88

„Continuum w Ubuntu” rozczarowuje – Microsoft może spać spokojnie

Kiedy napisałem dla Was tekst o tablecie z Ubuntu na pokładzie – Aquaris M10 niezwykle ucieszyłem się, że idea przenikalności interfejsów w świecie Linuksa nie umarła i Canonical dalej próbuje swoich sił w tej kwestii. Liczyłem, że Convergence pobawię się choć chwilę na tegorocznych targach MWC w Barcelonie i… miałem taką okazję. Entuzjazm, który przyłożyłem do Aquaris M10 był chyba jednak zbyt duży w stosunku do tego, co spotkało […]

Kiedy napisałem dla Was tekst o tablecie z Ubuntu na pokładzie – Aquaris M10 niezwykle ucieszyłem się, że idea przenikalności interfejsów w świecie Linuksa nie umarła i Canonical dalej próbuje swoich sił w tej kwestii. Liczyłem, że Convergence pobawię się choć chwilę na tegorocznych targach MWC w Barcelonie i… miałem taką okazję. Entuzjazm, który przyłożyłem do Aquaris M10 był chyba jednak zbyt duży w stosunku do tego, co spotkało mnie podczas krótkiej zabawy ze sprzętem.

Potwierdziły się moje obawy – praca z tym tabletem nie należy do najprzyjemniejszych

Microsoft w ostatnich latach udowodnił, że Windows jest systemem uniwersalnym i nie chodzi mi tu wcale o dostępność platformy (ekosystemu) na większości rodzajów sprzętu użytkowego. Windows 8.1, a potem jeszcze Windows 10 są w stanie uruchomić się (a nawet pozwolić na względnie komfortową pracę) na urządzeniach o bardzo słabej specyfikacji sprzętowej. W świecie Windows nawet ekstremalnie słabej – dzięki temu na rynku pojawiło się naprawdę sporo bardzo tanich tabletów i muszę przyznać, że u mnie sprawdziłyby się jako „urządzenie ratujące skórę”. Ale nic ponad to.

Canonical natomiast z trybem przenikalności interfejsu kombinował już sporo czasu temu. Ostatnio poróżniliśmy się w komentarzach na temat tego, „kto był pierwszy” jeśli chodzi o takie rozwiązanie. Uznajmy, że Canonical był pierwszy, jak chodzi o ideę. Z pełnym wdrożeniem tego natomiast prędzej zebrał się Microsoft.

Kiedy spojrzałem na specyfikację Aquarisa M10, wiedziałem, że mogą być problemy z wydajnością. Czterordzeniowy MediaTek MT8163A (1,5 GHz na rdzeń) nie jest demonem prędkości i choć cieszy zastosowanie w sprzęcie 2 GB pamięci RAM, to jednak serce urządzenia było przedmiotem największych obaw. Te niestety potwierdziły się podczas pracy z urządzeniem i w sumie trudno mi jest wskazać jednoznaczny powód gorszego od oczekiwanego komfortu pracy.

Tryb Convergence działa, ale tablet pracuje jak zabawka – w dodatku zepsuta

Z ciężkim sercem muszę powiedzieć, że Aquaris M10 nie spełnił moich oczekiwań. Podczas przełączania się między aplikacjami występują zgrzyty w animacjach. Bardzo zaniepokoiło mnie również to, że reakcja urządzenia na dotyk, a szczególnie na niektóre gesty jest bardzo słaba. Nawet podczas krótkiej prezentacji osoby odpowiedzialnej za ekspozycję zdarzało się, że tablet nie reagował na konkretną komendę. Usłyszałem dobrze znane bywalcom targów tłumaczenie: „It’s a preview, you know…”. Do mnie takie tłumaczenie nie przemawia. Idea Convergence jest świetna – rynek hybryd, uniwersalnych urządzeń mobilnych potrzebuje silnej i aktywnej konkurencji. Canonical ma swoją szansę i mam wrażenie, że nie potrafi jej odpowiednio wykorzystać. Szkoda.

Jak wygląda? To tylko tablet z Ubuntu…

Aquaris M10 nie przyciąga uwagi. Kompletnie. Dodatkowo, Canonical mając swoje stanowisko obok takich tuz jak Samsung, czy LG jakoś niespecjalnie głośno mówi o tym, że „tu możecie sprawdzić Aquarisa, chodźcie, oglądajcie”. Z jednej strony rozumiem, sprzęt nie pracuje zadowalająco. Z drugiej jednak Convergence potrzebuje zainteresowania tak, jak człowiek powietrza.

Dotarłszy na stoisko Canonicala całkiem długo rozglądałem się za tym tabletem. Ostatecznie znalazłem w końcu kompletnie niewyróżniające się spośród kilku egzemplarzy urządzenie, ot zwykły tablet. Nie wymagam tego, by do mnie wrzeszczał, zbyt nachalnie zabiegał o moje zainteresowanie. Tablet jest kompletnie bezpłciowy i po prostu nudny. Czy jest brzydki – nie mnie oceniać. Warto jednak wspomnieć o tym, że sprzęt wykonano po prostu dobrze – obudowa nie skrzypi w tych najbardziej „krytycznych” miejscach, a przyciski głośności / blokady zostały odpowiednio wkomponowane w bryłę.

Z przodu znajduje się ekran o przekątnej 10,1 cala w rozdzielczości… 1920 x 1200. To w sumie rzadko spotykana rozdzielczość w urządzeniach mobilnych, pozwala ona jednak na całkiem komfortową pracę, nie miałem kłopotu z zaadaptowaniem się. Pojedynczych pikseli nie było widać, zadowalająca jest również generowana przez tablet jasność. Sprzęt rozczarowuje chociażby brakiem slotu na karty SIM – w urządzeniach tego typu powinno być to absolutnym standardem.

Co dalej, Canonical?

Mam nadzieję, że idea Convergence nie skończy się na tym tablecie – ważni dla Canonical są partnerzy OEM-owi, którzy pomogą rozwiązaniu się nieco rozpędzić. Debiut Aquarisa M10 nie jest jednak najlepszym możliwym dla Ubuntu – Microsoft w swojej dziedzinie na razie nie ma konkurencji i… szkoda. Bardzo szkoda.

  • Maniiiius

    Sam jesteś Continuum…. Dzięki takim „kreatywnym” pismakom 3/4 internetu twierdzi, że iPhone to pierwszy smartphone, iPad to pierwszy tablet internetowy itd. itd. Możliwość podłączenia klawiatury, myszki i monitora już w Nokii N900 była. I tak, dało się przejść w tryb „deskopt” dzięki nakładce symulującej Debiana. Do tego samo rozwiązanie od Ubuntu było przed tym Windowsowym,

    • MDW

      Znów ta łzawa historyjka o biednej legendarnej Nokii N900, której świat nie zrozumiał? :)
      A kogo obchodzi co było pierwsze? Wiadomo, że użytkownik wybiera to co mu bardziej pasuje, co lepiej działa, a nie co było wcześniej.

    • Maniiiius

      Nie łzawa historia a fakty dotyczące pierwszeństwa. Kogo obchodzi? Ja wiem kogo to nie obchodzi: bandy ignorantów. Oczywiście, że użytkownik weźmie to co lepsze, ale jeśli w/w banda ignorantów m.in. ci co ci dali plusy potem biega po internecie i przypisuje pierwszeństwo tym, co zdobyli popularność to jest jednak coś w tym nie tak.

    • xytras

      Czyli wg ciebie wszyscy powinni miec nokie n900 i hybryde z ubuntu i wszystkie inne sprzety ktore byly pierwsze? Gratuluje rozumku, fajny smieszniutki taki…

    • Maniiiius

      Czyli wg mnie takim patałachom jak ty, którzy wciskają innym nie ich słowa powinna stać się krzywda w ramach tzw. karmy.

    • MDW

      A czy ja przypisuję komuś niesłusznie pierwszenstwo? Mam przestać używać tego co mi pasuje, bo okazuje się, że podobne rozwiązanie ktoś inny zrobił wcześniej? Wobec tego nie powinniśmy jeździć Skodami, bo przecież Ford czy Daimler-Benz byli pierwsi. :) Absurdalna poprawność polityczna.

    • lsg

      Skoro juz o pierwszeństwie to nieżadna N900, a SimPad siemensa :)
      To był pierwszy sensowany tablet i powstał na początku 2001 roku – działał na WindowsCE i Linuxie
      https://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/thumb/6/6a/SIMpad_SL4.jpg/220px-SIMpad_SL4.jpg

    • Skoro juz o pierwszeństwie to nieżaden SimPad, a Newton Appla :)
      A tak poważnie, to SimPad rzeczywiście najbardziej jest bliski obecnym tabletom, ale Newton jednak był wcześniej, a możliwościami nawet przekraczał (pod pewnymi względami) pierwsze, a nawet może i dzisiejsze tablety / urządzenia „smart”. Choć, jeśli szukać tak bardzo na siłę, to nie wiem, czy nie znalazło by się jeszcze coś prędzej.

    • Franek

      Dlaczego nie zrozumiał? Ciężko było ją kupić bo taki szał był, do dzisiaj w cenie jest i ludzie kupują.

    • MDW

      Gdyby zrozumiał to dzisiaj wszyscy podniecaliby się kolejną generacją N900, a nie iPhone6s czy Galaxy S7.

    • Maniiiius

      A może po prostu taka funkcjonalność mało komu jest do czegokolwiek potrzebna? Na to nie wpadłeś?

    • MDW

      Bardzo słuszna uwaga. Też tak uważam. Sztuką jest nie dodawanie funkcji tylko okrajanie, upraszczanie z utratą możliwie jak najmniejszej ilości funkcji.

    • Franek

      Sztuką jest okrajanie z funkcji bez utraty funkcji. Podoba mi się ten tekst. Nie jestem jakimś fanem tego modelu, ale faktem jest że po 6 latach od premiery znajduje kupców, również na nowe sztuki w cenie ok tysiaka

    • MDW

      No bo tak jest. Żadnym problemem jest dodanie gdzieś kolejnego przycisku czy opcji żeby użytkownik czuł się jeszcze bardziej skołowaciały gdy będzie tego musiał użyć (zwłaszcza w terenie, jedną ręką, z tylko częściową uwagą). Wielką sztuką jest usunięcie przycisku, wyczyszczenie widoku, uproszczenie go ale bez utraty tej funkcji.

      Łatwo napierniczyć masę funkcji i „okleić” je toną opisu. Potem wychodzi taki styl Win95 w którym człowiek wiecznie ma przed oczami jakiś kilkuzdaniowy komunikat. W końcu przestaje się je czytać. Tym bardziej, że często są równie bezsensowne co przegadane.

    • Problemem Linuksiarzy jest to, że więcej osób o dziwo kojarzy Continuum niż Convergence. Dlaczego? Oświecisz mnie? ;)

    • Maniiiius

      Bo na portalach tacy jak Ty tworzą takie teksty. A Linuksiarze mają o wiele większe problemy niż takie pierdoły: sterowniki, braki w oprogramowaniu, miernej jakości aplikacje te, które są… W sumie tutaj Linuksiarze mogą sobie podać dłonie ze zwolennikami WP. Nawet w kwestii sterowników (Snapdragony S2XX pod Androidem działają dobrze, a pod WP ssą).

    • abc

      Czyli generalnie do dupy ten linux…

    • josiah

      Sam jesteś „do dupy”.

    • Maniiiius

      I dlatego jestem zadowolonym użytkownikiem Windowsa 10. Chociaż uczciwie przyznać muszę, że jak miałem Acera D255 to Windows 7 nie miał startu do Ubuntu 10.04 pod względem działania.

    • ja

      taaa i w swej błogiej nieświadomości najprawdopodobniej używasz kilku w swoim otoczeniu :)

    • Obey138

      Uzywam Linuxa na codzień. Niestety, ale taka jest prawda.

    • Tommaso

      Używam Linuxa na codzień i nieprawda. Jakoś dziwne że używałem Linuxa na przynajmniej 4 różnych komputerach od 2 lat (a teraz piszę z jednego z nich) i wspomniane problemy nie praktycznie nie występują. Zależy od zastosowania, i nie mówię tu o cmd ale naprawdę schludnych gui a aplikacje poza graniem w sporo topowych tytułów czy bardziej profesjonalnym zastosowaniem wystarczają.

    • Xytras

      Uzywam linuxa od ok czasow Woody, czyli pewnie ze 12-13 lat, naprawde zalezy od zastosowania, ale o ile w enterprise taki rhel daje rade (linux jako taki nie ma w pewnych obszarach alternatywy), o tyle w zyciu do glowy by mi nie przyszlo by meczyc sie z nim na desktopie, nie kowiac o hybrydzie, szczegolnie ze 99% czasu spedzam w CLI. Bawia mnie rozprawki linux vs windows, bo to po pierwsze dziecinada, po drugie porownywanie piernika do wiatraka…

    • Tommaso

      Piszę nie żeby kogoś przerobić na Linuksiarza, niech każdy używa tego co chce, ale żeby dać trochę równowagi bo wkurza mnie sianie zamieszania ignorantów którzy prawie nic nie wiedzą o tym co piszą.

    • Ja piszę z Lubuntu (w ogóle mój pierwszy Linux to było Lubuntu 14.04) i wcale a wcale nie narzekam na sterowniki, ani na słabą jakość programów, jeszcze nie widziałem w centrum oprogramowania aplikacji do pierdzenia. Windows na należącej do mnie maszynie już nigdy nie postanie. I w sumie stanie to jedna z niewielu rzeczy, jakie Windows robi. Tylko jest jeden malutki problem: nie działa bo nie.

    • venyx

      Pewnie pochyliłbym się nad tym co piszesz, nad sensem wypowiedzi, czy masz rację, poczytał więcej o tym co głosisz… ale z Twoich komentarzy bije taka agresja, i brak kultury, frustracja, że nie biorę cię na poważnie.

    • Maniiiius

      To wszystko dlatego, że wychodzisz z mylnego założenia, że twoje zdanie mnie cokolwiek obchodzi.

    • Bez przesady, mamy programy takie jak kdenlive które kładą darmowe alternatywy na Windowsa że o chrome które działa lepiej na Linuksie nie wspomnę.
      Aha, Linux ma 1,6% PC a WP 1,1% mobile ;)

    • CPU

      Tutaj pokazałeś zależność pomiędzy naprawdę dobrym, darmowym systemem operacyjnym Linux do również dobrego systemu na platformy mobilne WP.

      Gdyby Linux miał tylko użytkowników co Windows, również stał by się potęgą i deweloperzy tworzyli by na niego gry, programy, które teraz są zarezerwowane dla systemu Microsoftu.

      Marketing i „ułatwianie” korzystania z systemu dla zwykłego zjadacza chleba robią swoje.

    • Jeśli już to tylko marketing i następnie przyzwyczajenie użytkowników.
      Problem jest taki że gdy Microsoft stawiał pierwsze kroki Linux był tylko migającą w rogu ekranu białą kreską. To był tylko eksperymentalny projekt, Torvalds nie miał zamiaru tworzyć z tego potęgi. Nie przewidział on jednak potęgi USENETu i ogromnego zainteresowania projektem i późniejszego wsparcia. I jakby nie patrzeć do dziś internet pcha Linuksa do przodu.
      Wracając do tematu- Microsoft nie żałuje na marketing, ponoć gdy była premiera Windowsa 95 w kolejkach stali ludzie którzy nie mieli komputera.
      Dziś rynek PC to beton. Zbrojony beton który przebić mogą tylko wtajemniczeni i zainteresowani.
      A szkoda, pomyśl jak rozwijało by się Ubuntu gdyby było lepiej dofinansowane. Świetnie widać to po samym Linuksie który wspierany przez ogromne korporacje bije na głowę WindowsNT.
      WP nie miało szans. Wojna Android vs iOS spowodowała że oba te systemy gnały do przodu z wersji na wersję wprowadzając coraz to ciekawsze i bardziej zaawansowane funkcje. Microsoft aby utrzymać pozycję musiałby nadal rozwijać Windows Mobile. Postawienie na WP było strzałem w stopę, konkurencja bije się innowacjami po łbach a MS prezentuje system który nie miał startu nawet do Symbiana.
      Chociaż to zaskakujące że nie pomogła nawet Nokia której marka miała taką moc jak japko.

    • lsg

      nie zmiarzam umierać za Convergence ale jak tak dalej pójdzie to będzie tego używać podobna ilość osób co Continuum, a wygra rozwiązanie apple więc co za różnica ile kojarzy? :)

    • K.

      Microsoft jest bardziej znane niz Canonical. Ubuntu to tylko Ubuntu, a uzywajacy innych dystrybucji, niekoniecznie musza sie interesowac Canonicalem.

      Ja sam wiem o Convergence stad, ze przelotnie uzywam Ubuntu. Bedac bowiem od lat w obozie Red Hata, to slychac tam o bardziej technicznych rzeczac, niz plany zawojowania desktopow.

    • Konrad Uroda-Darłak

      Nie wiem czy to jest tryb „deskopt”, ale czy czujesz różnice między trybem pulpitowym, a „nakładką symulującą debiana”? Przystosowanie pulpitu do obsługi myszką to jedno, a obsługa aplikacji to druga rzecz – dobrze o tym wiedzą posiadacze nowych Lumii, którzy posiadają dostęp do niewielu aplikacji przystosowanych do takowej pracy.

    • Maniiiius

      Czyli czy widzę między deskoptową nakładką a…. deskoptową nakładką? Nie, nie widzę. Ale pewnie mi je rozrysujesz dokładnie, prawda?

    • Konrad Uroda-Darłak

      Czyli jednak nie rozumiesz.

    • Śmieć

      Ale z niego głupiec, nic nie rozumie. Daleko mu do naszego poziomu.

    • Konrad Uroda-Darłak

      śmiem się nie zgodzić i bardziej kierowałbym się z takim wyznaniem w Twoją stronę.

    • Maniiiius

      Czyli jednak nie potrafisz wyjaśnić… Ciekawą masz strategię: udajesz bogowie wiedzą kogo, zarzucasz innym brak wiedzy, oczywiście konkretów zero, ale jak się ciebie o coś zapytać to oczywiście nie odpowiadasz tylko dalej zarzucasz niewiedzę/brak zrozumienia. Żałosna zagrywka…

    • Konrad Uroda-Darłak

      Przecież wyjaśniłem wyżej – mam Ci drugi raz to samo przepisać?

    • Maniiiius

      Nigdzie nie wyjaśniłeś jaka jest przewaga obsługi systemu i aplikacji w trybie deskopt od MS od tej na podstawie Debiana na N900 jeśli o samą ideę chodzi.

    • Konrad Uroda-Darłak

      Co mnie idea obchodzi? Porównaj wykonanie – o tym pisałem.

    • Maniiiius

      Czyli jak zrobię coś, co Ty zrobiłeś ale lepiej to z automatu będę pierwszym?

    • Konrad Uroda-Darłak

      Pierwszym, który wprowadził to na rynek – na podobnej zasadzie działał swego czasu Apple. Zresztą, co to ma do rzeczy? Nie o tym piszemy.

    • Maniiiius

      Czyli jeśli masz produkt na rynku, ja zrobię lepszy to z automatu ja jestem pierwszy i Ty mnie okradasz? Fakt, bardzo Applowe podejście… Pozwól, że ja go jednak nie zaakceptuję. I nie wiem o czym Ty piszesz, ale ja piszę o tym od początku.

    • Linux to trochę inna rzecz – większość aplikacji jest otwartoźródłowa, w związku z czym przygotowanie ich wersji na ARM czy ja x64 to… skompilowanie ich dla ARM czy x64. Serio. Nie trzeba przygotowywać żadnych specjalnych wersji, jedyne co należałoby dostosować to interfejs, ale można bez problemu zainstalować pełne LibreOffice na przykład, oraz używać go jedynie w trybie desktopowym (bo przy obsłudze dotykiem jest nieużywalny). Praktycznie każdy pakiet ma skompilowaną wersję również dla o wiele bardziej egzotycznych architektur, niż ARM.

    • Konrad Uroda-Darłak

      Ale ja nie miałem na myśli platformy, a interfejs właśnie – wydawało mi się, że wyraźnie to zaznaczyłem :P

    • Do tego też się odniosłem – Windows 10 z ARM będzie miał appki mobilne (powiedzmy, że będzie miał), ale desktopowych w trybie desktop nie odpalisz, bo ich prawie nie ma, a Ubuntu ma gigantyczną bazę programów desktopowych, z czego zdecydowana większość zadziała na ARM, ale cierpi na niedostatek aplikacji z interfejsem dla mobile. 😉

    • Konrad Uroda-Darłak

      No i tu się zgodzę – dlatego czekam na ruch Microsoftu dotyczący apek Win32 i upakowania ich w 
      ‚uniwersalną paczkę”.

    • Franek

      Ciśniesz pismaka, a potem piszesz o nakładkach symulujących debiana xDDDDDDDDDDDDDD

    • Maniiiius

      iksde iksde iksde iksde tak, a z czym masz problem? iksde iksde iksde?

    • Franek

      w tym, że nie masz pojęcia co piszesz

    • Maniiiius

      Możesz rozwinąć?

    • Franek

      nie uraź się, ale to nie żadna nakładka, a niemal pełnoprawny system uruchamiany w chroot

    • Maniiiius

      Niemal pełnoprawny system? A czym się różni od pełnoprawnego?

    • kyoto

      iPhone był pierwszym smartfonem, czy tego chcesz, czy nie. A iPad był pierwszym tabletem.

    • NobbyNobbs

      A Jobs był pierwszym człowiekiem…

  • Magnum44pl

    No ale co ma tytuł do treści? Praktycznie nie dowiedziałem się jak to działa. Jedyne co wiem, to że Aquarius dał zbyt słaby procesor na Ubuntu… Więc to chyba tablet rozczarowuje.

    • gość

      W najnowszym modelu Lumii z Windows 10 nie będzie wcale Continuum

    • Magnum44pl

      Bo już nie będzie Lumii. Teraz ma być Surface Phone :)

    • gość

      Nie ma już Lumii i nic nie wiadomo o żadnym SurfacePhone

      PS
      Jest wersja, że SurfacePhone pojawi się tego samego dnia co tani iPhone za 100 dolarów

    • otacon1k

      Dokładnie ,Z tytułu wywnioskowałem że to interfejs Convergence będzie głównym tematem artykulu a tymczasem dowiedziałem się że dotyk płata figle, procesor beznadziejny ,a Aquaris wygląda jak „zabawka”..

    • lsg

      widocznie chodziło o to żeby pokazać, że Continuum jest lepszy i basta :) taka kara za rozczarowanie :) szkoda, że nie napisał czegoś konretnego

    • Zgadzam się. Ten MTK ma wydajność niższą niż S410. Miałem nieprzyjemność testowania Linuksa na Allwinerze A31 (wydajność trochę wyższa od S200 i Ubuntu wogóle nie działało, z trudem odpalił Debian 7.
      Według mnie Ubuntu na takich bebechach jak w tym tablecie działa zadziwiająco dobrze. Powinni jednak dać tam Helio X10.

    • Dodam jeszcze że Ubuntu ma wielozadaniowość na sztywno, Continuum usypia programy, to ogromna różnica.

    • abc

      A Android to co robi z programami w tle?

    • A czy to wątek o Androidzie?
      Piszemy o tablecie który można zamienić w PC. WP ma mobilną wielozadaniowość, Android ma mobilną wielozadaniowość (choć znacznie lepszą od poprzednika), Ubuntu ma desktopową wielozadaniowość i ten atut chciałem podkreślić.

    • Nic. Daje im tylko info „hej, jesteś w tle, fajnie by było gdybyś się ogarnął i na przykład zapauzował jeśli jesteś grą, albo zapisał stan jeśli jesteś appką, miło by było również, gdybyś nie drenował niepotrzebnie procka i wogle”. A kiedy kończy się RAM, to ubija (jak każdy uniksowaty).

    • The_Ecki

      Android to co innego, tam wszystko zależy ile mamy RAM-u, choć nie zawsze. Czasami od tak ubija proces.

  • gość

    Jakby w Microsoft Windows continuum działało :))))

  • Artur

    Jakub to chyba się wypalił xD

  • SW

    Konkurencja testuje i recenzuję biznesowy model z Lumia z Windows 10

    >>Jednak w momencie, w którym zaczynamy się przełączać, na przykład, między przeglądarką, Outlookiem, OneDrivem i Wordem (dobrałem to dość losowo), to należy, niestety, uzbroić się w cierpliwość.<<

  • Jacek

    Finalna wersja ubuntu nie jest jeszcze dostępna więc z przekreślaniem tego tabletu i systemu jeszcze proponowałbym się wstrzymać

    • Napisałem o tym w tekście – na razie jest rozczarowanie

  • kaliente

    Tak samo można napisać: Continuum ssie, Apple ze swoim Handoff może spać spokojnie.
    Trochę dziwne porównanie, a Continuum obecnie jest praktycznie nieużywalne.

  • Peter Maciejko

    Kto fanatykom Microsoftu daje pisać artykuły o świecie Linuksa? Kilka miesięcy temu przez Gajewskiego przestałem czytać Sieć Pająka, teraz przez Szczęsnego zrezygnuję z AntyWeb. Pozdrawiam i nie do widzenia.

    • cyc997

      Też uważam że poziom AW spadł i spada ciągle, niedługo pewnie też pożegnam ten serwis jeśli dalej ma to tak wyglądać.

    • The_Ecki

      Cześć.

  • Tommaso

    LOL. Wstęp ok ale od kiedy redaktor zabra się za opisywanie urządzenia to miałem wrażenie że to recenzowanie restauracji po wyglądze lokalu pomijając jakie dania serwują. Słabizna ludzie :/ Używam telefonu z Ubuntu Touch od dwóch miesięcy i jestem zadowolony. Spełnia wszystkie podstawowe wymagania a co do przycinania się to występuje ono rzadko, ale nawet jeśli to nie w denerwujący sposób. Może nie pogram na nim w znane komukolwiek produkcje ale ilość aplikacji i ich jakość na obecnym etapie rozwoju systemu jest na prawdę zadowalająca. Zaglądając do Sklepu Ubuntu nie mam wrażenia że zaglądam do śmietnika. Nie wiem jak działa na ten moment Convergence i specjalnie się tym nie przejmuję bo nie potrzebuję w pełni funkcjonalnego komputera o wymiarach paszportu. Zaglądam tu od czasu do czasu ale do tej pory serwis wydawał mi się bardziej profesjonalny a redaktorzy kompetentni i w miarę obiektywni/bezstronni. Nie chcę się wypowiadać ostro jak Peter Maciejko ale coś w tym komentarzu jest… Pozdro i liczę na ogarnięcie się :P

  • cyc997

    Ja myślę że Canonical osiągnął swój cel – pokazał że technologia jest już gotowa i czeka na wsparcie producentów. A że nie działało idealnie to wina słabego SoC, ale pokazali, że na tak słabej konfiguracji to i tak działa, lepiej lub gorzej ale działa. Tu Ubuntu może wypaść dużo lepiej od Windowsa bo wspiera mediateka, więc chińscy producenci spojrzą przychylniej, a w Azji Ubuntu jest równie rozpoznawalne co Windows – na dalekim wschodzie linuks jest dużo bardziej popularny niż w Europie.

    • Potwierdzam, mają tam Ubuntu Kylin i Canonical chwalił się ogromnym zainteresowaniem.

  • gość

    test continuum na flagowcu dla wyższej kadry biznesu

    cytat

    Niestety, dostępny na wystawie egzemplarz HP Elite x3 podpięty do ogromnego monitora przez stację dokującą nieco mnie zawiódł. Interfejs lagował i bardziej wyglądało to jak pokazanie tego, że da się to zrobić, niż jak rozwiązanie, które można by wdrożyć w firmie w praktyce. Samo Continuum ma z kolei jeszcze zbyt dużo ograniczeń

    cytat

  • josiah

    Wpis o niczym i niepodparty żadnymi przekonywującymi argumentami. Choćby to:

    Z ciężkim sercem muszę powiedzieć, że Aquaris M10 nie spełnił moich oczekiwań. Podczas przełączania się między aplikacjami występują zgrzyty w animacjach. Bardzo zaniepokoiło mnie również to, że reakcja urządzenia na dotyk, a szczególnie na niektóre gesty jest bardzo słaba. Nawet podczas krótkiej prezentacji osoby odpowiedzialnej za ekspozycję zdarzało się, że tablet nie reagował na konkretną komendę.”
    Jak zaczynałem swoją przygodę z tabletami (z Windowsem), to też miałem problemy z klikalnością. Rzadko kiedy udawało mi się za pierwszym razem np. włączyć jakiś program. Minimum kilka dni mi zabrało zanim doszedłem do biegłości w operowaniu paluchem. W dodatku wiele zależy od ustawień czułości dotyku i innych parametrów. Autor natomiast od razu jest na nie. Nieładnie :)

  • K.

    Aha, czy Convergence jest zle, bo to preview, a tablet wygladal zwyczajnie… :-/

    Art jest ok, tylko tytul myli. Spodziewalem sie zupelnie czegos innego, kiedy go klikalem. Tymczasem przeczytalem tylko, ze tablet jest zbyt zwyczajny…

  • tdl

    Pan Redaktor mół chociaż pokazać jak to rozczarowanie wylądało z jego strony, w dzisiejszych czasach chociaż krótkie nagranie nie jest problemem
    https://www.youtube.com/watch?v=_RJco5HrMJA
    https://www.youtube.com/watch?v=N7ad_ncCxjA

  • A w Windows 10 to niby działa dobrze? :)

  • Proweb

    Warto obejrzeć wystąpienie Marka Shuttlewortha w ramach 4YFN (4 Years From Now) na MWC 2016. Zwłaszcza wątek z czerwoną kreską i tym co jest po jej lewej i prawej stronie. youtube = rKDrN0yjrPw

  • tdl