Szczerze mówiąc, czekam na takie startupy gdzie technologia miesza się z klasycznymi biznesem, gdzie przychód liczy się w PLN a popularność czy odsłony nie są najważniejszymi elementami biznesu.

Do tej kategorii startupów z pewnością można zaliczyć Qcadoo MES czyli onlinowy system wspierając produkcję. Celem są oczywiście małe i średnie przedsiębiorstwa, które bądź to jeszcze nie mają bądź też nie chcą wydawać olbrzymich pieniędzy na systemy klasy ERP (a widziałem już nie raz przeinwestowane firmy jeśli chodzi o systemy zarządzania).

Pomysł na zrobienie nazwijmy to mini MES-a (Manufacturing Execution System) online w modelu SaaS może wydawać się nieco szalony. Kiedy jednak zastanowimy się chwilę może okazać się, że jest sporo przedsiębiorstw na rynku które potrzebują prostych i efektywnych cenowo rozwiązań do zarządzania produkcją.

Dla nich właśnie Qcadoo przygotował swoją ofertę która obejmuje zarządzanie produktami, zleceniami produkcyjnymi, zapotrzebowaniem materiałowym (małe MRP?) oraz oczywiście zarządzanie pracownikami i planem pracy. Do tego wszystko jest dostępne w tak zwanych modułach, dzięki czemu możemy dobrać taki zestaw funkcjonalności jaki potrzebujemy.




Jedyne co tak naprawdę mnie zastanawia to webowy interfejs aplikacji do produkcji? Rozumiem, że można dobudować interfejs dla systemów obsługujących maszyny po to aby automatycznie przeprowadzać zlecenia produkcji itp. Czy jednak dla naprawdę małej manufaktury (bez systemów obsługujących maszyny) tego typu rozwiązanie będzie efektywne? Sama produkcja i zarządzanie magazynem to spora ilość danych do wprowadzania a w takim wypadku chyba lepiej sprawują się jednak systemy oparte na kliencie instalowanym na desktopie.

Na czym się zarabia w tego typu biznesie? Oczywiście na wdrożeniach, ceny i licencje to jedno ale największe pieniądz są wtedy kiedy dostosowujemy procesy systemowe do potrzeb konkretnej firmy. Dlatego też nie dziwi mnie, że system wraz z obsługującym go framworkiem są otwarte i zaprasza się developerów do współpracy. Bardzo dobry pomysł.

Warto też wspomnieć, że serwis jest współfinansowany przez PARP i jest to moim zdaniem jedna z lepszych inwestycji z pieniędzy unijnych. Oczywiście jak to w życiu bywa projekt może się nie udać ale sama koncepcja bardzo mi się podoba, choć rynek jest dość konkurencyjny i trzeba będzie walczyć nie tylko z konkurencją ale też z przyzwyczajeniami.

Spodobał Ci się tekst? Poleć znajomym:

iStore

iStore

  • http://szymon.barczak.info Szymon Barczak

    Byłem na Wieczorze z Open Source, gdzie jeden z twórców prezentował ten system i omawiał pokrótce API. Fajna sprawa. Mi osobiście bardzo podoba się interfejs – jest przejrzysty i przyjemny.

  • anemus

    Miałem do czynienia z z podobnymi aplikacjami w wielu wydaniach i muszę stwierdzić, że akurat interface webowy nie przeszkadza o ile firma ma porządne łącze (transfery, stabilność niskie pingi). W wypadku aplikacji dedykowanej czasem można spotkać rozwiązania niwelujące wpływ takich czynników. Zastrzeżenia może oczywiście budzić model SaaS – to zazwyczaj są najbardziej newralgiczne dane i do tego dochodzi konieczność dużej niezawodności, co w wypadku chmurek jest obciążone dużą ilością czynników wpływających na to niezależnych od dostawcy i klienta.

    • http://www.facebook.com/marcin.perlak Marcin Perłak

      Co do newralgiczności danych – to jest tak jak tutaj ktoś zauważył – my hasła MES używamy na wyrost. W sektorze MSP, szczególnie w Polsce, jest bardzo mało automatyki. Nie integrujemy się zatem z nią, bo nie ma z czym. Tym samym nasz system na razie nie steruje produkcją na zasadzie sterowania maszynami, a raczej zbiera dane z produkcji – nawet post factum.
      A co do ewentualnych przestojów czy awarii łącza – wszystko na koniec dnia powinno sprowadzić się do prostego rachunku ekonomicznego – czy jak nie będę miał dostępu przez godzinę do systemu to czy poniosę z tego powodu straty na produkcji. Wiem że w polskich MSP tak się jeszcze nie myśli, ale powoli się to zmienia.

    • anemus

      @Marcin Perłak Nie potrzeba automatyki by tego typu systemy zawierały newralgiczne dane i na pewno „wieczorne podsumowanie dnia” nie wchodzi w rachubę w czasach produkcji JIT i zaawansowanego zarządzania zapasami, zasobami produkcyjnymi i ludzkimi, relacjami zarówno z klientami jak i z dostawcami oraz podwykonawcami itp. itd. Do tego takie systemy są stosowane nie tylko w zarządzaniu działalnością przedsiębiorstw produkcyjnych ale również zajmujących się świadczeniem różnorakich usług i to nie tylko w dziedzinie logistyki
      Wiem co piszę – przez wiele lat miałem nieszczęście babrać się w dziedzinie logistyki, planowania produkcji i całej otoczki włącznie z wdrażaniem podobnych rozwiązań informatycznych. Mam spore doświadczenie w pracy z produktami takich firm jak SAP, TAU-Siemens, Oracle itp.

  • anemus

    ps.
    Zróbcie coś z tą stroną bo w tej chwili to lidl.pl bez adblocka się szybciej ładuje…

  • hello

    Jaki znowu zestaw funkcjonalności? Sprawdź Drogi Autorza co oznacza słowo funkcjonalność skoryguj ten błąd!

  • hello

    Grzegorz Marczak: http://www.qcadoo.com/pl/system-zarzadzania-produkcja/funkcjonalnosc.html
    i odejdź w pokoju :)

    A właśnie, że nie odejdę, bo tak się składa, że tego bloga czytuje sporo osób z branży, a także sporo newbies i później przychodzi taki na spotkanie i mówi, czy możemy dodać do projektu takie i takie funkcjonalności. Nie ma tak. To co przywołałeś wcale Cię nie broni:) Funkcjonalność czyli zestaw funkcji. W notce też powinno być zestaw funkcji. Zapamiętajmy wszyscy, że funkcjonalność to cecha, którą można przedstawić w zmiennych boole’owskich. Albo coś jest funkcjonalne albo nie. Natomiast jeśli user tego systemu może wybrać sobie zestaw funkcji, z których chce korzystać. To czy po dodaniu tych funkcji system będzie funkcjonalny to już inna sprawa:)

    • http://szymon.barczak.info Szymon Barczak

      Natomiast jeśli user tego systemu może wybrać sobie zestaw funkcji, z których chce korzystać. To czy po dodaniu tych funkcji system będzie funkcjonalny to już inna sprawa:)

      A Ty stawiasz kropkę w środku zdania. Będziesz się licytował na błędy?

  • Kuba

    „moje (inne) spojrzenie…” – to pewnie dlatego się podoba ;-). Mi również, ale nie tylko sama aplikacja, przede wszystkim model biznesowy. Jak się wczytać w stronę Qcadoo, to 100% przychodu z wdrożenia otrzymują partnerzy. Na czym więc Qcadoo zarabia? Z tego więc wynika, że główny strumień wartości jest ukryty gdzie indziej… Można zgadywać, ale modułowość, globalność, opensource przypomina trochę modele zachodnie, prawda? openBravo, openERP, Salesforce, sugarCRM… Ciekaw jestem, kiedy pojawi się coś w rodzaju appstora. I swoją drogą ciekawe, ile kosztują licencje czy też abonamenty w Saas – może warto by opublikować cennik?

    • http://www.facebook.com/walec51 Adam Walczak

      Co do naszego modelu biznesowego to jesteśmy firmą, która zarabia bardziej na usługach aniżeli sprzedawaniu licencji w kartonowych pudełkach :)

      Dla firm, które chcą aby oprogramowanie po prostu działało świadczymy qcadoo MES jako SaaS. W ramach tego bierzemy na siebie robienie buckup’ów, aktualizacji, certyfikacji modułów, zapewnianiu niezawodności oraz wsparcie użytkowników.

      Po za tym świadczymy także usługi wdrożeniowe, konsultacje oraz tworzymy dedykowany systemy pod klucz na bazie qcadoo.

      Dla ludzi z IT oraz firm które chcą wdrażać qcadoo na własną rękę sam system jest dostępny jako open source. Także pomagamy na forum oraz email społeczności ale w tym przypadku liczmy także na nieco większe zaangażowanie w projekt (bardziej szczegółowe bug reporty, planowanie nowych funkcji, często także wspólna implementacja nowych modułów).

      Partnerzy oczywiście mogą iść drogą open source, pośredniczyć w sprzedaży naszej oferty SaaS, wspólnie z nami lub w pojedynkę świadczyć inne usługi wokół qcadoo oraz tworzyć z nami modułu open source lub closed source.

      W wszystkich tych przypadkach następuje sytuacja win-win, w której obydwie strony otrzymują korzyści.

      Nieco więcej o naszym systemie oraz społeczności wokół projektu można posłuchać na moim wykładzie na WzOS, o którym wspominał Szymon Barczak:

      http://blog.qcadoo.com/tech/2011/06/21/an-evening-with-open-source-in-lodz/

      oraz poczytać na wiki:

      http://wiki.qcadoo.org/display/QCDMESGTI/Home
      http://wiki.qcadoo.org/display/QCDMESGTI/Commercial+Open+Source

  • hello

    Szymon Barczak:
    A Ty stawiasz kropkę w środku zdania. Będziesz się licytował na błędy?

    Ale nie unoś się:) Nie ma tam kropki w środku zdania. Wy natomiast piszecie bloga, którego czyta sporo ludzi, z branży i nie tylko więc w naszym wspólnym interesie leży, żebyście nie powielali błędów językowych, bo potem to idzie w świat i dużo ludzi tak mówi, a to jest niepoprawne. Nie czepiam się już ortografów, interpunkcji etc. Chodzi mi tylko o ten jeden rażący, a tak powszechny ostatnio błąd. Peace

  • Kuba

    Grzegorz Marczak: http://www.qcadoo.com/pl/system-zarzadzania-produkcja/funkcjonalnosc.html
    i odejdź w pokoju :)

    Nie będę uczestniczył w polemice na temat języka, ale zafrapowało mnie co innego w cytowanym zakresie rozwiązanie (tak będzie poprawnie?). Jest tam większość funkcji rodem z ERP a nie z MES. Czy ten system ma być czymś pośrodku tych rozwiązań? Usiłowałem znaleźć coś więcej na ten temat i trafiłem na http://wiki.qcadoo.org/display/QCDMESBLP/Roadmap . Roadmapa przedstawia całkiem ciekawe plany rozwojowe. Nie sądzicie? Ale nadal to nie jest chyba MES, MES dla mnie jest blisko automatyki i interfejsów do maszyn, zbierających dane i automatyzujących procesy na produkcji. Ale chyba jest to słuszne założenie, że na razie nie przewiduje się tego kierunku rozwojowego, bo w małych i średnich przedsiębiorstwach w Polsce jest z tym średnio.

    • http://www.facebook.com/walec51 Adam Walczak

      Chętnie przyjęli byśmy trochę komentarzy odnośnie roadmap’y.
      Czy kolejność jest według was Ok ?
      Parę z wymienionych tam funkcji jest rozpracowywanych na wiki:
      http://wiki.qcadoo.org/display/QCDMESBLP/New+concepts

      Komentarze oraz własne pomysły mile widziane.
      Jeżeli parę osób zagłosuje na jakiś moduł na pewno dodamy go gdzieś wcześniej do roadmapy.

  • Wojtek
  • Anonim

    Widzę, że nie orientujesz się w temacie. Tego typu oprogramowanie nie musi sterować maszynami by zawierało newralgiczne dane. Co do przestojów to obecnie coraz częściej stosuje się produkcję JiT. Do tego zarządzanie zapasami, planowanie produkcji, zarządzanie bieżące zasobami, zarządzanie zasobami ludzkimi itd. Tu współcześnie tylko wyjątkowo amatorsko-hobbystycznie prowadzony biznes może sobie pozwolić na „awarię”. Logistyka to trochę bardziej skomplikowana rzecz niż wklepanie danych na koniec dnia. Tego typu oprogramowanie nie musi zresztą być stosowane w produkcji ale również do zarządzania usługami, sprzedażą, kontaktami i relacjami z klientami, dostawcami oraz podwykonawcami.
    Wiem co piszę bo zjadłem na tym zęby – od 10 lat mam nieszczęście obracać się w branży logistyka-planowanie produkcji. Używałem paru tego typu rozwiązań jak i również zdarzało mi się wdrażać tego typu systemy. Zahaczyłem o rozwiązania (różne moduły) TAU-Siemens, SAP, Oracle itp. Wież mi, poważne firmy często inwestują w dedykowane łącza między oddziałami by zagwarantować ciągłość i niezawodność działania bo koszty wpadki mogą być dużo większe nawet w średniej czy małej firmie.

    • http://antyweb.pl Grzegorz Marczak

      nie do końca zorientowałem się komu odpisujesz?

    • Andrzej, Qcadoo

      Cieszę się, że rozgorzała dyskusja.

      Faktycznie „tego typu oprogramowanie” nie musi być stosowane tylko na produkcji. Ale wybraliśmy kierunek specjalizacji dla firm produkcyjnych z MSP, ponieważ jest tutaj nisza rynkowa. Oprogramowanie dla produkcji zazwyczaj jest pozycjonowane dla dużych firm, jest bardzo drogie we wdrożeniu i utrzymaniu, nie stać na nie zwłaszcza małe a często i średnie firmy. Wychodzimy z założenia, że dla MSP wystarczy dużo prostsza aplikacja i taką tworzymy. Zamierzamy rozwijać się od małych rozwiązań do dużych.

      W założeniach rozdzieliliśmy rozwiązanie na dwie istotne warstwy: qcadoo Framework – warstwa techniczna + reguły, według których możemy tworzyć szybko funkcje użytkowe zamknięte w modułach, oraz qcadoo MES – warstwa biznesowa, w której znajdują się gotowe moduły dla konkretnych procesów biznesowych oraz plaginy, rozszerzenia itp.

      Używając naszego Frameworku można tworzyć w zasadzie dowolne inne aplikacje (niekoniecznie związane z produkcją, np. ewidencje środków trwałych), ale sami koncentrujemy się na produkcji. Liczymy na to, że Partnerzy wraz z nami będą rozwijać ten obszar, może z czasem pojawią się aplikacje na naszym Frameworku dla innych dziedzin.

      Tak na marginesie – widzę, że kolega ma doświadczenie z większych firm. Chętnie byśmy skorzystali z takich doświadczeń. Zapraszamy do naszej społeczności! Jest tam miejsce dla ekspertów, partnerów, deweloperów, fascynatów… Może kolega i inni się zaangażują? Zapraszam wszystkich zainteresowanych!

  • http://antyweb.pl Grzegorz Marczak

    Anonim: Wież mi, poważne firmy często inwestują w dedykowane łącza między oddziałami by zagwarantować ciągłość i niezawodność działania bo koszty wpadki mogą być dużo większe nawet w średniej czy małej firmie.

    W sektorze MSP? Bo o takim mówimy? Nie jest to przecież system dla dużych korporacji tylko właśnie dla tych mniejszych które na pewno nie będą budować WAN-u między swoimi punktami.

  • Kuba

    Anonim: …
    Wiem co piszę bo zjadłem na tym zęby – od 10 lat mam nieszczęście obracać się w branży logistyka-planowanie produkcji. Używałem paru tego typu rozwiązań jak i również zdarzało mi się wdrażać tego typu systemy. Zahaczyłem o rozwiązania (różne moduły) TAU-Siemens, SAP, Oracle itp.

    Czy to odpowiedź do mojego komentarza? Chyba trudno porównywać SAP, Oracle czy inne rozwiązania z tej półki, do Qcadoo MES. To rozwiązania z dwóch różnych światów. W MSP króluje ręczne planowanie wszystkiego, w małych firmach (szczególnie w Polsce), excel na produkcji to już szczyt luksusu. Tak wygląda statystyczny obraz, bo oczywiście zdarzają się mocne firmy w MSP, które mają produkcję na wysokim poziomie organizacji i informatyzacji – np. poddostawcy w motoryzacji czy farmacji.
    W MSP firmy raczej stać najwyżej na pakiety ERP ze średniej półki (np. MS Dynamics NV, QAD, Baan, polskie BPSC …), ale są to w pełni zintergowane cięższe rozwiązania z kosztownym wdrożeniem.
    Z roadmapy wynika, że Qcadoo idzie w kierunku takiego właśnie rozwiązania, ale lżejszego, skupiającego się jedynie na produkcji, czyli np. bez sprzedaży, finansów, kadr i płac. Ciekawe, z czym będą się integrować? (no bo w firmie te obszary muszą być też jakoś pokryte).
    Ja jako MES rozumiem takie oprogramowanie jak np. Wonderware, Apriso Flexnet, chyba też GE Fanuc coś takiego ma. Ale tam wszystko jest blisko urządzeń. Qcadoo w tą stronę raczej nie zmierza, więc to nie jest tego typu system klasy MES – raczej specjalistyczne rozwiązanie dla prostej produkcji, skupiające się na zarządzaniu operacjami a nie zbieraniu wyników. Pewnie zrobili badania marketingowe i dobrali zakres rozwiązania do potrzeb MSP. Mam nadzieję, że są to dobrze ulokowane pieniądze unijne (niestety mało jest takich start-up’ów powstałych na dotacji 8.1 , które mają realny biznesplan).
    Życzę Qcadowcom powodzenia!

    • Andrzej, Qcadoo

      Masz rację i dobrze interpretujesz nasze plany wynikające z roadmapy. Na dzień dzisiejszy powstaje funkcjonalność bazowa bardziej pokrywająca klasyczne funkcje ERP, ale już niedługo zamierzamy iść w kierunku typowych funkcji MES. Na początek będą to funkcje bardziej rejestrujące zdarzenia na produkcji, przestoje, zużycie surowców, wydajność itp.
      Mamy w planie stworzenie interfejsów do urządzeń, zapewne na początek będzie to interfejs OPC. Ale wcześniej będziemy budować interfejsy do – jak słusznie zauważono braki w naszym systemie – rozwiązań pokrywających sprzedaż, magazyn, finanse. Jest to ważniejszy priorytet, bo w MSP nie ma aż tak zaawansowanych rozwiązań, aby móc się łączyć z urządzeniami. Natomiast systemy sprzedażowe i magazynowe to już raczej norma.
      Nie chcemy budować kolejnego rozwiązania mającego wszystkie moduły, ale skorzystać z dobrych i mających stabilną na rynku pozycje rozwiązań (zarówno polskich jak i zagranicznych). Mamy w planach interfejsy do takich systemów jak np. Comarch CDN czy Altum, eNova, Subiekt, Symfonia, jak również do większych rozwiązań.

    • anemus

      Ja też im życzę jak najlepiej. Tylko mam poważne wątpliwości czy model, który wybrali nie ma przypadkiem cech wykluczających go z zastosowań produkcyjnych.
      Z tego co rozumiem to dość rozległy system modułowy czyli może być perspektywicznie wybierany odnośnie planowanej rynkowej ekspansji, a ta może się zakończyć boleśnie po pierwszym audycie poważniejszego klienta…

  • anemus

    ps.
    Oczywiście nie chodzi o to żebym był uprzedzony ale spotkałem się z tego typu sytuacjami gdzie klient miał obiekcje tego typu do MS Dynamics SpS.

  • Pingback: Jak tworzy się system do zarządzania produkcją w modelu SaaS? – wywiad z twórcami qcadoo