Mahalo to pierwsza wyszukiwarka, która zamiast skomplikowanych algorytmów używa ludzi i ich wiedzy do prezentacji wyników wyszukiwania. Jason Calacanis (twórca serwisu) twierdzi, że w ten sposób mahalo jest w stanie dostarczyć dużo lepsze jakościowo wyniki wyszukiwania.
Osoba samego Calacanisa jest bardzo kontrowersyjna, ostatnio przedstawił on dość osobisty pogląd na temat prowadzenia startupa i ludzi w nim zatrudnianych, wcześniej dość dobitnie wyraził się o SEO (SEO is shit). Cokolwiek nie powiemy i nie napiszemy na temat Jason Calacanista trzeba przyznać, że jest to osoba charyzmatyczna z bardzo ciekawą wizją jeśli chodzi o Mahalo
Zachęcam do obejrzenia pierwszej części wywiadu w której Calacanis opowiada o tym czy jest Mahalo i jaką ma wizję rozwoju swojego serwisu
Zachęcam wszystkich do przetestowania wyszukiwarki mahalo daje ona bardzo ciekawe rezultaty jeśli szukamy w miarę popularnych haseł. Co ciekawe każda strona z wynikami wyszukiwania (na konkretne hasło) ma właściciela który dba o to aby rezultaty były odpowiednio uporządkowane i opisane.
Muszę przyznać, że wyniku wyszukiwania na przykład dla słowa “iphone” przekazują dużo więcej informacji na temat tego hasła niż wyszukiwarka google. Oczywiście zbudowanie takich rezultatów wiąże się z dużą ilością pracy ale moim zdaniem efekty są więcej niż zadowalające.
Jakakolwiek przyszłość stoi przed Mahalo na pewno warto obserwować ten startup i jego twórcę bo jestem pewien, że jeszcze będzie głośno o tym duecie.






Witaj, nazywam się Grzegorz Marczak i jestem autorem tego bloga. Piszę tutaj o serwisach społecznościowych, nowych technologiach i nowych trendach w internecie.

zastanawia mnie to jak mahalo będzie funkcjonować gdy liczba wyszukiwanych haseł wzrośnie, kto będzie dbał o miliony podstron skoro każda ma swojego opiekuna?
Może z mahalo równać się nie mogę…: http://dabu.pl ma podobne założenie. Człowiek jest w stanie prawidłowo odczytać znaczenie oraz wartość i przydatność witryn robiąc to na płaszczyźnie rozumienia treści. W przypadku wyszukiwarek mamy do czynienia z oceną techniczną, podstawą są linki, słownikowe znaczenie wyrazów, wyróżniające tagi html, to wszystko co niestety można oszukać. Człowieka trudniej wywieźć w pole niż algorytm. Ocenianie przez człowieka jest skuteczne, można się o tym przekonać oglądając wykop.pl czy inne serwisy, gdzie ludzie decydują o wartości. Nawet skomplikowana sztuczna inteligencja nie jest w stanie zrobić tego tak dobrze. Dlaczego nie wykorzystać ludzi przy tworzeniu wyszukiwarki?
jest jakis sposob na ogladanie tego w full screen?
ost trafiaja tu same dlugie filmy ktore trzeba w embded ogladac…
Mahalo… Hakia prezentuje bardzo podobne wyniki ale duzo obszerniejsze.
Pierwsza taka wyszukiwarka? ja jednak powiedziałbym, że pierwsza była ChaCha. Działa w nieco inny sposób, ale również korzysta z ludzi przy wyszukiwaniu. I działa od września 2006.