Deadpool 2 – recenzja. To niewiarygodne, ale antybohater bawi jeszcze lepiej

Ryan Reynolds znów przywdziewa czerwone wdzianko i nie pozostawia jeńców – niezależnie od tego, czy będziecie mieli na myśli jego nowych przeciwników, czy może (jak zawsze) celne żarty o własnym filmie i konkurencji. Muszę przyznać, że dawno tak dobrze nie bawiłem się w kinie, jak podczas seansu Deadpoola 2.