18

Czy telewizor musi być ładny?

Kupujemy nowy telewizor i na co patrzymy? Dla zdecydowanej większości kluczowym elementem będzie przekątna ekranu. Inni zwrócą jeszcze uwagę na technologię oraz oczywiście producenta. Niebagatelna jest też cena. A czy ktokolwiek kupuje telewizor, bo jest... ładny?

Producenci przekonują nas nieustannie, jak wiele wysiłku wkładają w to, żeby dopracować design swoich produktów. Widać to na każdym kroku w wielu segmentach – nawet firmy typu „B brand” umieszczają na „swoich” produktach napisy typu „designed in Poland”. Ci najwięksi idą o krok dalej i za wszelką cenę próbują połączyć technologię ze stylem (i z lifestyle’m, co nierzadko ma dramatyczne efekty). W rezultacie do projektowania zatrudniani są artyści, których nazwiska potem sygnują wybrane produkty. Przykład pierwszy z brzegu? Jason Bruges Studio przygotowało na ubiegłorocznych targach IFA galerię dla LG, w której…

dynamiczne projekty, które za pomocą światła, ruchu i dźwięku idealnie oddają charakter każdego z urządzeń.

Czy to ma sens? Z marketingowego punktu widzenia na pewno, bo skutecznie wzmacnia wizerunek marki, plasuje ją w otoczeniu luksusu i świata mody, który dla zwykłego zjadacza chleba na ogół znajduje się poza zasięgiem. I tak, kupując telewizor, przy którego promocji użyto nazwiska znanego projektanta (czy nawet nieznanego – to nie ma znaczenia). Serwujemy sobie ten kawałek luksusu we własnych czterech kątach.

LG OLED W7 na ścianie zdjęcie od boku

Nie chcę oceniać tego zjawiska negatywnie, bo zasady gry na rynku elektroniki tego właśnie wymagają. To pewnego rodzaju legitymizowanie jakości, którą w materiałach komercyjnych można jedynie obiecać. A konsumenci są coraz bardziej nieufni i nie wystarczy im slogan typu „ten produkt jest wysokiej jakości (a przy okazji jest tani)”.

Smart TV czy może Style TV?

I tu docieramy do pytania postawionego w tytule – czy telewizor musi być ładny? Ok, smartfon musi, bo pokazujemy go na ulicy. Smartfon część z nas traktuje jako sposób na wyrażenie siebie (kolorowe etui z „wzorkami”), a dla innych jest symbolem statusu. Szczególnie duże znacznie design ma w przypadku wearables, bo te są częścią naszej garderoby, estetycznym dodatkiem do ubioru. Ale telewizor?!

LG OLED W7 cienki ładny telewizor

Tu mógłbym przedstawić milion powodów, dla których ładny telewizor w domu ma sens. Mógłbym, gdyby faktycznie odgrywało to tak niebagatelną rolę. A tymczasem, jaki telewizor jest, każdy widzi. Jakieś 90 proc. modeli na tym rynku to ramka i ekran + plastikowy (rzadziej metalowy) tył ze złączami. I ten schemat się powtarza. Niektórzy go próbują przełamać, integrując pod spodem soundbary. Pozostaje też kwestia tego, jak cienkie mamy ramki oraz jak cienki jest sam w sobie. I tu niespodzianka, bo okazuje się, że może być obłędnie cienki. Daleko nie trzeba szukać – OLED-y od LG i technologia obrazu na szkle (picture-on-glass) nie są niczym nowym. A nie tak dawno firma pokazywała nowego OLED-a W7, którego grubość to 2,6 mm. Szaleństwo!

Samsung QLED telewizor vesa wall mount i no gap wall-mount

No dobrze, ale dość o LG (ktoś gotów oskarżyć mnie o artykuł sponsorowany, a ja tylko o designie chciałem niewinny felieton poczynić). Przecież na tym rynku mamy też Samsunga, który również na wielu płaszczyznach wyznacza trendy. Telewizory QLED po przymocowaniu do ściany przylegają do niech idealnie – żadnego odstawania. To zasługa przemyślanej konstrukcji i ergonomicznego rozplanowania elementów wewnątrz. Co najlepsze, wszystkie urządzenia podłączamy do stacji dokującej, a tę z telewizorem łączy jedynie cienki, dyskretny kabelek (przy jasnych ścianach praktycznie niewidoczny). Mówiąc o Samsungu, trzeba też wspomnieć o zakrzywionych matrycach, na które mode zapoczątkował. Mam jednak wrażenie, że był to jedynie chwilowy trend, bo takie telewizory zajmują po prostu za dużo miejsca.

Ładny telewizor, którego będą zazdrościć nam sąsiedzi?

Wracając do pytania postawionego w tytule – czy telewizor musi być ładny? Szczerze? To bez znaczenia, bo i tak będzie. Z roku na rok nie można prezentować kolejnych przełomowych rozwiązań na tym polu. Na 8K nikt nie czeka, a HDR nie jest „killerem” skłaniającym do wymiany telewizora na nowy. Ba, nawet przesiadka z FHD na 4K dla wielu nie jest dostatecznym motywatorem. I tutaj pojawiają się super-cienkie konstrukcje, dyskretne kabelki, smukłe ramki i wiele innych elementów, które sprawiają, że szybko uznamy posiadany przez nas telewizor za brzydki.

  • Anonim

    „Czy telewizor musi być ładny?”
    Nie musi, ale fajnie by było, jak by był.

    • demola

      Problem jeszcze w tym co kto rozumie przez pojęcie „ładny”. Patrząc na trendy w tym roku moje pojmowanie estetyki różni się od tego przyjętego przez np. Koreańczyków.

    • Anonim

      O gustach się nie dyskutuje, bo każdy ma swój. Ale jak już postawisz sobie w salonie 80 cali UHD ze wszystkimi bajerami lub zwykły prosty 32 cale FHD, to fajnie by było, jak by się wizualnie podobał. W czasach gdy każdy producent ma po kilka modeli w każdej półce cenowej, możemy sobie pozwolić na komfort zakupu oczami. Bo jak specyfikacja podobna, to na jakiejś podstawie trzeba podjąć decyzję i nie musi to być zawsze cena.

  • Piotr Wolnik

    Akurat HDR ma wszelkie zadatki na to aby być killerem :) (oczywiście mówię o dobrej jakości HDR, a nie o pseudojakości). Tylko jak to zwykle bywa na tym etapie jest drogo :). Co do stylu to tak samo jak ze smartfonami, wszystkie są do siebie podobne i raczej rewolucji bym się nie spodziewał.

    • Przede wszystkim jest zauważalny – rzekłbym, że chyba nawet bardziej niż FHD – 4K. Ale czy zasługuje na miano rewolucji? Ja jestem sceptyczny :)

  • lgawe1994 ✓ᵛᵉʳᶦᶠᶦᵉᵈ

    Dla mnie najważniejsze są odpowiednie złączą HDMI i tym podobne

    • Są zawsze. Problemem jest często ilość ;) Przeciętny Kowalski często ma więcej urządzeń niż złącz HDMI. Konsola, odtwarzacz, może jakiś Chromecast, dekoder, może NAS…

    • JamesVoo

      Przeciętny Kowalski i Chromecast i NAS? :)

  • tho

    Mam Sony w755C i patrząc po tym jak wyglądają niektóre obecne telewizory mam wrażenie, że te lakierowane plastiki są lekko tandetne. Mialem wcześniej Samsunga z serii 5, więc ten plastik też przeżyłem.
    Szybko się człowiek przyzwyczaja do dobrego…
    Mój tv może nie jest z tylu idealnie płaski, by nie odstawał od sciany (choć grubszy jest u dołu na 1/3 powierzchni tyłu) ale aluminiowa ramka ma 0,5cm i na ścianie od frontu prezentował się naprawdę nieźle. Na podstawce już nie wygląda tak samo dobrze.
    Ale przyznam, że ogólny design był w moim przypadku na jakimś 4 może 5 miejscu, gdy stałem przed wyborem tv.

    Wielkość, jakość obrazu, złącza, cena i chyba dopiero byl wygląd.

    • To też w dużej mierze kwestia świadomości klienta. Ty jesteś świadomy, więc priorytetem są dla Ciebie inne czynniki. Ktoś inny wie tylko, że chce jakiegoś OLED-a albo QLED-a (pal licho, że to niebo a ziemia…), 50 cali i żeby rodzinie się podobał. Wtedy wygląd jest 2. albo 3.

  • uilek

    Zazwyczaj są ładne – przykład to ostatnie modele Philipsa, na takich fajnych chromowanych nóżkach. No czad!

    • No i Ambilight – moim zdaniem jedna z najbardziej czaderskich funkcji w telewizorach od lat :)

    • Marek Kamiński

      Pełna zgoda, dlatego kupię Philipsa☺

  • Piotr Potulski

    Czy telewizor musi być ładny? A po cholerę robić brzydki? I wygląd nie ma kłuć w oczy sąsiadów sugerując ile to miesięcy trzeba będzie to urządzenie spłacać tylko ma mi się podobać, bo to dominujący element salonu. A ogólniej – jedną z miar cywilizacji jest skłonność do otaczania się ładnymi rzeczami.

  • duoboy

    Kochamy marki… Firma coś robi i podoba nam się to, nawet gdy nie jest ładne. Tak to działa. W naszych czasach TV to duży prostokąt na ścianie, ale kiedyś był to MEBEL i wygląd miał ogromne znaczenie.

  • Włóczykij

    Juz niedlugo nikt nie bedzie chcial tv jakiego dzisiaj znamy w uzytku domowym, bo hotele itp. ciagle potrzebuja klasycznych tv.
    Dla mnie najlepiej, zeby byl tylko cienkim ekranem, ktory moge „nakleic” na sciane, bez zadnych ramek i upiekszaczy. Na ten moment wystarczy na kilka lat 4K HDR OLED i obraz bedzie przepiekny.
    Gdzies tam obok stoi sobie przystawka, ktora mozna wymieniac od czasu do czasu jak wyjdzie nowa z nowymi funkcjami zapewniajaca wszystko co trzeba.
    Dzwiek takze mozna wg uznania. Dla jednych jakis soundbar, dla innych 5.1, a mi wystarczy moje cudne stereo.
    Tak jak wiekszosc sprzetow upycha sie w jedno pudlo vide smartfon tak tutaj jestem za rozdzieleniem.

  • pakierhakierxd

    nie patrze na to czy ladny czy brzydki :D ,glownie liczy sie cena i parametry ;) -wielkosc itp.

  • Max Denmark

    Tv to taki sam mebel jak krzesło czy polka, Nie zawsze jest wlaczony ale zawsze widoczny. Musi byc ladny, jak ogladam nowe modele to zwracam uwage również na wyglad.