smartfon i monitor
50

Wyrzuć peceta, podłącz smartfon do docka – mnie ta wizja w pełni przekonuje

Można śmiało powiedzieć, że segment smartfonów powoli zaczyna dotykać stagnacja. Firmy dwoją się i troją, aby wykrzesać jeszcze więcej ze swoich urządzeń i zachęcić kolejne osoby do wymiany ich starego modelu na nowy. Jedną z ciekawszych ścieżek, pozwalających to osiągnąć, jest zaoferowanie specjalnego docka, który czyni z telefonu komputer. Kojarzycie Continuum od Microsoftu lub DeXa od Samsunga? Huawei szykuje coś podobnego.

(Nie)potrzebny dodatek

Moc obliczeniowa urządzeń mobilnych rośnie z roku na rok, najnowsze układy na czele ze Snapdragonem 835, Exynosem 8895 czy Apple A11 oferują ogromne możliwości, których jednak większość dostępnych aplikacji po prostu nie wykorzystuje. Niektórych użytkowników zadowala jedynie fakt, że ich modele deklasują rywali w testach syntetycznych. Jeżeli ogromne liczby to Twoja pasja, z pewnością też byłbyś z tego zadowolony.

smartfon podłączony do docka

W codziennym użytkowaniu obecnie nawet „średniaki” są w pełni wystarczające. Pisanie maili, oglądanie filmów, robienie zdjęć, słuchanie muzyki, przeglądanie internetu czy portali społecznościowych – do tych zadań nie potrzebujemy flagowca. Owszem, wszystkie te czynności możemy zrobić na nich lepiej i szybciej. Jednak czy zaoszczędzone dziesiątki części sekundy odmienią nasze życie na tyle, aby dopłacać do high-enda?

Coś wyjątkowego

Z tego względu topowy model musi wyróżniać się czymś wyjątkowym. Najczęściej różnice na ich korzyść można dostrzec w aspekcie zastosowanych aparatów, które są znacznie lepsze, oraz wspieranych urządzeń dodatkowych. Doskonałym przykładem może być Samsung. Ich gogle rozszerzonej rzeczywistości Gear VR czy dock DeX działają jedynie w połączeniu z najdroższymi propozycjami – w końcu dopłaca się przy zakupie za możliwość ich używania. Moim zdaniem są one całkiem ciekawe i praktyczne, ale opinia na ten temat zależy tylko od naszych osobistych preferencji.

Asus Padfone - smartfon i tablet w jednym

Asus Padfone – smartfon i tablet w jednym

Skupmy się teraz na samych dockach, które czynią z naszych smartfonów komputery stacjonarne. Moda na to została zapoczątkowana w sumie przez Microsoft. Na temat trybu Continuum zrobiło się swojego czasu bardzo głośno i wiele osób zainteresowało się bliżej tym tematem. Wówczas to brzmiało wspaniale! Podpinamy nasz telefon oraz peryferyjne urządzenia do niewielkiego „pudełeczka” i już zyskujemy sprzęt do pracy biurowej czy do używania w domu wieczorami. Rozwiązanie praktyczne, chociaż brak popularności modeli z serii Lumia 950 i pokrewnych spowodowała, że projekt nie został hitem. Jeszcze wcześniej pojawiały się również Asus Padfone, będące zarówno smartfonem, netbookiem, jak i tabletem, czy lapdocki dla Motoroli Atrix.

Próby Androida

W przeszłości pojawiały się również wiadomości na temat szykowanych podobnych propozycji z Ubuntu. Niestety, nadejdą one wtedy, kiedy w końcu nastąpi rok Linuxa na pecetach. W tym roku Samsung postanowił kontynuować pomysł firmy z Redmond i zaprezentował wraz z Galaxy S8 i S8+ własnego docka o nazwie DeX. Przygotowane oprogramowanie spełnia swoją rolę. Oczywiście pojawiają się problemy z odpowiednim skalowaniem aplikacji do większego ekranu, ale pozostaje mieć nadzieję, że szybko zostanie to naprawione. Ot, problemy wieku dziecięcego.

smartfon podłączony do docka i do komputera

Wkrótce również Huawei zamierza pokazać szerszej publiczności własne rozwiązanie tego typu. Wszystkie znaki na niebie i ziemi wskazują jasno, że nastąpi to 16 października podczas oficjalnej premiery Mate 10, Mate 10 Pro oraz Mate 10 Porsche Design. Mam nadzieje, że Chińczycy zaoferują lepszy system niż ten od Koreańczyków. O samą wydajność nowych urządzeń możemy być spokojni. Zamontowany w nich zostanie Kirin 970 – układ ten wyróżni się nie tylko wysoką mocą obliczeniową, ale także wsparciem dla algorytmów sztucznej inteligencji. Producent z Państwa Środka na poważnie chce walczyć o koronę najbardziej innowacyjnej firmy na rynku.

Przerost formy nad treścią?

Smartwatche nie okazały się być tak dużym, jak oczekiwano sukcesem, ponieważ starały się być na siłę smartfonami, a oczekiwano od nich przede wszystkim bycia zegarkami z kilkoma funkcjami. Z kolei w przypadku nowych telefonów oczekujemy od nich wszystkiego. Już zastąpiły nam aparaty, odtwarzacze muzyki, notatniki, terminarze czy mobilne konsole – w obliczu rosnącego zainteresowania docków, takich jak DeX, będą mogły wyprzeć z wielu domostw słabsze komputery stacjonarne. Ile osób tak naprawdę jeszcze potrzebuje peceta w swoim domostwie? Myślę, że w wielu przypadkach takie urządzenie spokojnie zaspokoi wymagania wielu osób.

źródło: Mobilissimo przez Tablet-News

  • Szymon Pieprzyk

    Dla przypomnienia – jest jeszcze to cudo z Kickstartera: https://www.sentio.com/
    Będą wysyłać do wspierających w tym miesiącu

    • Albert Lewandowski

      Wygląda ciekawie. Poczekam jeszcze na pierwsze testy :)

  • gom1

    A ja ciągle nie umiem znaleźć grupy docelowej dla tego typu rozwiązań – ani to mobilne ani stacjonarne.

    • patchworked

      Pliki masz przy sobie wszędzie – czy jest to zaleta czy wada niech każdy odpowie sobie we własnym zakresie – oraz (teoretycznie) lokalnie, nie w chmurze, więc podpinasz komórkę w domu, w pracy, na uczelni, w hotelu, w chatce nad jeziorem w środku lasu, i wszędzie koszytasz z tego samego urządzenia

      Wyjątkowo długiego maila napiszesz na pełnowymierowej klawiaturze, jakieś większe przeglądanie sieci w poszukiwaniu czegoś konkretnego również będzie 10x bardziej wygodne na dużym ekranie i z klawiaturą/myszką pod ręką.

      Ja tam oczywiśćie i tak wolę pełnoprawnego PC, ale zapewnie komuś się takie rozwiązanie przyda.

    • gom1

      No właśnie, komuś. Zalety widzę, ale grupy docelowej już nie :-)

    • andrzej

      Praktycznie każdy dzisiejszy użytkownik pc/laptop, który nie używa go profesjonalnie. Np moi rodzice. Z laptopa korzystają do przeglądania internetu oraz oglądania zdjęć, czasami stworzą jakiś dokument w Wordzie. Mają też smartfona, którym cykają fotki. Nie potrzeba im wydajnego sprzętu. Wystarczyłoby właśnie podłączyć ten telefon do takiego docka. Zresztą prawie wszyscy moi znajomi mają laptopy, których mocy praktycznie nie wykorzystują, bo używają ich głównie do neta i prac biurowych. Dla nich to idealne rozwiązanie.

    • gom1

      Taki dock ma wadę, że można podpiąć do niego tylko jeden (konkretny) model smartfona. A żywotność tych ostatnich jest dość krótka (w porównaniu do notebooków). Jeśli zmienimy urządzenie, bo wyjdzie nowy model albo stare zwyczajnie się uszkodzi, może się okazać, że dock jest do wyrzucenia. Dopóki docki nie zostaną ustandaryzowane, ładowanie się w rozwiązanie jednego producenta może wyjść bokiem.

      Dla osób, które nie potrzebują zawalać mieszkania stacjonarką/laptopem, świetnym (i wg mnie lepszym) rozwiązaniem są komputery w stickach podłączanych via HDMI. W końcu monitor/klawiaturę/mysz i tak musimy kupić.

    • opelit

      Taki dock akurat działa z kazdym tel z usb-c . Ot trick polega na tym ze na tel. który nie ma takiej opcji jak inne UI po podłączeniu do dock’a będzie wyświetlał to co na tel.

      Przesył obrazu po usb-c – nic nowego , Lumie 950 możesz podłączyć do DeX’a Samsunga i śmigasz po continuum , Pozdrawiam

      PS , po co komu dock . Samsung może nie umie , ale lumie z continuum śmigają taka opcje po Miracast do jakiekolwiek smartTV

    • YY

      Ja również. Za słabe dla profesjonalistów, nieopłacalne dla zwykłych użytkowników. Ogółem to rozwiązanie jest jeszcze bardzo niedopracowane.

    • Albert Lewandowski

      Osobiście uważam to na razie za badanie rynku. W przyszłości docelowo będzie miało zastąpić w domu rozwiązania stacjonarne – przychodzimy z pracy do domu i podpinamy go do docka.

    • gom1

      Na razie wszystko idzie w stronę chmury. Jeśli ten kierunek się utrzyma, urządzenia będą jedynie terminalami. A wtedy nie będzie miało znaczenia skąd i na czym pracujesz.

  • Outside the wall

    Gdybym mial mieć w domu peceta tylko do spraw „biurowych”, to dex już na chwilę obecna byłby dobrym rozwiązaniem. Ja akurat lubię pograć, dlatego tex gtx 1070 to minimum, a konsola to wciąż „nue to”, więc zostaje mocny PC.
    Z kolei w podróży… dex ok, jest mały, jednsk musze mieć do niego przynajmniej składaną klawiaturę z touch padem, kable i… jakiś monitor lub tv i to jest deal breaker. Idąc na spotkanie, robiąc notatki na konferencji (ok tutaj sam note 8 zastąpi mi lapka), czy wyglaszajac prezentację, wolę jednak zabrać swojego laptopa i mieć pewność, ze mam wszystko.

    Do prac biurowych dex- jak najbardziej. W domu dla tych ktorzy potrzebują komputera do yt, fb, office itd, jednak nie grają lub wystarcza im konsola – jak najbardziej.
    Jako zastąpienie laptopa, czy „komputer” w podróży – na chwilę obecną to odpada.

    • patchworked

      A czemu miałbyś wszędzie używać swojej stacji dokującej? Zakładając, że podobne rozwiązania staną się popularne, obecność takiej stacji w sali konferencyjnej będzie (może być) równie naturalna co kabel VGA/HDMI dziś.
      Jednocześnie ciężko za wadę uznać fakt, że potrzebujesz laptopa a taka stacja ci go nie zastąpi…

    • Outside the wall

      Byc może będzie, ale kiedy? 3 lata? Wątpię. 5 lat? Byc może. Do tego jak znam zycie apple bedzie mialo inne niz reszta świata (jeśli w ogóle pojdą w takie rozwiązanie).
      „Jednocześnie ciężko za wadę uznać fakt, że potrzebujesz laptopa a taka stacja ci go nie zastąpi…” – jak to? Przecież wykorzystanie tego jako urządzenia na ktorym mogę zrobić to samo, co na laptopie/pc biznesowym to główne założenie tego projektu. Jeśli wciąż będę musiał nosić laptopa, to co mi daje takie rozwiązanie? Nic, poza tym, ze muszę nosić wiecej sprzętu.

    • Albert Lewandowski

      Na razie to swoiste prototypy i badanie rynku, czy takie rozwiązania mają sens. Mam jednak nadzieję, że rzeczywiście producenci się przyłożą do ich rozwoju.

  • Damian P.

    Na razie Samsung Dex jest moim zdaniem bezużyteczny. Jeśli ma zastąpić komputer mobilnie to i tak zajmuje więcej miejsca niż laptop: stacja dokująca, ładowarka, kable, myszka, klawiatura, o monitorze nie wspominam. Wiele aplikacji nie działa na cały ekran, multitasking jest ograniczony, są problemy z działaniem niektórych aplikacji jak Skype.
    Na razie laptop jest bardziej poręczny i niezawodny a gdy chce coś pokazać na większym ekranie to mam chromecast ze sobą.

    • Morski Morświn

      Można przez chromecast „rzucić” np. powerpointa? Jeśli tak to jak?

    • Damian P.

      Funkcja przesyłania ekranu, chyba dostępna w praktycznie każdym telefonie z androidem. Po prostu przesyła na chromecast obraz tego co się wyświetla na telefonie. Idealnie żeby na szybko ko zobaczyć zdjęcie czy stronę internetową na dużym ekranie.

    • Morski Morświn

      „Na razie laptop jest bardziej poręczny i niezawodny a gdy chce coś pokazać na większym ekranie to mam chromecast ze sobą”

      Pisałeś w konteksie laptopa a nie androida

    • Damian P.

      Na komputerze z widnieją też to działa mając zainstalowany Google Chrome, można przesyłać dana kartę przeglądarki lub cały pulpit również z dźwiękiem.

  • YY

    Wolałbym jeden super mocny PC w domu, który streamowałby bezprzewodowo obraz na mojego smartfona, tablet, TV i laptopa :)
    Ergo mobilne urządzenia są tylko wyświetlaczami, a obliczenia bierze na siebie centralny serwer. Tak widzę ideę „all in one”

    • Albert Lewandowski

      Ciekawy pomysł, ale na coś takiego przyjdzie nam poczekać do co najmniej rozpowszechnienia się sieci 5G.

    • Morski Morświn

      Czemu? 4G LTE w teorii jest do 300 czy chyba więcej megabitów, bez sensu czekać na 5G z takim samym limitem prędkości :)

    • Albert Lewandowski

      5G przede wszystkim zapewni znacznie mniejsze opóźnienie i docelowo ma połączyć ze sobą wszystkie urządzenia Internetu Rzeczy.

    • Morski Morświn

      Opóźnienia w LTE są rewelacyjne… ok ilość podłączonych urządzeń mogłoby mnie przekonać ale mam wrażenie że i tak przesadziłeś z tym 5G

  • zakius

    spoko, niech tylko smartfon dorówna wydajnością stacji roboczej, no i niech nie przerwie pracy gdy ktoś zadzwoni i wezmę go do ręki by odebrać

    • Albert Lewandowski

      W kolejnych generacjach tych rozwiązań zapewne firmy coś wymyślą, np. podpinane do docka dodatkowe karty graficzne.

    • Morski Morświn

      Bez sensu, wtedy smartfon w doku będzie tylko kartą pamięci na pliki….

  • maciej

    to będzie tak, ze smartphone przejmie role maszynki do generowania prostych treści, a za obróbkę obliczeniowa na zbiorach danych odpowiedzialne będą dedykowane stacje robocze.

    będą uniwersalne docki w domach i biurach, a telefon działał jako identyfikator + terminal + asystent + cały zestaw narzędzi do edycji i konsumpcji treści z podstawowymi danymi na pokładzie, w bezpiecznej enklawie.

    dzisiaj ihone x ma procka, kt ciągnie jak mbp z 2013. w bliskiej przyszłości moc będzie pozwalała robić 95% userow wszystko, czego tylko potrzebują. pozostałe 5% kupi stacje robocza.

  • oppaisan

    Kolega mówił że AW i SW słyną z głupich felietonów ale musiałem się przekonać sam miał rację

  • NPol41

    Póki co ta technologia dopiero startuje, ale w przyszłości nie wróżę jej sukcesu. Dziś część osób nie posiada komputera gdyż zwykły smartfon im wystarcza. Więc nie widzę aby te jednostki za 3-4lata kupiły takiego DeXa wraz z monitorem, klawiaturą i myszką skoro wystarcza im telefon. Zwolennicy PC z kolei to osoby które często potrzebują dużej mocy obliczeniowej a taki „stacjonarny smartfon” nijak im jej nie zapewni.

  • Tomasz Słupicki

    Jasne. Powiedz mi ile będzie trwało wyrenderowanie 30 minutowej sceny z 3DS maxa w 4k? Czy będę mógł w tym czasie pograć w battlefronta??

    • phhh

      Do czegoś takiego będziesz potrzebował dużo mocniejszy sprzęt niż moc smartfona. W zdecydowanej jednak większości moc smartfona wystarczy do tego aby pełnił rolę komputera.

    • Tomasz Słupicki

      Nie wystarczy. O to mi chodzi

    • phhh

      Wystarczy. Nawet w pracy często będzie wystarczający.
      Większość nie używa 3DSmax lub inne programy, do których potrzebna jest moc. Zazwyczaj są to programy biurowe a nawet informatyk nie potrzebuje nie wiem jak mocnego sprzętu.

    • Tomasz Słupicki

      „Wystarczy. Nawet w pracy często będzie wystarczający. ”
      Jakiej pracy?
      Do siedzenia na fejsie?
      TO NIE JEST PRACA DZIECIAKU.
      „Większość nie używa 3DSmax lub inne programy, do których potrzebna jest moc”
      Jak ktoś korzysta z PC to nie po to żeby czekać godzinę na reakcję, na pewno nie w pracy.

    • phhh

      Nie do siedzenia na fejsie. Do wielu codziennych czynności.
      mogę spokojnie mieć SQL Management studio działający na telefonie podłączony do czegoś podobnego do DEX.
      Zapytanie SQL zrobi się i tak na serwerze a wyniki jak mi się pokażą o 1s później, to nic mi się nie stanie.
      MS outlook nie musi działać na super-szybkim komputerze. Zdalny pulpit też uruchomię i nie potrzebuję niewiadomo-jakiej-mocy.
      A Excel, Word, Powerpoint, kopiowanie plików? Używam też powershella i jestem w stanie zaakceptować to, że skrypt jaki napiszę wykona mi się nawet o 5 dłużej niż na obecnym komputerze PC. Przecież i tak wykona za mnie robotę szybciej niż bym ją zrobił sam nawet na najszybszym PC jaki jestem sobie w stanie wyobrazić.

      Pracujesz w 3DSmax i potrzebujesz mocy? Proszę bardzo, potrzebujesz mocnego PC. Ja do swojej codziennej pracy nie potrzebuję. Podejrzewam, że dla większości by wystarczył taki smartfon w roli komputera.

    • Tomasz Słupicki

      Nie potrzebujesz bo qiedzisz na fejsie dziecko, a to nie praca

    • phhh

      Tak. Siedzę.
      Ciekawa dyskusja gdy brak argumentów.

    • Tomasz Słupicki

      No dokładnie.
      Jak nie masz argumentów to idz sobie

    • phhh

      Dla Ciebie poszedłem.
      Jak napiszesz coś naprawdę ciekawego, to podejmę dyskusję. Na dziecinne pyskówki szkoda mojego czasu. Lepiej poczytać coś ciekawego niż tracić czas na bezsensowne czytanie czegoś takiego.
      Bywaj.

    • Tomasz Słupicki

      Dokładnie, nie mam zamiaru tracić na ciebie czasu. Tylko biadolisz bez ładu i składu

    • gom1

      Jakiej pracy?

      Nie każda praca polega na machaniu łopatą.

    • ==>>> DarthNorbe <<<==

      Siedzienie na fejsie to praca?

    • gom1

      Siedzienie na fejsie to praca?

      Zależy. Dla mojej Mamy tak. Prowadzi sprzedaż biletów na koncerty/imprezy przez FB właśnie.

    • ==>>> DarthNorbe <<<==

      Siedzenie na fejsie to nie praca dziecko.

    • gom1
    • phhh

      Szkoda twojego czasu. Nie przetłumaczysz.

    • gom1

      Wiem, znam. Po smrodzie jaki zostawia po sobie nie sposób pomylić go z innym trollem. Ale czasem lubię go podrażnić waląc kijem w kraty jego wąskiej i ciasnej jak jego umysł życiowej klatki.

    • phhh

      Ja miałem nieprzyjemność poznać przy okazji tej dyskusji.
      Ale to dobrze. Będzie ciekawie w przyszłości.