15

No, Microsofcie. To najwyższy czas, żebyś wystartował z głośnikami z Cortaną

Już w tamtym roku przekazywaliśmy Wam wieści o tym, że na rynku powinny pojawić się niedługo głośniki obsługujące Cortanę. Pojawiają się nowe doniesienia - tym razem z dużo poważniejszych źródeł. Informacje te pochodzą bezpośrednio z Windows 10 - tam kryje się funkcja sparowania z systemem głośnika obsługującego wirtualną asystentkę.

Doskonale na rynku wiadomo, że prawdopodobnie pojawią się głośniki zewnętrznych producentów, które pozwolą na interakcję z Cortaną. Niewykluczone jednak, że Microsoft pokaże swoje, referencyjne rozwiązanie na wzór Google Home, czy Echo od Amazonu. Kiedy oficjalna premiera? Nie wiadomo, bowiem Microsoft nie podzielił się z nami jeszcze żadnymi informacjami na ten temat, ale obecność funkcji parowania głośników w Windows 10 stanowi zapowiedź, że powinno odbyć się to już niedługo.

Microsoft musi rzucić rękawice Google oraz Amazonowi. Cortana w domu to świetny pomysł

Microsoft ma w zanadrzu zaawansowaną i dobrze pomyślaną asystentkę głosową, która niestety ma problem głównie z kanałami dotarcia do klientów. Mająca więcej sensu w urządzeniach mobilnych, nie może cieszyć się ogromną popularnością z powodu fiaska platformy Windows 10 Mobile. Obecność w Androidzie i iOS to tylko dodatek cechujący się dodatkowo sporymi ograniczeniami. Wydanie głośnika zdolnego do obsłużenia dodatkowych akcesoriów z kręgu „inteligentnych” mogłoby stanowić całkiem atrakcyjny kanał dotarcia.

cortana, microsoft

Niestety, trzeba liczyć się na razie z tym, że takie rozwiązania jak Cortana, Alexa, czy Google Assistant nie będą dostępne w Polsce. Pisałem dla Was niedawno o tym, że rozwiązania takie jak inteligentny dom są uważane przez klientów za ciekawe, ale jednocześnie również za stosunkowo drogie. Im większa będzie konkurencja na tym polu, tym lepiej dla nas. Również jeżeli chodzi o dostępność asystentów w innych krajach. Czy doczekamy się Cortany w Polsce? Wiadomo, że taka możliwość istniała jeszcze wtedy, gdy Windows Phone radził sobie w naszym kraju dobrze – asystentka Microsoftu doskonale rozumiała wtedy polski i jedyne, co trzeba było w niej dopracować, to odpowiednie dla naszej kultury zachowania. Zabrakło czasu na dopieszczenie Cortany tak, aby można było ją u nas wydać.

Niemniej, mam nadzieję, że wraz z ekspansją inteligentnych głośników, Polska zostanie w końcu dostrzeżona

Polacy uwielbiają technologie ułatwiające życie. Płatności kartą, choć w innych krajach przyjęły się różnie, u nas są niesamowicie popularne. Już nawet w osiedlowych sklepikach instaluje się terminale do kart, bo taka jest wola klientów. Ci potrafią iść do konkurencji tylko dlatego, że nie mogą zapłacić w wygodny dla siebie sposób. Czy tak samo mogłoby być z głośnikami? Mam szczerą nadzieję, że tak – sam jestem entuzjastą takich rozwiązań i życzyłbym sobie ich dostępności nad Wisłą.

  • The Truth

    Prędzej Siri u nas zawita niż Cortana.

    Według agencji Reuters to właśnie wielojęzyczność jest największą zaletą Siri:
    http://www.reuters.com/article/us-apple-siri-idUSKBN16G0H3

    „But there is at least one thing Siri can do that the other assistants cannot: speak 21 languages localized for 36 countries”

    „Microsoft Cortana, by contrast, has eight languages tailored for 13 countries. Google’s Assistant, which began in its Pixel phone but has moved to other Android devices, speaks four languages. Amazon’s Alexa features only English and German. ”

    Siri zna 21 języków spersonalizowanych pod 36 rynków.
    Cortana zna 8 języków spersonalizowanych dla 13 rynków.
    Google Assistant mówi 4 językami.
    Alexa tylko dwa: angielski i niemiecki.

    Oczywiście tutaj chodzi o pełną funkcjonalność Google Assisatanta, a nie te podstawowe komendy polskie w obecnych smartfonach z Androidem.

    • Przemysław Rumik

      @truesttruth:disqus z tym, że Siri potrafi tyle co podstawowe komendy polskie obecne w smartfonach z Androidem.

    • The Truth

      Dziwna odpowiedź, ale może ja czegoś nie wiem.

      Podstawowe polskie komendy w smartfonach z Androidem potrafią?
      – Napisz do żony na WhatsAppie Kupiłem już chleb.
      – Zadzwoń na Skype do dziadka
      – Przypomnij mi kiedy wrócę do domu aby wysłał maila do Tomka
      – Hey Siri, odczytaj nieodczytane wiadomości / odczytaj ostatnią wiadomość od Ewy
      – Co to za piosenka
      – Pokaż mi zdjęcia, które zrobiłem w ostatnie Święta Bożego Narodzenia

      Oczywiście są to przetłumaczone zapytania, gdyż w tych 21 językach nie ma polskiego.

    • Przemysław Rumik

      @truesttruth:disqus z tego co próbowałem po polsku na Androidzie i po angielsku Shiri na macOS to komendy Androidowe potrafią po polsku tyle co Shiri. Oczywiście niektóre komendy mogą się różnić, niektóre umie zrobić Android, a nie umie Shiri, inne umie Shiri a nie umie Android. Ale nie ma tu jakichś różnic, które by wskazywały, że jeden jest o klasę lepszy od drugiego.
      To coś co jest za polskimi komendami głosowymi w Androidzie jest na podobnym poziomie „inteligencji” jak Siri. Oba są dość tępe z tym, że Google ma lepsze rozpoznawanie mowy.
      Co innego Google Assistant, ten jest dużo bystrzejszy, ale też nie rozumie po polsku. No i mimo całej swojej bystrości nadal jest dość głupiutki.

    • Ymnytor

      Google Assistant to wcale nie jest jakaś przepaść od zwykłego Google Now. Testowałem oby dwa i większej różnicy nie zauważyłem w codziennym zastosowaniu.

    • Przemysław Rumik

      @ymnytor:disqus czy ja wiem? Google Now nie potrafiło sterować domem, a Assitant potrafi, nie można było podpinać do Now swoich akcji, a do Assitant’a można.
      Ale rozumku chyba rzeczywiście dużo więcej w Google Assistant niż w Google Now nie ma.
      Oba reagują na słowa klucze.
      Z tym, że jednak Assistant mieszkający w Google Home jest łatwiejszy w obsłudze niż Google Now ;-)

    • The Truth

      A to dziękuje za to doprecyzowanie.

      To nie twoja wina, ale Siri na macOS to popierdółka, więc mówiąc cenzuralnie, NIC nie wiesz nt. Siri ;)

      Siri na MacBooku nawet timera nie potrafi ustawić.

      A twoje zdanie „komendy Androidowe potrafią po polsku tyle co Shiri” można wsadzić między bajki.

      Dobranoc.

    • Przemysław Rumik

      Wszystkie rzeczy, które opisałeś można w jakiejś wersji zrobić przy pomocy Androidowych komend, nie mam akurat WhatsAppa, ale spokojnie mogę kazać wysłać SMS, Hangout czy zagadać na Duo albo Allo. Dzwonienie działa. Przypominanie działa. Zdjęcia działają. Nie działa odczytanie wiadomości, a co to za piosenka z dziwnych powodów też nie działa (przynajmniej jak ostatni raz testowałem po polsku, chociaż kod tam jest).
      To, że Siri na macOS nie potrafi ustawić Timera wynika z tego, że system ich nie ma, ale proponuje stworzenie Remindera ;-) To nie jest „uboższa” wersja Siri, to ta sama Siri.
      Za Siri w macOS jest dokładnie ta sama „inteligencja” która jest za Siri w iOS.
      Siri jest ogólnie słaba, może w iOS 10 poprawią, chociaż pewnie nie za bardzo. Google Assitant jest bystrzejszy, chociaż nadal dość tępy. Cortany nie używałem, ale podejrzewam, że jest słabsza od Alexy, a Alexa jest głupsza od Google Assitant (ale za to ma skillsy, które są genialne)

    • The Truth

      „nie mam akurat WhatsAppa, ale spokojnie mogę kazać wysłać SMS, Hangout czy zagadać na Duo albo Allo.”

      Właśnie „akurat” tego czy tam tego, jakość iOS i dobre API sprawia, że tacy czołowi developerzy uznają istnienie Siri i da się pieniądze wysłać nawet przez Siri (PayPal). Bo o iMessage czy FaceTime nie wspominając.

      Naprawdę zdumiewające jest to twoje wychwalanie GA. Nie twierdze, że Siri jest idealna, ale że GA jest jakiś mądry to też dziwne. Używałem długo obu i nie dostrzegłem jakoś tej inteligencji GA.

      Szczerze, to nawet wątpię czy da się przez te twoje komendy Androidowe da się wysłać wiadomość przez Allo bez dotykania telefonu.

      Jeśli masz teraz jakiegoś Androida to chętnie zobaczę screena z takiego działania. Mówię całkiem serio.

  • UUU, tutaj bez zmian :)
    Golański na dobrych(durnych)programach jedzie pod publikę owiec pod linux, a Kubuś nauczył się ‚złotosłowotoku’ – jak by tutaj zrobić coś z niczego.
    Niesamowity jest ten „biznes” blogów :)

    Master of CEO.

    • anonim

      „Golański na dobrych(durnych)programach jedzie pod publikę owiec pod linux”

      Wejdź na spiders(shit)web, tam Gajewski z Kosińskim jadą pod publikę baranów pod windows – jakby tutaj zrobić hit w shit.
      Niesamowity jest ten „biznes” blogów :)

      Master of CEO.

    • anonim

      Przeczytaj to, jak w sponsorowanym artykule Kosiński nakręca baranów na zakup hipershita z windowsem.

      Niesamowity jest ten „biznes” blogów :)

      http://www.spidersweb.pl/2017/04/kiano-slimnote-14-1-laptop-z-biedronki.html

  • infeltk

    Mam w dupie głośniki, niech najpierw zrobią cortanę po polsku i przywrócą do życia Windows Phone, bez tego to nie ma sensu, nie mam zamiaru, będąc Polakiem, mówić po angielski w Polsce do windowsa stacjonarnego.

  • indy

    „Doskonale na rynku wiadomo, że prawdopodobnie pojawią się…” Konstrukcja mistrz ;-)