Ci z Was, którzy ostatnio nie zaglądali na Allegro, niech lepiej tego nie robią, bo zmiany, które wprowadzono w serwisie mogą przyprawiać o palpitację serca. Miało być wygodniej, lepiej i ładniej, a wyszło – nieintuicyjnie i bezmyślnie. Jeżeli dodamy do tego obniżki cen, które tak do końca obniżkami nie są, otrzymamy wspaniały miks potknięć w wykonaniu czołowego polskiego portalu aukcyjnego.

Internauci (i zapewne nie tylko) nie lubią zmian w swoich ulubionych portalach/serwisach. Wiedzą o tym właściciele Wykopu, wie o tym Filmweb i cała masa innych mniej lub bardziej popularnych stron, które ośmieliły się wprowadzić nieco większe niż kosmetyczne zmiany w layoutach i funkcjonalności. Często reakcję na nie tłumaczy się po prostu specyfiką mainstreamu, który w końcu sam po kilku miesiącach przekona się, jak wiele dobrego przyniosły, przyzwyczajając się do nowego układu. Jak się jednak okazuje, rzesze internautów nie zawsze protestują z przyzwyczajenia – czasem idzie za tym, nie mniej w końcu ważna, wygoda użytkowania. A tej próżno szukać w nowym wyglądzie stron i kategorii na Allegro.

Zacznijmy jednak od początku. 13 października Allegro ogłosiło wprowadzenie nowych wersji stron produktów, które z początku zostały udostępnione jako opcjonalne. Pomyślałem wtedy, że nawet fajnie i ciekawie to wygląda – galeria zdjęć na samej górze, wyeksponowanie niektórych ważnych informacji, estetyczne przyciski i zakładki… Czar prysł, gdy przyszło mi zamówić na Allegro książkę. Tułałem się od strony do strony, przełączając się miedzy kartami w przeglądarce, potem między kartami z informacjami o ofercie i rozgrzewając służącą do przewijania strony rolkę myszki do czerwoności.

Nowy układ nie ma nic wspólnego z ergonomią. Strony rozrosły się do rozmiarów molochów, w których znalezienie przydatnych informacji wymaga nie lada skupienia. Wcześniej również nie było idealnie, ale wcześniejszy układ był znacznie bardziej intuicyjny i przemyślany. Na co zwykłemu kupującemu zakładka z listą osób, które kupiły już przedmiot? Przy dolnej krawędzi strony sprawdzała się znacznie lepiej. Po co te ogromne miniaturki? W opisie aukcji i tak można znaleźć więcej zdjęć lepszej jakości. I w końcu – kto wpadł na pomysł, żeby wprowadzać tak duże odstępy między poszczególnymi elementami. W efekcie zajmują one teraz dwa razy tyle miejsca co poprzednio, co nijak się ma do przejrzystości. Kapitalnym pomysłem jest też dublowanie informacji o wysyłce na odrębnej karcie. Użytkownik ma nadzieję, że dowie się tam czegoś nowego, a tymczasem otrzymuje te same dane, które umieszczono tuż obok fotografii przedmiotu. Można zatem odnieść wrażenie, że głównym założeniem twórców nowego układu było wprowadzenie zakładek – bez względu na to czy się przydadzą, czy nie. Mają być i kropka.

Gdy już w końcu pogodziłem się z nowym układem i zacząłem szukać jego dobrych stron, Allegro wykonało imponujący piruet zakończony nie mniej imponującym strzałem w stopę, zmieniając widok kategorii. Jak się można było spodziewać, wyszło to im fatalnie. Teraz w miejscu, gdzie wcześniej mieliśmy ustawienia pozwalające zawęzić listę wyświetlanych ofert, znajdziemy… linki do Ceneo i Oferii. Ot, skuteczny sposób na zwiększenie liczby kliknięć. Co się stało z boksem z preferencjami? Powędrował na samą górę, gdzie przybrał postać rozwijanego paska. Co prawda wygląda w tej formie nieco bardziej przejrzyście, ale nijak się ma to do funkcjonalności. Chcąc zmienić ustawienia wyświetlania muszę z powrotem kołować rolką myszki na górę strony. Wcześniej miałem to mniej więcej po środku, co pozwalało też na bieżąco monitorować ustawione w danym momencie filtry. Trzeba też wspomnieć o nowym sposobie wyświetlania elementów w kategorii. O ile w widoku „Galerii” wygląda to nieźle, o tyle w standardowym jesteśmy raczeni białym, pustym polem pod każdą aukcją. Czasem można tam znaleźć ikonki opisujące sprzedawcę lub ofertę bez kosztów wysyłki, ale pomaga to w bardzo niewielkim stopniu.

Ale to nie koniec pasma porażek w wykonaniu Allegro. Przed kilkoma dniami zapowiedziany został również nowy cennik, który, sądząc po informacji prasowej, ma przynieść wiele dobrego sprzedawcom, zwalniając ich z opłaty za wystawienie przedmiotów. Warunkiem jest jedynie to, że aukcja zakończy się sukcesem i ktoś kupi dany produkt. Nikt jednak nie wspomina nic o wzroście prowizji, co słusznie zauważył jeden z użytkowników serwisu.

Ja także nie mam sklepu ale przedmówcy mają rację – to nie jest żadna obniżka tylko de facto podwyżka – w tej chwili za wystawienie czegość za kwotę 9,99 zł płacę 0,15 zł + prowizja (4%) od sprzedaży 0,40 zł = czyli razem 0,55 zł. Po zmianach będzie prowizja od wystawienia 0,08 zł + prowizja (6%) od sprzedaży 0,60 zł = razem 0,68 zł – nawet po zwrocie 0,08 zł za wystawienie wyjdzie 0,60 zł. Więc chyba jednak 0,60 zł jest więcej niż 0,55 zł. Na większych kwotach będzie jeszcze większa kwota “w plecy”

Jak zatem widać sprzedawcy z pewnością odczują zmiany, ale nie tak, jak można by było przypuszczać po zapoznaniu się z informacją prasową. Z resztą wystarczy spojrzeć na nowy cennik – opłaty za wystawienie przedmiotów to kwoty raczej symboliczne, więc ich zwrot należy raczej traktować symbolicznie. Inaczej sprawa wygląda w przypadku prowizji, które są znacznie bardziej odczuwalne dla sprzedawcy…

Okazuje się, że do podobnych, ogólnych wniosków na temat Allegro dochodzi bardzo duża liczba osób. Wystarczy spojrzeć na forum, gdzie wylano już kilka dobrych litrów goryczy. Nie da się oprzeć, że o ile w przypadku innych serwisów protesty i żądania cofnięcia zmian często okazywały się przesadzone, o tyle tym razem mają solidne podstawy. Wy też tak uważacie?

Spodobał Ci się tekst? Poleć znajomym:

iStore

iStore

  • Dawid

    Mam pytanie (z ciekawości) jakie są prowizje na ebay? Nie wiem, bo praktycznie w ogóle nie korzystam.

    • wojtek

      Z tego co kiedyś sprawdzałem i zrozumiałem to dla prywatnych prowizja jest 2,5%, a wstawienie chyba za darmo (nie jestem pewien na 100% bo jakoś niejasno jest tam to napisane).
      C0 z tego że nieższa są opłaty skoro jest mało polskich aukcji i wygląd tak samo **ujowy jak obecne allegro:-(

    • http://quppon.pl quppon.pl

      i tak wszyscy zaakceptują i wygląd i podwyżki na allegro, ponarzekają trochę tak jak na benzynę, gaz i prąd. tak to już jest z monopolistami :)

    • spamerman

      Pamiętajcie, że jeszcze jest serwis swistak.pl ;)

    • wojtek

      A na aukcjusz.pl o 300% wzrosło zakładanie nowych kont. Przyrost aukcji w ciągu roku był większy niz na allegro – gdzies to wyczytałem…
      Profilaktycznie warto założyć tam konto, by w razie czego chop do konkurencji:-)

  • Livia

    No właśnie cholerka coś mi się nie podobało i teraz już wiem dlaczego: nic nie jest na swoim miejscu ;)

  • pcp

    Oj tam, oj tam. Większość zmian to zmiany na lepsze. Zwłaszcza belka z opcjami filtrowania czy zakładka z cenami przesyłki. Poza tym są monopolistą i to kur*sko skutecznym, więc mogą sobie robić co chcą a i tak los gg ich nie czeka.

  • Adam Gołąbiewski

    Mnie najbardziej wkurza to, ze musze klikac w zakladke dotyczaca opcji dostawy, zeby sprawdzic lokalizacje sprzedawcy. To byla pierwsza rzecz, na ktora patrzylem robiac zakupy. Szukalem sprzedawcy w poblizu mojego miasta. Teraz szukanie odpowiedniej aukcji zajmuje mi duzo wiecej czasu.

    • Miłosz Ignatowski

      Adam Gołąbiewski: Mnie najbardziej wkurza to, ze musze klikac w zakladke dotyczaca opcji dostawy, zeby sprawdzic lokalizacje sprzedawcy. To byla pierwsza rzecz, na ktora patrzylem robiac zakupy. Szukalem sprzedawcy w poblizu mojego miasta. Teraz szukanie odpowiedniej aukcji zajmuje mi duzo wiecej czasu.

      To działa tylko wtedy, gdy jest opcja odbioru osobistego. Inaczej nie dowiesz się, skąd jest sprzedawca :D Znalazłem obejście – aplikacja Allegro na BlackBerry przy przeglądaniu ofert pokazują, skąd sprzedawca jest. Oł je ;)

  • Anonim

    na ebay masz 6 % od każdej transakcji i zero za wystawienie – ale najlepiej wystawiać na ebay .com a nie .pl – jak wystawisz na .com to będzie automatycznie na .pl na ebay jeśli ktoś da 3 zł a ty dasz 50 to płacisz 50 – ebay nie podbija do 4 zł tylko od razy jest 50. dla sprzedającego lepiej no i zasięg…

  • Konrad Kozłowski

    Sądzę, że najrozsądniejszym wyjściem byłoby dać możliwość użytkownikowi do wybrania layoutu strony. Wtedy zdecydowana większość byłaby zadowolona.

    • grubyyy

      nie ma sensu rozwijać 2 koncepcji równolegle (podwojna robota)
      a i w przyszlosci mogloby dojsc do sytuacji ze tu sa takie opcje dostepne a w noszej wersji inne

  • Kamil

    wygląd produktu bardzo podobny do ebay zresztą ustawienie też podobne jak dla mnie na lepsze a zresztą czego by nie zrobili to i tak będziecie korzystać.

    • Jacek

      Będziemy korzystać do czasu…
      Ale jeśli zespól Allegro będzie nadal wprowadzał takie zmiany, w końcu skończy się to emigracją do innego serwisu aukcyjnego. Dzisiaj Allegro nie jest już jedynym tego typu serwisem w Polsce, więc powinni myśleć nad wprowadzanymi zmianami.
      Na razie jeśli chcę kupić książkę to wchodzę na Allegro, ponieważ tam najwięcej osób może mi ją sprzedać. Ale jeśli inny serwis (z lepszym interfejsem) będzie mi oferował podobną ilość ofert, przejdę właśnie do niego.

  • http://naprawiam.pc.pl M

    Dokładnie – w końcu ktoś to opisał.
    O cenach już wstyd gadać doją ludzi aż miło.

    Kiepsko widoczna liczba dni do końca oraz nazwa sprzedającego
    Znikła wiadomość z jakiego miasta pochodzi sprzedający – co mnie bardzo ale to bardzo w#@%$%^& bo często można zaoszczędzić na wysyłce.
    Jedyna informacja jest w sposobie wysyłki i to tylko jeśli sprzedający zaznaczy opcje odbiór osobisty i dopisze miasto
    Nie widzę w łatwy sposób przebiegu licytacji – muszę klikać oferty kupna

    Poszli w stronę Ebay’a tylko ze tam ludzie są już przyzwyczajeni do takiego wyglądu

    Lista produktów i tu ponownie &*^%$#^& &^% sortowanie po cenie – menu wyboru – no kto to zatwierdzał ?
    Duże zdjęcia mały tekst – gubię watek i zapominam czego szukam bo muszę wczytywać się w opis.

    To nie strzał w stopę a w kolano, no ale jak jest się praktycznie monopolistą to można zlecać zaprojektowanie serwisu przedszkolakom.

  • Shenson

    Dawno nie byłem na allegro i jak wczoraj chciałem coś kupić to się przeraziłem. Ogromne „miniatury” na górze to porażka. Wszystko jest w zakładkach i zanim się coś znajdzie trzeba się nieźle naszukać. Najgorsze dla mnie jest brak jasnej informacji o miejscowości sprzedającego. Jest niby rozwijana lista „Dane firmy”, ale nie wiem jak to działa w przypadku osób prywatnych. Już raz mi się zdarzyło kupić coś od gościa z mojej miejscowości płacąc kilkanaście złotych za przesyłkę, więc teraz sprawdzam to za każdym razem, a teraz jest to znacząco utrudnione.

  • Łukasz

    W zupełności się zgadzam z autorem. Pod względem intuicyjności, przejrzystości pokazywanej treści duży krok wstecz… dobrze, że nie jestem zmuszony tam tak często zaglądać.

    • Łukasz

      Chyba najbardziej wkurzająca i niepotrzebna zmiana to zwiększenie odstępów od kolejnych przedmiotów w liście. Po cholerę mi większa miniaturka zdjęcia, skoro to i tak jest miniaturka? :/ A pożera to na maksa miejsca.

  • Radek

    Miejmy nadzieję, że sprawdzają statystyki – jak im wskaźnik odrzucenia wzrośnie o kilkanaście procent to może się obudzą…

    • Radek

      W sumie wskaźnik odrzucenia akurat będzie pewnie taki sam jak kiedyś. Jak już to zmniejszy się ilość odsłon per wizytę.

  • Pitorek

    może pora zacząć interesować się polskim ebayem?

  • Mateusz Wachowiak

    Moim zdaniem zmiany są raczej na lepsze… obecnie może i średnio to wygląda, ale to pewnie też kwestia dostosowania się sprzedających i ich szablonów aukcji

    • wojtek

      Nikt mi nie wmówi, że zakładki OPIS, DOSTAWA I PŁATNOŚCI i OFERTY KUPNA są zmianami na plus. Bez przesady! Przedtem bez zadnego klikania wszystkie informacje z tych zakładek były na jednej stronie, a teraz potrzeba 2 dodatkowych kliknięć oraz zjechania suwakiem w dół w każdej zakładce – gdzie tu ergonomia i funkcjonalność!

      Odnośnie statystyk: było 0 kliknięć, a są 2 kliknięcia, to o ile % jest wzrost:-)???!!!! chyba NIESKOŃCZONOŚĆ ;-)!

    • Michał Gumienny

      Teraz masz 2 dodatkowe kliknięcia, zamiast 0,5 metra przewijania rolką :D

  • P

    Nowe allegro jest do bani

  • Robert

    Kto jest odpowiedzialny za usability w Allegro?

  • http://buylike.pl Robert

    Według mnie zmiany mogą być, jednakże widok kategorii odpycha od przeglądania stron…Złym krokiem również jest ukrycie miejsca zamieszkania sprzedającego oraz wstawienie listy kupujących do odrębnej zakładki. Sugeruje jednak przyzwyczaić się do nowego wyglądu ponieważ nie wierzę, że allegro cofnie zmiany, zresztą chyba podobna sytuacja miała miejsce kiedy to serwis wprowadził nowy design. Dla przypomnienia reakcji użytkowników: http://forum.pclab.pl/topic/476249-Nowy-design-allegro/

  • Maciej

    Zawsze przeciez sa krzyki przy kazdych wiekszych zmianach na allegro…

    http://web.archive.org/web/20040929023459/http://allegro.pl/
    http://web.archive.org/web/20051102003252/http://www.allegro.pl/

    Tak wygladalo przed zmianami, ktore takze byly poddawane nagonce, wiec warto poczekac i zobaczyc czy po miesiacu aktualne rozwiazania nie beda wygodniejsze od poprzednich.

    • Shenson

      Tyle, że wtedy zmieniał się tylko wygląd, a nie ubywało nic z funkcjonalności. Teraz wszystkie opcje są ukryte i trzeba dużo więcej klikać, żeby się dogrzebać do interesujących nas informacji, a niektóre w ogóle nie są już dostępne. Ja ogólnie bardzo lubię zmiany i szybko potrafię się przyzwyczaić do nowości, ale to co zrobiło allegro to duży krok w tył.

  • http://www.ecommerce.edu.pl Paweł

    Fascynują mnie kompetencje autora z zakresu usability, projektowania stron itp. (bo może się okaże, że jest mądrzejszy niż wyniki badań).

  • http://www.locomartinez.pl Marcin Wróbel

    no ajk ja czytam, że „teraz nic nie moge znalezc, keidys bylo lepiej” to sie zalamuje. kiedys ergonimia allegro nie byla lepsza tylko uzytkownicy do niej przywykli. jest lepiej. serio. opis to jedna z zakladek, platnosc i przebieg aukcji to kolejne. platnosci to nie jest dublowanie informacji, a roszerzenie tej ktora podana ja jest w panelu produktu – bo poza forma dostawy mamy tam tez wypisane sposoby platnosci i lokalizacje sprzedawcy. jest – mimo tego co sugeruje autor – lepiej niz bylo. z allegro korzystam sporadycznie i poprzednio poruszanie sie bylo tam badziej zagmatwane i mniej czytelne, a informacje rozrzucone bez ladu i skladu po calej zazwyczja dluuuuuugiej stronie. troche na gorze, roche na dole i wtedy dopiero „rolka myszki sie rozgrzewala”…

    ale ta „obnizka” to niezly pic. jak przeczytalem prasowa informacje „allegro obniza ceny” to popualem sie w glowe, bo niby kto w dzisiejszych czasach obniza ceny? :)

    • http://gotik.com.pl Gotik

      Co ty chłopie opowiadasz o niezłej ergonomii – sam przyznajesz, że używasz allegro sporadycznie. Ja używam codziennie i klikanie dodatkowo żeby zobaczyc, skąd jest sprzedawca, kolejne klikanie odnośnie przesyłek generuje masę dodatkowego klikania – i po co?

      A już przeglądanie ofert w kategorii motoryzacja to masakra jakaś – najpierw przewinąć całą stronę do góry, później rozwinąć ROZWIŃ w parametrach (po co ukrywać coś, z czego korzystamy permanentnie?) potem rozwinąć LOKALIZACJA, potem znowu rozwinąć listę województw i dopiero zaznaczyć :) – czy o to chodzi, żeby się jak najwięcej naklikać? Oczywiście że na koniec trzeba jeszcze raz kliknąć POKAŻ! Policzyłe, ile to kliknięć żeby ograniczyć szukanie do malopolski? A dawniej było w 2 klikach obok listy ofert (nie na górze) !

  • http://www.locomartinez.pl Marcin Wróbel

    ps. z drobiazgow to allegoro mogloby pamietac pozycje zwinietych paneli (np. panelu filtrow wyszukiwarki) bo z tego co widze po zmianie kategorii czy prejsciu na kolejna strone zaczynaja sie znowu rozwijac.

  • Michał Gumienny

    Mi tam nowy wygląd jak najbardziej odpowiada. Z początku załamałem ręce jak zobaczyłem jak to wygląda, jednak po paru zakupach stwierdziłem, że jest całkiem nieźle. Wszystko dość przejrzyście zaprezentowane, zakładki też sprawdzają się całkiem fajnie i prezentują nieco więcej niż tabelka na prawo od zdjęcia (dostawa i płatność – wbrew temu o czym pisze autor).

    Brakuje mi tylko opcji lokalizacji sprzedawcy, dość często zwracałem na to uwagę podczas zakupu.

  • Krzysiek

    Najbardziej mnie rozbawił cytat z jakiegoś sprzedającego, że będzie „w plecy” z powodu prowizji 6%. Po pierwsze prowizje i tak płaci Klient w cenie towaru, po drugie na eBayu jest średnio 8% plus 2-4% od PayPala, nie mówiąc o Amazonie co potrafi brać nawet 16%.
    Allegro w porównaniu do handlowania na eBayu to czysta przyjemność. Ciekawie jakie będe komentarze jak Allegro postanowi wprowadzić np co na zwór Best Match, gdzie aukcje są prezentowanie nie po czasie do końca tylko po rankingach sprzedającego i statystykach samej aukcji. To dopiero jest zabawa.

    • MarcinP

      No nie wiem. Zapomina kolega o jednej bardzo ważnej sprawie. Ebay nie bierze kasy za niesprzedane przedmioty. Na allegro jak czegoś nie sprzedałeś oni kasę i tak dostaną. Czyli na dzień dobry możesz sobie koszt wystawienia drogich przedmiotów przemnożyć razy x (2?3?może 5?)

      Niby nic ale powiem z doświadczenia, oczywiście ktoś inny może mieć inne doświadczenia (jest lepszy / gorszy w te klocki ode mnie, wystawia w innych kategoriach) – po dawnemu średnia prowizja allegro to było 6-9% jak się to podsumowało. Jak podliczyłem jak będzie w przyszłości to wychodzi 5-25% zależnie od wybranych opcji.

  • http://www.aptekadziecka.pl wawer

    Dla nas, biednych Polaków w 98% liczy się cena. Większość z tych 98% przeklika się przez piekło;) jeśli będzie taniej. W mojej kategorii prowizja będzie wynosiła 5% + koszty wystawienia + do marca 2012 wprowadzą opłatę za szybkie płatności 2-3%. Te 8% różnicy zacznie eksodus do e-sklepów. A Allebayzel będzie się zamieniać w „słup ogłoszeniowy” i bardzo mnie to cieszy:).

  • drdln

    Narzekanie.

  • wojtek

    Nikt mi nie wmówi, że wprowadzenie zakładek OPIS, DOSTAWA I PŁATNOŚCI i OFERTY KUPNA jest zmianą na plus. Przedtem nie trzeba było klikać, żeby uzyskac informacje z trzech zakładek, a teraz musze kliknąć 2 dodatkowe razy oraz zjechanie w każdej zakładce scrolem w dół. Pomnożyć to razy ilość przejrzanych aukcji (dziesiątki, a nawet setki aukcji) i wyjdzie ile minut jest straconych.

    Oraz te ogromne miniaturki + dymki. Po najechaniu na dymek zdjęcie jest trochę większe od zdjęcia w dymku. Po co to? Na monitorach o rozdzielczości 1024×768 jest to mało czytelne. Owszem jak ktoś ma monitor 4000×3000 to jak najbardziej ta zmiana będzie na plus:-)

    No i lokalizacja, na szczęście dodali ją po wielu prośbach, błaganiach i płaczach:-)

  • Mateusz

    Mając sklep internetowy i 1000 produktów na Allegro mam wystawionych ze 100. Za bardzo tam nie handluje ale dobrze ‘być’. Teraz jak nie będzie opłaty za wystawienie wystawię pewnie 100% produktów bo czemu nie? Allegro zgarnie więcej contentu, większy ruch z Google, ja będę więcej sprzedawał a oni zgarną więcej $$. Myślę, że zmiana cennika wyjdzie im bardzo na plus…

    • Damian

      Ale jak z tych 100% swoich produktów, połowy nie sprzedaż, to i tak zapłacisz prowizję za wystawienie, bo jest ona anulowana dopiero w momencie sprzedania danego towaru.

  • herakles

    Podpisuję się pod artykułem wszystkimi kończynami. Choć i tak napisane bardzo łagodnie, bo ktoś kto stoi za tymi zmianami ma oczy w du.. Allegro teraz wygląda jak rozjechany i mało czytelny szablon.

    Okropność, na tyle, że za każdym razem jak odwiedzam ten serwis, to humor mi się psuje.

    Monopol to zło. Szczególnie, że nic sobie nie robią z negatywnych opinii użytkowników, dzięki którym zarabiają nie małą kasę.

    Mam nadzieję, że Amazon po wejściu do Polski trochę skopie dupsko Allegro.

  • bart

    ciekawe kto im robił…i za ile :). Pewnie specjalista za kasę 5000 razy większą niż studenci :) .

    A może zespół allegro/partnerów powinien zacząć jeździć na startup festy :)

  • Konrad Knitter

    O ile jeszcze zmiany da sie przelknac. Choc wolalbym bardziej kosmetyczne zmiany od tych radykalnych.
    To zabaranie z glownej strony przedmiotu jego Lokalizacji jest tym co mnie od allegro teraz odrzuca.

    Moim zdaniem to podstawowa i bardzo wazna informacja.

  • Karol

    Poszli w stronę eBaya… a eBay w naszym kraju się jakoś nie przyjął. Dobre, bo polskie inaczej?

  • Michal inny

    Autor chyba sobie jaja robi DOBRE Allegro ? chyba Cie przymulilo lekko albo nosa z Polski nigdy nie wystawiles.

    • MarcinP

      A to czemu? Jeśli idzie o ergonomię to ebay jest moim zdaniem dużo poniżej ‘starego’ allegro. No chyba że używa się tylko myszki ale kto tak robi??

      Szczerze mówiąc osobiście wydaje mi się że jednym z powodów wygranej Allegro z ebuyem w PL był właśnie znacznie lepszy interfejs. A teraz sami zrównali w dół co samo w sobie jest nawet zabawne.

  • Agnieszka Kobylińska

    Teraz żeby zobaczyć lokalizację muszę kliknąć w dodatkową zakładkę to tak żeby nie przyszło mi do głowy pojechać na miejsce i kupić bez licytowania. Allegro od zawsze ma problem z grafiką i frontendem, a jedynym powodem zmian jest chęć zarobienia, a nie ułatwienie życia użytkownikom. Na szczęście od roku używam ebaya i mimo, że za większość rzeczy płace w euro lub w GBP to i tak nawet z dostawą w 90% wychodzi taniej niz z allegro.

  • eBayer

    Opłaty za wystawianie dotyczą jedynie opcji Kup Teraz, więc jeśli wystawiasz np. książkę na licytację od 12,90 a Kup Teraz za 13 PLN, to nie płacisz NIC.

    Przewaga eBay nad Allegro jest taka, że są odporni na awarie a jak dobrze wyczujesz temat, to na wysyłce do innych krajów można wyrwać zdecydowanie więcej. Do tego jeśli coś zmieniają, to żeby ułatwić ludziom pracę a nie ją dodatkowo utrudnić.

    Minusy? PayPal, z którym są wieczne przeboje a z którego jako nowy musisz niestety korzystać, oprócz tego – za mało kategorii w porównaniu z anglojęzycznymi odsłonami serwisu. Mam nadzieję, że to szybko dopracują (chociaż na to się nie zanosi).

  • http://evolucja.eu/ Dawid Szwajca

    To zróbcie wreszcie porządną konkurencję! Chyba nigdy nie było tak dobrej okazji na przejęcie trochę ruchu od Allegro. Narzekają chyba wszyscy: nawet moi rodzice i znajomi, którzy z internetem mają do czynienia tylko od święta. Jaka jest realna alternatywa do Allegro? Świstak? Jak dla mnie jest nieczytelny. Aukcjusz? Przecież to wygląda jak urodzinowy cukierek. Z obrzydzeniem na to patrzę. Jedynie w Tablicy widzę cień nadziei. Na razie to serwis ogłoszeń lokalnych ale tylko patrzeć jak zmienią założoną koncepcję ;)

    • Wojtek

      Tablica należy do grupy allegro.

    • http://www.aptekadziecka.pl wawer

      Dawid, Tablica należy do Grupy Alergio i nie stanie w szranki z Allebayzlem.

    • http://evolucja.eu/ Dawid Szwajca

      Tak więc czar prysł. Smutne.

  • drseba

    Także nie podobają mi się zmiany, jednak z czasem zapomnimy, że kiedyś było lepiej ;P
    A przy okazji skrytykuję zdjęcie z początku wpisu. Myślę, że nie tylko ja mam przez nie skrzywioną percepcję… Dopóki widać je na ekranie złudzenie optyczne każe mi dziwacznie przekrzywiać głowę bo pijany tekst chyli się ku prawicy.

  • MarcinP

    Michał Gumienny: Teraz masz 2 dodatkowe kliknięcia, zamiast 0,5 metra przewijania rolką :D

    ‘Home’ i ‘End’ Ci ukradli? Oj to pokolenie ‘myszkowców’ ;-)

  • Jan

    wawer: Allebayzel

    Dobrze piszesz. Juz w w kwotach 500+ e-sklepy przoduja. Nie da sie kupic tanio np nowej karty graficznej. W ogole nowe rzeczy sa drogie na allegro (oprócz chinszczyzny, ktorej nikt nidziej nie sprzedaje).

    Mozna powiedziec ze allegro wraca do korzeni, czyli na pchli targ.

    Pozatym. Allegro bylo kupione za 6 milardow zlotych. To tyle co powstawic 6 wierzowcow w centrum Warszawy. Nie sa to niestety polskie pieniedze.

    Gdyby nie potega pieniadza allegro dawno byłobyb passe, podobnie jak grono i gg (hehe dzienna opalata za reklame w komunikatorze to 75 tys zl). Jednak w finansach, kazdy z Nas szuka stabilnosci i predzej facebook padnie niz allegro. Tak gdzie jest kasa i realne korzysci to nawet jezeli trzeba bedzie wpisywac komendy jak w dosie to usluga bedzie popularna. Niech ludzie od startupow sobie to przemysla.

  • Met

    Dali przyjazne linki więc na pewno wyjdzie im to na duzzzy plus, nareszcie o tym pomyśleli:)

  • http://interjak.pl interJAK

    W Allegro to ja się bawiłem jeszcze w czasach, gdy to nie użytkownik płacił za wystawianie przedmiotów, ale serwis płacił (poprzez punkty Payback) użytkownikom.

    Wtedy myślą przewodnią serwisu było „jeśli masz w domu niepotrzebne rzeczy – nie wyrzucaj ich, sprzedaj je na aukcji”.

    Dziś Allegro to wielka e-platforma handlowa, taki gigamarket. Niepotrzebny mi do niczego, no, chyba że od wielkiego święta.

    Niech robią, co chcą.

  • Lukasz
  • odyn

    Jak komuś się nie podoba nowy layout strony, może choć trochę ją poprawić http://allepadaka.pl/

  • Pingback: Allegro odpowiada na krytyczny post na Antyweb

  • http://www.facebook.com/katarzynater Katarzyna Ter

    Zastanawiam sie kiedy zmogi od Allegro odkryja ze w „wyszukiwarce” (czyli filtrach teraz) POTRZEBNA JEST OPCJA ZAZNACZENIA KILKU RZECZY NARAZ (np rozmiarow, kolorow) z wartoscia logiczna „LUB”.

    Odkad pamietam jest to na eBayu, i od zawsze brakuje mi tego na Allegro. Tak, jak np szukam kilku kolorow to musze robic kilka osobnych search-ow w roznych oknach.
    No dramat.

    Zamienili panele miejscami i mysla ze poczynili fenomenalne zmiany. Ruszcie glowa ludzie, i zrobcie cos LEPIEJ a nie tylko inaczej.

    • Michał Gumienny

      Hmm? Ja tam jak szukam kilku kolorów to zaznaczam je sobie na liście filtrów i elegancko wszystko się pokazuje.

  • Pingback: Co się stało ze starym, dobrym Allegro?

  • Pingback: Allegro odpowiada na krytyczny post na Antyweb

  • aukcjusz

    Ja nie mogę – czy nikt nie rozumie, że O TO WŁAŚNIE CHODZIŁO, żeby SPĘDZAĆ na Allegro jak NAJWIĘCEJ CZASU? Przecież dla nich to tylko kasa z reklam. Jak źle kupisz, to kup jeszcze raz. Im w to graj. A jak kupiłeś to płać od razu przez Allegro a nie tam jakiś odbiór obisty bo wtedy kasa nie przechodzi przez nich. DALEJ TRZEBA TŁUMACZYĆ? Ludzie ogarnijcie się, wystarczy trochę pomyśleć. Ktoś jeszcze ma złudzenia, że tu chodzi o wygodę użytkowników? My i oni mamy zupełnie INNE CELE I PRIORYTETY.

  • ania

    A mnie po prostu denerwują PROWIZJE! Pal licho ten ciulowy wygląd. Jednak mając 200 aukcji z czego większa połowa to przedmioty do 100zł to ch** mnie strzela jak widzę dzień po dniu Historię Rachunku. A miesiąc ma 30 dni!!! Jestem z wszystkimi aukcjami na aukcjuszu i świstaku niestety jeszcze nic nie sprzedałam:/ Myślę, że my sprzedawcy musimy zacząć ten ruch i kupować na Aukcjuszu i Allegro.

  • http://www.ecommerce.edu.pl/http://wordpress.org.pl/ Pawel Lipiec

    Myślę, że sprzedawcy powinni zacząć zarabiać zamiast sprzedawać. Dzięki temu łatwo uniknąć takich nerwów i wrzodów w młodym wieku.

  • Ryszard

    Allegro wzięło się za stare gwiazdki i od wczoraj nie widać już żadnych oznaczeń(istnieje powrót do starego widoku)Przykre może ktoś temu znowu zaradzi.