To, że Google nie jest wszechmocne i nie na każdym rynku jest liderem chyba wszyscy wiedzą. Niespodzianką przynajmniej dla mnie była informacja o tym, że u naszych czeskich sąsiadów Google ma tylko 29% (spodziewałem się, że ma dużo więcej) rynku. W Czechach rządzi seznam.cz z ponad 62% udziałem w rynku wyszukiwarek.
Seznam.cz podobno idzie “pod młotek”, podobno też kwota o jakiej mowa to miliard dolarów! W walce o ten łakomy kąsek staje oczywiście Google, będzie się ono jednak musiał zmierzyć z funduszem Warburg Pincus który w Czechach posiada drugi co do wielkości portal czy Centrum (łącząc to z seznam.cz powstał by prawdziwy monopol)
Seznam urodą nie grzeszy.

To, że seznam wyceniane jest w tej chwili na ponad miliard dolarów nie jest zaskoczeniem. W firmę tę w 2007 roku zainwestował Tiger Holding Four i Miura International (odkupując udziały od Lycos Europe za ponad 91 milinów dolarów) budując wartość firmy na około 300 milionów dolarów.
Żeby jeszcze przybliżyć wielkość biznesu jaki reprezentuje seznam.cz można podać, że firma wygenerowała w 2008 roku ponad 90 milionów dolarów dochodu, zwiększając tym samy swój wynik w stosunku do poprzedniego roku o 40%. W maju 2008 z wyszukiwarki seznam skorzystało 4,4 miliona użytkowników.
Dlaczego seznam jest tak popularny w Czechach? Moim zdaniem przede wszystkim jest to lojalność wobec swojego (czyli czeskiego) serwisu, który oprócz wyszukiwarki daje użytkownikom konta pocztowe, wiadomości, możliwość tworzenia stron itp . Seznam jest obecny w czeskim internecie od 1996 roku, został założony przez 22 latka Ivo Lukacovica (który jest teraz jednym z najbogatszych czechów), który do tej pory ma pełną władzę nad firmą ponieważ posiada większościowy pakiet akcji.
Czy w Polsce też mogła powstać wyszukiwarka, która teraz godnie konkurowała by z Google? Moim zdaniem tak, nasze portale zaczynały w podobnym okresie co Seznam (WP to rok 1995, Onet 1996). Mogły rozwinąć się bardziej w kierunku wyszukiwarki, powstały jednak dwa największe w Polsce portale.
Pierwsza (chyba) klasyczna wyszukiwarka powstała w polsce w 1997 roku i było to Polski infoseek (w tamtym okresie korzystał z niej nawet onet). Nie znam dokładnie historii polskiego infoseek ale z tego co możemy przeczytać na wikipedia, firma prowadząca portal Arena.pl odkupiła od infoseek polską część wyszukiwarki po to aby zintegrować ją z Arena.pl. Jak zakończyła Arena chyba wszyscy pamiętamy, niestety wraz z nią pochowana została pierwsza polska wyszukiwarka.

Witaj, nazywam się Grzegorz Marczak i jestem autorem tego bloga. Piszę tutaj o serwisach społecznościowych, nowych technologiach i nowych trendach w internecie.

W Polsce brakuje odważnych ludzi w branży internetowej którzy bez nakładów milionowych potrafią stworzyć coś z niczego. Przecież tak google rozpoczynało i każdy widzi co teraz jest :)
Moze i Google zaczynalo bez kasy, tylko z dobrym pomyslem. Ale bez wsparcia finansowego, najpierw rodziny, a pozniej inwestorow nic by z tego nie wyszlo – Google by pozostalo dobrym pomyslem, ktorego nikt by nawet nie zauwazyl.
@ameri & @Maciek Swoboda : sorry panowie ale google nie zaczynalo od zera. zaczynalo z grubymi milionami na starcie. poczytajcie troche o historii tej firmy.
Pamiętam, że ok. 8 lat temu w wyszukiwarkach było mnóstwo nieaktualnych klinków. Teraz to już przeszłość, ale wtedy to było dla mnie podstawowe kryterium wyboru wyszukiwarki i tak przesiadłem się z yahoo na netsprinta, a potem na google.
O zakupie Seznam.cz myślał już Microsoft (http://vbeta.pl/2008/04/29/microsoft-kupil-seznamcz/), ale z tego co widzę – spełzło to na niczym. Polacy również cenią sobie swoje “lokalne produkty”, ale Google po prostu pokochaliśmy.
Ciekawe, czy Seznam ma aż tak dobry silnik wyszukiwawczy, że mimo silnej marki jaką jest Google Czesi pozostali przy swoim.
Seznam.cz ma fajne ikony stron obok każdego wyniku, tego brakuje Google najbardziej
Co by się nie powtarzać:
http://www.manageria.pl/manageria/1,85811,5166618,Czeski_Onet_trafi_do_Microsoftu_.html
Infoseek? Polski? O Netoskopie kolega nie słyszał nigdy?
Przypomniałeś arena.pl a mi przypomniał się stare czasy Internetu. Ciekawy archiwalny już artykuł warty polecenia dotyczący upadku arena.pl, w którym prognozowano też koniec yoyo.pl czy ahoj.pl a ktoś pamięta jeszcze hoga.pl :)
Oj chyba się nie wkleił http://www.internetstandard.pl/news/22825.html
Ot lojalność Czechów do Seznam.cz – z tego co pamiętam zawsze oferowali coś więcej niż wyszukiwarkę. Poza tym na czeskim rynku we wszesnych latach rozwoju, nie było takiej konkurencji wsrod portali jak w Polsce (i nadal nie ma) .Seznam zarabia dużo na serwisach a nie tylko na wyszukiwarce.
Pomysł z miniaturkami stron rzeczywiście fajny. Algorytm wyszukiwania jednak raczej żałosny.. Wpiszcie sobie np. yahoo lub php. Gdzie yahoo.com i php.net!?
w Polsce juz jest tylko GOOGLE……. cisza….. Netsprint (czyli wp)
onet, interia i gazeta używają już TYLKO google… więc mają mega monopol u nas Larry i Sergey :)
u Czechów faktycznie słabe wyniki im prezentuje seznam, ciekawe czemu tak to lubią skoro nawet MSN i php źle pokazuje :o
@zs musisz zaznaczyć opcję “ve všech jazycích”
Zwracam honor, po zaznaczeniu we wszystkich językach wyniki są już niezłe
IMHO warto się zastanowić nad mitem specyfiki polskiego rynku na którym wyjątkowo silną pozycję mają mieć lokalne serwisy. Bardzo możliwe, że po przyjrzeniu się innym europejskim krajom okaże się to niezupełnie prawdą. Po prostu silna bariera językowa powstrzymuje nad przed czytaniem chorwackiego czy bułgarskiego odpowiednika antyweb.pl i nie mamy tak naprawdę pojęcia jak tam wygląda rynek internetowy – poza tym co spływa ze strefy anglojęzycznej.
Jeszcze było coś takiego jak Guroo czy jakoś tak. Już nawet nie pamiętam.
@SpeX – i jest dalej http://www.gooru.pl/ ; choć chyba niewiele osób z niego korzysta.
podobno ci czesi też część wyników wyszukiwania (zagraniczną) ciągną z googla
[...] jestem, czy rzeczywiście ktoś planuje rzucić wyzwanie potentatowi? W końcu 62% naszych południowych sąsiadów używa lokalnej wyszukiwarki, więc my też moglibyśmy mieć [...]