37

Data aktywacji urządzeń Sony, a nie sprzedaży rozpoczyna bieg ich okresu gwarancyjnego

Napisał do nas sprzedawca pracujący w salonie jednego z operatorów komórkowych, który spotkał się z problemem, z którym nie umiał sobie poradzić, ani znaleźć odpowiedzi na związane z nim nurtujące go pytania. Temat wydał się nam interesujący i myślę, że część z was również zainteresuje, więc zajęliśmy się nim wysyłając zapytanie do Sony i UOKiK w jego sprawie.

Problem związany był z telefonem marki Sony, w takich salonach zdarzają się sytuacje, jak sam sprzedawca to ujął, że telefony „wychodzą z cennika” i trafiają do magazynu, jeśli nie zdążą ich sprzedać w określonym czasie. Jedyny sposób na odzyskanie pieniędzy za taki telefon przez salon jest jego sprzedaż na miejscu bądź na aukcji.

Rzeczony sprzedawca tak też zrobił w przypadku jednego z telefonów Sony, wystawił go na aukcji jako nowy, tłumacząc to tym, iż telefon zapakowany był oryginalnie, ze wszystkimi foliami i podbitą gwarancją dopiero w momencie sprzedaży.

Co się okazało, po dwóch latach przyszła korespondencja z Federacji Konsumentów z Rzeszowa, do której zwrócił się nabywca telefonu ze skargą, iż nabył telefon używany. Na potwierdzenie czego dołączone było pismo z serwisu Sony z informacją o aktywacji urządzenia kilka miesięcy przed sprzedażą, co uruchomiło bieg gwarancji telefonu.

Problem w tym, że warunkach gwarancji nigdzie nie jest to dookreślone i sprzedawcy często nieświadomie mogą aktywować urządzenie podczas prezentacji potencjalnym klientom.

Zaznaczę tu, bo to ważne przy ustaleniach, które dostaliśmy od Sony, że sprzedawca przyznał, iż mógł podczas jednej z takich prezentacji klientowi, połączyć telefon z WiFi na jakieś 30 sekund.

Najpierw przytoczę wypowiedź, którą dostaliśmy z UOKiK, który przedstawił, jak sprawa wygląda w kontekście przepisów i ustaw:

Mamy za mało danych, aby ocenić tę sytuację – chodzi przede wszystkim o brak treści gwarancji w zakresie terminu jej trwania. Zazwyczaj jest w niej wskazany początek biegu terminu (np. od dnia zakupu – tylko przez kogo?), jak i końcowy (np. 2 lata). Przepisy prawa (art. 577[1] k.c.) wymagają wskazania w oświadczeniu gwarancyjnym czasu trwania gwarancji (nawet jeżeli nie wprowadza innego terminu niż ten ustawowy). Domyślnie (ustawowo) to jest 2 lata od dnia, kiedy rzecz została kupującemu wydana – art. 577 par 4 k.c.Trzeba więc porównać warunki gwarancji do stanu faktycznego (tj. kiedy zaczynają biec terminy i kiedy co się wydarzyło).

Sony również odpowiedziało, że dysponują zbyt małą ilością danych:

Przyznam, że aby można było odnieść się bezpośrednio do sytuacji, która spotkała jednego z użytkowników smartfonów Sony Mobile, musielibyśmy dysponować numerem IMEI jego Xperii. Bez tej wiedzy nie możemy precyzyjnie ustalić ani przebiegu zdarzeń, ani określić przyczyn takiego lub innego stanowiska sprzedawcy. Nie wiemy np. czy smartfon użytkowany był przez kilkadziesiąt sekund po włączeniu czy przez dłuższy okres, nie wiemy kto się na nim zalogował jako pierwszy etc.

Niemniej po zbadaniu tematu Sony podzieliło się z nami, jak to wygląda co do zasady. W toku tych wyjaśnień można wysnuć wniosek, że sprzedawca świadomie bądź nie aktywował urządzenie, a to w pewnych okolicznościach skutkuje rozpoczęciem okresu gwarancyjnego.

Co do zasady. Żeby aktywować telefon, urządzenie musi być włączone oraz musi skomunikować się z bazą danych Sony w celu wymiany danych, ściągnięcia ustawień sieciowych itp. ‒ wówczas następuje rejestracja smartfonu. Można to zrobić przy użyciu WiFi lub karty SIM. Samo włączenie smartfonu nie powoduje automatycznie jego aktywacji, a sprzedawca ‒ by pokazać klientowi nasze urządzenie ‒ nie musi łączyć się z siecią i niejako programowo nigdy tego nie robi.

Tłumaczenie sprzedawcy wydaje się logiczne ‒ tak to działa w momencie braku aktywacji urządzenia. Smartfon nie połączył się z siecią WiFi, nie nastąpiło to automatycznie. Rejestracja urządzenia w bazie danych Sony Wymaga ŚWIADOMEGO wybrania parametrów, co tym samym traktowane jest przez nas jako rozpoczęcie użytkowania.

W praktyce spotykamy się czasem z sytuacjami, gdy następuje odsprzedaż urządzeń powystawowych albo po zwrotach ze sprzedaży internetowej (choć w oficjalnych kanałach operatorskich takie telefony sprzedawane są z obniżoną ceną oraz informacją o skróconej gwarancji i rękojmi) bądź nawet użytkowania telefonów przez samych pracowników salonów czy punktów sprzedaży…

Gwarancja producenta określa obowiązki, które gwarant musi wypełnić przez 24 miesiące od daty pierwszego zakupu tego urządzenia. Jeśli Centrum Serwisowe stwierdzi rozbieżności lub niekonsekwencję logiczną w datach sprzedaży i aktywacji smartfonu, traktuje takie przypadki licząc okres gwarancyjny od daty aktywacji urządzenia i tę uznaje jako datę pierwszej sprzedaży.

Reasumując ‒ byłoby nam dużo łatwiej odnieść się do konkretnego przypadku, gdybyśmy znali numery IMEI smartfonu. W kategoriach ogólnych i zasadniczych ‒ momentem rejestracji urządzenia jest chwila jego aktywacji w systemie Sony i ta data staje się podstawą do wykonywania obowiązków gwarancyjnych poprzez Xperia Care.

Sprzedawca tłumaczył fakt włączenia smartfonu, koniecznością zaprezentowania go potencjalnym klientom w procesie sprzedaży, pokazując co potrafi czy jak wygląda menu itp.,ale jak słusznie zauważa Sony, nie było tutaj konieczne podłączanie go do sieci WiFi.

Tak więc sprawa wydaje się oczywista, martwi mnie tylko brak jasnych wytycznych, o których sprzedawcy powinni być informowani, że nie wolno na przykład łączyć się z siecią podczas prezentacji telefonów, by takie sytuacje się nie zdarzały.