7

VESA i Intel mają odpowiedź na HDMI 2.1. Do VR jak znalazł

Twórcy standardów DisplayPort oraz Thunderbolt zaprezentowali oświadczenia lub nowości. Można je traktować jako reakcję na mającą ponad miesiąc temu prezentację organizacji opiekującej się HDMI.

HDMI 2.1 wprowadzi do tego popularnego standardu dużo większą przepustowość oraz obsługę kilku nowych technologii. Spora część możliwości nowej wersji HDMI została zawarta w specyfikacji DisplayPort 1.4 już w pierwszym kwartale 2016. Wymieńmy tu chociażby obsługę wideo 8K przy 60 klatkach na sekundę czy granie w 4K z HDR i przy odświeżaniu wynoszącym 120 Hz.

Teraz okazuje się, że dzięki odpowiednim kablom wspierającym DisplayPort HBR3 (High Bit Rate), możliwe będzie granie w 4K nawet przy odświeżaniu 144 Hz. Pierwsze takie certyfikowane kable o oznaczeniu DP8K powinny właśnie trafiać na rynek. A łącznie ma być już certyfikowanych ponad dwadzieścia urządzeń z obsługą HBR3. Oświadczenie rozwijającej standard DisplayPort organizacji VESA skupia się więc na zwróceniu uwagi, że nowe rozwiązania już w najbliższej przyszłości będą do kupienia. Skierowane są one przede wszystkim do najbardziej wymagających graczy oraz do zastosowań związanych z rozwijającą się dynamicznie rzeczywistością wirtualną i rozszerzoną.

Nowa wersja DisplayPort w drodze

Jednocześnie ogłoszono, że prowadzone są już prace nad kolejną generacją standardu DisplayPort. Ma ona zapewniać dwukrotnie większą przepustowość, jednak na ogłoszenie szczegółów poczekamy jeszcze półtora roku. Biorąc pod uwagę możliwości obecnych generacji i potencjalne zastosowania, konieczność czekania nie wydaje się dużym problemem.

Teraz bowiem należy się skupić na zapewnieniu realnej dostępności standardów. Bo co nam po pięknych papierowych specyfikacjach, gdy trudno znaleźć odpowiednio wyposażone produkty na rynku. Popularyzacja HDMI 2.0 czy DisplayPort 1.4 idzie opornie. Ma się to ponoć diametralnie zmienić w dopiero co rozpoczętym roku.

Thunderbolt 3 Titan Ridge

Co ciekawe, oświadczenie VESA zbiega się w czasie z oficjalną prezentacją nowych kontrolerów Thunderbolt 3 Intela z rodziny Titan Ridge. Są one kompatybilne z poprzednią generacją – Alpine Ridge. Dodatkowo zapewniają jednak kompatybilność z wspomnianym wyżej DisplayPort w wersji 1.4.

Nowe kontrolery zostały stworzone przede wszystkim z myślą o zwiększeniu możliwości stacji dokujących Thunderbolt 3 oraz jako dodatkowa zachęta do tworzenia monitorów podłączanych pojedynczym kablem TB3. Sporo tego typu wyświetlaczy ma się pojawić na nadchodzących targach CES 2018. A dobrym przykładem może być chociażby opisywany niedawno monitor Samsung CJ791.

Przyznam, że niezmiennie dziwi mnie większa popularność HDMI niż DisplayPort. Ten drugi standard nie od dziś oferuje większe możliwości i wydaje się, że stojąca za nim organizacja dba o to by kolejne wersje jak najszybciej (szybciej niż w HDMI) odpowiadały na zapotrzebowanie rynku. Można wspomnieć tu obsługę rozdzielczości wyższych niż Full HD czy chociażby współpracę z G-Sync od NVIDII. Zadbano również o współpracę z USB-C i Thunderbolt 3 (DisplayPort Alt Mode). Może szybsze wprowadzenie DisplayPort 1.4 niż HDMI 2.1 przechyli szalę na korzyść standardu VESA. Zastosowania VR/AR już są w stanie wykorzystać dawane przez nie możliwości.

Źródło: VESA, Intel via TechPowerup

  • quirkycod

    Przez najbliższe kilka lat lepiej w ogóle nie wspominać o Intelu, bo ten zestaw liter w połączeniu z czymkolwiek lub użyty w odniesieniu do czegokolwiek pozytywnego działa wizerunkowo wprost proporcjonalnie.

    • Bo? Są podatne na Spectre, Meltdown itd. itp.? Tak samo jak procki AMD i ARM?

    • Kamil Gromek

      Amd nie jest podatne na Meltdown to raz. Na Spectre jest podatne na 2 z 3 wariantów z czego na jeden z nich jest software patch ktory nie zwalnia serwera o 30 procent. Polecam poczytać o tym na innym portali bo mam nieodparte wrażenie że AntyWeb próbuje za wszelką cenę rozmyć odpowiedzialność Intela i pokazać AMD jako tak samo winne choć nie jest to prawda. Tak sam obecnie używam Intela ale sposób w jaki redaktorzy opisywali cała sprawę woła o pomstę do nieba z puntu widzenia obiektywności

    • quirkycod

      Procesory AMD nie są podatne na meltdown a to właśnie łatka softwarowa dla meltdown obniża wydajność.

    • Mateusz Stach

      Nie da się. Za dużo znaczą w branży, żeby ich wygumkować z dnia na dzień. I jak już zauważono, dziura w procesorach przydarzyła się nie tylko im. Zobaczymy jaki będzie krajobraz, jak będziemy mieli już wszystkie informacje i opadną emocje.

    • quirkycod

      Ale łatka tylko na ich dziurę uderza w wydajność.

  • Huberty

    Dobry temat na artykuł 😃