• CrunchPad od Techcrunch – pierwsze działające prototypy

    • Data: 19.01.2009 13:52
    • 5,296 odsłon
    • Grzegorz Marczak
    • Komentarzy: 28 »


    W lipcu 2008 roku Arrington (Techcrunch) rzuca na blogu pomysł na zbudowanie taniego przenośnego i dotykowego urządzenia do przeglądania internetu. Przyczynkiem do tego pomysłu było zniechęcenie Arringtona do coraz to droższych zabawek jakie w tej kategorii oferowały firmy IT (a trzeba przyznać, że samo słowo Tablet swojego czasu znacznie podnosiło cenę urządzenia).

    Początkowo czytając o pomyśle stworzenia małego przenośnego tablet za cenę do 200USD wydawał mi się mało realny – nie ze względów technicznych ale dlatego, że takie pomysły często padają tak szybko jak się rodzą. Tym razem jednak Arrington mnie zaskoczył. Dzisiaj na blogu zaprezentował pierwsze działające prototypy i przyznam, że wyglądają dobrze i “budują apetyt”.


    Działający prototyp B

    Co więc oferuje “prototyp B” nazwany CrunchPadem? Urządzenie 12 calowym ekranie dotykowym (4:3 aspect ratio). Rozdzielczość 1024×768 – zupełnie wystarczająca do swobodnego przeglądania stron internetowych. 4GB flash drive (na system, przeglądarkę i głównie cache) oraz 1GB ramu. Procesor to intel Atom. CrunchPadem jest wyposażony oczywiście w WIFI oraz kamerę internetową – żywotność urządzenia zapewnia 4 komorowa bateria. Wszystko to będzie kosztowało nieco ponad 200 USD.

    Sercem urządzenia będzie system Ubuntu Linux, z tego co pisze Arrington praca nad podzespołami została zakończona teraz skupiają się właśnie na systemie, dobraniu odpowiednich sterowników obsłudze wirtualnej klawiatury itp.

    Podobno zainteresowanie projektem Techcruncha jest olbrzymie – istniej już duża grupa chętnych na zakup tego sprzętu i pojawiają się pierwsi zainteresowani inwestorzy. Mimo tych bardzo entuzjastycznych przesłanek Arrington słusznie zastanawia się nad tym czy powinni wraz z ekipą tworzącą prototyp pójść o krok dalej w kierunku produkcji urządzenia.

    Ciekawy jestem jak zakończy się ten cały projekt czy ukonstytuuje się firma produkująca (i czy wtedy cena będzie nadal tak atrakcyjna?) na potrzeby rozkręcenia na poważnie biznesu. Osobiście jestem przekonany, że jest rynek na tego typu urządzenia – pokazał to chyba dobitnie przykład netbook-ów z zeszłego roku. Kluczem do sukcesu jest odpowiedni stosunek ceny do jakości – przy czym jakość musi być na zadowalającym poziomie.

    Jako gadżeciarz z pewnością w cenie do 250-300 USD kupił bym takie urządzenie a Wy?

    KOMENTARZE

    1. Paweł "FrostBite" Iwaniuk

      Fajny projekt. Ciekawie byłoby gdyby powołali firmę produkującą ten tablet. Jest o tym mowa na TC.

    2. Bartek Raciborski

      Ja dużo bardziej czekam na netbooki konwertowalne do tabletów, jak zapowiadany na wiosnę Asus T91: http://www.youtube.com/watch?v=TZU590Eni0w

      Co prawda ma kosztować $500 a nie $200, ale znacznie więcej zastosowań, Windows na pokładzie oraz dysk rozsądnej wielkości (nawet 20 GB flash drive wystarcza na zainstalowanie kilku programów, trzymanie różnych dokumentów, czy paru filmów do obejrzenia w samolocie czy pociągu; 4 GB to jednak mało).

    3. stan

      ciekawe ile takie coś by na baterii działało. posiadając swojego HTC Wizarda i MSI Winda na razie nie odczuwam potrzeby posiadania czegoś takiego-chociaż gdyby pojawiło się parę miesięcy temu to czemu nie.

    4. Grzegorz Marczak

      @Bartek – Arringto (i słusznie) postawił sobie cel cenowy którego nie chce przekraczać i myślę, że pokazane przez ciebie urządzenie (wygląda całkiem ciekawie) to inna kategoria produktów. Zgadzam się, że 4GB to mało bo parę filmów podczas jazdy pociągiem czy lotu samolotem by się przydało :)

      Inna sprawa czy Arrington jest w stanie utrzymać taką cenę (lekko ponad 200$) kiedy mowa jest o masowej produkcji wraz z wszystkim testami, poprawkami, ludźmi do opłacenia, procesem gwarancyjnym itp. ?

    5. Łukasz Adamczuk

      @Bartek Raciborski
      Rzeczywiście 4GB to nie dużo, ale co szkodzi na przeszkodzie, aby podłączyć do tego pendrive 16GB, które wcale nie są drogie.

      Jednak bardziej od przeglądania stron internetowych martwi mnie klawiatura. Bo czytanie treści to jedno, ale tworzenie lub komentowanie na tej samej przestrzeni to już może być mało wygodne.

      Pomysł może i ciekawy, ale skłaniałbym się raczej ku netbookom.

    6. PiotrekJ

      Do wyrka jak znalazł :-) ale więcej niż 700zł bym za to nie dał

    7. PiotrekJ

      Tak jeszcze przy okazji sprzętu to powoli zaciera się różnica pomiędzy urządzeniami mobilnymi i stacjonarnymi, za kilka lat okaże się że tworzenie serwisów mobilnych nie ma najmniejszego sensu, bo każdy maluch, będzie w stanie poprawnie wyświetlić każdą stronę z JS/Flash/etc :-) czego sobie i Wam życzę!

    8. Grzegorz Marczak

      @PiotrekJ:

      powoli zaciera się różnica pomiędzy urządzeniami mobilnymi i stacjonarnymi

      Coś w tym jest – od momentu kiedy mobilność przestała być kojarzona jedynie z małym ekranem.

    9. Averam

      Jeśli udałoby się go wprowadzić do sprzedaży to byłby strzał w dziesiątkę. Lepsze nawet od EEE Pc

    10. Wojciech Usarzewicz

      Dla osób chcących tylko przeglądać internet faktycznie CrunchPad się sprawdzi, osobiście jednak należę do bardziej wymagającego grona osób i zamiast “trójwywiarowej” przeglądarki potrzebuję mobilnego komputra :). I choć konfiguracja “tablenetbooków” pod Ubuntu może graniczyć z geekowym szaleństwem, to jestem gotów do poświęceń :D

    11. Dominik

      Chyba nadal większą sympatią będę darzyć netbooki jak patrzę jak na tym filmie koleś obsługuje klawiaturę jednym palcem ;)

      Tak z innej beczki…
      fajnie Grzegorz, że wizja rzadszego pisania na AW się póki co nie sprawdza ;)

    12. skok22

      Pomysł nie jest nowy. Kluczem do sukcesu nie jest stosunek ceny do jakości ale integracja następujących funkcji i funkcjonalności:
      e-book
      przeglądarka internetowa i klient poczty
      inteligentny pilot
      przeglądarka foto i video
      pivot
      oraz porty 4xusb, wi-fi, lan, audio razem ze stacją dokująca, ładowarką przenośną i uchwytem
      Aby odnieść sukces w tej materii trzeba się dogadać z najwiekszymi 3-4 firmami na rynku. Ciężka sprawa :)

    13. Wimmer

      Ciekawe, czy będzie czytać ebooki. Być może za pomocą dedykowanego softu.

    14. Grzegorz Marczak

      @Wimmer:

      Ciekawe, czy będzie czytać ebooki. Być może za pomocą dedykowanego softu.

      Powinno – to w końcu zwykły system operacyjny więc jakiś reader PDF-ów lub coś podobnego pewnie się znajdzie (chyba że masz na myśli jakiś bardziej dedykowany soft).

      Inna sprawa to czy ten ekran nadaje się do czytania i czy sprzęt nie jest za ciężki?

    15. Piotrek

      Dwóch rzeczy brakuje w tym sprzęcie:
      1. Nóżki (długo w rękach trzymać się tego nie da) – zapewne zostanie poprawione przy finalnym egzemplarzu
      2. Wirtualna klawiatura wyświetlana na blat (kojarzycie zabawkę z toys4boys?)

      Z tymi dwoma “bajerami” ten sprzęt rządzi.

    16. SiliconMind

      Kupiłbym bez zastanowienia… jeśli rozpoznawałby pismo odręczne. Jeśli nie, to ta klawiatura dotykowa musiałaby być diablo dobra i na nieco większym ekraniku, bo klepię z bardzo dużą prędkością :)

      A tak poza tym, to jest to typ urządzenia, które bardzo przydałoby mi się w domu – jesteśmy dość mocno “zinformatyzowani” i taki przenośny ekran, z który można przemieszczać się po domu jest czymś o czym od bardzo dawna myślałem. Swego czasu nawet sam rozważałem jego budowę, ale doszedłem do wniosku, że w naszych warunkach zapłaciłbym za to majątek :(
      Netbooki w tym aspekcie kompletnie do mnie nie przemawiają, zbyt mały ekran i niepotrzebne rozbicie na dwa moduły klawiatura+ekran.

    17. Łukasz Adamczuk

      @SiliconMind:

      Netbooki w tym aspekcie kompletnie do mnie nie przemawiają, zbyt mały ekran i niepotrzebne rozbicie na dwa moduły klawiatura+ekran.


      Oczywiście, jeśli będziesz używał takiego tabletu jedynie do przeglądania sieci i czytania treści to wystarczy. Spróbuj jednak programować lub robić coś bardziej zaawansowanego niż klikanie jednym palcem w linki to doecenisz podział ekran + klawiatura w netbookach. Mały ekran i klawiatura nie są przeszkodą, tak samo klawiatura dotykowa. Jednak nawet spośród takich urządzeń może być cieżko wybrać lepsze, jeśli szuka się czegoś do konkretnych zastosowań.

    18. Grzegorz Marczak

      Jak widać każdy ma inne potrzeby – tym lepiej dla takich rozwiązań bo jak widać nie wszyscy chcą netbooka i nie wszyscy potrzebują tablety czyli dla każdego z tych produktów znajdą się klienci.

    19. SiliconMind

      @Łukasz Adamczuk:

      Spróbuj jednak programować lub robić coś bardziej zaawansowanego


      O to już ty się nie martw :) Do programowania to ja mam odpowiedni sprzęt i nie muszę z nim nie wiadomo gdzie chodzić. Takie urządzenie jak ten ArigntonPC jest dokładnie tym co potrzebuję ponadto – pod warunkiem, że da się normalnie korzystać z klawiatury ekranowej, a nie jednym palcem.
      Przydałaby się też stacjonarna ładowarka, na którą to cudo można by odstawić – jak zwykły telefon domowy.

    20. skinny500

      Pamiętam jak padł pomysł stworzenia tego tabletu – wtedy to była rewelacja, bo w takiej cenie nei sposób było znaleźć jakąkolwiek konkurencję. Tylko, że przez ten krótki okres czasu bardzo dużo się zmieniło, netbooki w końcu zaczęły być popularne, w dodatku np. Acer one można znaleźć za 700 – 800 zł. W tej cenie Wi-fi, dysk SDD 8GB, wbudowana kamerka internetowa i oczywiście klawiatura jak to w notebooku. Co więcej operatorzy komórkowi oferują internet mobilny w zestawach z netbookami, w erze można mieć HP Mini 8,9″ za 1zł.

      Netbooki będą jeszcze bardziej taniały i za pół roku takiego Acera będzie można spokojnie kupić za 500 zł.

    21. Markos

      Jeśli wejdzie to do produkcji. Skończy się gotowanie z laptopem w kuchni.
      Taki płaski tablet ma większe możliwości ułożenia w “trudnym” środowisku.
      I zastanawiam się, cze jego wejście do masowej produkcji będzie sprzyjało czytaniu książek w elektronicznej wersji. Jakoś naturalnie widzę gromadzenie i czytanie książek w takim urządzeniu.

    22. waldek_kieszonkowiec

      Ekran za 900 pln czy cały netbook za 1200pln, to ci dopiero ciężki wybór ;) Pomysł fajny ale pojawia się pytanie “tylko po co to?”

    23. AntyWeb | » Arrington chyba naprawdę zrobi tego CrunchPada!

      [...] co robi. Podejmuje ryzyko, inwestował w nieudane przedsięwzięcia teraz stara się zrealizować swój własny pomysł nazwany CrunchPadem czyli tanim urządzeniem do przeglądania [...]

    24. AntyWeb | » Crunchpad - już niedługo na rynku?

      [...] że samo słowo Tablet swojego czasu znacznie podnosiło cenę urządzenia). W styczniu 2009 może obejrzeć pierwszy działający prototyp i dowiedzieć się czegoś więcej na temat szczegółów technicznych i parametrów tego sprzętu. [...]

    25. AntyWeb | » CrunchPad żyje i ma się dobrze?

      [...] wiem czy pamiętacie projekt Arringtona (założyciela Techcrunch) o nazwie CrunchPad. Miał to być tani tablet dedykowany do obsługi internetu. Przypomnę może parametry techniczne [...]

    Odpowiedz

    Connect with Facebook