życie
      inaczej reaguje na klawiaturę, inaczej działa przeglądarka, inaczej renderuje tekst, zarządzanie plikami przestaje być intuicyjne bo normalnie na windowsie nie masz *niksowych narzędzi do tego, a menadżery plików wbudowane w różne dystrybucje są koszmarne (a o finderze to w ogóle szkoda mówić), chyba że wszędzie używasz mc…
      inaczej się zmienia pulpity (jeśli tego używasz), inne skróty do podstawowych rzeczy (na maku nawet nie jest jednolicie zastąpiony ctrl, czasem jest to cmd a czasem option, i teraz zgaduj…)
      wolisz mieć burdel w środowisku i głowie, ok
      ale nie jest to lepsze rozwiązanie
      jakbyś całkowicie pozbył się windowsa to by było dalej słabe, ale i tak miało więcej sensu

    • Klawiatura

      Pozbyłem się całkowicie Windowsa.
      Embedded jest całkowicie na linuxie, przygotowanie systemu plików byłoby słabe na Windowsie – dzięki zbliżonemu środowisku wszelkie skrypty w rootfs, w pierwszej fazie, są sprawdzane bez tracenia czasu na kopiowaniu itd. Rozmawiamy o innych zastosowaniach systemów wbudowanych. Nie pracuje na komercyjnym sprzęcie, tylko dedykowanym.
      Porządek pomagają utrzymać systemy kontroli wersji.

      Czasami muszę coś napisać, co będzie również działało na Windowsie, ale to jest już desktop. Te wielo-platformowe aplikacje, które współpracują (służą np do konfiguracji) z embeddem, piszę również pod Linuxem.
      Windowsa można zmusić do tworzenia pod wiele platform, ale wszystko zależy od tego, co się tworzy. Nie zawsze takie zmuszenie daje dobre efekty. W moim przypadku daje słabe, pozostanę przy aktualnym rozwiązaniu…zresztą nie tylko ja.

    • zakius

      nie trzeba do niczego zmuszać
      cała rzecz w tym by nie tracić wygody oferowanej przez system
      a jak faktycznie jakieś narzędzia konsolowe sam dostępne tylko na linuksa to bez problemu i całkowicie niewidocznie załatwiasz to wirtualką
      po prostu nie ma konkurencji dla windowsa jako systemu dla urządzenia użytkownika, nie tylko zwykłego ale i powerusera (chyba że ktoś ma ambicje wszystko sam sobie napisać, to może zrobić to na linuksie)
      linux jest fajny jak się go używa TYLKO w konsoli, mak nawet wtedy robi psikusy
      jak siedzisz z vimem, całą dokumentację ciągniesz z mana i w ogóle nie używasz okien to może się sprawdza, jednak to nie jest najbardziej przyjazny interfejs (chociaż i tak wolę MC od findera…)

      i się zdecyduj, jak używasz windowsa w domu to nadal używasz i walczysz ze zmianą za każdym razem

    • Klawiatura

      Kurde człowieku…wstaje rano i jadę do pracy. Uruchamiam komputer i startuje Linux. Tak, w 80 % używam konsoli. Po około 8h wychodzę z pracy i gdy dotrę do domu to włącza komputer mój syn. I tam jest Windows – bo są na nim gry i Windowsa uczy się w szkole.
      Zatem jest już jasne – dom to dom, praca to praca. W domu zabawa, w pracy praca.
      Napisałem wcześniej – wykorzystuje środowisko graficzne w 20 %, jest mi obojętne, jakie ono jest – czy to Windows, czy Mac, czy cokolwiek innego. Skoro w tak małym stopniu korzystam ze środowiska to dla mnie konieczność instalacji wirtualnych maszyn, kombinowania z programami, które nie zawsze działają tak, jak robią to narzędzia z POSIX jest kompletną stratą czasu i niepotrzebnym udowadnianiem sobie, że w Windowsie też można, bo jest wygony interfejs, z którego praktycznie nie korzystam.
      To w jaki sposób korzystam z systemu operacyjnego nie jest powszechne, dlatego komercyjny Windows nie uwzględnia potrzeb garstki ludzi, którzy wykorzystują komputer w taki specyficzny sposób.
      Nie oznacza to, że Unix jest lepszy…może jest lepszy w tym konkretnym zastosowaniu. Windows jest świetnym systemem, ale nie w moim zastosowaniu. Używałem wiele lat Windowsa do pisania na niego różnych mniejszych aplikacji, ale do systemów wbudowanych, ich utrzymania, tworzenia pod nie oprogramowania Unix sprawdza się lepiej.
      Oczywiście wszystko, co związane z rozrywką pozamiatane przez Windows, nie ma tutaj żadnych wątpliwości.
      Większość deweloperów również wybierze MS.

    • zakius

      sprawdza się do tego stopnia lepiej, że nie używasz 3/4 systemu w ogóle

    • Klawiatura

      Używam systemu, ale nie używam w pełni środowiska graficznego. Dla ścisłości system != środowisko graficzne. System umożliwia mi wykorzystywanie zasobów sprzętu, dostarcza również narzędzi, które są mi potrzebne. Unix sprawdza się lepiej do moich potrzeb, bo dostarcza narzędzia, które wykorzystuje.
      Skoro uważasz, że 3/4 systemu to środowisko graficzne, to nie ma sensu rozmowa.

    • powodzenia w instalowaniu CURL na windows. Osobna konsola do GIT, do SSH potrzebne jakieś PUTTY. Na windows siedziałem ostatnio dwa lata temu ale wątpię, aby dużo się zmieniło.

      Wszystko co wyżej wymieniłem na windows można zainstalować i to działa. Tylko co z tego skoro unix ma to wbudowane na starcie? :)

    • zakius

      nie ma wbudowane, po prostu większość dystrybucji część (nie wszystko!) ma w podstawowej instalacji
      mam jedną, wspólną konsolę do wszystkiego (pomijając weechata, tego odpalam w WSL a nie cmd, bo cygwinowa wersja jest skopana)
      łączę się z pi przez ssh, bo z putty za dużo problemów
      curla mogę nie mieć, później zerknę najwyżej
      i dwa lata temu tylko ten weechat nie działał

    • Wiesław Juskowiak

      A jaki jest cel udowadniania komuś, że jest mu źle, kiedy jest mu dobrze? Dżizes, nie zjechał świętego Windowsa, nie stwierdził, że jest do niczego i że nic nie da się na nim zrobić. Po prostu dla niego *nix jest OK. Czy to mało?

    • Łukasz Tkacz

      On tak po prostu ma – to czego używa jest najlepsze nie tylko dla niego, ale i dla innych. Lepiej odpuścić, bo to karmienie trolla 😉

    • borysses

      Wszystko jest w power shell. Wbudowanym na starcie.

    • SSH

      Taak?

      ssh -A host.example.com

      Ooopss.

    • borysses

      Module -Install Posh-SSH

      New-SSHSession…

      Od tego sa cmdlety by dodawac do PS to czego brakuje.

    • Krzysztof Kałębasiak

      Tak, właśnie o to chodzi, „wygląda cudnie”. Tym się kierujecie.
      Być „kul”. Wyglądać cudnie. W otoczeniu takich samych cudakow.

  • xytras

    „Serfejs” „epl”… Panowie litosci…

    • AdiDotJagi

      Akurat „serfejs” dobrze

    • Xytras

      w jakim jezyku?

    • AdiDotJagi

      A jak mówisz, „majkrosołft”, czy ” mikrosoft”?

    • Xytras

      Ty masz chyba 13 lat… Siegnij po slownik jak pani w szkole uczy i sprawdz wymowe slowek o ktorych piszesz z „soft” wlacznie… To ze 2 gosci dyskutuje na temat urzadzen ktorych nazw nie potrafia poprawnie wypowiedziec nie zwalnia cie z myslenia. Nie jestem purysta, ale na boga nie wazystko co ma „face” to fejs, za duzo facebooka :/

    • Fakt, że przekręciłem ale nie rozumiem ekscytacji.

    • Xytras

      Moze dlatego ze jej nie ma.

    • Wiesław Juskowiak

      fes. Końcówka fes.

  • zenek73

    Bo wykonujecie mało wymagająca sprzętowo pracę typu tworzenie i edycja tekstu? Do blogowania to i tablet ponoć wystarcza

    • mój nick

      Przeglądarka, dwie zakładki: na jednej Verge na drugiej edycja newsa w Wordpressie. Crop grafiki z Shutera natywnym edytorkiem WP. Do ogarnięcia nawet na smart tv z klawiaturą sprzętową. Jedynie montaż filmów wymaga nieco więcej.

    • zakius

      so pisania żaden laptop się nie nadaje, więc to też nie to

    • Łeeeee

      A co się nadaje do pisania?

    • zakius

      no pisać bez klawiatury trochę ciężko, a w laptopie się nie mieści

    • Chyba w twoim :)

    • zakius

      nie widziałem ani jednego laptopa z klawiaturą, z tego co się orientuję maków w takiej konfiguracji również nie ma

    • No jakoś piszę na tych laptopach od blisko 8 lat

    • zakius

      można się do protezy przyzwyczaić, ale jak jest wybór to po co?

    • Fafiq

      Długopisem najlepiej.

    • AdiDotJagi

      Maszyna do pisania

    • Tylko :)

    • Ja jeszcze robię drobną obróbkę grafiki a Paweł przerzuca setki GB i tworzy filmy. Do tego też dają radę. Jeśli natomiast znasz jakieś jeszcze bardziej wymagające rzeczy, które robi przecietny user to pewnie gdzieś może mocy nie wystarczyć.

    • Kwarc

      A co w dziedzinie „drobnej obróbki grafiki” Mac robi takiego, że nie wyobrażacie sobie powrót na PC? Bo miało być tłumaczenie czemu Apple > PC, a skończyło się na:
      „Jeśli natomiast znasz jakieś jeszcze bardziej wymagające rzeczy, które robi przecietny user (…)”
      Czyli nie dlaczego jest lepsze, a dlaczego starcza, a to dwie różne rzeczy :P

    • mój nick

      Jaka piękna moderacja! Napisałem, że do tłumaczenia Verga wystarczy smart TV z klawiaturą i komentarz poooszedł. No chłopy smutne to, że tak boicie się krytyki.

    • Nie boimy się krytyki – durne trollowanie wywalamy do śmieci i tyle.

    • mój nick

      Czemu trolowanie? Przecież to był komentarz związany z artykułem. Bez słów obraźliwych czy wycieczek osobistych. Napisałem, że tłumaczenie arta z angielskiego (korzystacie z Verga) do edytora WordPressa można zrobić w dwóch oknach przeglądarki na smart tv z podpiętą klawiaturą. Tylko montaż filmów wymaga więcej. Podaj jeden sensowny argument, że to był trolling (jak kogokolwiek obraziłem przepraszam, ale w sumie ile więcej mocy potrzeba na przetłumaczenie arta z zagranicznego serwisu).

  • B.B.Wolf

    „Dlaczego pracujemy na Macach?” – bo tak wybraliście? ;)

    Rozumiem, że mieliście potrzebę zrobić taki filmik, to się głównie klika ale dajcie spokój, osobiste preferencje niech pozostaną… Osobiste ;) Wybraliście to co najbardziej Wam leży i na czym Wasza praca nie jest tylko znośna ale i przyjemna ;) Filmik mający aż piętnaście minut to lekka przesada ;)

  • Daniel

    Miała być recenzja tego nowego macbooka, znaczy się gdzies ktoś z was w komentarzach ostatnio wspominał ze pracuje nad tym, pojawiła się już i ja przeoczyłem czy nadal praca w toku ? Pozdrawiam !

  • Przeświadczenie o tym, że użytkownik nie powinien mieć dostępu do większej ilości opcji konfiguracji systemu jest… aż nie wiem co powiedzieć… tak ograniczone, że ja pie***le!

    • Ale co w maku nie masz? Masz linię poleceń i możesz wszystko. Natomiast przeciętny user nie musi mieć zaawansowanych opcji bo tego nie potrzebuje.

    • Blazi

      Z poziomu interfejsu nie rozwalisz sobie systemu – a jak wiesz co robisz odpalasz terminal, podajesz haslo i kasujesz pliki systemowe wedle woli. W czym tu problem?

  • jan

    Mnie do pracy mac zbytnio by się nie przydał, oprogramowanie firm trzecich i podpinanie ich peryferiow jest na macie niemozliwe, pocieszam się tylko wygoda i wyglądem xps-a, chociaż tyle mi zostało.

  • Janeczek

    pracuję na windowsie 10, bo maca zalałem i czeka na wymiane topcase’a. Niby wszystko ok, ale tęsknie za jeszcze większa prostotą osx

  • cyanoone

    Mam pytanie do obecnych tu Macowców. Czy w Macu da się włączyć fukcję powiększania okna przy przenoszniu na górną krawędź? Bardzo lubię to na Linuxie (Gnome). Druga sprawa to możliwość przeniesienia przycisków okien na prawo. Da się?

    • qwerty

      Jakiś czas temu pisałem makro w Excelu, które musiało chodzić na maku i miałem dokładnie te same pytania. Na co dzień pracuję w Windowsie, więc na maku było to dla mnie strasznie upierdliwe.

  • Świetny i obiektywny materiał. Sam mam w domu maca i służbowy komputer z windowsem. Ostatnio wszystko robię na Macu. Zdecydowanie lepiej pracuje mi się na tym sprzęcie niż z windowsem. Ciekawi mnie tylko jedno – pracując na Macu używacie Microsoftowego Outlooka, czy Maila?

    • Jeśli chodzi o mnie – niezależnie od systemu, używam Thunderbirda. Próbowałem Maila, ale nie zaciągał tworzonych ręcznie folderów na maile z mojej skrzynki (być może coś przeoczyłem).

    • u mnie nie ma z tym problemu – mam wszystkie foldery

    • Ja tylko gmail online. Nie widzę potrzeby trzymać maili na komputerze

    • No właśnie, sporo dałbym by Mail miał funkcję taką jak na iOS: ” synchronizuj ostatnie 30 dni”. Chyba, że nie doczytałem gdzieś.

  • Jako użytkownik MacBooka Pro, model 2016 – powiem tak. Przez ostatnie 10 lat używałem prywatnie Linuksa, a zawodowo niestety Windows, z racji uparcia się polskich firm software’owych na produkt Microsoftu.

    Oczywiście pamiętam Maki i używałem ich, aczkolwiek wyrywkowo za MacOS 7-9. Niemniej dopiero przesiadka na MBP 2016, dała mi pełen komfort użytkowania. Dopiero z tej perspektywy – mimo dekady z Linuksem, widzę jak nieoszlifowany to system. Natomiast zainstalowałem Windows na maszynie wirtualnej, ale wyłącznie przez aplikację do faktur. Nie mógłbym jednak pracować na Oknach, tak na pełen etat.

    Moje słowo klucz: komfort użytkowania :-)

    • zakius

      i właśnie komfort sprawia, że windows nie ma żadnej konkurencji, chociaż oczywiście znajdują się tacy, co twierdzą inaczej

    • Windows ma świetną bazę oprogramowania – zdecydowany plus, którego nie mogę zaprzeczyć :-)

      Produkcyjnie jednak – zbyt mocno wypaliłem się do Windows, podczas pracy zawodowej. Niby Windows, niby dobry system, szczególnie wersja Server brzmi dumnie z nazwy. Niemniej zbiera się problemów na tyle, że czasem ręce opadają. Tego nie widać na desktopie Kowalskiego, bo to zbyt mała skala. Ale produkcyjnie, na szczeblach firmowych i korporacyjnych, to czasem można wymięknąć. Oczywiście dotyczy to wszystkich systemów, ale Windowsa zbyt łatwo wysypać, abym w pełni zaufał temu systemowi. Służy mi na maszynie wirtualnej, np. dla oprogramowania InsERT. Ale na real-hardware, nie miałbym do niego zaufania jako coś niezawodnego.

    • zakius

      ale nikt nie mówi, by stawiać windowsa na serwerze, to taki sam absurd jak *nix na stacji roboczej

    • Xytras

      Fajnie sie czyta jak dwoch „zielonych” dyskutuje o serwerach ;)

  • Jak zwykle dobrze sie słucha i ogląda Waszych dyskusji!
    Pytanie czy moglibyście podzielić sie z czytelnikami jakich aplikacji używacie i które zamieniki dla najpopularniejszych windowsowych aplikacji polecacie?
    Jako użytkownik maca i PC chetnie bym sie tego dowiedział:)

    • fakt

      ta konwencja jest super, od razu skojarzyło mi się z Kurkiem i Kamińskim :)

      Co prawda jeszcze nie ten poziom, ale liczę na Was :)

    • Jeśli chodzi o pakiet aplikacji biurowych to w pracy wszystko mamy w Google Dosc.
      Co do reszty zastosowań jest mnóstwo aplikacji w sklepie i naprawdę tanio można znaleźć świetne i nie drogie programy. Np. Do obróbki grafiki polecam Pixelmator, do podstawowego montażu filmu mamy darmowe iMovie a jak ktoś chce zestaw aplikacji biurowych to również za free jest dostęp do Pages, Numbers i innych odpowiedników Office,

    • B.B.Wolf

      I widzicie to jest tak naprawdę coś o czym warto zrobić filmik. Host z jakiego korzystacie, oprogramowanie itp 😉

  • Brunon_Wayward

    Korzystałem do tej pory wyłącznie z windowsów, więc pytanie laika: jak oceniacie wydajność macbook’a air? Jest szansa, że się na tym będzie dało popracować przez najbliższe kilka lat? Cena w porównaniu do MBP jest niesamowicie atrakcyjna.

    • Oczywiście, że tak. Jednakże obiegowa opinia jest taka, że jeśli chciałbyś wykorzystać go do ciężkich zadań, to być może warto roważyć MBP. Ocena Maków pod względem wyłącznie czystej mocy, nie przekłada się tutaj tak samo jak na Windows.

    • To prawda ale AIR miał swojego czasu ogromną przewagę nad MBP czyli czas pracy na baterii od 7 do 11 h w ekstremalnych przypadkach

    • Montowałem wideo w FCPX na MBA. Da się, w dodatku komfortowo (FHD, 25-30 klatek).

    • Tak – ja spokojnie przez 3 lata pracowałem tylko na MacBook Air i nie potrzebowałem nic więcej.

    • The_Watcher

      Grzegorz, tak szczerze – oplaca sie dzisiaj, tj. w 2017 roku kupic MacBook Air 13”? Zastanawiam sie nad tym mocno, bo moj laptop z Win juz powoli zwalnia. Czy moze kupic MBP 2015? Nie ukrywam,ze super bylo by miec taki maly komputer do niezbyt ciezkiej pracy, ze swietnie dzialajaca bateria.
      Dzieki za odpowiedz.

    • B.B.Wolf

      Zależy do jakiej pracy byś go wykorzystywał. Jednakże proponuję wstrzymać się z zakupem do WWDC i poszukać pro z 2015. Po WWDC może zaliczyć kolejne spadki cenowe biorąc pod uwagę zły odbiór najnowszych MBP.

  • Kapucha

    Panowie, strasznie mało konkretów dajecie dlaczego i w jaki sposób te Maci usprawniają Wam pracę. Ja pamiętam wkurwienie jak sie przesiadałem takie, że miałem ochotę te zasrane nagryzione jabłko wywalić przez okno choć po przyzwyczajeniu je polubiłem. Czepiam się, że nie dajecie konkretów. Mnie wkurwiały cały czas kopiowanie/wklejanie. Na Windowsie z CTRL, a tutaj z klawiszem COMMAND. Szlak trafia jak trzeba coś zrobić w jednym systemie, później przeskoczyć na inny. Pisząc maila kiedyś sie dziwiłem dlaczego na tym głupim Macu po kilku zdaniach cały napisany tekst mi znika. Teraz już wiem. Pisząc literkę „ą” omyłkowo naciskałem COMMAND+A co zaznaczało cały tekst. Później naciśnięcie kolejnej wywalało cały tekst. Wiecie ile ja nerwów i czasu na to straciłem, żeby zrozumieć o co w ogóle chodzi i kiedy mi ten tekst znika. Gdy odkryłem powód najebałem się ze szczęścia. Po prostu komedia. Strasznie niektóre zmiany irytują i trzeba mieć do tego cierpliwość lub nie mieć przyzwyczajeń i nawyków z PC’ta. Ja bym osobiście więcej takich konkretów chciał usłyszeć i nie chodzi mi o jakieś super aplikację do pracy tylko normalne wykonywane czynności. Ostatecznie polubiłem Mac’i bo stabilność i wsparcie sterowników interfejsów audio jest nieskończenie razy większa niż na PC.

    • dmr

      Preferencje > Klawiatura > Klawisze modyfikujące > Zamień CTRL z CMD i masz to samo co na Win

  • nebeski

    ach, Wy moje technologiczne szafiarki… taki oklepany i bez sensu temat znowu wyciągać:) pasuje on jednak do innych, trochę nijakich i mało prawdziwie zgłębionych merytorycznie tekstów na antywebie, które może napisać średnio ogarnięty (żeby nie było, że każdy) użytkownik googla, no może ze słownikiem w ręku… bez obrazy, ale zamienić tu maca na jakieś torebki i świetnie spisalibyście się w dywagacjach – czyja ma ładniejszy kolor i bardziej się sprawdza na co dzień, mieszcząc lub nie Wasze babskie szpargały:)

  • Marek Lachowicz

    Czyli praktycznie potwierdziliście to, co mówi Apple; wysoka cena jest chyba przede wszystkim dlatego, że użytkownik kupuje nie tyle sprzęt, co doświadczenie. Składają się na nie takie rzeczy, jak świetnie zoptymalizowany i intuicyjny system, bezstresowy serwis i fachowa obsługa kiedy jej potrzebujemy, potencjalnie dłuższe życie produktu, i „last but not least” bardzo dobry design – o wiele przyjemniej jest otaczać się rzeczami ładnymi niż może trochę bardziej wydajnymi, ale za to trochę bardziej wątpliwej urody. Widać, że ludzie sobie to wszystko bardzo cenią, skoro cały czas kupują Maki, co na pierwszy rzut oka wygląda dość irracjonalnie.

    • Specyficzna niszowa grupa to kupuje i zawsze będą pitolić i kit wciskać o takich czy innych zaletach Apple aby uzasadnić swój wybór.
      Powiedzmy sobie jasno ale aby blog prowadzić i napisać news , wstawić foty czy materiał wideo w zupełności wystarczy nawet tani laptop za 1500zł. lub 2 w1 z MS win10 :)
      ps.
      Fanboys Apple czy snob zawsze znajdzie wytłumaczenie dla zakupu Macbook czy iPad/iPhone

    • Czyli wg Ciebie istnieją tylko dwie możliwości. Albo normalny użytkownik, który kupuje PC z Windowsem, albo snob i fanboy, który kupuje Apple? Ciekawa logika.

    • mmar
  • A ja wolę laptop z MS win10 i to mi w zupełności wystarcza do pracy i w domu:)
    ps.
    Nie kupuję farmazonów o tym że ktoś kupuje Macbook za chore pieniądze aby na tym blog prowadzić czy wideo montować na YT bo się lepiej sprawdza to mnie śmieszy jak się kit wciska i unika szufladki „Apple Fanboys”

    • Ale gdzie tu wciskanie kitu. Jeśli nie tworzę jakichś wykręconych projektów wideo, nie doprawiam ich w After Effects, to jaki sens jest siedzieć w archaicznym, niewygodny Adobe Premiere Pro? Final Cut Pro X ma applowski sznyt wygodnej, przyjaznej i przede wszystkim intuicyjnej aplikacji, gdzie to właśnie pojawia się frajda z montowania – masa rzeczy jest podana tak fajnie, że to jest po prostu miłe i przyjemne – a efekt ten sam. Owszem, zgadzam się, że program ogranicza (ale do niektórych rzeczy kupiłem oddzielnie Motion). Natomiast jeśli chodzi o optymalizację, FCPX jest kosmicznie lepszy względem Premiere i jestem w stanie osiągnąć lepszy komfort pracy przy podglądzie i efektach oraz takie same (jak nie lepsze) czasy renderu jak znajomi z 2x mocniejszymi konfiguracjami na Win 10. To nie są argumenty?

  • Ziemniakowy

    Powiem tak, jak front-end dev/UI designer kiedyś pracowałem na dwóch systemach na raz. Miałem i winde (do pakietu adobe) i linucha dla konsoli i łatwo obsługiwanego środowiska (czyt. vagrant itd) . Ogólnie dawałem radę ale było to irytujące gdy musiałem przełączać się między systemami by zrobić kilka poprawek w photoshopie albo gdy musiałem włączyć vagranta by conieco poprawić na froncie. Dało radę pracować. I pewnego dnia zaszczyciła mnie obecność maca pro. myślę sobię – ale hipsterstwo, ale syf ale dam szansę. I tutaj moje zdziwienie. Cyk i pyk – adobe zainstalowane. Skróty inne ale się nauczę. iTerm odpalam, cyk i pyk chwila i wszystko zainstalowane i działa :O „woah” myślę sobie, na pewno musi być jakiś haczyk. no i tak zacząłem pracować i po 3-4 dniach stwierdziłem że jest to wygodne wpip. nie ma takiej mocy obliczeniowej jak customowy komp z windą za tą samą cenę, gier nie odpalisz ;) Nie sądziłęm że tak będzie ale ostatecznie przerzuciłem sie na maca do pracy. Życie jest łatwiejsze. I choć drogie to plugastwo to nie potrafię sobie wyobrazić powrotu do windy / linucha. Mac jest po prostu uniwersalny do pracy, taka moja opinia.

    • Praca w postaci napisania wypocin na blogu i prowadzenia gazetki szkolenej w necie i do tego trzeba kupić Macbook bo stary grat z linux nie daje takiego szpanu w szkole
      Buhahaha , śmieszny margines użytkowników OSX i opowiadanie bzdur przez ten margines.
      Dzieciaku zauważ że do pracy prawdziwej i w domach cały świat globalnie ( 93% ) korzysta z MS Windows i stosownych programów użytkowych bo Macbook nadaje się do d*y i zabawka
      Udział OSX jest tak marginesowy na świecie jak wszystkich dystrybucji od 10 lat GNU/linux
      Hahaha koń by się uśmiał i beka jak się czyta takie pierdoły fanboys apple i pseudo argumenty bo jakiś jeden program do wideo lepiej działa na OSX opina subiektywna blogera i kilku innych razem około 20 osobników manipuluje opinią publiczną .

    • Ziemniakowy

      Widzę bardzo ograniczonego trolla. Poziom twych wypowiedzi wskazuje na bezpodstawny hejt do appla, nie wiem czy z tego powodu że ciebie na niego nie stać czy po prostu się usr..eś że jako twój cel w życiu będzie bojkot appla. Do pracy używam narzędzi z pakietu adobe – na MIGHTY LINUCHU nie działa i nigdy nie będzie a Gimp to śmiech na sali (do inkscape’a się nie przyczepię bo dobrze się na nim pracowało choć co chwile się psuł). Bloga nie piszę (jak widać po poziomie mojego słownictwa daleko mi do pisania pięknym językiem). Jak chcesz się wypowiadać to zacznij od prostej grzeczności wobec innych albo po prostu się nie wypowiadaj. A i dziękuję za nazwanie mnie dzieckiem – doceniam, mam nadzieję że to znikomy przejaw grzeczności z twojej strony.

    • Dziecko pracuję i korzystam z użytkowych programów wiec wiem najlepiej co się sprawdza realnie wszędzie w prawdziwej pracy w firmach biurach urzędach banku a nie zabaweczka od Apple z OSX do wstawiania foty video na FB czy Instagram i bzdury pisane przez kilku kolesi którzy nie są żadną grupą większości jako reprezentacja biznesu czy środowiska jw

    • sgw

      W remizie nie znaczy „wszędzie”.

    • Ziemniakowy

      Jak widzę jesteś zacietrzewiony, nie wiele wiesz i pewnie tylko w pythonie w korpo firemce pracowałeś przy jakimś smutnym projekcie. Sensu rozmowy dalszej z tobą nie widzę. Jeszcze raz dziękuję za określenie Dziecko :) miło słyszeć takie określenie w wieku 30 lat :) Pozdrawiam Serdecznie.

    • Ziemniakowy

      ps. Aplikacje do montażu wideo i renderów działają lepiej na Windowsie (prywatna obserwacja). Wiem bo używam bardzo często i nie wyobrażam sobie pracy w tej kwestii na macu.

    • Dokładnie mam podobne doświadczenie w tej kwestii ale również jeżeli chodzi o muzykę ogólnie i płyty cd-audio-video nie ma nic lepszego niż MS Windows z Nero Platinium
      ps.
      Z tego co obserwuję to nawet w studiach fotograficznych graficznych odchodzą od kupowania Apple i większość już siedzi na pc
      Stara ekipa nie reformowalna nadal woli Apple na stare przyzwyczajenia .

    • Ziemniakowy

      No i jednak da się normalnie komentarz rzetelny napisać. Póki co z maca do pracy przy UI korzystam (retine trudno mi zastapić a nie chcę wydawać kilku tysi na 4k albo Eizo z kalibracją) i do klepania w zakichanych JSach (tak rzygam już jsem/angularem). Mam maca sprzed 2 lat i nie pędzę by kupić te badziewie z touchbarem bez usb :I . Czekam na moment aż Surface Studio dopracują to następnym razem chyba na to się przerzucę. Prawda taka że komputer dobiera się do indywidualnych potrzeb i konkretnego typu pracy. Nie można uogólniać że osx / win / lin są do dupy lub są najlepsze bo każdy jest najlepszy w czym innym.

    • Stara ekipa jest bardzo reformowalna, większość „starych” użytkowników Maca jest zdegustowana kierunkiem jaki obrał Apple pod rządami Cooka, ale… kierunek zmian to jedno, a aktualna sytuacja to drugie.

      Pod względem intuicyjności obsługi, wydajności efektywnej a nie cyferkowej Mac cały czas jest sporo przed Windowsem. Zarówno w DTP, jak i video praca na Macu jest szybsza, bardziej bezproblemowa i często… tańsza, bo jeśli doliczysz Sobie do ceny PC abonament na Premiere Pro i porównasz z ceną laptop + FCP X to już tak słodko nie będzie. O tym, jak FCP X dojrzał ostatnimi czasy, świadczy choćby to, że sporo hollywoodzkich montażowni zaczyna przywracać u siebie soft Apple. Oczywiście nie jako główny, tam narazie króluje Avid, ale przełamano niechęć jaka pojawiła się po „zdradzie” FCP 7. A to już w tej branży bardzo wiele znaczy. Na jeszcze większą skalę dzieje się to w mniejszych montażowniach gdzie przejście do 4K w połączeniu z doskonałą optymalizacją FCP X powoduje że stoi tam coraz więcej stanowisk z FCP X.

      Dla osób pracujących w szeroko pojętych social mediach, rozwiązania i intuicyjność Maka w ogóle zostawiają Windowsy w tyle.

      Fakt faktem, Cook robi dużo żeby tę przewagę roztrwonić, zwłaszcza jeśli idzie o sprzęt. Sam ostatnio bardziej ciekawy jestem co pokazują w Redmont niż w Cupertino.

      Natomiast Twoje teksty nie wyglądają na rzeczową analizę sytuacji ale na wynurzenie sfrustrowanego fanboy’a jednej z platform systemowych. „Pryszczaci” właściciele iPhonów kontra nerd Nazir w podkoszulku z Nero Platinum… Śmieszna ta Twoja krucjata.

    • Krzysztof Szczepaniak

      Zastanawiam się nad MBP po przejściach z Linux Mint oraz W10. Cel mam podobny czyli kodowanie, możesz szerzej opisać swoje doświadczenia ponieważ nigdy nie miałem w ręku Mac’a 😎

    • Ziemniakowy

      Zależy co rozumiesz przez „kodowanie”? Jeśli zajmujesz się frontem / mobile developmentem (z naciskiem na iOS) oraz korzystasz z photoshopa/sketcha to jasne że Mac. Ale jeśli klepiesz tylko kod (bez zaniżania powagi tej czynności) w znaczeniu Java / PHP / Scala / Python / NET / C# / BrainF.ck czy w czymkolwiek i nie ruszasz wcale a wcale części wizualnej to przemyśl czy warto wydawać kilka/naście tysięcy złotych na maca gdyż za te pieniądze możesz sobie zmontować torpede PC na linuxie i nic więcej ci nie będzie trzeba. Mac jest dobry bo mogę mieć zarówno programy graficzne jak i sprawną konsolę (sorry windows ale vagrant + winda = wyrywanie włosów) bez przełączania systemów w virtualboxie. Wiele osób mówi że do montażu video MACi są lepsze. I są, ale tylko te highendowe. I nikt mi nie wmówi że na moim macu za 11klocka da się dobrze pracować w 3D bo się nie da. Stacja za 6kafli o wiele lepiej sobie radzi. Jedno co wiem, póki apple nie pójdzie po rozum do głowy i nie przestanie umieszczać zbędnych pierdół (mowa o touchbarze / usunięciu potrzebnych portów) to kolejnego macbooka u nich nie kupię.

    • Krzysztof Szczepaniak

      PS i grafiki raczej nie tykam, z reguły dostaje gotowe obrazki i wytyczne więc „klepie”. A nawet gdybym musiał to mam puszekę z i5 6600k. Tak więc za twoją namową rozejrzę sie za X1 Carbonami bo maj podobno dobry „out of the box” z Debianem

    • Andrzej Bąba

      Ciekawe czy bys sie dostosowal z W10 ktore ma wbudowane teraz ubuntu. U mnie w pracy paru makowcow i linuxowcow przezucilo sie wlasnie na w10 bo w koncu jest zajebista konsola.

    • Ziemniakowy

      hmmm nawet nie słyszałem o tym, muszę obadać, bo jeśli to co piszesz to prawda to coraz więcej będzie mnie przekonywać do Surface Studio. Obadam temat.

  • perlusconi

    clickbait w pająkowym stylu. Słabe.

    • Odnoszę podobne wrażenie że kilku i tych samych panów w Polsce wciska kit i subiektywnie opiniują coś jako fanboys apple nie widząc faktów że cały świat globalnie do pracy i w domach jednak woli i wybiera kupując MS Windows a nie OSX
      ps.
      Jadę wczoraj Metro kilka stacji i ludzie mają w ręku jak widzę zazwyczaj Samsung tylko jeden pryszczaty małolat nie więcej niż 18 lat w śmiesznych ciuchach klikał coś mając iPhone6 :)
      Tak miej więcej wygląda realny świat a nie szkoła i blog

  • Filip Serewa

    Slabe. Liczyłem na sensowne i obiektywne argumenty, dostałem, ja lubię bo lubię, z domieszkami nieskrywanej niechęci do Windows („jak juz ukradli” ;)) – w ramach przypomnienia – Apple wszystko ukradł…)
    Ja ciagle widze total wady: CENA, CENA (uwagę o tańszym dolarze wypadało wyciąć), uzależnienie od jednej firmy całkowicie, możliwości – Apple zawsze ma znacznie mniej niz PC. Mac nie działa wydajniej. Porównajcie wg ceny.
    ….ale „nigdy nie byłem funboyem” :)

  • Henryk

    Ja od 4 lat korzystam juz tylko z maca do pracy, glownie dlatego ze jest to Unix, ktory po aktualizacji zawsze dziala i nie musze pozniej siedziec n godzin po forach albo grzebac w terminalu bo jakas biblioteka nie jest kompatybilna. Poza tym brew jest zajebistym package managerem. Z windowsa korzystam tylko do grania w gry.

  • Michał Korzeniowski

    Cały filmik sprowadza się „pracujemy i nic nie zmienimy bo nam się nie chce”…naprawdę warto produkować takie gównoburze?
    Na żadnym systemie nie pracuje się lepiej bo to kwestia samej pracy (profilu) , przyzwyczajeń i skillsów.

  • Alex Gajda

    A ja mam teraz drugie podejście do maca i znowu odbijam sie od sciany ( za 5 dni bedzie mies z tym potworkiem)
    (pracuje jako grafik)
    nwm jak z laptopami, pracuje w biurze na stacjonarce ale osobiscie to juz wole mojego surface… ekran tylko podziwiam w macu + podoba mi się animacja postępu pobierania w finderze

  • karroryfer

    nie muszę czytać tych wypocin ( naprawdę robicie to za darmo czy Apple jednak coś skapuje ?) aby skomentować.
    Prawda – była
    aktualne przez 3-4 lata.
    Dokładnie w czasie kiedy Dell sprzedał firmę jakimś fajansiarzom, IBM nie miał pomysłu co z „łechtaczką” i w końcu opchnął Lenovo a 
    HP pogrążyło się w jakiś babskich ( to kolejny argument że one się nie nadają ) fanaberiach.
    Teraz jest Surface Book, XPS, Spectre i cała masa chińszczyzny, Każdy lepszy, często ładniejszy (naprawdę podobają wam się Macbooki ??? !) a prawie zawsze tańszy.

  • marek

    A ja bardziej wolę obierać ziemniaki nożykiem niż obieraczką do warzyw, bo…. się przyzwyczaiłem do nożyka.
    Nie kumam sensu tego filmu ;)
    Ja pracowałem na macbooku pro przez 3 lata aż nam wymienili sprzęty na te z windowsami. Też biadoliłem na początku ale po paru tygodniach zapomniałem o Macu i jakoś nawet nie tęsknie (chociaż wciąż mam z nim styczność, bo żona ma ;)).

    Generalnie wniosek z tego filmu wyniosłem taki, że do wszystkiego można się przyzwyczaić i przyzwyczajenie ma często większy wpływ na nasze wybory niż racjonalne podejście.

  • Łukasz Karykowski

    Co do Blizzarda się musze mocno nie zgodzić. U mnie na moim iMaczku Gry blizzarda śmigają przepięknie :)

  • Andrzej Bąba

    Chlopaki nagrajcie prosze 1 minute tego swojego „workflow” bo ja Was za bardzo nie rozumiem z czym taki problem. Rozumiem ze byscie powiedzieli ze wolicie maki np za fenomenalny gladzik, super ekrany, lepsze UI, rendering czcionek czy applowski software ale nie rozumiem tego problemu z workflow. Powiem swoj przyklad dla lepszego zrozumienia. Przezucilem sie na linuxa z KDE. Expose jest, alt+tab jest, duzo lepszy manager do obslugi plikow niz finder jest, launcher applikacji uruchamiania programow jest(krunner). Dock tez jest. Caly workflow dziala tak samo jak nie lepiej. Owszem chwile czasu mi zajelo odkrycie tego wszystkiego. Odeszlem od makow ze wzgledu ze non stop mi sie psuly co do ceny za ktora placilem. Po srednio 2 latach cos sie psulo. Mialem macbooka pro(2 razy plyte glowna wymienialem), maka mini(tylko 6 mcy mialem) i imaka(problem z ekranem). . Nowy windows 10 nie uzywalem ale z tego co czytalem to expose tez jest a to bylo moim glownym workflow toolem. Wiec moze maly filmik pokazujacy Wasz workflow bylby bardzo odpowiedni do tej dyskusji. Po kilku latach siedzenia na linuxach to tesknie glownie za: wiekszym wyborem softu na makach i winach(w porownaniu do linuxa) i super gladzikach. Gram na PS4. Reszta bez problemu moglem zastapic. Fajna dyskusja. Pozdrawiam

  • Lawstorant

    Nowe maki mają też ultra-badziewną klawiaturę. Nie wiem czy da się zrobić mniejszy skok.

    • dmr

      Kwestia gustu – niektórzy taki preferują (chociaż sam akurat wolę większy).

    • Lawstorant

      Za długo używam thinkpadów i nie wiem czy mógłbym się przyzwyczaić.

  • Patro

    Ja mam tylko jedno pytanie odnośnie Maca. Jak się obsługuje OS myszą z jednym przyciskiem, jak wywolujecie menu kontekstowe myszką?

    • Już od kilku, kilkunastu lat Applowskie myszki mają dwa/trzy przyciski, nie mówiąc o samej obsłudze myszek firm trzecich z większą ilością przycisków. A nawet jeśli się uprzesz i chcesz używać tej jednoprzyciskowej to przytrzymaj ctrl przy klikaniu;)

  • Enter

    Moim zdaniem system dla Maców jest zajebisty… tak jak Linux czy Windows. Wszystkie systemy są po prostu inne, jeśli przyzwyczaję się do np. MacOS to nie tknę Windows’a czy Linuxa. Ja przez długi czas pracowałem na Macu, jednak gdy zobaczyłem jak fajne jest Visual Studio (na Windowsie) to przesiadłem się na Windows. Teraz już trudno mi pracować na Macu. XD

    I wybór komputera to kwestia gustu…. A o gustach się nie dyskutuje :D

  • Jak najbardziej rozumiem wybór redaktorów. Maców używam tak od 7-8 lat zarówno do codziennych zwyczajnych czynności typu poczta czy przeglądanie sieci, jak i do zawodowej pracy w programach Adobiego. W poprzedniej robocie korzystałem z mocniejszej stacjonarki, ale na Windowsie. I niestety nie wspominam tego miło. Workflow, który miałem wypracowany w OSX nie sprawdzał się w Windowsie. Może to kwestia przyzwyczajeń, może samego systemu. Ciężko powiedzieć. W każdym razie w dniu dzisiejszym wolę dopłacić trochę więcej i kupić sprzęt, na którym mi się pracuje mi się wygodniej, niż oszczędzić lub połasić się na lepszy konfig w tej samej cenie, ale męczyć się w środowisku w którym nie czuję się komfortowo.