Coraz głośnie i coraz więcej plotek zaczyna krążyć na temat eventu Apple jaki ma być zorganizowany we wrześniu. Początkowo wszyscy mówili o tym, iż podczas spotkania zostanie zapowiedziany Tablet – przyznam, że również miałem taką nadzieję bo wydaje mi się, że nawet Appple powinno spieszyć się z takim urządzeniem.
Teraz jednak nastąpiła zmiana frontu i niektóre źródła bez wątpliwości podają, że tematem wrześniowego spotkania będzie iPod i Itunes. Jeśli chodzi o zmiany w iPod touch to mowa tutaj o dodaniu funkcji kamery i aparatu fotograficznego (+ oczywiście zmiany w cenach i parametrach). Możliwe, że brzmi to trochę jak dodawanie gadżetów do dobrze funkcjonującego urządzenia – jeśli jedna popatrzymy jaką popularnością cieszy się możliwość robienia zdjęć i nagrywania filmów w iPhone 3G (podobno jest to najczęściej używana aparat fotograficzny wśród użytkowników serwisu flickr) to powoli zaczniemy rozumieć strategię Apple.
O zmianach w iTunes było dużo więcej plotek – od wsparcia blu-ray poprzez poprawę sposobu zarządzania aplikacjami na iPhone a kończą na integracji z serwisami społecznościowymi takimi jak Facebook, Twitter czy Last.fm. Część z nich nie brzmi zbyt wiarygodnie, część poparta była marnej jakości obrazkami (co sugerowało, że to fake).
Dodawanie funkcji społecznościowych to trochę banał jeśli myliliśmy tylko o angażowaniu użytkowników. Natomiast jeśli popatrzymy na takie zmiany jako potencjał reklamowy i sprzedażowy to jest już lepiej. Udostępniając na Twitterze i Facebooku informacje o tym czego słuchamy z linkiem dającym możliwość kupienia danej piosenki – mamy perspektywę wsparcia sprzedaży. Ciekawe czy przy okazji Twitter nie zyskał wreszcie jakiegoś rozsądnego modelu biznesowego na przykład poprzez opłaty za wpuszczanie jakby nie patrzeć statusów reklamowych z itunes?
Osobiście wolał bym jednak usłyszeć o całkowicie nowy produkcie Apple czyli o Tablecie a nie o poprawkach do iTunes, do którego nie mogę się przyzwyczaić, czy też dodatkach do iPod touch, którego nie kupię ponieważ mój stary ipod trzyma się świetnie.

Witaj, nazywam się Grzegorz Marczak i jestem autorem tego bloga. Piszę tutaj o serwisach społecznościowych, nowych technologiach i nowych trendach w internecie.

Grzegorz, w iPhone 3G nie ma możliwości nagrywania filmów wideo.
Fakt – powinienem tam dodać 3GS – choć pamiętam, że jak miałem iphona to coś nagrywałem przez jakaś dodatkową aplikację:)
Można nagrywać filmy z 3G a nawet z 2G ale nieoficjalnie ;) Co do eventu to nie ma co się nastawiać na nowości, od lat był to event poświęcony wyłącznie iPodom i iTunes, nie będzie inaczej tym razem. Kiedyś te eventy odbywały się w Moscone Center, teraz już tylko w Yerba Buena Center for the Arts co obniża rangę tego wydarzenia. Apple zawsze rezerwuje największą salę w Moscone jak szykuje prezentację czegoś “przełomowego, nowego” jak iTablet na przykład…
Na Flickr jest obecnie drugi – http://www.flickr.com/cameras/
@palmserwis tylko że te “duże” prezentacje były rezerwowane na Macworld, którego w następnym roku nie będzie z udziałem Apple więc – gdzie oni ew. tablet zaprezentują ?
Może jednak we wrześniu – pierwszy iPod też, zdaje się tam i o tym czasie został zaprezentowany.
Może po prostu wstawią na główną stronę apple.com i po robocie – jakie szanse na to ? :))
@Łukasz “duże “prezentacje są rezerwowane nie tylko na Macworld, ale również na czerwcowe WWDC. I wtedy też najwcześniej spodziewałbym się Tabletu, choć wiadomo, że w przypadku Apple nic nie wiadomo :)
Dlaczego “nie” dla tabletu we wrześniu? Oprócz iPodów i iTunes Apple szykuje się do premiery Snow Leoparda, nowego systemu – także i tak czeka nas sporo emocji :) Nie wrzucą w te 30 dni września jeszcze tabletu ;)
Racja w styczniu nie ma już Macworld, ale są koferencje w Cupertino (prezentacje możliwości nowego OS iPhone odbywają się w styczniu/lutym).Może więc wtedy? Kto tam ich wie…
Chyba wogóle nie ma co liczyć na prezentację tabletu we wrześniu,
choć unibody też były prezentowane w wrześniu.
Ale ani iPod nie jest ciekawy już (z iTunes’em tak samo), myślę że ludzie oczekują od apple kolejnej rewolucji (od czasu iPhona 1.0) i stąd te marzenia o tablecie.
Ale lepiej sobie zadać inne pytanie:
Po co Apple’owi tablet ? nie nam – konsumentom tylko właśnie firmie Steve’a Jobsa ? Po co im to ?
Z iPod i iTunes sięgnęli po miliony odbiorców, z iPhonem AppStore to samo – z macami tak samo – a na co mogą liczyć z iTabletem ? kilku zapaleńców, którzy lubią mieć internet w łóżku :) – raczej nie; Apple to nie firma dla geeków :)) (sorry).
Łukasz tablet znajdzie swój rynek nie martw się. 10 lat temu mówiono, że ludziom nie jest potrzebny telefon do niczego innego jak do dzwonienia i SMS. Kto wie czy z głową zaprojektowany tablet nie zastąpi kiedyś netbooka…
Ja wlasnie czekem na cos takiego od apple, i mam nadzieje ze ich produkt ozywi ten rynek, midy czy umpc niby sa ale to nie to.. a wlasnie taki tablet lekki 10calowy bez klawiatury idelanie sie sprawdzi do łózka i poduszki, podrózy w pociagu do przegladania stron, ogladania filmow, czy czytania ksiazek. netbook to dla mnie takie niewiadomo co, a notebook jak nie potrzebny niech lezy w torbie albo w domu :). do rozrywki itp idelane nawet opracowywania prezentacji. mobilniejsze a zarazem wygodniejsze w uzyciu niz smartphony, o ile cena bedzie w miare przystepna…. za rok, dwa ;) to chetnie stane sie posiadaczem tableta jakiejs firmy, moze crunchpad?