13

Ktoś obrazi Cię na Facebooku, Raiffeisen zadba o ochronę Twojego dobrego imienia

Wzrost zagrożeń płynących z korzystania z sieci, cyberprzestępstwa, wykradanie danych czy coraz powszechniejsza mowa nienawiści w sieci, stało się okazją dla Raiffeisena, który na spółkę z AXA Assistance udostępnił dość nietypowe ubezpieczenie - Cyber Pomoc.

Co ciekawe, ubezpieczenie jest za darmo dla klientów Konta Wymarzonego i dodawane do karty Mastercard Debit, ale już za samą kartę przyjdzie płacić jej posiadaczom 6 zł miesięcznie, 3 zł dla kart wydanych do Wymarzonego Konta otwartego do 19.03.2017 r.

Zakres ubezpieczenia jest dość szeroki i obejmuje ochroną takie płaszczyzny jak użycie środków płatniczych online, zakupy internetowe, reputację i tozsamość online czy dane komputerowe.

W przypadku ochrony środków płatniczych online przysługuje ubezpieczenie do kwoty 10 tys. złotych, które obejmuje kradzież pieniędzy z konta, na przykład poprzez nieupoważnione wykorzystanie w sieci danych karty debetowej Mastercard przez osobę trzecią. Przy zdarzeniu takim i w celu uzyskania ubezpieczenia konieczne jest dostarczenie potwierdzenia transakcji płatniczej w ramach bezprawnego rozporządzenia środkiem płatniczym Ubezpieczonego.

Ochrona zakupów internetowych, to w istocie znany wszystkim chargeback, czyli w przypadku gdy zamówiony towar w sklepie internetowym nie dotrze do nas lub dotrze uszkodzony albo inny niż zamawialiśmy będziemy mogli uzyskać odszkodowanie w kwocie do 10 tys. złotych. Tutaj wymagane będzie dostarczenie potwierdzenie uiszczenia opłaty za dany towar.

Ubezpieczenie reputacji online tyczy się sytuacji, gdy ktoś w sieci zamieści o nas fałszywe informacje, ochrona w takim przypadku obejmuje pomoc prawną przed sądem przeciwko podmiotowi, który się tego dopuścił oraz pomoc w usunięciu tych informacji z sieci. Konieczne jest wskazanie strony lub serwisu, gdzie opublikowano treść naruszającą dobra osobiste. Kwota ubezpieczenia to również 10 tys. złotych.

Zakres ochrony tożsamości online obejmuje kradzież tożsamości, na przykład w celu zaciągnięcia kredytu w czyimś imieniu. W zgłoszeniu tego naruszenia musimy przedstawić potwierdzenie obciążającej transakcji płatniczej, poprzez bezprawne posłużenie się danymi indentyfikacyjnymi lub autoryzacyjnymi.

Ochrona danych komputerowych do kwoty 3 tys. złotych obejmuje próbę odzyskania skasowanych plików przez specjalistę IT wraz z jego dojazdem czy też transportem od i do, w przypadku gdy wymaga tego zakres prac.

We wszystkich przypadkach wymagane jest też dostarczenie potwierdzenia zgłoszenia zaistniałej sytuacji na policję. W uzasadnionych przypadkach, poszkodowani klienci dostają odszkodowanie w ustalonej wysokości w terminie 30 dni od zgłoszenia zdarzenia.

Dodatkowo, jeśli chodzi o ochronę środków płatniczych czy zakupów internetowych obejmują one również płatności przy użyciu Blika:

Zdarzeniem ubezpieczeniowym w przypadku Ubezpieczenia użycia środków płatniczych on-line jest bezprawne rozporządzenie środkami płatniczymi Ubezpieczonego zdeponowanymi na Koncie, do którego wydano Kartę, przez osobę trzecią, która posłużyła się Kartą lub danymi Karty lub usługą Blik świadczoną przez Bank, w wyniku którego doszło do utraty środków pienieżnych zdeponowanych na Koncie.

Jest też oczywiście wiele wyłączeń odpowiedzialności ubezpieczyciela w stosunku do powyższych zdarzeń. Możecie zapoznać się z nimi w tym dokumencie. Osobiście najbardziej razi mnie zapis o wyłączeniu odpowiedzialności przy ochronie użycia środków płatniczych online:

Ponadto Ubezpieczyciel nie zrealizuje świadczenia w przypadku Zdarzeń ubezpieczeniowych, co do których nie jest w stanie ustalić okoliczności zajścia zdarzenia Ubezpieczeniowego, o którym mowa w artykule 13 ust. 1

Wiele takich kradzieży pieniędzy w sieci pozostaje nie wykrytych, ani nieznane są okoliczności takich zdarzeń, choć byc może chodzi tutaj o brak możliwości udokumentowania przez ubezpieczonego całego zajścia. Niemniej całość wygląda ciekawie, to chyba pierwsza taka polisa na wypadek cyberprzestępstw, opłata też nie jest wygórowana, do tego w pakiecie do karty, którą zwykle dostajemy przy wyborze konta w banku.

Źródło: PRNews.pl.

  • Pewnie jest mnóstwo kruczków dzięki którym ciężko będzie skorzystać z ubezpieczenia tak jak w przypadku ubezpieczeń na sprzęt elektrzyczny i elektroniczny

    • Już tak bym nie demonizował i nie ogólniał, różne są przypadki, w sytuacjach jasnych i klarownych nie powinno być problemu

    • mirosław borubar

      Na sprzęt ubezpieczenia nie są pełne kruczków tylko sprzedawcy w sklepie opowiadają ludziom głupoty, że to jest „od wszystkiego” i potem ludzie są zdziwieni. Niestety nikt nie czyta OWU.

  • Omijam szerokim łukiem oferty na ubezpieczenia i inne bzdury od Rajffejzen lub innych banków bo to wszystko jedna wielka lipa i szukanie naiwnych łosi aby w tym czy innym banku złożyć depozyt.
    ps.
    Wystarczy poszukać w historii czym się wcześniej zajmował właściciel Rajffejsen i jak stał się nagle bankiem z umową z Polbank który też dość dziwnie utrzymał się na rynku dryfując w Polsce

    • Mam wrażenie, że wszystko omijasz szerokim łukiem

    • Haha

    • Janosiq

      W tym przypadku, muszę zgodzić się z Nazirem….dodam jeszcze, że podobnie jest z innymi instytucjami finansowymi. Wszystkimi.

    • Namar Okmar

      Hmm, uważaj rajfajzen z polecenia nazira własnie Cię namierza, za szerzenie tych pomówień.

    • Akurat znałem gościa od tego biznesu i czym się zajmował gdy kredyty na auta udzielał na ul. Towarowa w W-wa w czasach wciskania frajerom tych Deewoo z FSO
      Naiwni brali ten szajs a potem płacili za wszystko , gdy skończyło się eldorado na kredyty na auta od FSO to się konsolidacyjne długi pojawiły a potem układ z Polbank

  • Janosiq

    Ha, ha, ha. Śmać mi się chce.
    Z cyklu „Ta historia zmieniła moje życie.”
    0.11.2016 z mojej karty kredytowej z Raiffeisen, w Hiszpanii ktoś zapłacił za pobyt w hotelu 855 EUR. W tym czasie karta wraz ze mną była w Polsce :-).
    Kiedy tylko się zorientowałem, że skradziono mi z konta pieniądze zgłosiłem sprawę w banku. Zgodnie z wytycznym udałem się także na policję, gdzie także musiałem zgłosić kradzież. Dostałem protokół, z którym udałem się do banku. Bank obciąża mnie co miesiąc odsetkami od tej kwoty. Dostałem po 2 miesiącach pisamo, że bank NIE UZNAJE mojej reklamacji!
    Sprawa została skierowana dalej do organizacji kart płatniczych. Trwa. Wkrótce mnie już 5 miesięcy a banki i organizacje kart płatniczch nie mogą ustalić kto mnie okradł i czy aby napewo mnie okradziono.
    A teraz reasumjąc: mając takie ubezpieczenie, jak załatwia się reklamację w przypadku kradzieży tożsamości i kasy z karty? Zakładam, że podobnie jak w moim przypadku. Policja, protokoły, reklamacje w banku, karne odsetki itp…W starciu z bankiem, zawsze jesteśmy na straconej pozycji.
    W d… mam taki bank i organizacje kart płatniczch.
    P.S. Nie szastam swoją kartą i tożsamością w necie. Mam kilka kart i tylko jedną dedykowaną do zakupów w necie. Okradziono mnie jednak, tak przypuszczam, w realu. Ktoś podczas mojej płatności kartą w sklepie lub restauracji skopiował jej dane i udostępnił złodziejom.

  • pawel

    Literówka „zgłowszenia”

  • doogopis

    No tak. Łagodzi sie skutki. Bo mimo technologii nadal poziom przestępstwa jest duży. Niby internet przestał być anonimowy ale widać że dużo jeszcze przerasta obecny system. Nawet tacy rozsyłacze ransomware,byle dupek tego nie zrobi bo trza sie znać. Kase odbiera na koncie,to co taki problem go złapać? Oni jakby wolą ubezpieczać i wypłacać odszkodowania.