59

Czemu zdecydowanie się na jeden ekosystem to najlepsze i zarazem najgorsze wyjście?

Pisałem Wam ostatnio o przyszłości hybryd, które moim zdaniem z każdym kwartałem będą stawać się coraz popularniejsze i ludzie zaczną się do nich przekonywać. Oprócz wyboru samego sprzętu ważna jest również decyzja na jaki system operacyjny się zdecydujemy. Jeśli mamy telefon z Androidem to może coś większego też powinno pracować pod kontrolą systemu Google? A może właśnie lepiej jest zainwestować w zupełnie inne rozwiązanie i warto poszukać […]

Pisałem Wam ostatnio o przyszłości hybryd, które moim zdaniem z każdym kwartałem będą stawać się coraz popularniejsze i ludzie zaczną się do nich przekonywać.

Oprócz wyboru samego sprzętu ważna jest również decyzja na jaki system operacyjny się zdecydujemy. Jeśli mamy telefon z Androidem to może coś większego też powinno pracować pod kontrolą systemu Google? A może właśnie lepiej jest zainwestować w zupełnie inne rozwiązanie i warto poszukać czegoś na Windowsie? Nie jest to łatwa decyzja, ale postaram się przedstawić Wam plusy i minusy korzystania z jednego oraz kilku systemów. Na pewno przyda Wam się to nie tylko przy zakupie hybrydy.

Google, Apple, Microsoft – 3 ekosystemy!

Zacznijmy od tego, że na rynku mamy 3 najważniejsze ekosystemy, czyli Windows/Windows Phone, iOS/OS X oraz Androida wraz z systemem, których znajdziemy na Chromebookach. Żaden z nich nie jest idealny, ale można zauważyć trend inwestowania w ekosystemy i posiadania całego zestawu sprzętów pracującego pod kontrolą jednego ekosystemu. Z każdym kwartałem będzie to coraz wygodniejsze rozwiązanie. Chcę również dodać, że nie zamierzam się w tym tekście zastanawiać, który z nich jest lepszy, ponieważ nie ma to większego sensu. Każdy ma swoje plusy i minusy. Zobaczymy jaka będzie odpowiedź Apple i Google na pojawienie się Windowsa 10, który jak wiemy znajdziemy zarówno na komputerach stacjonarnych, notebookach jak i smartfonach.

FOT 1

Jeden producent + jeden ekosystem = Wygoda!

Jeden ekosystem to oczywiście wygoda, szczególnie jeśli korzystamy z wielu usług danej firmy. Przecież oprócz samych systemów największe firmy oferują również swoje chmury, przeglądarki, wyszukiwarki czy chociażby możliwość kupowania lub wypożyczania filmów oraz muzyki. Najlepsza sytuacja jest wtedy gdy wszystkie te usługi odpowiadają nam u tego samego dostawcy. Przesyłanie jakichkolwiek danych czy ich synchronizacja między usługami jednego producenta jest i będzie wygodniejsza niż korzystanie z różnych dostawców.

Dlatego takie rozwiązanie polecałbym osobom, które mają już sporo sprzętu lub usług działających w jednym ekosystemie i są z nich zadowolone. Mimo, iż jestem fanem Windows Phone to nie polecę żadnego smartfona od Microsoftu komuś, kto nie może żyć bez usług Google. Z drugiej strony jeśli ktoś ma już w domu Xboxa i komputer z Windows to smartfon z mobilnymi okienkami może być świetnym uzupełnieniem tego zestawu.

Postawienie na jeden ekosystem to postawienie na wygodę, co jest moim zdaniem świetnym wyborem dla większości użytkowników, a szczególnie tych mniej zaawansowanych. Rynek jest tak bogaty, że każdy znajdzie coś dla siebie zarówno w Google jak i Microsofcie, a jakość usług jak chmura czy mail stoją na podobnym poziomie. Z Applem jest trochę gorzej, ponieważ to marka przeznaczona dla konkretnych odbiorców i warto świadomie zdecydować się na ich produkty, a nie tylko w pogoni za modą.

Jak widać taki wybór jest niemal idealny, czy jest więc sens w korzystaniu z usług i produktów różnych firm? Moim zdaniem tak, ponieważ…

FOT 3

Google + Apple + Microsoft = Różnorodność!

Sam korzystam na co dzień z dwóch smartfonów (Android i Windows Phone) oraz usług zarówno od Google jak i Microsoftu. Pewnie mógłbym wybrać jedną firmę i przenieść się całkowicie na jej produkty, ale nie chcę tego robić. To jest świadomy wybór. Korzystanie z jednego ekosystemu to ogromna wygoda, ale też pewne ograniczenie.

Jak już mówiłem oferty czołowych firm są bardzo podobne i przeciętny użytkownik zostanie z tymi, które pozna jako pierwsze, ponieważ prawdopodobnie będą one dla niego wystarczające. Rozumiem takie podejście, ale ja wolę wiedzieć co mam do wyboru. Zdecydowanie bardziej odpowiada mi Gmail niż Outlook, ale jeśli chodzi o chmurę to pliki trzymam na serwerach Microsoftu. Wybór polega na szczegółach, ale jest niezwykle istotny. Denerwujące jest korzystanie z jakiejś usługi, chociażby dlatego, że jest ona brzydka. Możliwość wyboru między różnymi firmami daje nam pod tym względem szeroki wachlarz możliwości.

Podobnie jest ze smartfonami i widać to idealnie w jakimkolwiek tekście o Androidzie lub Windows Phone. Dziesiątki komentarzy tylko muskają temat wpisu, a skupiają się na tym który system jest lepszy, ładniejszy, bardziej funkcjonalny czy przemyślany. To pokazuje, że nie ma jednego wyboru, który pasowałby wszystkim i dlatego warto interesować się różnymi możliwościami. Co prawda w wielu przypadkach pod tekstami wypowiadają się osoby, które Androida lub Windows Phone widziały tylko raz w sklepie i im się nie spodobał lub naczytali się w sieci, że jest słaby więc teraz wszędzie muszą głosić prawdę objawioną. Ja sam z Androida przeszedłem na WP zupełnie w ciemno i nie wiedziałem wtedy co to jest. Po prostu chciałem czegoś nowego.

Ogromny wybór jednak pokazuje również to jaką siłę ma przyzwyczajenie. Skupmy się znowu na smartfonach i tych dwóch systemach. Wiem, że wielu z Was będzie myśleć inaczej, ale moim zdaniem Windows Phone w wersji 8.1 jest tak samo dobrym wyborem jak Android. Jednak ten pierwszy nadal liczy procent swoich udziałów na palcach jednej ręki, a drugi zdominował rynek i regularnie wzmacnia swoją pozycję. Ma na to wpływ oczywiście wiele czynników, ale jednym z ważniejszych jest przyzwyczajenie do tego co już znamy. A skoro znamy Androida, to wiele osób widzi sensu w kupowaniu niczego do Microsoftu. Preferują to co znane i chociaż rynek jest coraz bogatszy, boją się lub nie chcą zmian . Działa to też w drugą stronę, ponieważ fenomenalny udział Windows Phone w Polsce to zasługa logo Nokii, którą ludzie znali i kochali.

FOT 2

Ekosystemów jest dużo więcej!

Jednak na tym wybór ekosystemów się nie kończy, ponieważ oprócz wielkiej trójki jest jeszcze masa innych firm, jak chociażby Sony czy Samsung. Zacznijmy od Koreańczyków, którzy przecież budują od lat swoją pozycję na Androidzie. Mają swój sklep z aplikacjami i regularnie powiększają liczbę produktów ze sobą współpracujących jak inteligentne opaski czy zegarki. No i jest jeszcze Tizen, na którym Samsung nadal nie postawił krzyżyka. Warto również wspomnieć, że koreańska firma zajmuje się RTV i AGD, co może okazać się kluczowe dla rozbudowy ekosystemu. Nie zdziwię się jeśli niedługo będziemy mogli sprawdzić na smartfonie ile jeszcze czasu zostało do zakończenia naszego prania czy co aktualnie mamy w lodówce.

Wspomniałem też o Sony, który mimo słabej pozycji na rynku smartfonów również zdaje sobie sprawę z łączenia kilku różnych gałęzi firmy. Oprócz telefonów są telewizory, muzyka, filmy, aparaty oraz Playstation. Posiadacze Xperii już kilka razy mieli dostęp do wyjątkowych materiałów z filmów zrobionych przez Japończyków czy muzyki. A ostatni ruch, dzięki któremu na topowych smartfonach możemy dokończyć grę z konsoli jest moim zdaniem genialny i zapaleni gracze przy wyborze nowego telefonu właśnie dzięki temu mogą postać na Sony.

Ekosystemy to nie tylko smartfony i komputery, one są wszędzie!

Ekosystemy to nie tylko działka gigantów rynku technologicznego, ten trend widać również bardzo dobrze w internecie. Przykładu nie trzeba daleko szukać, ponieważ AntyWeb razem z AntyApps i Niezgranymi tworzą taki ekosystem blogów, które wzajemnie się uzupełniają. Dziesiątki stron i blogów zaczynają działać w ten sposób, ponieważ ludzie bardzo szukają kompleksowych rozwiązań i chcą w jednym miejscu znaleźć jak najwięcej na interesujące ich tematy.

Jeśli zapytacie się mnie w komentarzach, który ekosystem jest najlepszy to nie będę w stanie Wam na to odpowiedzieć. Sam korzystam z kilku i każdy z nich ma zalety oraz wady. Niektóre elementy tej układanki są dla mnie ważne tylko przez sympatie, przyzwyczajenie czy po prostu czysty przypadek, że kiedyś wybrałem dane rozwiązanie i nadal spełnia ono moje wymagania. Ja stawiam na wiele systemów, bo tak jest dla mnie ciekawiej. Jednak staram się regularnie rozbudowywać ten rozwiązania, w które wierze bardziej.

Chciałbym zapytać Was czy stawiacie na na ekosystem jednej firmy czy może nie zamykacie się na różnych producentów i korzystacie na co dzień z wielu rozwiązań?

Źródło: 1234.

  • Piotr Negatyw

    O czym tu dyskutować? To że mam Windows Phone nie daje mi żadnej przewagi w korzystaniu z Windows 8.1. Nie ma żadnej znaczącej różnicy po podpieciu do komputera telefonu z androidem czy Windows phonem.

    • Apple

      Żeby zobaczyć pełną integrację trzeba mieć MacBook i iPhone.
      Windows zawsze był i jest słaby.

    • tiger

      Tylko pamiętaj, aby NIE pobierać aktualizacji od Apple ;)

    • Gizmo42

      Co ty za bzdury gadasz? Daje Ci, bo telefon z Androidem nie synchronizuje się w ten sam sposób z Windowsem jak WP, poza tym jego funkcjonalności w tym względzie są ograniczone.

    • Piotr Negatyw

      A co się tak super synchronizuje? I czego nie zsynchronizuje z androidem i ios? Cóż takiego tracę?

    • Patryk

      Przede wszystkim uniwersalne aplikacje. Na komputerze masz te same aplikacje co na telefonie. Poza tym kupujesz raz i masz na wszystkie urządzenia z Windows. Banalny przykład wczoraj kupiłem sobie Angry Birds i trochę pograłem na telefonie, teraz jakbym sobie usiadł do laptopa z Windows 8.1 to od razu mogę sobie pobrać bez kupowania grę i po synchronizacji będę w tym miejscu co na telefonie. Takich przykładów jest wiele. Masz wszędzie spójny wygląd a i z każdą aktualizacją masz szereg nowych usprawnień w systemie. Np. to co mnie najbardziej denerwowało to zarządzanie plikami któe teraz jest super rozwiązane. Masz systemowego menadżera, możesz z jego poziomu synchronizować sobie pliki do one drive i co najlepsze jednym kliknięciem możesz przerzucać zainstalowane aplikacje pomiędzy kartą pamięci a pamięcią telefonu. Nie należy się bać tego systemu.

    • ffghgx

      I to mają być te argumenty?

    • quest

      A na co czekałeś ? Na gołą laskę z drinkiem ? Co by nie mówić to: Apple ma swój ekosystem bardzo monogamiczny. Android co raz bardziej się zamyka TYLKO i wyłącznie na Google. Pozostaje więc JEDYNIE Microsoft, który odrobił lekcje z monogamicznych systemów i otwiera się na wszystkich.

    • Piotr Negatyw

      A ile jest tych wspólnych aplikacji? Telefon nie potrafi mi znaleźć komputera w sieci, jest jakasś funkcja koncentrator urządzeń ale też nie potrafi wyświetlić zdjęć na komputerze, jest taka funkcja wyświetl mój ekran i tez nic. Map nie mogę zsynchronizować, tras nie mogę zsynchronizować. To co ty podajesz to są jakies mało ważne bzdurki. To że mam Windows Phone i Windows nie daje mi żadnej przewagi na chwile obecną. Nawet żeby odpisać na tego posta nie mogę szybko przerzucic tej strony do komputera na zasadzie wciskam ikonę i strona wyświetla mi się na komputerze.

    • Patryk

      To proszę napisz czy w Androidzie i Chrome OS masz takie funkcje jakie opisałeś bo jakoś nie kojarzę. Uniwersalnych aplikacji jest tyle ile można było przewidzieć po pół roku od ogłoszenia tego rozwiązania. Nie od razu Rzym zbudowano i tak samo nie od razu deweloperzy zaktualizują swoje stare aplikacje do universal apps.

    • Piotr Negatyw

      Ale czy to że mam jeden ekosystem daje mi jakąś przewagę? ŻADNEJ.

    • BuKoX

      Wygodę, wygodę i jeszcze raz wygodę.

    • Hans Geering

      A czy on pisał, że pomiędzy Chrome OS a Androidem jest lepiej? Nie bądź bezczelny, nie wciskaj innym nie ich argumentów.

    • kofeina

      Nie ma co, trafny nick sobie nadałeś.

    • Hans Geering

      Aplikacje na W8.1 w metro to nieporozumienie na PC. Integracja z One Drive jest jednak fajna. Sam korzystam na swojej Motoroli z Androidem. Ale gdzie tu przewaga WP?

    • BuKoX

      A z innej beczki – przecież Angry Birds na WP są za darmo od wczoraj:
      http://antyapps.pl/wszystkie-gry-angry-birds-na-windows-phone-za-darmo/

    • kofeina

      Najważniejsza informacja dnia, dzięki!

    • Krzysiek

      Stawiasz sobie openClouda i synchronizację robisz przez niego… że o backupie i kilku innych zaletach nie wspomnę. Jest tylko jedna różnica: czy chcesz to mieć „out of the box” czy też nie…

    • Tak jak wspomniałem pełnie możliwości Microsoftu zobaczymy prawodopobnie razem z Windowsem 10 ;)

    • Hans Geering

      Miało być przy 8.1

    • tiger

      Zgodnie z prawem „Windowsowej Sinusoidy” – nie ;)

    • kofeina

      Ta sinusoida, o której mówisz nie dotyczy tego, czy system jest dobry, ale tego czy się sprzeda.

    • tiger

      Cóż… Win 2000 – bugi, 12 SP. Vista – zwiechy. 8 – interface niedopasowany do PCtów… 98 – w miarę OK, tylko kilka SP. XP – legenda Windowsów. Win7 – bardzo dobry system, idealny następca XP.

      To, czy system się sprzeda zależy od jego jakości ;) Więc to jedno i to samo.

    • jscst

      Najpierw dopracujcie się 4.0

  • gość

    Microsoft jest wbrew reklamom i nowej strategii bardzo zamkniętym systemem.

    Apple też jest zamknięty, ale jest bardzo spójny i dopracowany.
    Microsoft sam nie wie co chce i komu. Office najpierw na Apple, potem Androida, na Windows Phone najwczesniej w przyszłym roku.

    Apple ios 8 jest otwarty na wszystkie chmury od OneDrive po Dropbox i Google.
    Office tylko w Microsoftowej One Drive i od niedawna jeden jedyny Dropbox na ios.

    itd……

    • Kacper

      Dodajmy jeszcze fakt, że MacOS jest po części open-sourceowy, poprzez projekt Darwin. Poza tym wg. mnie to M$ jest bardziej otwarte (m. in. Bing i Office OnLine dla konkurencji).

  • BuKoX

    Ja tam używam 1 ekosystemu bo jest to mega wygodne – 1 konto i synchronizacja wszystkich danych w chmurze czyli ustawień, zdjęć, poczty, notatek itp. na każdym urządzeniu. Pewnie jestem leniwy ale wygoda to podstawa nawet jeśli dana usługa w ekosystemie konkurencyjnym jest lepsza.

    • A na który ekosystem się zdecydowałeś? Nie ma w nim żadnych elementów, które nie do końca Ci pasują?

    • BuKoX

      Mam Androida więc jedyny słuszny :) A na poważnie jedynie dysk jest słabo zintegrowany z Windows 8 i to główna bolączka. Niestety większość znajomych także używa dysku od Google więc musiałbym każdego przekonywać do zmiany a to byłoby trudne o ile w ogóle wykonalne.

    • kofeina

      W sumie w Windows 10 też nie ma jakiejś super integracji z OneDrive…

    • BuKoX

      Może i nie ale na pewno jest bardziej zintegrowana bo obecnie dysk Google to soft działający w tle i tyle a pliki i tak są przechowywane lokalnie i jedynie synchronizowane. Ma to swoje zalety bo mam do nich dostęp bez netu ale idea chmury jest jednak chyba inna :)

  • RA

    Wiazanie sie tylko z jednym dostawca uslug jest niedobre. Pewnie, wygoda ale….

  • hmm

    Mam w domu taki jeden ekosystem „to rule them all”… SmartTV od Samsunga, smartfon z Symbian Belle, komputer stacjonarny z Ubuntu na pokładzie, laptop z Windows XP, notebook z Linux Mint, tablet z Androidem, konsola od Nintendo – wszystko połączone poprzez WLAN. Nie znam dokładnych szczegółów (DLNA?, Samba?), ale działa. Zdjęcia/filmy ze smartfonu mogę oglądać od razu na TV, komputery mają dostęp do danych między sobą, stacjonarny to taki główny serwer danych i multimediów, bo i tak chodzi 24 na dobę więc… A tak na serio jeszcze nie przekonałem się do chmurowych ekosystemów, choć korzystam z tego od Google, ale umiarkowanie – brak synchronizacji, zalogowania tylko w konieczności, kilka kont niepowiązanych ze sobą, itp

  • Artur

    „A skoro znamy Androida, to wiele osób widzi sensu w kupowaniu niczego do Microsoftu.” – brakuje „nie” (nie widzi sensu)

    Artukuł pozytywny, dość obiektywny, mam podobne zdanie, mimo dominacji produktów w moim gospodarstwie od ms

    • Dziękuje bardzo za opinię ;)

  • Przecież większość ludzi już tak robi. Założę się, że najwięcej Polaków ma komputer z Windowsem i telefon z Androidem. Używają więc dwu systemów. Ja tak mam, dodatkowo słucham audiobooków na moim iPadzie, a ostatnio używam też tabletu iPad. Wszystkie te platformy połączyłem dropboxem, a więc do tamtych trzech dochodzi mi jeszcze jeden ekosystem :-D

    • No i dlatego tak się zastanawiam czy nie lepiej byłoby im przerzucić się tylko nie jeden system ;)

    • Ale przecież to „najgorsze rozwiązanie”. Szczególnie jak pomyśleć o przyszłości. Dziś większość usług, które używam pochodzi od google. Ale być może w przyszłości przerzucę się na coś innego. Gdybym już teraz korzystał tylko z google to taki krok w przyszłości byłby bardzo trudny albo nawet niemożliwy.

    • kofeina

      Mi dużą trudność sprawiło przejście z ekosystemu Google na Microsoft, chociaż to było już jakiś kawał czasu temu. Efekt taki, że stoję w rozkroku.

    • Ja zacząłem swoje zdjęcia wrzucać na skydrive’a (onedrive), ale okazało się, że mam ich za dużo. Tak więc resztę wrzuciłem na dropboxa. I teraz mam połowę zdjęć u microsoftu, a drugą na dropboxsie.

    • mateusz szczęsny

      jezu, to ile jest tych fotek? :)

    • kofeina

      Naprawdę w miarę łątwo jest zgromadzić kilkadziesiąt gigabajtów zdjęć.

    • Dla Ciebie, ale niektórzy wolą mieć spokój z jednym systemem ;)

  • Vegoslav

    Wydaje mi się że warto jeszcze zwrócić uwagę że w przypadku Google, ich „desktopowy” system też jest skierowany tylko do określonego typu odbiorców i ma ograniczone możliwości dla zaawansowanych użytkowników (żeby nie było bez przykładu – programista Javy czy C++ chyba nie uzna Chrome OS’a za wystarczający.

    • T4AA

      Chrome OS chyba dla mało kogo jest wystarczający. To jest dosłownie system do internetu. Nie lepiej w takim razie kupić coś z Windowsem albo OS X? Przecież to też świetnie nada się do przeglądania stron, ale jeśli zachce nam się zrobić coś innego to bedziemy mogli to zrobić.

    • kofeina

      Wiele osób piszących artykuły na tej stronie nie zgodzi się z Tobą.

    • T4AA

      Zapewne nie. To tylko moja opinia :) Gdyby Chrome OS jakoś odcinał się na tle konkurencji w kwestii przeglądania internetu to rozumiałbym, że staje się popularny. Ale tak naprawdę Chrome w trybie dla Windows 8 jest na tyle podobny, że nie widzę potrzeby zaopatrzenia się w pecetowy system Google.

    • adt

      Programiści pracują ma makach z uniksowym systemem OSX

    • Vegoslav

      W Polsce raczej nie wszyscy ;) ale nie ma chyba sensu drążyć tematu

  • Arek

    Sam korzystam na netbooku z Windows 7, na smartfonie z Androida, używam poczty Microsoftu. Różnie wyszukiwarki, czasem Google czasem Bing, z przeglądarek Mozilli lub Opery, chmury czasem Dropbox, czasem Microsoft, czasem Google. Nie narzekam! :)

    • Bing w PL? Dla mnie nie ma na razie sensu, a szkoda

    • infa agh

      Poszukałem w Bing studiów informatycznych w Krakowie

      Bing zaproponował AGH i wydział EAIiE

      Trzeci rok akademicki informatyka jest już na nowym wydziale IET.
      Jest nowa ulica, nowy budynek.

      Bing najlepszej informatyki z Polsce jeszcze nie zaktualizował. Z czym startuje Bing do Google?

    • kofeina

      Może wpisałeś, że szukasz najlepszej informatyki w Polsce? To by wyjaśniało brak oczekiwanego przez Ciebie wyniku :P

  • atsumori

    a jak to sie ma do uzywania jednej uslugi google jaka jest wyszukiwarka ? :P
    przeciez bing i IE 11 dzialaja super ;)

  • Ja po mału przechodzę do ekosystemu Apple

  • jscst

    (…)Chciałbym zapytać Was czy stawiacie na na ekosystem jednej firmy czy może nie zamykacie się na różnych producentów i korzystacie na co dzień z wielu rozwiązań?(…)

    No cóż… jeśli wezmę pod uwagę:
    (…)Ekosystemy to nie tylko smartfony i komputery, one są wszędzie!(…)
    To muszę odpowiedzieć, że korzystam z tak wielu, że nie zliczę. Zaraz, zaraz… Jest kilka, bez których nie mógłbym korzystać z innych. Są to między innymi ekosystem planety Ziemia (ba, nie którzy wyznają hipotezę Gai), dalej mamy ludzkość, a w niej różne wspólnoty polityczne, a pod nimi różne wspólnoty społeczne. Bez Internetu i branży komputerowe nie byłoby w ogóle tej dyskusji. I tak dalej i tak dalej…

    • No, że też nie poruszyłem ekosystemu naszej planety :P

    • jscst

      No, cóż… geekom czasami się zdarza:)

  • marcinwhite

    Od pół roku korzystam z Windows 8.1, Windows Phone i… Chrome, Gmail, Onedrive ;) Ogólnie brakuje mi tylko aplikacji w stylu PushBullet na WP, żebym mógł sobie bezpośrednio na telefon puszczać szybko jakieś linki czy notatki i porządnego klienta Gmail, bo ta proteza, która jest przy wykorzystaniu wbudowanej aplikacji na WP to niestety porażka i nadaje się tylko do czytania ostatnich maili i synchronizacji klika dni wstecz. Lubiałem Google Keep, ale OneNote też się sprawdza. Nie jest wprawdzie tak lekki i przyjemny, ale daje radę. Brakuje mi czasami otwartości Androida i jego elastyczności i podatności na modyfikacje.