ipad użytkowany przez dziecko
13

Twoje dziecko gra w gry Disneya? Lepiej spójrz na ten pozew przeciwko firmie

Disney to największy na świecie producent filmów dla dzieci, legendarny koncern który zapisał się w historii jako autor ponadczasowych filmów animowanych. Marka jest tak silna, że udało się stworzyć nawet sieć tematycznych parków rozrywki. Disney idzie jednak z duchem czasu i pojawia się też na telefonach i tabletach. Według zmartwionych rodziców, to właśnie jest problemem.

Okazuje się bowiem, że wytoczono pozew zbiorowy Disneyowi za „szpiegowanie” grających w gry należące do koncernu dzieci. Jak się okazuje – nie tylko Disney, ale i Upsight, Unity oraz Kochava mają być zaangażowani w stworzenie oraz rozprzestrzenienie 42 aplikacji dla różnych mobilnych repozytoriów, w których naruszane jest prawo do ochrony prywatności najmłodszych. Gry proszą młodych graczy o uzupełnienie kilku rubryk, które według pozywających Disneya są sprzedawane firmom trzecim – oczywiście w celu stworzenia odpowiedniego profilu reklamowego.

Według powództwa, tego typu działanie narusza dokument COPPA, który został zatwierdzony przez Kongres w 1999 roku. Zakłada on zabezpieczenie prywatności dzieci w sieci. Jeżeli użytkownik dowolnego programu ma mniej niż 13 lat, firma odpowiadająca za niego powinna otrzymać najpierw pisemną zgodę na gromadzenie oraz przetwarzanie danych osobowych i dzieci. W 2013 roku wzbogacono COPPA o zapisy mówiące o tym, że dane lokalizacyjne oraz adresy IP również należą do chronionych wśród dzieci danych. Redakcja Antyweb sprawdziła kilka tytułów należących do firmy Disney i okazuje się, że te dostępne w Google Play nie proszą o dane dotyczące dziecka. Dodatkowo, są całkiem dobrze zabezpieczone przed niepowołanymi zakupami w aplikacji (aby dokonać zakupu, należy wpisać odpowiedni kod ustalany przez rodzica).

Nie jest to pierwsza sytuacja, w której Disney narusza COPPA. W 2011 roku okazało się, że spółka zależna Disneya – Playdom otrzymała karę 3 milionów dolarów za nielegalne z punktu widzenia ustawy gromadzenie danych o użytkownikach poniżej 13 roku życia.

Disney kaczor donald zabawka

Do czego mogą zostać użyte takie dane?

Na podstawie takich informacji można skonstruować profil reklamowy również Waszego dziecka. M. in. w trakcie grania w gry ze sklepu Google Play, otrzyma ono reklamy dotyczące jego zainteresowań, wieku oraz płci. Dla tego typu koncernów dzieci stanowią niesamowicie łakomy kąsek, gdyż są one bardzo podatne na reklamy. Mimo faktu, że nie mają zbyt dużej siły nabywczej, są jednak w stanie przekonać rodziców do zakupu konkretnego produktu.

Oto pełna lista tytułów firmy Disney, które zdaniem powództwa naruszają prywatność dzieci

 

AvengersNet
Beauty and the Beast
Perfect Match
Cars Lightening League
Club Penguin Island
Color by Disney
Disney Color and Play
Disney Crossy Road
Disney Dream Treats
Disney Emoji Blitz
Disney Gif
Disney Jigsaw Puzzle!
Disney LOL
Disney Princess: Story Theater
Disney Store Become
Disney Story Central
Disney Magic Timer
Disney Princess: Charmed Adventures
Dodo Pop
Disney Build It Frozen
DuckTales: Remastered
Frozen Free Fall
Frozen Free Fall: Icy Shot
Good Dinosaur Storybook Deluxe
Inside Out Thought Bubbles
Maleficent Free Fall
Miles from Tomorrowland: Missions
Moana Island Life
Olaf’s Adventures
Palace Pets in Whisker Haven
Sofia the First Color and Play
Sofia the First Secret Library
Star Wars: Puzzle DroidsTM
Star WarsTM: Commander
Temple Run: Oz
Temple Run: Brave
The Lion Guard
Toy Story: Story Theater
Where’s My Mickey?
Where’s My Water? (paid, lite, and free)
Where’s My Water? 2
Zootopia Crime Files: Hidden Object

  • jj

    Panie Jakubie tak trochę offtopic, kto wygrał router w konkursie z lipca?

  • doogopis

    Nie ma co sie wypowiadać na temat użycia danych jak sie nie ma konkretnych dowodów.
    Ciągle sie gada o tych reklamach,a co tylko i wyłącznie w tym celu zbiera sie dane? Troche naiwne!

    „42 aplikacji dla różnych mobilnych repozytoriów, w których naruszane jest prawo do ochrony prywatności ”
    Nielegalnie pozyskiwali dane,kradli dane,okradali dzieci z prywatności z checii zarobku! Jak Żydisnej to robi to już fajnie,używa sie słów dobranych tak by byli fajni. Ja jak pobiore aplikacje to jestem złodziejem,a oni naruszyli prawo do ochrony! Jak to zawsze działa w jedną strone.
    Może sprzedawali pedofilom dane? Przecież nie wiemy dokładnie gdzie dane poszły!

    • Jack Morgan

      Niewykluczone, ze sprzedawali te dane miedzynarodowej szajce zydowskich pedofili. Prawdopodobienstwo czegos takiego jest niezerowe.

      Jakby to jednak ciachnac brzytwa Ockhama to znacznie bardziej prawdopodobne jest, ze zbierali te dane w celach marketingowych. I to niekoniecznie, zeby je sprzedawac zewnetrznym podmiotom tylko, zeby wykorzystywac je w innych obszarach wewnatrz Disneya.

    • doogopis

      Wszyscy zbierają dane,inwestuje sie duże pieniądze,no i co to wszystko by nam wysylac reklmay? To gdzie kur.a te reklamy?
      Fejsbuk szpieguje,potem google,nas i cia i inni ,można pezebierać w nazwach! No kur.a świat sie kręci na reklamie. https://uploads.disquscdn.com/images/28a0f78de2d9ff9c67bdf01b4c19d4b5fc0b0e4500d20cd65c87fb946898c44a.jpg
      Na podstawie czego ktoś twierdzi że są robione profile reklamowe? Jakie są na to dowody?
      Kiedyś pisali”Pracownicy Apple sprzedawali dane klientów w Chinach – AntyWeb”a podobno serio podchodzą do prywatności!
      Co jakiś czas czytam jak dane trafiają do ludzi z niezbyt jasnymi zamiarami.

    • Jack Morgan

      „To gdzie kur.a te reklamy?”
      Ty tak powaznie?

    • doogopis

      Nie, na żarty!
      Mówie o spersonalizowanych reklamach. No i gdzie fowody że tak akurat jest? Nikt nie wie na dobrą sprawe gdzie te wszystkie dane idą,do kogo i za ile. Może ktoś dane skupuje i to on sprzedaje potem dalej?Możesz zagwarantować że tak nie jest? Czyta sie czasami jak to dane poszły nie tam gdzie powinny. Coraz częściej.

    • Feniks06

      On wierzy w płaska ziemie

    • .
    • doogopis

      No wszyscy są pod wrażeniem! Jesteś bardziej skuteczny jak wc kaczka!

    • Takie korpo nie pozwalają sobie na takie akcje, no wybacz…

    • doogopis

      Ale przecież nie wiesz gdzie idą dane albo nie możesz zagwarantować jakie dane są zapisywane a jakie nie.
      Czy ktokolwiek widział jakie dane i komu sie sprzedaje. W jaki sposób sie ich używa. Czy tylko sie powtarza to co sie zasłyszało.
      I pomyśleć że ktoś robi serie 40 aplikacji i każda pobiera dane,a cała akcja by posłać dziecku reklame? Troche to naiwne myśląc że dzieci tak zwracają uwage na reklamy. Czy to rzeczywiście aż taki zysk by montować takie szpiegostwo?I co przychodzą te reklamy? Da sie to pokazać? Bo niby po to całe te szpiegostwo. Ja tam nie mam wrażenia by coś mnie szpiegowało,reklamy nie widze specjalnie nawet spersonalizowane. A tu wszyscy ssą dane na potęge. Opowiadać można wiele,ale prawdziwych przykładów gdzie poszły nasze dane nie widzimy.
      Korporacja to kilka firm połączonych w jedną.
      A na pewno bedą przypadki że różne dane kiedyś bedą w posiadaniu przestępców,a jak bedą to wuadomo od kogo bo nie byle kto ma dostęp do takich danych.
      Tu mamy praktycznie podsłuchiwanie,bo przecież oni na bieżąco znali pewnie każde poczynanie dziecka na tablecie. Jak bym tak ja Ciebie monitorował,znaczy wsxystko co robisz na tablecie to już zakrawa na przestępstwo z lekka. A tu tylko mowa naruszeniu prawa do prywatności. A kto widział co za dane pobrali? Gdzie i dobkogo trafiły,no i jakie kontakty potembte firmy trzecie mogą mieć kontakt z elementem przestępczym.