42

codziennikprawny.pl – dobra inicjatywa, skąd ta krytyka?

Artur Kurasiński i Olgierd Rudak bardzo ostro skrytykowali nowy stworzony przez Biuro Rzecznika Praw Obywatelskich serwis czyli codziennikprawny.pl. Nie chcę tutaj pisać o działalności RPO, ani też o stronie merytorycznej materiałów jakie zawiera serwis codziennikprawny.pl. Uważam natomiast, że tego typu inicjatywy są bardzo potrzebne w naszym internecie. Uporządkowanie pewnej wiedzy przydatnej społeczeństwu szczególnie w naszym kraju powinno być docenione – każdy zapewne […]

Artur KurasińskiOlgierd Rudak bardzo ostro skrytykowali nowy stworzony przez Biuro Rzecznika Praw Obywatelskich serwis czyli codziennikprawny.pl.

Nie chcę tutaj pisać o działalności RPO, ani też o stronie merytorycznej materiałów jakie zawiera serwis codziennikprawny.pl. Uważam natomiast, że tego typu inicjatywy są bardzo potrzebne w naszym internecie. Uporządkowanie pewnej wiedzy przydatnej społeczeństwu szczególnie w naszym kraju powinno być docenione – każdy zapewne kiedyś spotkał się z problemem wyszukiwania informacji na stronach instytucji państwowych. Codziennikprawny nie rozwiązuje wszystkich problemów, ale jest to bardzo dobra próba uporządkowania chociażby jednego małego fragmentu związane z działalnością służb państwowych.



Zebranie w jednym miejscu podstawowych informacji o świadczeniach społecznych, prawach własności czy wskazanie konkretnych artykułów prawnych mówiących o prawach pacjentach i prawach chorych uważam za bardzo dobry i potrzebny pomysł.

Krytykować można i nawet trzeba ale.. czy za wszystko na raz i czy techniczne czy technologiczne błędy w tym przypadku mogą usprawiedliwiać nazwanie takiego serwisu gniotem? Kontakt nie w ty miejscu, coś niepotrzebnie otwiera się w nowym oknie, about źle napisane, albo że serwis był tworzony dwa lata – może to i wszystko słuszne uwagi, ale niepotrzebnie wygłaszane w takim tonie.

Nie bardzo rozumiem też krytykę Olgierd (którego czytuję i szanuję za to co robi), właściwie nie zawarł on żadnych konkretnych uwag (za dużo jest natomiast kąśliwych i złośliwych uwag).

Będę szczery: przeglądam tę chałę i mam wrażenie, że przez dwa lata ja sam jeden zdołałbym nie tylko nauczyć się zaprogramować stronę nawet w jakimś PHP, a na pewno skleciłbym coś znacznie ciekawszego

Dziwię się tym bardziej, że pisze to prawnik który z tego typu inicjatyw powinien być raczej zadowolony bo jak pisałem porządkują one i przedstawiają w czytelny sposób pewne zagadnienia prawne, które są pożyteczne dla społeczeństwa.

W przeciwieństwie do obu Panów nie zauważyłem tych technicznych mankamentów serwisu codziennikprawny.pl, nie obchodzi mnie też ile ta strona czasu powstawała (znam większe absurdy), czy jest zarejestrowana w sądzie, ani dlaczego się nie waliduje itp. Możliwe, że jestem jakiś inny ale z pewnością większość ludzi poszukujących informacji również nie zwróci na te mankamenty uwagi,

Mam nadzieję, że tego typu inicjatyw będzie więcej – i nawet jeśli po części służą one do lansowania pewnych funkcji publicznych i osób obecnie je piastujących to szczerze mówiąc wolę taki PR, niż mało efektywne dyskusje przed kamerami.