13

Facebook nie umie przyśpieszyć swojej aplikacji. Pomógł za to przyśpieszyć Chrome i Firefoksa

Facebook przyczynił się do przyśpieszenia Chrome i Firefoksa. Dzięki pomocy inżynierów serwisu, obie przeglądarki mają odświeżać strony szybciej.

Wczoraj informowałem o debiucie Chrome 56. Twórcy nieco później poinformowali jednak o jeszcze jednym usprawnieniu, którego doczekała się przeglądarka, a o którym nie wspomniałem. Zmiana jest na tyle istotna, że zdecydowanie warto jej poświęcić jeszcze odrobinę miejsca.

Chodzi mianowicie o duże, bo aż 28-procentowe przyśpieszenie odświeżania stron www. Z czego to wynika? Tu ciekawostka, bo twórcy zwrócili uwagę na zupełnie inną rolę odświeżania w dzisiejszej rzeczywistości. Kilkanaście lat temu funkcja ta była projektowana z myślą o rozbudowanych aplikacjach, które w wyniku nieprawidłowego działania wymagały przeładowania strony. Dziś głównie potrzebujemy jej do np. wyświetlenia zaktualizowanej wersji statycznej witryny (sprawdzenia czy w tekście nie pojawiły się nowe akapity, przeładowania obrazów znajdujących się w cache itd.).

Co zatem zrobiono? Zredukowano aż o 60 proc. liczbę zapytań, które mają weryfikować czy treść witryny uległa zmianie. Nowy mechanizm odświeżania wykorzystuje w pewnym stopniu cache strony. W efekcie, strona przeładowuje się zauważalnie szybciej, a w dodatku cały proces zużywa mniej zasobów sprzętowych naszego urządzenia (w tym m.in. baterii). Nie powinno to wpłynąć na efektywność odświeżania. W dalszym ciągu te elementy, które powinny zostać przeładowane, będą przeładowywane. O to nie powinniśmy się martwić. Pytanie zatem, czy odczujemy jakąkolwiek różnicę. Dowód możecie zobaczyć na opublikowanym wideo.

Co ciekawe, w całą sprawę zaangażował się Facebook. Na blogu serwisu pojawiła się informacja o tym, że nie tylko Chrome, ale również Firefox przyśpieszył – choć w nie tak dużym stopniu. Usprawnienie to opiera się na tej samej zasadzie. Skorzystała zatem na tym również Mozilla.

Oczywiście trudno spodziewać się, żeby te zmiany miały jakikolwiek wpływ na szybkość załadowywania się stron podczas codziennego użytkowania. Tutaj raczej żadnych zauważalnych różnic się uświadczymy. Nie zmienia to jednak faktu, że usprawnienia trzeba ocenić pozytywnie – szczególnie, że nieczęsto dochodzi do sytuacji, gdzie to Facebook pomógł ulepszyć przeglądarki internetowe, a nie na odwrót.

Szkoda, że ekipa Zuckerberga nie jest tak aktywna, jeśli chodzi o przyśpieszanie ich aplikacji mobilnej.

 

  • Andrzej

    E tam. A ja wam mówię, że Facebook i Messenger potrafią przyspieszyć telefon i zmniejszyć zużycie energii. Trzeba je tylko odinstalować ;)

    • Jak wszystkie pozostałe Trojany i Androsyf dostaję kopa 😀😀😀

  • dzidek_

    Wszystko spoko, tylko nie rozumiem dlaczego fakt jakiegokolwiek wpływu na szybkość ładowania się stron podczas codziennego użytkowania trzeba ocenić pozytywnie.

  • mirosław borubar

    Latka lecą a Ciebie przynajmniej dalej się przyjemnie czyta:) Teksty o czymś, zwięzłe (tzn. nawet jak długie to zwięzłe bo bez zbędnych udziwnień i wymysłów) i nie udajesz, że jesteś mądrzejszy od wielokrotnie lepiej wynagradzanych za swoją pracę inżynierów i strategów wielkich korporacji:) Jak już tak słodzę to oczywiście umiesz też pisać po polsku (co powinno być normą! i w zasadzie powinieneś czuć się urażony, że o tym wspominam) no i nie musimy czytać o Twoich prywatnych rozterkach np. dotyczących tostera (bądź innego równie mało interesującego Twojego prywatnego sprzętu):)

    • Dzięki serdeczne. Taki komentarz przed weekendem dodaje skrzydeł ;)

    • Daniel Orzanowski

      Tylko nie odleć za daleko :D

  • Józek

    Też mi rewolucja. Od dawna wiadomo, że zamiast rzucać 304 Not Modified ze strony serwera lepiej jest ustawić nagłówek expires i cache-control z długim max-age, wtedy przeglądarka od razu sięga do cache-u i nie robi zapytań do serwera. Podstawy web perf.

    • Rafal Warachewicz

      widzisz? nadajesz się do tworzenia LEPSZEJ przyszłości.

      a przynajmniej przeglądarek :-)

  • dont_use_facebook

    Wincyj wynalazkow i frejmlorkow jak React i inne gowna do monitorowania i logowania kazdego kliknięcia prosto do Mosadu.

    Oh. A ty glupi devsie myslales ze chodzi o ulatwienie pracy? Stupid u.

  • Rafal Warachewicz

    biorąc pod uwagę że stron właściwie NIGDY nie odświezam…bo może że 2 kliknięcia na kilka dni… to psychosis mam to gdzieś. :)

  • Mateusz Z

    Facebook i Messenger na telefonie – przynajmniej w moim przypadku – to zamulacz. Zdaję sobie sprawę, że nie mam sprzętu z wysokiej półki (P8 Lite), ale bez tych aplikacji telefon śmiga, a z nimi na pokładzie zalicza ciągłe zwieszki.

    • stefan

      czytacie to, specjaliści od REACT NATIVE?

      Jak jeszcze raz usłyszę od programisty że to fajne, walę prosto w ryj.

    • buli

      messenger nie jest na react native.