Titanic
2

Tylko 100 tys. USD za możliwość odwiedzenia wraku Titanica

Roy Cullimore to mikrobiolog, który zapoczątkował kiedyś badania związane z mikroorganizmami zjadającymi wrak statku RMS Titanic. Krótko mówiąc wiemy dziś, że szczepy bakterii takich jak Halomonas titanicae żywiące się stalą i żelazem, przyczynią się do relatywnie szybkiego zniknięcia historycznego wraku. W tym kontekście wyprawa mogąca pozwolić na stworzenie dokładnych modeli 3D tego miejsca zyskuje na wartości.

OceanGate

Firma OceanGate niedawno ogłosiła światu swoje ambitne plany związane z badaniem Titanica, znanego również pod nieoficjalną nazwą „niezatapialny statek”, choć zyskała ona znacznie mniejszą popularność. Badanie wraku nie należy do najprostszych z tego względu, że znajduje się na głębokości 3802 metrów. Oczywiście odbywają się tam ekspedycje badawcze, jednak ilość ludzi którzy odwiedzili wrak nie przekracza 200, dlatego wykonanie dokładnych skanów 3D i stworzenie symulacji dla środowiska VR, może być dobrym pomysłem na umożliwienie alternatywnej turystyki związanej z tą nieprzystępną lokacją.

Zarówno skany 3D jak i szeroki zakres badań naukowych będą mogły zostać zrealizowane za pośrednictwem nowego modelu łodzi podwodnej o nazwie Cyclops 2. Jest zbudowana z włókien węglowych i tytanu, więc poradzi sobie z ciśnieniem ponad 400 barów, występującym na głębokości gdzie spoczywa wrak statku. Gdyby jednak miało dojść do jakichkolwiek pęknięć zwiastujących potencjalną katastrofę, łódź podwodna Cyclops 2 będzie wyposażona w specjalne czujniki, które to wychwycą. Dzięki temu w razie czarnego scenariusza operator dowie się niezwłocznie, że należy przerwać ekspedycję.

Cena za możliwość odwiedzenia wraku

Plany związane z odwiedzeniem wraku są przewidziane na maj 2018 roku. My, czyli ludzie znajdujący się na lądzie, możemy liczyć na ewentualną transmisję wideo z tej wyprawy. Jednak gdyby ktoś był zainteresowany podróżą do wraku statku RMS Titanic, cena biletu wynosi ponad 100 tys. USD. Fakt, że Cyclops 2 może zabrać do 5 osób, na pewno stanowi gratkę dla wielu naukowców zainteresowanych badaniami wszelkiej maści, a potwierdza to informacja o tym, że bilety na ekspedycję w 2018 są już dawno wyprzedane.

CEO firmy OceanGate, Stockton Rush mówi:

Wszyscy twierdzili, że nie damy rady tego zbudować z włókien węglowych. My natomiast znaleźliśmy sposób na to, żeby się udało.

Miał na myśli zarówno efekt końcowy w postaci bardzo odpornej konstrukcji, jak i wspomniane już czujniki akustyczne, które pozwolą wykryć najmniejsze pęknięcia, gdyby jednak coś takiego miało miejsce. Jednak to nie koniec technologicznych zalet tej łodzi podwodnej. Dzięki współpracy firmy OceanGate z innymi podmiotami, ich Cyclops 2 będzie dysponował innymi zaawansowanymi rozwiązaniami.

Połączenie sił z Advanced Imaging and Visualization Laboratory z Instytutu Oceanografii w Woods Hole, pozwoli na wykonanie zdjęć, które następnie posłużą do tworzenia modeli 3D wraku. Dodatkowo będzie też możliwość przeprowadzenia skanów laserowych za pomocą fotogrametrii, która jest nowoczesną techniką pozyskiwania modeli terenu. Jeszcze jedną techniką wartą wymienienia jest system inercyjnej nawigacji od firmy iXblue, który pozwoli określać lokalizację bez korzystania z sygnału GPS.

Źródło 1, 2