Carol Bartz przeprowadza w Yahoo coraz większą rewolucję i coraz większe redukcje. W sumie Yahoo chce zmniejszyć zatrudnienie o ok 650-700 etatów. Cała akcja ma dotyczyć głównie część produktowej w Yahoo. Bartz uzasadniając swoją decyzję podała następujące powody: Przede wszystkim dublowanie pracy pomiędzy zespołami odpowiedzialnymi za poszczególne produkty, po wtóre decyzja o skupieniu się na głównych produktach (mail, portal itp) i odcięcie tych usług, które nie przynoszą oczekiwanych rezultatów.

W efekcie tej decyzji prawdopodobnie pożegnamy się z takim serwisami jak MyBlogLog, Delicious czy Yahoo! Buzz. O ile MyBlogLog czy Yahoo! Buzz są mi kompletnie obojętne to Delicious będzie mi brakowało. Jest jedno z narzędzi, którego do dziś regularnie używam do zbierania linków.

Cała ta sytuacja pokazuje też, że Yahoo ma problemy z zarządzeniem kupionymi produktami. Zarówno MyBlogLog jak i Delicious od momentu przejęcia nie zrobił żadnych znaczących postępów. Zresztą cała załoga przejętego Delicious bardzo szybko pożegnała się z Yahoo co też może wiele mówić o tym jakie mieli szanse na rozwój swojego produktu.

Wydaje mi się, że Bartz poprzez swoje działania chce wreszcie udzielić jasnej odpowiedzi na często padające pytanie „czym tak naprawdę jest Yahoo?”. Firmie tej oprócz niejasnej strategii rozwoju zarzuca się również brak innowacyjności w swoich produktach – to też ma się zmienić dzięki obecnej reorganizacji części produktowej.

Ps. Pamiętacie za ile Microsoft chciał kupić Yahoo? Te czasy już nie wrócą.

Spodobał Ci się tekst? Poleć znajomym:

iStore

iStore

  • http://wariat.jogger.pl wariat

    Wrócą nie wrócą, od wczoraj najpopularniejsze pytanie brzmi „dokąd zmigrować zakładki”, a zaraz może pojawić się drugie „czy nie powinno się przy okazji zmigrować gdzieś Flickera”.

    • http://najbardziej.com Piotr

      Zapewne tutaj do Xmarks, bo są dobre :)

  • http://antyweb.pl Grzegorz Marczak

    wariat: czy nie powinno się przy okazji zmigrować gdzieś Flickera

    Nawet o tym nie wspominaj :) Chyba bym się załamał gdybym miał teraz zrobić przeprowadzkę. Myślę też, że akurat Flickr się dobrze trzyma

    • http://wariat.jogger.pl wariat

      No Flickr się trzyma, a przynajmniej na to wygląda, choć sądzimy pewnie tylko po tym, że płaci się za konto, a to nie koniecznie oznacza, że serwis się opłaca utrzymywać. Ale ważniejsze jest pytanie czy firma która wykręca taki numer na pewno jest warta zaufania?
      Zmigrowanie zakładek to problem ale rozwiązywalny, na upartego po prostu sobie ten backup tymczasowo przekonwertuję do jakiegoś bardziej przenośnego (własnego) formatu i już. Migracja fotek „na szybko” jest właściwie niewykonalna.

  • http://ageno.pl/ Maksymilian Śleziak

    Mógłbym płacić rocznie kilka dolców za delicious… Dlaczego od razu zamykać?

    • http://www.facebook.com/marek.mikuliszyn Marek Mikuliszyn

      ja nie, ale wydaje mi się to mało prawdopodobne. duży serwis z historią, w zasadzie synonim dzielenia się URLami.

    • http://jan.rychter.com/blog/ Jan Rychter

      To płać za http://pinboard.in/ :-)

    • Paweł

      Ja bym mógł płacić nawet $5/miesięcznie. Przyzwyczaiłem się do tego narzędzia…

  • http://www.facebook.com/marek.mikuliszyn Marek Mikuliszyn

    Bez flickr’a sobie nie wyobrażam życia, ale też mi się wydaje, że dobrze sobie radzi.

    Co do MBL, to API (tylko?) zamykają już w grudniu, http://developer.yahoo.com/mybloglog/

  • Pingback: Blog NetCenter Solution · Prasówka 17.12.2010

  • http://monterail.com Bartosz Pietrzak

    http://pinboard.in – płaci się oraz można zaimportować zakładki z delicious. polecam.

    • PhuyeR

      Czy do Pinboard są wtyczki do przeglądarek o takiej funkcjonalności jak do Delicious?

      P.S. Pozdrów Szajbusa :)

  • http://www.piotrslomka.com Piotr

    A może zakładki Google? https://www.google.com/bookmarks/?hl=pl

  • http://jan.rychter.com/blog/ Jan Rychter

    http://pinboard.in/ — zdecydowanie. Wtyczki często działają, wystarczy zmienić adres serwera API, bo pinboard ma API kompatybilne z delicious.

    A bardziej ogólnie, może warto wyciągnąć wnioski? Serwis, za który płacimy 0 jest wart dokładnie tyle. Ja się na pinboard przesiadłem już dawno i chętnie zapłaciłem. Płacę też za hostowanie bloga i za serwis ze zdjęciami. Dzięki temu choć trochę wiem, czego się mogę spodziewać.

    Dlatego jeśli ktoś dziś ma bloga w blox.pl albo w blogspot, pocztę w Gmail, a zdjęcia trzyma na flickr, to niech nie będzie zdziwiony jeśli coś z tego jutro zniknie (tak jak znikło np. Google Wave).

    • http://www.facebook.com/marek.mikuliszyn Marek Mikuliszyn

      ja płacę za Flickr już od kilku lat

  • Kwpolska

    Sprzedać delicious komus, reszte wypieprzyc i [solved].

  • http://wariat.jogger.pl wariat

    Jan Rychter: To płać za http://pinboard.in/ :-)

    Kłopot polega na tym, że pinboard to NIE JEST delicious. I o ile za konto w delicjach mógłbym zapłacić,a gdyby chodziło tylko o opłatę rejestracyjną zapłaciłbym na 100% o tyle tam cóż…

    http://pinboard.in/switch/
    - Want a Firefox plugin for bookmarking.
    - Rely on tag bundles to keep your tags organized.

    przynajmniej tyle brakuje …

    Kurcze, może jednak RMS miał rację jak mówił o chmurach ;-)

  • Adrian

    No właśnie, czym zastąpić delicious.com? Wczoraj spróbowałem diigo.com, ale coś nie mogę się przekonać.

    pinboard.in – 8 dol., nie brzmi zachęcająco…

    google.com/bookmarks – nie chcę instalować Google Toolbar; w przypadku delicious.com korzystałem ze skryptozakładki, a nie rozszerzenia do przeglądarki…

    Co jeszcze warto brać pod uwagę?

    • http://www.piotrslomka.com Piotr
    • http://wariat.jogger.pl wariat

      Jeśli nie interesuje Cię rozszerzenie to pinboard wygląda jak del.icio.us 10 lat temu i ma zestaw bookmarkletów
      Gorzej dla tych którzy już dawno przyzwyczaili się do rozszerzenia dla Fx, ale jest nadzieja, że Yahoo! po prostu komuś sprzeda delicje.

    • Adrian

      Nie wiem jakim cudem to przeoczyłem. Dzięki Piotr! :)

      Choć widzę, że los delicious.com nie jest jeszcze przesądzony, także trzymam za nich kciuki.

    • Kuba

      Możesz spróbować http://wonderpage.com . Każda zakłada jest dodatkowo fotografowana i automatycznie opisywana i tagowana. Ciągle beta, ale wejdą nowe opcje – wtyczki i import z Delicious.

    • http://www.facebook.com/keynell Tomasz Matysiakiewicz

      ja się przekonuję do licorize.com, minimalistyczny, ale piękny ui, wygodny w użytkowaniu, dzięki dodatkowym funkcjonalnościom może zastąpić parę innych aplikacji online

  • http://webbite.pl Robert Burman

    Na oficjalnym blogu delicious, zamieszczone zostało oświadczenie, z którego wynika, że drogi serwisu i Yahoo się rozchodzą. Twórcy delicious mają jednak nadzieję na znalezienie nowego domu :)
    http://webbite.pl/index.php/2010/12/yahoo-planuje-zamknac-swoje-serwisy-altavista-mybloglog-yahoo-picks-yahoo-bookmarks-yahoo-buzz-albo-delicious/

  • vinnie

    Jest jeszcze taki fajny dodatek do Firefoksa, jak GMarks – opierający się oczywiście na http://www.google.com/bookmarks i działa jak złoto. Importuje bez problemu dotychczasowe zakładki z Firefoksa, jak i eksportuje wygodnie do pliku html. Skąd ten raban? :)