Znany serwis dla konsumentów Consumer Reports, przetestował nowy telefon Apple w warunkach laboratoryjnych gdzie przy słabym sygnale GSM testowany był omawiany wszędzie problem z zasięgiem iPhona. Testy udowodniły wadę konstrukcyjną telefonu i fakt, że gubi on zasięg w momencie zakrycia dłonią miejsca w którym zbiegają się dwie anteny. W czasie testów sprawdzane były również inne modele iPhona jak również sprzęt od innych producentów – żaden sprzęt nie wykazywał takich problemów nawet przy zakrytej dłonią antenie jak iPhone 4.

Jeśli więc ktoś jeszcze miał nadzieję, że softwarowy update rozwiąże problem z zasięgiem (jak sugerowało Apple) to może przestać się łudzić. Apple poniosło moim zdaniem przy okazji tego problemu całkowitą i kompletną PR-ową porażkę pokazując, że nie różnic się absolutnie niczym jeśli chodzi o podejście i szacunek dla klienta od innych firm IT.



W internecie dość szeroko komentowane były zarówno wypowiedzi Jobsa, który sugerował że konsumenci źle trzymają telefon jak również instrukcje dla call centre jak radzić sobie z zgłoszeniami problemu z słabym sygnałem. Apple będzie w końcu musiało przyznać się do błędu, który im udowodniono i mam nadzieję, że tym razem zrobi to z klasą, co nie oznacza że nie poniesie konsekwencji związanych z dezinformowaniem konsumentów i próbowaniem zatajenia faktycznego problemu z telefonem (zresztą pierwsze pozwy już się chyba pojawiły).

Consumer Reports wycofał swoją rekomendację dla iPhona 4 po przeprowadzeniu testów zasięgu. Informuje jednocześnie użytkowników, że problem z zewnętrznymi antenami można rozwiązać poprzez naklejenie nie przewodzącej taśmy izolacyjnym w lewym dolnym rogu telefonu.

Może więc Apple dołączy taką taśmę do swojego super telefonu, pytanie tylko czy w pudełku jest miejsce na mały plaster ?:)

Spodobał Ci się tekst? Poleć znajomym:

iStore

iStore

  • http://d3group.pl Kubek

    iPlasterek – 99$

  • Pingback: Consumer Reports udowodnił wadę iPhona 4 i wycofał swoją rekomendację dla tego telefonu - develway.pl

  • z

    iTaśmę pewnie będzie sobie można kupić za 9,99$

  • Tomasz

    tego jeszcze nie było :-) telefon który można naprawić plastrem.
    powinni to obrócić w chwyt reklamowy :-D

  • http://bragoszewski.com epablito

    Ale wpadka Apple. Jaki był powód? Może za dużo premier w jednym półroczu (iPad, iOS4.0, iAds, Game Center, iPhone 4)?

  • dc1

    Ale to i tak nie dotrze do fanbojow:)
    Oni i tak uparcie beda twierdzic ze:
    1) zle trzymasz telefon,
    2) inne telefony (tak nagle, po premierze iPhone4) maja ten sam problem,
    3) iPhone jest idealnym, genialnym i rewolucyjnym telefonem

  • dc1

    Ah, zapomnialbym: niedawno Boski Steve mowil o tym, ze porzuca Adobe Flash, bo to niedopracowana technologia:) A iPhone?

  • Rafał

    Zastanawiam się, czy Apple w ogóle przyzna się do tego błędu, czy dalej będzie iść w zaparte twierdząc, że nic się nie stało, że nie ma żadnego problemu, a winni są użytkownicy, albo, że we wszystkich telefonach także występuje podobny problem.

  • http://marcinwolski.tk Marcin W

    Jak dla mnie to jest to po prostu kpina, żeby sprzedawać telefon z tak rażącymi wadami (tym bardziej za taką kasę).

  • http://www.facebook.com/sebastian.florek Sebastian Florek

    Mam nadzieję że nasi operatorzy takiego bubla nie wprowadzą do swoich ofert. Ten rok pokazał że Apple to już nie ta sama firma, która kiedyś mogła się szczycić jakością i innowacyjnością. Steve Jobs coraz bardziej się ośmiesza swoimi wypowiedziami.

  • http://andek.pl DrDroid

    Najciekawsze jest to, że już po wykryciu i udowodnieniu problemu pojawiają się pozytywne recenzje. Teksty w rodzaju „mimo problemów z dzwonieniem to jest ciągle świetny telefon”. To jest dla mnie właśnie definicja fanboyizmu. Rozumiem, że ktoś lubi jakiś sprzęt, firmę. Ale przymykanie oko na coś takiego? Marketing Apple jest niesamowity skoro telefon z problemami z dzwonieniem dostaje recenzje typu 9-10 gwiazdek na 10.

    • Coward Anonymous

      Musze przyznac, ze cos jest w tym co piszesz.
      Na pewno jest to „rozdwojeznie jazni” w przypadku Consumer Reports. Jezeli z IP4 jest tak zle, to nigdy nie powinien byc najlepszy w rankingu. Jezeli mimo to jest pierwszy, to chyba najbardziej zasluguje na rekomendacje (moja czysta dywagacja, ja juz wiem, ze oni zadnego z telefonow nie rekomenduja!)?

      Jest trzecia droga. Wszystkie pozostale telefony to takie g, ze nawet IP4 z problemami jest najlepszy.

  • http://andek.pl DrDroid

    Zapewne niedługo pojawi się poprawiona wersja iP4 i wtedy faktycznie będzie to świetny telefon.

    • Coward Anonymous

      Jako dyplomowany inzynier elektronik powiem Ci, ze wbrew pozorom, problem IP4 moze byc softwarowy. Zeby nie wnikac w szczegoly techniczne:
      Co jest powodem, ze skadinad stabilnie dzialajacy IP3GS, z wgranym IOS4 tez zaczyna sie zachowywac „paranoicznie” (podobnie do IP4 zaczyna byc ekstremalnie wrazliwy na uscisk w okolicy anteny). Przeciez antena mu sie nagle nie zepsula?
      Moze to jest powod dla ktorego Apple nie wypuscilo jeszcze zapowiedzianej poprawki dla wskaznika zasiegu. Nie powinno to byc az tak trudne do zrobienia. Czyzby wciaz nie wiedzieli, gdzie jest zrodlo problemu? A moze juz i nad tym pracuja?

  • http://secondgate.pl zx

    Nie wiem jak testowali zasięg starszych, ale na swoim 3G też bez problemu gubię zasięg zakrywając lewy dolny róg telefonu dłonią.

    • http://www.facebook.com/aubrey.delosdestinos Aubrey De Los Destinos

      Tak jest!

  • Coward Anonymous

    Pomimo to jest najlepszym smartfonem w ich koncowej punktacji. Lepszym od HTC Evo (pseudo)4G. Wydaje mi sie to na tyle wazna informacja, ze powinna przedstawiona, Grzegorzu.

    • mietek

      Przemek Spider jako Coward Anonymous… ciekawe

    • http://antyweb.pl Grzegorz Marczak

      a czytałeś update w tym artykule? Czy też tylko to co „inne” media przytaczały

    • Coward Anonymous

      Grzegorz Marczak: a czytałeś update w tym artykule? Czy też tylko to co “inne” media przytaczały

      Czytalem. Wynika z tego, ze Consumer Reports nie powiedzial “nie kupujcie”. Po prostu nie dal rekomendacji „kupujcie”.
      Ja Ci tu niczego nie zarzucam. Ja twierdze, ze powinienes poinformowac czytelnikow, ze pomimo braku rekomendacji, IP4 ma najwyzsza pozycje wsrod smartfonow, wyzsza takze od HTC Evo (pseudo)4G.

  • MaciejK

    Nie ma to jak apple-crap, ale fanatycznym fanom to nie przeszkadza i tak kupią ten wadliwy model :)

  • Coward Anonymous

    Consumer Reports cofnal rekomendacje (zachete do zakupu: „kupujcie”), a nie powiedzial „nie kupujcie”. Co ciekawe roczny 3GS jest w ich rankingu na rowni z najnowszym Evo (pseudo) 4G.

    Dla „specjalistow” w kazdej dziedzinie podpowiem, ze LTE (cos czego Evo jeszcze nie obsluguje), ktore wejdzie w tym roku (lub przyszlym) jest okreslane przez specjalistow jako 3.9G, bo wciaz nie wypelnia specyfikacji 4G.

  • Ce

    Czemu nie przytaczasz całości raportu, chcesz się zatrudnić w jednej z dużych gazet?

  • http://mrrau.net/ mrrau

    No cóż, fani Apple i iPhone prawdopodobnie zrobią z tego nową modę / każdy będzie miał plasterek i będzie cool wyluzowany.

  • http://www.deepsense.pl Cezary Kramp

    Coward Anonymous: Co ciekawe roczny 3GS jest w ich rankingu na rowni z najnowszym Evo (pseudo) 4G.Dla “specjalistow” w kazdej dziedzinie podpowiem, ze LTE (cos czego Evo jeszcze nie obsluguje), ktore wejdzie w tym roku (lub przyszlym) jest okreslane przez specjalistow jako 3.9G, bo wciaz nie wypelnia specyfikacji 4G.

    O ile mi wiadomo to iPhone 3GS nie obsługuje nawet „3.9G”, więc o czym my tu mówimy :)
    A jaką specyfikację wypełnia iPhone 4? 0.9G? Nazywanie go smartphonem, to też pomyłka, bo ma problem z podstawową funkcjonalnością „phonem” :) Przyznawanie wysokich not, mimo to, jest po prostu pokazem rzetelności dziennikarskiej :)

    Apple wypuściło produkt z bardzo poważną wadą, a mimo to idą w zaparte, zwalają winę na klientów i ogłaszają, że to może być problem software’owy. Dla 99% firm taka polityka komunikacji z klientem zakończyłaby się zgonem. No ale nie w tym przypadku i Apple dobrze o tym wie.

    • Coward Anonymous

      Roznica jest taka, ze Apple nie twierdzi, ze IP3/3GS/4 obsluguje 4G. Ani w oficjalnej specyfikacji ani w reklamach.

      „Apple wypuściło produkt z bardzo poważną wadą, a mimo to idą w zaparte, zwalają winę na klientów i ogłaszają, że to może być problem software’owy. ”
      Jakbyc zrozumial oficjalny komunikat Apple, to wiedzialbys, ze tylko przyznali sie do sfalszowania wskaznika zasiegu i zobowiazali do naprawienia tego. Przyznali tez, ze problem pogorszenia zasiegu istnieje, tak jak istnieje w innych telefonach.

  • sn

    Po jakiemu to jest napisane? „żadne sprzęt nie wykazywał”, „nie różnic się absolutnie niczym”, „wypowiedzi Jobs, który sugerował”, „naklejenie nie przewodzącej taśmy izolacyjnym”, interpunkcja gorsza niż u przeciętnego gimnazjalisty. Czy ktoś to czytał przed opublikowaniem? Czy wszyscy już mają redakcję i korektę w dupie? Co to ma być, do jasnej cholery?

  • jacko

    … Apple milczy i czeka do 20.VII, kiedy ogłosi rekordowe wyniki kwartalne (po sprzedaży iPada i iPhonea 4)… akcje strzlą w górę… kilkanaście dni później ogłosi ‘product recall’… to nieuniknione… przypomnicie sobie mój komentarz z miesiąc…

    • http://www.deepsense.pl Cezary Kramp

      Możesz mieć rację. Choć to polityka baaardzo ryzykowna, nawet dla takiej firmy jak Apple.

  • http://www.deepsense.pl Cezary Kramp

    Coward Anonymous:
    Jakbyc zrozumial oficjalny komunikat Apple, to wiedzialbys, ze tylko przyznali sie do sfalszowania wskaznika zasiegu i zobowiazali do naprawienia tego. Przyznali tez, ze problem pogorszenia zasiegu istnieje, tak jak istnieje w innych telefonach.

    Czyli nie sugerowali, że użytkownicy źle trzymają telefon? Kurcze coś musiało mi się przewidzieć, a może jednak nie.

    „If you ever experience this on your iPhone 4, avoid gripping it in the lower left corner in a way that covers both sides of the black strip in the metal band, or simply use one of many available cases.”

    Przyznając, że problem z zasięgiem mają wszystkie nowe telefony, Apple chciał pokazać, że ich wada, to tak naprawdę nie wada a normalka. Tymczasem okazuje się, że to wcale nie normalka, a poważny błąd konstrukcyjny.

    A co powiesz na to:
    „Apple has started to delete threads full of comments about the Consumer Reports article bashing the iPhone 4 antenna from its support forums.”

    Zupełnie nie rozumiem tej obrony iPhone. Powstał telefon, który może i ma super funkcje i fajny design i dobrze się go używa, ale ma problem z najważniejszą dla telefonu funkcją – rozmową. Bez tego to po prostu rozbudowany iPod. A Ty piszesz o tym, że Evo nie ma pełnego 4G :)

    W dodatku Apple robi wszystko by zbagatelizować problem.

    Kurcze, ja też mam iPhone’a i zaczyna być mi głupio że go nie bronie :)

    Eksperci od PR-u mówią jednym głosem – jeżeli Apple chce z tego wyjść z twarzą, musi przeprowadzić akcję serwisową.

    • Coward Anonymous

      1. Informacje jak trzymac, albo jak nie, sa w instrukcjach uzytkowania wielu smartfonow. Nawet wielebnej Nokii.
      2. Nexus One tez ma podobne problemy, moze nawet wieksze, ale jako uzytkownik IP pewnie ich nie doswiadczyles. Problem jest w skalowaniu winy. O problemach Nexus One pewnie w ogolet nie slyszales, ale do nagonki Apple chetnie sie przylaczasz.
      3. Apple moze robic ze swoim forum co zechce. O ile znam ich forum, to nie ma tam kategorii „Think different” ani „Off-topic”. Jest scisle techniczne i nie sluzy do komentowania blogow.

    • Coward Anonymous

      Aha. Nie posiadam telefonu Apple.

  • http://www.facebook.com/profile.php?id=100000868282725 Adam Dorobis

    A ja nie mam iPhona, nawet 3G i zaczyna mi być głupio ;)

  • zzz

    Coward Anonymous: bi wszy
    </blockquo

    Coward Anonymous: 1. Informacje jak trzymac, albo jak nie, sa w instrukcjach uzytkowania wielu smartfonow. Nawet wielebnej Nokii.

    Dalszych bzdur wynikających z zaślepienia aż się nie chce komentować. Misiu kochany w instrukcji każdego telefonu masz wskazaną lokalizację anteny, wraz z rysunkiem jak toto trzymać, żeby zasięg był możliwie dobry, tyle, że w odróżnieniu od iPhona którego tak zajadle bronisz, ‘złe’ trzymanie nie kończy się utratą połączenia w normalnych warunkach – coś co jest powszechne i POWTARZALNE w iPhone. iPhone na błąd konstrukcyjny – antena jest niczym nie zabezpieczona i dlatego szwankuje przy dotyku ludzkiego ciała. Prosty błąd, którego nie da sie naprawić inaczej niż poprzez wymianę telefonów lub rozdawanie ‘gumek’. Fizyki się nie oszuka.
    Śmieszy nas po prostu to, że ludzie płącą cieżkie pieniądze za niepełnowartościowy produkt a Apple w swojej bucie robi coraz większe głupstwa. Mnie rady Jobbsa nie raziły, bo to zawsze był bufon, ale fakt, że SPRZEDAJĄ za 30 dolarów gumki rozwiazujące problem, podczas gdy powinni je rozdawać za darmo posiadaczom jest po prostu skandalicznyh.

    No i to całe udawanie, że nie ma problemu…

  • PPP

    Coward Anonymous: Roznica jest taka, ze Apple nie twierdzi, ze IP3/3GS/4 obsluguje 4G. Ani w oficjalnej specyfikacji ani w reklamach.“Apple wypuściło produkt z bardzo poważną wadą, a mimo to idą w zaparte, zwalają winę na klientów i ogłaszają, że to może być problem software’owy. ”
    Jakbyc zrozumial oficjalny komunikat Apple, to wiedzialbys, ze tylko przyznali sie do sfalszowania wskaznika zasiegu i zobowiazali do naprawienia tego. Przyznali tez, ze problem pogorszenia zasiegu istnieje, tak jak istnieje w innych telefonach.

    Ten produkt MA WADE, co udowodniono porownojac go do poprzednich modeli, ktore tego problemu NIE MIALY. Takze model 3Gs byl sprzedawany jako w pelni funkcjonalne urzadzenie 3G, mimo ze nim NIE BYL.

    • Coward Anonymous

      „Ten produkt MA WADE, co udowodniono porownojac go do poprzednich modeli, ktore tego problemu NIE MIALY.”
      Ktorych poprzednich? Wszyscy twierdza, ze 4 pracuje nawet tam, gdzie 3GS juz zrywal polaczenie.
      „Takze model 3Gs byl sprzedawany jako w pelni funkcjonalne urzadzenie 3G, mimo ze nim NIE BYL.”
      3GS JEST caly czas sprzedawany. Mozesz przytoczyc, ktorego punktu specyfikacji nie wypelnia?

  • Pingback: Czy CSR się opłaca? « Obszar CSR