• Czas na Google OS?

    W dniu wczorajszym przeczytałem na blogu Poradnik internauty notkę Pawła Wimmera dotyczącą przyszłości Google w segmencie systemów operacyjnych na rynku komputerowym. Google OS jest niczym potwór z Loch Ness. Niektórzy go widzieli, ale tak naprawdę nie ma pewności, że istnieje lub kiedyś się pojawi.

    Wróćmy jednak do realiów świata IT. Google oferuje obecnie bardzo szeroki wachlarz usług internetowych, różnego rodzaju oprogramowania (wśród nich przeglądarka internetowa), agencję reklamy internetowej, a ostatnio system operacyjny dla telefonów komórkowych oraz telefon G1 na nim oparty. Wydawałoby się, że system operacyjny sygnowany logiem Google jest tylko kwestią czasu oraz naturalnym kierunkiem rynkowej ekspansji tego koncernu.

    O Google OS mówi się już od dawna. Ja sam po raz pierwszy przeczytałem o nim w 2005 roku, gdzieś przy okazji kolejnej dyskusji o sytuacji na rynku systemów operacyjnych. Wielu z nas zastanawiało się wtedy, czy możliwe było by wejście nowego gracza w ten mocno skostniały segment rynku. Poza Microsoftem istnieją przecież firmy, które posiadają środki i możliwości stworzenia nowego systemu i wprowadzenia go na rynek. Żadna z nich nie zdecydowała się jednak na taki krok.

    Apple jest według wielu firmą, która posiada już gotowy produkt do wprowadzenia na rynek lecz ogranicza jego użytkowanie tylko do urządzeń własnej produkcji. Wielu użytkowników PC marzy o legalnej wersji OS X, którą bez żadnych kombinacji mogliby zainstalować na swoich maszynach. Apple jednak tkwi z Microsoftem w pewnym układzie (MS jest udziałowcem tego koncernu), który nie ogranicza otwartą konkurencje obu firm na rynku systemów dla PC.

    Istnieją również opinie, że Sony mógłby wejść w ten segment rynku. Moim zdaniem jest to jednak bardzo mało prawdopodobne, gdyż koncern ten w ostatnich latach miał pewne problemy związane z wprowadzeniem konsoli PS3 (sprzedaż poniżej przewidywań). O Sony OS możemy więc zapomnieć.

    Jest jeszcze Microsoft, który blokuje wszystkich pomniejszych graczy dzięki różnego rodzaju umowom z producentami sprzętu komputerowego jak również z samym Intelem. Sytuacja ta blokuje dopływ świeżej krwi na rynku. Firma, która miałaby stworzyć nowy system operacyjny, musiałaby posiadać dostatecznie silną pozycje na rynku, autorytet wśród potencjalnych użytkowników oraz środki potrzebne do promocji nowego produktu.

    Taką firmą jest według wielu, a także według mnie Google. Koncern ten posiada zespół zdolnych programistów, którzy byliby w stanie przygotować autorską dystrybucje Linuxa (bo chyba nikt już dzisiaj nie ma wątpliwości, że ewentualny Google OS będzie na nim oparty). Google posiada również dobre kontakty z sektorem sprzętowym, gdyż wielu producentów komputerowych dołącza oprogramowanie tej firmy do zestawu z Windowsem). Środki posiadane lub autorytet jakim cieszy cię koncern są według mnie tylko potwierdzeniem, tego że Google jest gotowe do wejścia na rynek systemów operacyjnych.

    Jedna z wizualizacji Google OS krążących po sieci

    Tym bardziej, że Microsoft znalazł się przez Vistę w trudnej sytuacji. System ten nie zyskał popularności (z powodów powszechnie znanych). Przygotowanie kolejnego następcy systemu (Windows 7), który miałby zapewnić ciągłość cyklu sprzedaży oraz udziałów w rynku potrwa jeszcze co najmniej 1,5 roku. Jest to świetna okazja do “wstrzelenia” się konkurencyjnemu systemowi w powstałą niszę.

    Czy Google zdecyduje się na taki krok? Mam głęboką nadzieję i liczę na to, że tak będzie. Dowodem na taki kierunek w działaniach koncernu są według mnie powstanie Androida oraz premiera przeglądarki Chrome. Są to zwiastuny nadchodzącego Google OS, który moim zdaniem jest już od dawna gotowy i leży sobie spokojnie w laboratoriach Google, wśród wielu innych, nie mniej interesujących produktów, które tylko czekają na swoją premierę.

    Myślę również, że premiera tego systemu nastąpi z zaskoczenia. Nie będzie żadnych, wielkich kampanii reklamowych, ani konferencji prasowych w stylu keynote Steve’a Jobsa. Google OS wejdzie naturalnie i gładko na rynek, gdyż istnieje realna potrzeba, aby taki system się pojawił. Myślę, że dobrym pomysłem byłoby również zaoferowanie komputera z przeinstalowanym nowym systemem. Najkorzystniej byłoby wykorzystać “netbookowy szał” i zaoferować Google OS z GBookiem, przy współpracy z jakimś producentem komputerów.

    Na koniec pytanie: Czy gdybyś musiał(a) zmienić Windowsa XP na inny system, a miałbyś(a) do wyboru Viste i Google, to co byś wybrał(a)?

    Dodaj do:
    • Wykop
    • Facebook
    • Blip
    • Sledzik.pl
    • Flaker
    • Twitter
  • KOMENTARZE

    1. grocal

      Powiem tak. Jeżeli Google zrobi jedną rzecz w nowym systemie – zachęci twórców gier i oprogramowania zamkniętego do tworzenia na ich platformę, to już wygrali. Nie przejdę na Vistę, bo zależy mi na stabilności i lekkości (w porównaniu do Visty) systemu jakim jest WinXP a jako antykonsolowiec i gracz nie przesiądę się też na system na którym nie pójdą interesujące mnie gry.

    2. mario

      ta wizualizacja wygląda ochydnie

    3. ndb

      moim zdaniem google jeśli wejdzie na rynek os to z bedzie to pierwszy webos z prawdziwego zdarzenia. Być może dlatego jeszcze nie ma google os bo czekają aż rynek dojrzeje do takiego rozwiązania

    4. nbw

      Gdybym miał zmienić system operacyjny na:
      a) System o bardzo kiepskiej renomie, równie kiepskiej jak miał ją XP kiedy wchodził na rynek, choć tak naprawdę jest całkiem niezły i powszechnie wspierany,
      b) System, który oficjalnie nieistnieje, niewiadomo czym jest i czym będzie

      ?

      To chyba oczywiste, że wybrałbym Vistę.

    5. pawel

      A co z Sun Microsystems który już parę lat temu zapowiadał Java OS? Mają już tak bogatą bazę aplikacji (włączając emulatory innych systemów), że Google Android będzie ich potrzebować co najmniej paru lat na dogonienie Javy.

    6. Weasel

      Też wybrałbym Viste z powodu, dla którego ciągle nie siedzę na Linuxie, choć go uwielbiam — brak specjalistycznego oprogramowania graficznego. I to nie jest wina ani MS ani Google, tylko, przykładowo, Adobe.
      I nie ma dla mnie znaczenia kto wypuści Linuxa, na którego się przesiądę — Canonical, Novell czy Google…

    7. Rudolf

      Za mario.

      Jeśli chodzi o wybór, to ja wymieniłbym system na OS X, co zresztą zrobiłem parę lat temu :P
      Google musi dać prócz gier jeszcze jedną cechę do swojego OSa – winien być “szybki, łatwy i przyjemny” jednocześnie. Więc nie może to być taki gniot, jak na obrazku – teraz użytkownicy chcą ładnych systemów!
      Architektura, budowa, czy marka tak naprawdę (prawie)nikogo nie obchodzi.

    8. Kecarg

      Jeśli GoogleOS byłby lepszy od Visty (a pewnie tak będzie) to wybrałbym GoogleOS. A dopiero byłyby jaja jakby GoogleOS był za darmo tak jak wile innych produktów Google’a (wątpię w to, ale kto wie).

      Google ma najlepsze produkty w internecie, m.in. Wyszukiwarkę, Gmail’a (z którego korzystam), Czytnik RSS (z którego również korzystam), Chrome (z którego czasami korzystam bo przeważnie korzystam z Firefox’a, ale pewnie będę w przyszłości korzystał) i wiele, wiele innych. GoogleOS w takim razie też będzie świetnym produktem.

    9. dc1

      Hm, duzo zlego nasluchalem sie o Viscie az pewnego dnia dostalem w pracy kompa z Vista… I dziala. Bez problemu.
      GoogleOS? Fajnie. Jak sie ukaze to poczekam az bedzie support wiekszosci producentow sprzetu.

    10. t

      a ja probuje pozegnac sie z produktami googla
      z wyszukiwarka sie nie pozegnam – jest bezkonkurencyjna
      maila niestety musze zostawic – ale przynajmniej korzystam z niego poprzez program pocztowy
      zostal jeszcze czytnik rss – a z nim juz ciezko – jakos nie umiem sie do innego przyzwyczaic

      google os ? nie dziekuje

      a co do windowsa i linuksa
      linux jest swietny ale niestety lightroom na nim nie dziala
      a moze ktos zna jakis program podobny do lightrooma na linuksa (moze byc platny)

    11. Sebastian

      Microsoft jest jak traktor na środku drogi, który blokuje ruch w systemach operacyjnych i dlatego OS X nie może zdobyć lepszej pozycji na rynku. Po za tym Google słynie z wyszukiwarki, a Microsoft z systemów operacyjnych i raczę nie prędko się to zmieni. Chociaż na pewno byłaby to ciekawa inicjatywa ze strony Google ale na myślę, że GoogleOS nie zyska zbyt wiele.

    12. Paool

      Gdyby google miało opierać się na linuksie, było by już pewnie dużo więcej ich aplikacji działających na nim… Jest może połowa, z czego kilka działa dość kiepsko (np Picasa). Swoją drogą nie mogę się doczekać linuksowego Chrome, gdyby tak śmigał z prędkością Opery, hm hm :D

    13. Antek

      Bardzo cenię GOOGLE i lubię ich, ale zarówno Chrome jak i Android nie tylko nie odniosły sukcesów i spadają na dół, ale też miały bardzo wiele poważnych dziur… co przykre dla mnie bo upatruje w Google od lat super konkurenta dla MS.

      Poza tym sie zgadzam, Google OS wejdzie nagle jak Chrome, tylko że czyż nie lepiej promowany i funkcjonalny jest już UBUNTU ?

    14. Wimmer

      Jeśli chodzi wyłącznie o netbooki, a więc zakładając specyfikę techniczną i przeznaczenie tak małego komputerka, bardzo chętnie używałbym maszynkę z gOS-em. Ale jeszcze chętniej powitałbym możliwość posiadania w niej dwóch systemów – gOS i lekkiego W7. Wprawdzie doświadczenia z MSI Wind z Windows XP na pokładzie mam zdecydowanie dobre, ale sądzę, że konieczne jest wydanie nowocześniejszego systemu dla netbooków, uwzględniającego ogromny postęp techniczny w tej dekadzie. Jestem przekonany,że Microsoft zdecyduje się na taki krok, widząc sprzedaż dziesiątek milionów netbooków w skali roku.

    15. kosa

      Moim zdaniem Google miałoby już za dużo gdyby wypuściło system operacyjny. Przy przeglądarce pojawiły się problemy z prywatnością użytkowników, więc przy systemie może być jeszcze gorzej. Jest też wielu innych graczy, którzy mogliby wydać system na desktopy – np. Sun i HP.

      A swoją drogą, to wewnątrz Google’a pracuje się chyba (m.in) na jakiejś ich autorskiej dystrybucji Linuksa.

    16. SiliconMind

      Nie wiem czy jest jakikolwiek sens w tym, żeby google produkowało kolejnego “linuksklona” :/ na co to komu? dystrybucji, firm i środowisk tworzących i rozwijających różne dystrybucje jest zdecydowanie więcej niż komukolwiek potrzeba :P po co więc kolejna cierpiąca na te same bolączki co jej bracia?
      Jeśli google miałoby wydać faktycznie swojego OS’a to moim zdaniem nie wiele ugra wypuszczając kolejną dystrybucję linuksową. Zawalczyć może jeśli stworzy coś czym będzie w stanie konkurować z obecnym potentatem, a więc zachęci obecnych użytkowników MS oferując im po prostu kompatybilność. tylko i zarazem aż tyle. ale chyba na to nie mamy co liczyć :/
      Z nowym OSem problemem nie jest tak na prawdę przekonanie userów (no dobra, to jest problem ale nie główny), tylko support ze strony producentów sprzętu (jak czasem trudno o drivery pod linucha to chyba każdy wie) i support w postaci softu tworzonego przez największych graczy na rynku.
      Dzisiaj nie da się po prostu wejść na rynek OS’ów i powiedzieć “no dobra, to teraz ja będę ‘czwartym’ graczem”. Co ze wsteczną kompatybilnością całych ton sprzętu wyprodukowanego do tej pory? Co z softem, którego ludzie używają i do którego są przyzwyczajeni? Z takich potworków ja GinuksOS to MS może co najwyżej śmiać się z politowaniem :/

    17. glabek94

      Linuksa.
      Jeśli Google wyda swoje distro, to prawie jesteśmy pewni tego, że powstaną wreszcie specjalistyczne programy w wersji dla Lina, oraz producenci sprzętu będą wreszcie wspierać porządnie sprzęt.

    18. Ris

      Mnie się wydaje, że sprawa nie jest taka prosta. Wskazuje na to kilka czynników. Są jakieś przyczyny, że, np. Picassa, czy Chrome nie działają bezpośrednio pod Linuxem, tylko jedno przez Wine a Chroma nie widać na horyzoncie. Może się mylę ale nie wróży to dobrze dla OS Google na Linuxie. Obym nie był złą wróżką :)

    19. Antek

      microsoft nie zdecyduje sie na taki krim Wimmer, oni ZAWSZE otwierają oczy zbyt późno w sprawach nowości internetowych…

    20. homo_googleticus

      Autorze, ile masz lat? `(|;-)
      Odnoszę wrażenie, że w kontekście Czytelników tego bloga (mam na myśli średnią wieku i obycie z komputerami) celniejsza byłaby analogia do Duke Nukem Forever niż potwora z Loch Ness bądź Yeti (nawiasem mówiąc akronim DNF można rozwinąć również jako Did Not Finished `(|:-)
      Wielu autorów IMHO przecenia tzw. netbookowy szał, który w zasadzie jest jedynie netbookową modą. Jeżeli Google pragnie rywalizować z Windows, napinanie się li tylko na netbooki jest przysłowiowym strzałem w stopę – to nie ta skala.
      Co do pytania: jak porównać istniejący system (Vista) z mrzonką (GoogleOS)?
      Gboo(R)ka z pewnością bym wypróbował, ale jedynie z gwarancją ewentualnej wymiany OSa.

    21. Paweł Iwaniuk

      @ Ris: A nie sądzisz, że oni chcą po prostu wypuścić te aplikacje razem z ewentualnym Google OSem? Mieliby w ten sposób argument do przesiadki (dla niektórych).

      Poza tym Google nie musi z nikim konkurować. Można mieć własny OS, a pisać aplikacje na inny. Google a Androida, a tworzy również dla iPhone.

    22. ciukes

      Nikt nie zadal prostego pytania: Po co?

      Im nie jest potrzebny system operacyjny w potocznym rozumieniu, poniewaz Google ma juz swoj system operacyjny… to przegladarka i aplikacje internetowe. Powszechnie dostepne, latwa instalacja, nie wymagaja sterownikow, brak problemow ze sprzetem itd.

      Dzisiejsze aplikacje obrastaja JavaScript’em, co powoduje coraz czestsze problemy dla nas wszystkich. Dlatego G udostepnil Chrome. To nie przejaw checi wejscia na rynek przegladarek jak powszechnie (mylnie) odczytano ten ruch, bo po co? Google chce przede wszystkim zmobilizowac istniejacych graczy do bardziej wytezonej pracy. Udostepniajac za darmo wydajny silnik V8, mechanizm zakladek dzialajacych w niezaleznych procesach itd. Google pokazuje co jest im potrzebne do szczescia.

      Android z kolei ma pomoc w scaleniu rynku urzadzen mobilnych, tak aby na kazdym urzadzeniu dobrze dzialaly aplikacje… internetowe. Wzorem jest iPhone – sprzet dobrej jakosci. Na nim juz sa dostepne produkty Google (czy powiazania Google z Apple mialy na to specjalny wplyw? to temat na oddzielna dyskusje:D ).

      Nalezy oczekiwac ciaglego rozwoju aplikacji internetowych spod znaku G, z coraz bardziej rozbudowanym interfejsem (n.p. Google Web Toolkit). Bajkami o smoku ze stajni linuksa mozna przedszkolaki bawic.

    23. max

      Nie wiem, czy jest potrzeba na nowy system operacyjny. PO co, jeśli mamy windows oraz inne systemy, które też działają dobrze. Wiadome jest, że google zyskałoby bardzo mały % udziału w rynku. Sytuacja byłaby odwrotna do rynku wyszukiwarek. Poza tym zamiast przygotować Chrome z zapasem dodatków, możliwoscią mziany skórek etc. to google puściło produkt, który teraz ma ile procent w rynku 0.5?
      Ja potrzebuję obecnie dobrego dysku internetowego i stworzenia systemu, ale w internecie, bym miał swoje centrum dowodzenia google, gdzie będę mógł skorzystać zawsze i szybko ze wszytskich narzędzi google, a nie dokłądac sobie je pokolei do zakładek w google…

    24. Antek

      * ciukes: doskonałe uwagi, w pełni popieram

    25. Dev

      Znacie ReactOS’a ? Jeżeli nie znacie to polecam google, szybko przeczytać o co come on i odpowiedzieć na pytanie:

      Czy Google przejmując ten projekt przy zachowaniu wszelkich jego wytycznych, stworzyło by “jadalną” alternatywę dla okienek ?

      Moim zdaniem
      Kapitał Google + chęci Google na stworzenie OS + przejęcie idei ReactOS’a = zdrowa konkurencja

    26. mantrid

      @paweł: java OS niestety nie przejdzie, JVM ma skopany model pamięci i kilka innych defektów projektowych, których Sun uparcie nie chce poprawić.. Sunowi zależy przede wszystkim na sektorze middleware. A szkoda, bo jak słusznie zauważyłeś, Java ma wspaniale rozwinięty ekosystem.

      BTW Android z tego ekosystemu będzie korzystał pełnymi garściami.

    27. Mimic

      Google os vs Vista? Ciężki wybór, zwłaszcza gdy jednego nie znam, a drugiego szczerze nienawidzę. Przeszedłbym na Mx7 :D. Choć Vistę i XP mam legalnie (msdnaa) to gdybym już musiał porzucić Microsoftowskie rozwiązania pewnie wybrałbym kombinację Google i Linux (stawiam na kompie 2 systemy – just to be sure).

    28. blog-it.pl

      Ale Ty głupoty wypisujesz, żal..
      “Taką firmą jest według wielu, a także według mnie Google. Koncern ten posiada zespół zdolnych programistów, którzy byliby w stanie przygotować autorską dystrybucje Linuxa”

      Dystrybucji jest ponad 400 i każda z nich to ta Twoim zdaniem firma?

      “Jest to świetna okazja do “wstrzelenia” się konkurencyjnemu systemowi w powstałą niszę.”

      Dla Ciebie istnieje tylko Windows i gdzieś tam świta Mac OS..

      “gdyż istnieje realna potrzeba, aby taki system się pojawił. ”
      Potrzeba? ja tam nie widze żadnej potrzeby mam super system operacyjny i nie potrzebuje innego

    29. Grzegorz Marczak

      blog-it – nie sprowadzaj proszę dyskusji do takiego poziomu.

      Jak popatrzysz na dane to tak wśród OS-ów istnieje tylko Windows (90-95% rynku)i gdzieś tam MAC OS reszta to takie ułamki że trudno je podawać.

    30. chlitto

      “Google OS jest niczym potwór z Loch Ness. Niektórzy go widzieli, ale tak naprawdę nie ma pewności, że istnieje lub kiedyś się pojawi.”

      istniec istnieje takie cos bo google ma wlasna dystrybucje wewnatrz firmowa ktora nazywaja google os’em;] a powstac komercyjnie raczej nie powstanie, predzej cos w stylu eyeos’a ze ziintegrowanymi wszystkimi swoimi uslugami – ogolnie takie cos byloby swietne szczegolnie ze ziintegrowanym shellem gdzie np na shellu leci komunikator gdzie jestesmy 24/7dostepni a ui mamy w ‘google os’ jesli wejdziemy na strone a tam cala historia, rozmowy etc i to wszystko zintegrowane z przegladarka jak w tej chwili gmail ze swoim audio/video

      imho nie przemyslana glupota z ich strony byloby stworzenie osobnego os’u i ogolnie to mi nie przypomina ich polityki – predzej dadza jakas swoja nakladke czy zaczna wspolpracowac z jakas firma z wlasna dystrybucja juz na rynki niz zrobia wlasna ale i tka malo prawdopodobne, jak juz to jakis web os

    31. Olgierd

      ZTCW MS posiadał mikroskopijny udział w akcjonariacie Apple Inc., jednak parę lat temu sprzedał i to.

      O systemie od Google mówiło się 2-3 lata temu, mieli to rzekomo budować na podstawie Ubuntu.

    32. Jacek

      Wszystko zależałoby od tego jaki ten Google OS by był … Google jest dobre, ale nie najlepsze. Zainstalowałbym go z ciekawości i potestował ;)

    33. Lukasz

      Google OS ? – oparty oczywiście na linuxie, Vista i Mac OS to bardzo zaawansowane systemy operacyjne nie chodzi już o kernel systemu ale to co “nad nim” – np. system prezentacji grafiki – linux ze swoim X Window może się schować – jeśli google tego nie zmieni – tj. nie opracuje (może licencjonuje) tego elementu systemu operacyjnego – to przegra z każdym (MS, Apple) systemem – będzie gdzieś na rubieżach linuksowych.

    34. Habibi

      Google trafiło w bardzo dobry moment na wspomnienie o swoim nowym systemie – MS wycofuje XP ze sprzedaży, zostanie tylko Vista – ja dlatego kupiłem teraz XP i przy tym zostanę. A sam OS może być nawet ciekawy, jeżeli tylko nie będzie z nim takich problemów jak z darmowymi os-ami.

    35. Adam

      “Tym bardziej, że Microsoft znalazł się przez Vistę w trudnej sytuacji. System ten nie zyskał popularności (z powodów powszechnie znanych)”

      Jedyny powszechnie znany powód, to chyba to, że wszyscy jak leci marudzili i biadolili, że nie chodzi, że wolne i w ogóle. A jedyne co zrobili to odpalili wersję beta na jakimś starym kompie. Na Vista pracuję już dwa lata (od wczesnej bety) i mimo, że były pewne problemy wieku młodzieńczego, na chwilę obecną nie mogę złego słowa na ten system powiedzieć…

      GoogleOS, fajnie, ale podejrzewam, że rację ma jeden z poprzedników mówiąc, że google chce zrobić prawdziwy webOS i czeka tylko na korzystne warunki zewnętrzne.

    36. chlitto

      @Adam: vista to zaden znaczacy upgrade w stosunku do xp (nie liczac aero), to ze chodzi ci plynnie jedynie swiadczy o tym ze majac na tym sprzecie xp dzialalbys jeszcze plynniej;]

    37. Paweł

      I po artykule i po komentarzach widac jedna rzecz – Google juz was kupil. Wiekszosc z was przesiadlaby sie na Google OS mimo, ze go nie widzieliscie, nie wiadomo czy istnieje, ale wg wiekszosci na pewno bedzie lepszy….

      Ja zapisalem sie juz do obozu osob, ktore w Google widza nie cudowne dziecko internetu, ale bardzo bardzo wielkiego monopoliste, ktory “zalatwia” konkurencje w danym produkcie zanim on sie jeszcze pojawi.

      Nie chce pisac tutaj “Ludzie opamietajcie sie”, ale pisze ludzie badzcie swiadomi. Z wypowiedzie wynika, ze jestescie idealnymi konsumentami, bo kupujecie marke a nie produkt. Nie ma jeszcze google OS’a ale juz byscie sie na niego przesiedli…

      Osobiscie kibicuje wszystkim innym start-upom i incjatywa ktore probuja odebrac choc 1% rynku googlom – bo stara zasada mowi, ze idealny rynek to rynek konkurencyjny a nie rynek monopolistyczy. A wszystkie fakty mowia, ze za kilka lat wiekszosc uslug w sieci bedzie w domenie google.com.

    38. Lolman

      Wybrałbym HP OS. Dlaczego? Bo właśnie na podstawie bardzo podobnego artykulu powstal ten o GoogleOS. Konkretnie pojawil sie na Instalki.pl, dodatkowo tez opisywal, ze sytuacja idealna do startu nowego systemu. Nawet informacja, ze ewentualny nowy system bedzie tylko nowa dystrybucja linuxa. Nie chce nikogo tu oceniac, ale ten artykul ewidentnie wyglada jak zerzniety. Tylko zamiast HP mamy tu Google.

    39. AntyWeb | Archiwum » Gmail Themes, takie fajnie, że nie można nie wspomnieć

      [...] bym się zgodziła z Pawłem, że to taka cisza przed burzą (Google OS). Ale straciłam już chyba nadzieję na taki obrót [...]

    40. Paweł Iwaniuk

      @ Lolman: Zamieść link do tego artykułu, który podobno zerżnąłem, tak abyśmy wszyscy mogli się sami o tym przekonać.

    41. blog-it.pl

      Grzegorz zastanów się czyja to zasługa te 90-95%..

    42. Darth

      Jeżeli Google stworzy swojego OS`a to będzie to pewnie taki niewypał jak Chrome… Czyli będzie dystrybucją Linuxa, będzie zamulały i będzie to po prostu… porażką… Szczerze mówiąc to wolałbym Vistę od Google OS`a…

    43. Adam

      @chlitto: Odpalałem na tym lapku XP i jakoś zauważalnej różnicy nie widzę. Inna sprawa, że skoro Vista jest choćby nawet trochę lepsza od XP, moim zdaniem pod względem usability, to czemu trwać przy starym systemie na dobrym sprzęcie. Tylko nie pisz o kosztach zakupu nowego systemu…

    44. chlitto

      @Adam: wczoraj mi kumpel powiedzial ze dolozyl 2x wiecej ramu do kompa i tez roznicy nie zauwazyl:) – zeby zobaczyc roznice to trzeba ciezszy proces wlaczyc, rozpakuj jakis wiekszy rar to zobaczysz:P (btw jak uzywasz laptopa to zapewniam ze jest tez roznica w czasie wytrzymywania baterii) i nie powiedzialem ze V jest troche lepsza tylko ze nie ma znaczacych upgradow – a upgrade nie czyni lepszym (tu mi sie np bearshare nasuwa, jest juz v7 a wszyscy uzywaja 5.25 bo jest lepszy:)

      co do usability to konkretnie co? bo mowisz o systemie wiec od razu przychodzi mi na mysl swiezy system gdzie zeby wlaczyc exe z sieci to musze 2/3razy potwierdzic ‘tak, na pewno’:) lepszym usability to bym tego nie nazwal wiec zastanawiam sie o czym myslisz:> ja w kazdym razie na tym polu nic nie widze

      ballmer naobiecywal mnostwo rzeczy, ze lepiej, ze szybciej ze simlinki beda, ze directx10 bedzie tylko na niego bo uzywa super hi-end technology o ktorym xp by nie mogl nawet pomazyc a to wszystko skonczylo sie na tym ze nic nie lepiej, o wiele wolniej, jak potrzebowalem simlinkow to sie okazalo ze ich nie ma a V nadal uzywa swoich shortcutow zacofanych o conajmniej dekade a najlepsze to to ze nvidia pokazala ballmerowi ‘the finger’ i directx10 by mogl bez problemu dzialac na xp tyle ze jego wypuszczenie juz by kompletnie zniszczylo ‘respect’ visty wiec nie ma;]

      mozesz wymienic jakies konkretne funkcjonalnosci ktore czynia viste lepszym? (bo dla samego usability w ktorym nie widze problemu w xp to raczej nie oplaca sie przenosic szczegolnie ze stworzenie visty zajelo CALE 5 LAT wiec powinna byc poprostu zajebista gdzie xp to roznica miedzy niebem a ziemia w stosunku do win milenium a czekac trzeba bylo czekac 2 razy mniej) bo nie przychodzi mi ZADNA do glowy, a po co przenosic sie na cos co oferuje to samo tyle ze wolniej? mi szczerze mowiac do glowy przychodzi tylko aero:)

    45. Damian

      Oczywiście, wybrałbym Vistę, ale GoOS-a zainstalowałbym jako drugi system z czystej ciekawości. Vista to szybki, bezpieczny i bardzo stabilny system, do tego z ładnym UI, więc ciężko będzie ją przebić…

    46. breja

      Google ma chyba wlasne podbajerowane ubuntu z tego co pamietam. A jezeli mialo by wejsc na dektopy to moim zdaniem dobrym pomyslem bylo by dogadac sie z np Sony i najpierw wypuscic nowa konsole Sony z GoOS a potem wskoczyc na desktopy majac juz dziesietki tytulow ktore by chodzily na PCtach z GoOS i konsolach ale to raczej malo prawdopodobne :-)

    47. Paweł Iwaniuk

      @ breja: Myślisz, że Sony stworzyłoby konsole tylko po to, żeby później inni grali w gry z niej na PC?

    48. marcin_t

      [OT] a kto pamieta kurs www P. Wimmera? :)

    49. Paweł Iwaniuk

      @ marcin_t: Lepiej zapytaj kto nie pamięta;)

    50. chlitto

      @Paweł Iwaniuk: “Myślisz, że Sony stworzyłoby konsole tylko po to, żeby później inni grali w gry z niej na PC?”

      sony juz wypuscilo kiedys nawet ps2 linux edytion z preinstalowanym systemem i klawa wiec tak;] nie jestem pewien wsparcia przez sony linuxow na 3 ale w kazdym razie BEZ PROBLEMU mozna takowego zainstalowac – ludzie raczej nie beda instalowac linuxa na nowej ps3 zeby grac w gry na linuxa ktore komputer za 1/4ceny playa jest w stanie wlaczyc:) (btw windowsa tez mozna zainstalowac na ps3 tyle ze na linuxie przez virtual pc i wlacza sie dluuuuuuuuuugo:)

      @Damian: twoje zdanie jest smieszne:P

    51. chlitto

      hah znalazlem w wiki dokladna odpowiedz – przeczytaj ostatnie zdanie:)

      “Originally Sony stated that Linux would be Pre-Installed in the PlayStation 3’s hard drive. The plan was scrapped for unknown reasons and current units do not include Linux pre-installed. However, Sony has included an option in the XMB menu to install other operating systems such as Linux.[3] Sony has been quoted in an interview stating, “It was fully intended that you, a PS3 owner, could play games, watch movies, view photos, listen to music, and run a full-featured Linux operating system that transforms your PS3 into a home computer.”[4]”

      http://en.wikipedia.org/wiki/Linux_for_PlayStation_3 – zrodlo
      http://en.wikipedia.org/wiki/Linux_for_PlayStation_2 – ‘ps2 linux edition’ o ktorym mowilem:)

    52. Paweł Iwaniuk

      @ chilitto: Masz racje, ale to nie Linux odtwarzał te gry tylko system ps2 i ps3 zaszyty w bebechach plyty glownej. Nie slyszalem bowiem, zeby posiadacze PC z Linuxem mogli uruchamiac gry z ps2 lub tym bardziej ps3;] Dlaczego? Bo nic takiego nigdy nie miało miejsca;]

      Playstation może być jednak całkiem miłym PC. Gdyby nie cenny gier na PS3 to chetnie zacisnal bym nieco pasa i ja kupil;)

    53. chlitto

      lol sx zle przeczytalem twoj koment i wyszlo mi ze sony nie chcialo zeby na ps mozna bylo uruchamiac gry z pc a nie na odwrot – my bad;] taki pomysl bylby rzeczywiscie glupi bo a) gry na ps3 =! pc b) sony nie ma do nich praw c) +to co mowiles:)
      co do ps to nie widze zbytnio sensu kupowac bo przy okazji ps3 sony stracilo wiekszosc swoich bestsellerowych dedykowanych tytulow (np gta4 to nie dosc ze teraz dziala tez na xbox to jeszcze tamci maja lepsza wersje:) wiec praktycznie we wszystko z ps3 mozna grac na x360 i sporo zaoszczedzic, do tego xbox ma 50% wiecej dedykow w tym takie hity jak gears of war czy halo – choc oczywiscie jesli spojrzymy ze na ps3 jest metal gear solid wszystkie minusy znikaja:)) ogolnie ost sam chcialem kupic wlasnie ze wzgledu na mgs bo jestem wielkim fanem (i ew god of war) ale zauwazylem ze sony wycofalo 5rdzeniowe wersje ktore swietnie emulowaly ps2 na 4rdzeniowe z softwarowa emulacja wiec sobie poczekam na jakas starsza uzywana wersje na allegro;] (a w mgs4 oczywiscie pogralem, tyle ze na pozyczonej konsoli:)

      btw pcsx2 ci odpali na linuxie/windowsie troche gier ps2:)

    54. Paweł Iwaniuk

      Ale co to za gra, gdy w FFX sa bledy i lagi nonstop;]

    55. AntyWeb | Archiwum » gOS Cloud: System Google wyprzedza Windows

      [...] Cloud nie jest jednak tak jak napisałem w tytule tego posta systemem znanym jako mityczny Google OS. Jest on sposobem zaoferowania szybko uruchamiających się komputerów, pozwalających bez [...]

    56. aix

      przeczytałem tutaj kilka błędnych komentarzy. Osoby te nie wiedzą, że Linux obsługuje znacznie więcej sprzętu (około 3 razy) niż Vista. Vista pojawiła się na rynku gdy miała jeszcze mniej sterowników. Jeśli więc Google OS będzie na Linuksie to jego start w tej płaszczyźnie jest znacznie lepszy od Visty, a nawet od XPeka. Prawda jest taka jaką wymienił Grocal: gry – jeśli wszystkie nowe gry będą działać na Linuksie lub Google OS to reszta systemów operacyjnych zniknie z komputerów w ciągu 10 lat. Podobnie jak znikło Atari i Amiga.

    57. chlitto

      @aix: “gry – jeśli wszystkie nowe gry będą działać na Linuksie lub Google OS to reszta systemów operacyjnych zniknie z komputerów w ciągu 10 lat.” – fajnie, a jesli ktos stworzy serum mlodosci, bedziemy zyc wiecznie…

      i nie porownuj startu xp/visty czy jakiegokolwiek systemu ktorego kompatybilny poprzednik mial ponad 90% rynku do takiego ktorego procenty moge zliczyc na palcach jednej reki

      zreszta twoj argument ‘jesli wszystko bedzie dzialac na jednym systemie to wszystkie inne znikna, tak jak to bylo z atari i amiga’ sie nawet kupy nie trzyma – news flash, wszystko dziala na windowsie i jakos linuxy/unixy/mac’i zyja

      a co do sprzetu to
      a) zrodlo informacji
      b) czyli to ze na linuksie bez problemu wlacze 20letnia drukarke iglowa czyni go lepszym:)?
      c) windows ma o wiele wiecej i o wiele lepszej jakosci soft – na linuxa masz gimpa na maca/windowsa photoshopa tu juz jest roznica a co dopiero jak bede chcial scene 3d zrobic:P

    58. AntyWeb | Archiwum » Google OS wypatrzony w sieci?

      [...] mnie, historia ta potwierdza to co jakiś czas temu opisywałem w poście ” Czas na Google OS?” Uważam, że Google ma w zanadrzu bombę, którą zdetonuje na rynku w 2009 roku. Ktoś [...]

    59. AntyWeb | Archiwum » Native Client - Sposób Google na web apps

      [...] dużo mówi się i pisze o tajemniczym Google OS, a tym czasem koncern z Mountain View pracuje nad metodą udoskonalenia funkcjonalności i [...]

    60. Chrome OS czyli reminescencje Google OS | DailyTECH.pl - Codzienna dawka technologii

      [...] gdy DailyTECH.pl był dopiero w planach, a ja pisałem na Antyweb, napisałem post o potencjalnym systemie operacyjnym Google OS. Jest to historia prawie tak stara jak Google. Blogerzy traktują Google OS trochę jak miejską [...]

    Odpowiedz

    Connect with Facebook

  • W POPRZEDNIM TYGODNIU

    Z wizytą w Życiu jak Marzenie
    Nowy wykop.pl i znów trzeba się przyzwyczaić
    Ad4Mass - kolejny konkurent dla AdTaily
    Papilot w Startup School - czyli rozmów Agnieszczaka cd.
    wiem-jem.pl - wszystko może cię zabić
    Polskie Gizmodo
    Team Europe Ventures uruchamia fundusz inwestujący również w Polsce!
    Oszukani przez PARP .pl
    Ruszył Google Apps Marketplace
    Nagrania wszystkich 23 prezentacji z TEDx Warsaw już dostępne
    O rozczarowaniach jakością Macbook Pro
    Google Reader dla blondynek
    Rewolucja w grach czyli OnLive już w czerwcu!
    Webstary to mały pikuś przy wynikach konkursu na blog roku (wiadomości24)!
    Nasza Klasa się rozpędza!
    I co z tym wyszukiwaniem w czasie rzeczywistym?
    Move czyli nowy kontroler do gier na PlayStation
    Dlaczego Apple powinno opatentować imię "Steve"
    Oni wracają czyli A-Team!