14

Tego w Polsce jeszcze nie było, LEO Express odwiezie Cię pod wskazany adres po podróży

Konkurencja na rynku przewozów autokarowych jest coraz mocniejsza, nowoczesne autobusy, klimatyzacja i inne udogodnienia, którymi firmy walczą o pasażera. Współpraca i łączenie sił w przypadku Polskiego Busa i FlixBusa również pokazuje, że robi się tu ciasno. Potrzebne są więc nowe usługi, którymi przyciągnie się pasażerów.

Na świetny pomysł wpadł czeski przewoźnik LEO Express, który oprócz oferowanych połączeń autobusowych, niedługo zawita na polskie tory swoimi pociągami na trasie Kraków – Praga.

W swoich połączeniach autobusowych do Krakowa, udostępnili właśnie usługę odbioru i dowozu pasażerów pod wskazanych adres. Inne miasta mają się pojawić w przyszłości, więc i będzie można skorzystać z odbioru spod wskazanego adresu na przystanku początkowym innym niż Kraków.

nowa usługa w firmie Leo Express

Jak to działa? Zamawiając bilet na przejazd na dowolnej trasie kończącej się w Krakowie, można domówić usługę D2D, a po zakończonej podróży minibusy odwiozą pasażerów pod wskazany adres na terenie Krakowa. Mieszkańcy Krakowa już mogą zamawiać też usługę odbioru spod domu i dowozu pod sam autobus na dworcu.

Jak zamówić usługę D2D w Leo Express

Koszt usługi zaczyna się od 15 zł, ale jak podają na stronie jest on elastyczny i uzależniony od liczby pasażerów w autobusie.

Sprawdziłem na ich stronie 4 lokalizacje i na sztywno, ceny wyglądają następująco:

  • Kopiec Kościuszki – 17 zł
  • Zabierzów Business Park – 29 zł
  • Factory Modlniczka – 26 zł
  • Wieliczka – 33 zł

Czy nowa usługa Leo Express podbije rynek?

Ceny wydają się rozsądne, oczywiście wychodzi drożej niż komunikacją miejską, ale taniej niż taksówką, więc wydaje mi się, że usługa będzie zyskiwała na popularności, dzięki czemu i jej cena będzie niższa.

  • Tomasz Gapiński

    A taksówkarze tego nie zablokują? Jak wygląda kwestia legalnosci tego?

    • MiL

      Jakiej legalności, dlaczego to miało by być nielegalne?

    • Tomasz Gapiński

      Przewóz osób jest obwarowany róznymi idiotycznymi przepisami, np koniecznoscią zawarcia umowy przewozu w siedzibie firmy.

    • Zawierają, już przy kupnie biletu zamawia się tę dodatkową usługę

    • Tomasz Gapiński

      ale czy to sie liczy jako w siedzibie? Okaze sie w praniu.

    • gosc

      A czy przypadkiem LEO nie swiadczy juz przewozu osob? ;)

    • Tomasz Gapiński

      swiadczy, ale to nic nie zmienia bo liczy sie kazdy konkretny przewóz, poza tym Leo robi to autobusami na regularnych liniach a to inna para kaloszy.

    • Petruszek

      To chyba martwy przepis. Jeżeli zamawiam taksówkę przez telefon to nie zawieram umowy na przewóz w siedzibie firmy. Taksówka też nie jest siedzibą korporacji taksowkarskiej. Niezrzeszony taksówkarz też ma zarejestrowaną firmę najczęściej w swoim mieszkaniu.

    • Tomasz Gapiński

      Taksówka to taksówka. Przewóz osób to przewóz osób. Własnie chodzi o osoby i firmy co zajmują sie przeowzem osób, ale nie mają licencji taxi. Patrz problemy ubera, który taksówkami nie jest (choć coraz częsciej bywa, że kierowcy ubera wyrabiajaą licencje, ale nie zawsze jest to możliwe)

    • Łukasz

      Błagam bo będzie tylko Taxi i nic więcej :( a monopolista podniesie ceny i się zacznie wycie nawet za Uberem

  • Łukasz Sobański

    bardzo fajny pomysł, zwłaszcza do gości przyjeżdząjących do hoteli

  • Camis ✓ᵛᵉʳᶦᶠᶦᵉᵈ

    Zaraz będzie:

    LEO Express – HIV !!

  • Morski Morświn

    Znowu złotówy wyjdą na ulicę blokować nieuczciwą konkurencję która wyszarpuje im ostatnią suchą kromkę chleba z ust… bo dla nich jak coś jest tańsze to od razu nieuczciwe.