Jak wszyscy dobrze wiemy, w Londynie trwają zamieszki. Bandyci niszczą samochody, rabują sklepy, panuje czysta anarchia, czemu zdecydowanie sprzeciwia się nie tylko rząd, ale i każdy normalnie myślący człowiek. BlackBerry również postanowiło zareagować, oferując policji pomoc. Jedną z usług firmy RIM jest szyfrowanie połączeń internetowych oraz wiadomości. Gigant zapowiedział, że ma zamiar przekazywać policji dane uczestników zamieszek. Nie spodobało się to hakerom, którzy zhakowali oficjalnego brytyjskiego bloga firmy.

Osobiście uważam decyzję BlackBerry za słuszną. Nie dziwię się, że zdecydowali się pomóc w ukróceniu zamieszek. Dziwi natomiast decyzja grupy hakerskiej, która zaatakowała stronę firmy. Zazwyczaj hakerzy stają w „słusznej sprawie”, choć i tak mają swoje za uszami, na przykład LulzSec publikowało dane użytkowników usług Sony pod pretekstem zwrócenia uwagi na niebezpieczeństwa prywatności w sieci.

Jakby nie było, RIM oberwał i to w najgorszy sposób. Sony zaliczyło wpadkę z bezpieczeństwem, o której wiele osób zapomni. BlackBerry to jednak usługa bezpiecznego przesyłania danych, a tutaj mamy czysty przykład złamania zabezpieczeń. Co prawda nie jest to złamanie zabezpieczeń transmisji, aczkolwiek związane jest poniekąd z działalnością firmy. Gdyby tego było mało grupa TeaMp0isoN, która jest odpowiedzialna za atak, grozi opublikowaniem w sieci danych pracowników, które znajdywały się w bazie danych.

Więcej na temat wykorzystania BlackBerry do organizacji i przekazywania informacji na temat zamieszek na europejskim TechCrunch.

Spodobał Ci się tekst? Poleć znajomym:

iStore

iStore

  • http://www.facebook.com/krzysztof.jaworski Krzysztof Jaworski

    Będą mieli nauczkę za nieudolny marketing wirusowy i sponsorowane artykuły we wszystkich mediach (że niby szabrownicy przesyłali sobie wiadomości właśnie przez bb, jakby nie było innych telefonów z komunikatorami i smsów. Na szczęście pojawił się superbohater z logo bb na klacie i postanowił zgładzić zło na świecie).

    • http://couragewolfmeme.com Uncle Demotivator

      Zawiść to straszna rzecz.

  • http://www.daegurth.pl/ daegurth

    „Osobiście uważam decyzję BlackBerry za słuszną.” WTF?!

    Czyli jednym słowem cel uświęca środki? Każde ustępstwo w stronę rządowych organizacji czy przedsiębiorstw to łamanie zasad których BlackBerry zadeklarowało się przestrzegać i bierze za to pieniądze. Jak konsumenci mają zaufać firmie, która „w szczególnych przypadkach” przekazuje informacje osobom postronnym?

    Moim zdaniem hakerzy działają właśnie we wspomnianej „słusznej sprawie”.

    • http://www.motivationals.org Uncle Demotivator

      Gdyby Twoje mieszkanie/biznes spłonął w trakcie zamieszek, dalej stałbyś murem za crackerami?

    • Paweł

      A jeśli, zabiłbym Ci dzieci, podpalił dom i zgwałcił żonę. Później wysłał z BB uśmieszki. To chciałbyś wiedzieć kim jestem?

    • http://www.facebook.com/daegurth Michał Jangas

      a jeżeli Black Berry stwierdzi, że jesteś konkurencją i pozwoli sobie na wgląd w Twoje wiadomości? Też uznasz, że im wolno?

      To tak samo żałosne jak mówienie, że powinna być kara śmierci dla terrorystów. Prawa człowieka są niezbywalne. Albo je zmieniamy, albo przestrzegamy. Nie ma wyjątków w imię jakiejś sprawy.

    • http://advicedogmeme.com Uncle Demotivator

      @Michał:

      Gdzie prawa człowieka, a gdzie interes prywatnej firmy? O_o

      Przesadzasz i to grubo – nigdy nie było i nie będzie 100% neutralności korporacji, a akurat w tym wypadku BB ma rację. Nie można przesadzać w żadną stronę.

    • http://www.facebook.com/CowardTheAnonymous Coward Anonim

      @Michal
      Kara smierci powinna byc dla kazdego kto z premedytacja zamordowal innego czlowieka. Bez znaczenia czy to terorysta, czy nie. Nie wiem tez, co tu maja do rzeczy prawa czlowieka (jakie prawa? dlaczego niezbywalne skoro sam je zlamal?).

  • http://www.facebook.com/alek.pakulski Alek Pakulski

    Zaniedbania ze strony Sony, które umożliwiło włamywaczom upublicznienie danych (w tym numerów kart) ponad miliona klientów usługi PSN nie nazwałbym „wpadką, o której wiele osób zapomni”.

    Włamaniu na bloga ciągle daleko do przejęcia chronionych baz danych klientów i myślę że przeceniacie znaczenie tego incydentu. Ta sytuacja daje RIM możliwość poprowadzenia ciekawej narracji wokół kryzysu i skutecznych działań PR producenta :) Będzie dobrze :)

  • http://www.facebook.com/krzysztof.jaworski Krzysztof Jaworski

    Uncle Demotivator: Zawiść to straszna rzecz.

    Żadna zawiść. Zwyczajnie uważam, że jest pewna granica w „inspirowaniu mediów”, której nie powinno się przekraczać.

    • http://internetmemes.biz Uncle Demotivator

      I naprawdę uważasz, że działania crackerskie są w związku z tym usprawiedliwione?

  • http://www.facebook.com/andrzej.stachlewski Andrzej Stachlewski

    Skąd BB wie kto uczestniczy w zamieszkach, a kto nie?! Rozumiem, że na zasadzie zaglądania w przesyłane wiadomości, logi GSM i GPS. To po co szyfrują cokolwiek. Bezsens. Kompletna paranoja. Zresztą tak jak napisał Pan Krzysztof Jaworski powyżej. Cała ta „nagonka” na BB to jakiś żart. Statystycznie najbardziej szkodliwe powinny być iPhony, bo to najpopularniejszy smartphone. Widać firma, która lata dominacji ma już za sobą, stosuje starą metodę (parafrazując) „nie ważne co o nas piszą, byle by poprawnie pisali nazwę firmy”.

  • Tomasz

    Uncle Demotivator: Gdyby Twoje mieszkanie/biznes spłonął w trakcie zamieszek, dalej stałbyśmurem za crackerami?

    Mialbym pretensję do rządu:
    1. nie zapewniło bezpieczeństwa choć ma taki obowiązek.
    2. nie pozwoliło mi się bronić zasłaniając się tym, że zapewnia bezpieczeństwo (patrz punkt 1)

    Słowem to państwo dało ciała na całej linii.
    Jakby:
    1. spacyfilowali imprezę nawet przy użyciu ostrej amunicji (dla przykładu)
    2. Dali mi możliwość użycia broni we własnej obronie.
    To by się szybko zrobił spokój.

  • http://komunikacjajestdlaludzi.blogspot.com/ Zonk

    Nadmiar d***kracji ZAWSZE prowadzi do anarchii
    JKM zaciera ręce A nie mówiłem? Ale nikt mnie nie słuchał!
    A teraz d***krata Cameron, zamiast spacyfikować tę hołotę (tak zrobiłaby Margaret Thatcher), dba jedynie o to, aby mu nie spadło poparcie w sondażach.

  • http://antyweb.pl Grzegorz Marczak

    daegurth: Czyli jednym słowem cel uświęca środki? Każde ustępstwo w stronę rządowych organizacji czy przedsiębiorstw to łamanie zasad których BlackBerry zadeklarowało się przestrzegać i bierze za to pieniądze

    Sorry ale to jakiś idiotyzm – BB pomaga łapać bandytów i złodziei i chyba żaden normalnie myślący człowiek nie będzie miał nic przeciwko

    • http://www.facebook.com/andrzej.stachlewski Andrzej Stachlewski

      Przepraszam, ale od łapania złodziei i bandytów to są policjanci i prokuratora, a nie korporacja szastająca czyimiś prywatnymi danymi. Praktycznie nieuniknione jest, że przy takiej „pomocy” wypłyną gdzieś dane uczciwego człowieka. Żadnym argumentem nie jest fakt, iż uczciwy nie ma nic do ukrycia. Prywatność leży u podstaw tej chorej idei demokratycznej. Jeśli jej nie ma to niech to w końcu przestaną nazywać panujący ustrój demokracją.

    • http://www.facebook.com/glootech Adam Michałowski

      Oczywiście masz rację. Oczywiście nikt normalny nie będzie miał też nic przeciwko, jeśli wprowadzić przymusowy monitoring mieszkań prywatnych (bo to pomoże łapać złodziei). Albo obowiązek rejestracji wszystkich spotkań powyżej 3 osób (pomoże zwalczać przestępczość zorganizowaną!). Albo prewencyjne aresztowania na dowolnie długi okres, bo w końcu skoro był cień podejrzenia, to lepiej zareagować… w końcu pomoże to zwalczyć przestępczość i nikt normalny nie będzie miał nic przeciwko!
      W końcu jeśli ktoś nie jest przestępcą, to nie ma nic do ukrycia.

    • Marcin

      To nie jest żaden idiotyzm.

      „Gigant zapowiedział, że ma zamiar przekazywać policji dane uczestników zamieszek.” – jak ten gigant będzie sprawdzał kto jest uczestnikiem zamieszek? Czy to nie powinno działać całkiem odwrotnie? Policja podaje dane uczestników zamieszek (a raczej podejrzanych o uczestnictwo), a BB przekazuje policji informacje, które na ich temat posiada?

      Czy gdyby chodziło o komunikację standardową pocztą, też bylibyście za otwieraniem wszystkich listów w celu znalezienia zdań związanych z zamieszkami i zgłoszeniu nadawców na policję?

    • Paweł

      @Adam i Andrzej za przeproszeniem ale pieprzycie bzdury… Jesli ktoś używa BB to niech liczy się z tym, że RIM może zrobić z jego danymi co zechce i tylko od widzimisie tej firmy zależy co. Podobnie jest z ludźmi korzystającymi z wyszukiwarki lub poczty Google lub Facebooka. I prosze darujcie sobie te bzdury o demokracji skoro sami jej nie rozumiecie.

      Zmuszał ktoś tych ludzi do używania BB? No pytam się? Z demokracji trzeba korzystać z rozsądkiem i byćswiadomym konsekwencji swoich decyzji. Co za problem zamiast używać telefonu spotkać się osobiście? I nie będzie biadolenia „łolaboga chcą pokazać moje sesemesy”. Ogarnijcie się ludzie.

    • http://www.facebook.com/CowardTheAnonymous Coward Anonim

      @Pawel
      „RIM może zrobić z jego danymi co zechce i tylko od widzimisie tej firmy zależy co”
      Nalezaloby sprawdzic regulamin uslugi, ew. umowe pomiedzy uzytkownikiem a operatorem. Operator nie moze bezkarnie ich lamac.

  • fism

    @Andrzej: chyba nie w UK, gdzie najpopularniejszy jest Android, a najlepiej sprzedajacy się od kilku miesiecy to wlasnie BB – bo jest tanie, nazywa się smartfon i ma BBM. A sugerowanie, że to jakas ukryta kampania RIM – brak slow.

    • http://www.facebook.com/andrzej.stachlewski Andrzej Stachlewski

      Z mojego komentarza nie wynika, że jest to ich celowe działanie – radzę czytać uważnie, zanim się coś komuś imputuje.

      Gdyby doniesienia prasowe firmie BlackBerry przeszkadzały, że się ich oskarża o ułatwianie komunikacji chuliganom i młodocianym bandziorom, to by się odcięli od tego jedną, krótką notką PR-owską. Widać to im nie wadzi. Co więcej, taka sytuacja, w której we wszystkich mediach trąbi się „…BlackBerry…”, jest im na rękę. Widać wychodzą z założenia, że za miesiąc i tak nikt nie będzie pamiętał kontekstu.

      Problemem jest tu mem, który się urodził w świadomości osoby bojącej się przepływu informacji, iż smartphony i sieci społecznościowe należy inwigilować i kontrolować, aby unikać rozruchów. To jest przecież żenująco głupia koncepcja. Pachnie Orwellem, Zajdlem, dystopią, antyutopią itd… To jest mydlenie oczu i odwracanie uwagi od niudolności brytyjskiej policji na rok przed Igrzyskami Olimpijskimi w Londynie.

  • http://komunikacjajestdlaludzi.blogspot.com/ Zonk

    To nie są hakerzy, lecz wywrotowcy, anarchiści i terroryści.

    • http://www.facebook.com/CowardTheAnonymous Coward Anonim

      a uzyte srodki przeciwko nim sa lagodne dlatego, bo nie naruszyli nietykalnosci i interesow mniejszosci zydowskiej.

  • Mariusz

    Uncle Demotivator: Gdyby Twoje mieszkanie/biznes spłonął w trakcie zamieszek, dalej stałbyśmurem za crackerami?

    ubezpieczalnia wypłaciła odszkodowanie – wyluzuj

    • http://komunikacjajestdlaludzi.blogspot.com/ Zonk

      Mariusz:
      ubezpieczalnia wypłaciła odszkodowanie – wyluzuj

      zbiorowy facepalm

    • http://couragewolfmeme.com Uncle Demotivator

      @Zonk:

      Chyba po raz pierwszy się z Tobą zgadzam.

  • Pingback: Blog NetCenter Solution · Prasówka 12.08.2011

  • Marcin

    offtopic: Swoją drogą, nie sądzicie, że komentarze z wcięciami dużo ciężej się śledzi? Żeby sprawdzić co nowego po moim komentarzu muszę przejrzeć też to co nad nim i zerkać na godziny :/ Chyba wygodniej jest czytać jedno pod drugim, a ewentualna odpowiedz na komentarz zaczynać od @.

  • Tomkowski

    drodzy obrońcy decyzji RIM o udostępnieniu danych, polecam chociaż przez chwilę zastanowić się dlaczego prywatność jest ważna dla człowieka. a może w ramach walki o porządek podpiszecie petycję, że ujawniona wczoraj lub dzisiaj sytuacja, w której polska prokuratura udostępniła dane bankowe opozycjonisty z Białorusi jest prawidłowa i jesteście za karaniem wichrzycieli zza naszej wschodniej granicy?

    sprawa zamieszek w uk jest złożona. to nie BB, czy serwisy społecznościowe są winne (to tylko narzędzia komunikacji) a nieudolność policji oraz rządu brytyjskiego, który swoimi działaniami doprowadził do takiej sytuacji (np. wprowadzenie czesnego za studia i zamieszki w zeszłym roku). warto poczytać coś więcej o sytuacji w uk, zanim się napisze cokolwiek.

    • http://komunikacjajestdlaludzi.blogspot.com/ Zonk

      Tomkowski: nieudolność policji oraz rządu brytyjskiego, który swoimi działaniami doprowadził do takiej sytuacji (np. wprowadzenie czesnego za studia

      Wprowadzenie czesnego za studia nazywasz nieudolnością ?!
      Czy czegoś nie ogarniam ?

    • http://komunikacjajestdlaludzi.blogspot.com/ Zonk

      Tomkowski: a może w ramach walki o porządek podpiszecie petycję, że ujawniona wczoraj lub dzisiaj sytuacja, w której polska prokuratura udostępniła dane bankowe opozycjonisty z Białorusi jest prawidłowa

      Natychmiast albo jeszcze szybciej !
      Jutro Polska będzie potrzebować danych o przestępcy ukrywającym się na Białorusi. I wtedy Białorusini, w ramach wzajemności, z ochotą nam je udostępnią !

  • http://www.facebook.com/daegurth Michał Jangas

    Uncle Demotivator: @Michał:Gdzie prawa człowieka, a gdzie interes prywatnej firmy? O_oPrzesadzasz i to grubo – nigdy nie było i nie będzie 100% neutralności korporacji, a akurat w tym wypadku BB ma rację. Nie można przesadzać w żadną stronę.

    Prawa człowieka powinny być przez rząd przestrzegane a wykorzystywanie prywatnej firmy do ich łamania to dawanie im sygnału, że na łamanie praw przymykamy oko. A BB nie ma racji – nie da się zweryfikować tego czy ktoś jest terrorystą czy nie dopóki nie zajrzy się w wiadomości. A to już jest pretekst by przeglądać wszystko…

    • Paweł

      No więc nie korzystaj z produktów i usług RIM, czy tylko dla mnie to takie proste? Zamiast pisać kolejne głupoty pomyślcie przez chwilę, to nie boli.

  • http://www.facebook.com/glootech Adam Michałowski

    Paweł: @Adam i Andrzej za przeproszeniem ale pieprzycie bzdury… Jesli ktoś używa BB to niech liczy się z tym, że RIM może zrobić z jego danymi co zechce i tylko od widzimisie tej firmy zależy co.

    Przykro mi, ale mylisz się. Kiedy zaczynasz korzystać z usługi podpisujesz regulamin, który ogranicza to, co firmy mogą robić z twoimi danymi. Do tego dodajmy, że jeśli wpisy w takim regulaminie są niezgodne z prawem, to nawet jeśli go podpisałeś, to te zapisy nie są ważne.
    Do drugiej części posta nie będę się odnosił, bo nie jest zaadresowana do mnie (nigdzie w swoim poście nie wspomniałem ani słowem o demokracji).

  • fism

    Andrzej Stachlewski: Z mojego komentarza nie wynika, że jest to ich celowe działanie – radzę czytać uważnie, zanim się coś komuś imputuje.Gdyby doniesienia prasowe firmie BlackBerry przeszkadzały, że się ich oskarża o ułatwianie komunikacji chuliganom i młodocianym bandziorom, to by się odcięli od tego jedną, krótką notką PR-owską. Widać to im nie wadzi. Co więcej, taka sytuacja, w której we wszystkich mediach trąbi się “…BlackBerry…”, jest im na rękę. Widać wychodzą z założenia, że za miesiąc i tak nikt nie będzie pamiętał kontekstu.Problemem jest tu mem, który się urodził w świadomości osoby bojącej się przepływu informacji, iż smartphony i sieci społecznościowe należy inwigilować i kontrolować, aby unikać rozruchów. To jest przecież żenująco głupia koncepcja. Pachnie Orwellem, Zajdlem, dystopią, antyutopią itd… To jest mydlenie oczu i odwracanie uwagi od niudolności brytyjskiej policji na rok przed Igrzyskami Olimpijskimi w Londynie.

    Ależ przecież się odcięli, zapowiadając pełną współpracę z lokalnymi władzami, policją i kto tylko będzie potrzebował jakichkolwiek informacji. Nie widzę innego sposobu na rozwiązanie tego problemu. Bo jak inaczej?

  • http://www.facebook.com/mammudu Rob Mammudu

    Widac, ze wszyscy dokladnie znaja sie na polityce i historii Anglii
    Ilu z was widzialo uzbrojonego w bron palna policjanta w UK ?
    Tak tu Policja nie nosi broni, tak samo jak wiekoszosc mundurowych patroli to tak na prawde nie jest policja tylko PCSO.
    Usprawiedliwianie bandytyzmu innym bandytyzmem, to chyba nie ma nic wspolnego z wolnosci i demokracja. chyba blizej do anarachii ?

    I na koniec maly cytacik (kazdy z was na pewno biegle sie posluguje brytyjskim-angielskim wiec nie bede go tlumaczyl):

    Only in England can youths organize riots on blackberry phones worth hundreds of pounds while claiming they are poverty-stricken.

    • http://komunikacjajestdlaludzi.blogspot.com/ Zonk

      Rob Mammudu: Only in England can youths organize riots on blackberry phones worth hundreds of pounds while claiming they are poverty-stricken.

      Każdy z Nas na pewno biegle posługuje się językiem polskim, więc nie będę tłumaczył:
      Na młodość
      Jakoby też rok bez wiosny mieć chcieli,
      Którzy chcą, żeby młodzi nie szaleli.

    • Marcin

      Myślę, że o nieco inne szaleństwo tutaj chodzi …

  • Sebastian

    Chciałbym przy okazji, może nie na temat, pochwalić mobilna wersje antyweba, jest świetna i błyszczy przy reszcie przeglądanych przeze mnie stron :)