Jeśli ktoś z was chciałby przetestować Chrome OS (w wersji startującej z USB) bez żadnych wirtualnych maszyn i nie męczyć się przy okazji z tworzeniem obrazu dysku dla systemu to poniżej przedstawiam sposób, który działa. Sprawdziłem osobiście na moim netbooku, nie jest on pracochłonny i nie wymaga żadnych technicznych umiejętności (oprócz czytania ze zrozumieniem).
W pierwszym kroku udajemy się na stronę carbon.hexxeh.net/chromiumos i pobieramy “USB drive version”. Build ten zajmuje ponad 300MB w przypadku gdyby były problemy ze ściągnięciem polecam alternatywne źródła, które podane są na końcu tego wpisu. Dalsza część opisu dotyczy przygotowania obrazu dysku dla USB na komputerach z zainstalowanymi windowsami. Instrukcja dla komputerów z Mac OS też jest dostępna ale nie testowałem tego sposobu więc nie będę go przytaczał.
Po ściągnięciu paczki z system rozpakowujemy ją, pojawia nam się plik z rozszerzeniem .img. Następnie ściągamy program Image Writer for Windows. Dzięki niemu będziemy mogli przenieść nasz “lustro” systemu na USB. Wkładamy naszą pamięć USB do komputera (powinna mieć minimum 3GB) i uruchamiamy program Image Writer. W prostym okienku wskazujemy nasz plik z Chrome OS (z rozszerzeniem .img) oraz nazwę dysku na którym image będzie utworzony. Polecam szczególnej uwadze wybór literki dysku, pomyłkowe zainstalowanie Chrome OS na dysku systemowy może skończyć się niedobrze dla naszego OS-a :). Wypalanie obrazu dysku zajmuje chwilę czasu.
Po zakończeniu operacji musimy upewnić się, że nasz komputer jest w stanie wytarować z systemu dołączonego przez port USB. Jeśli tak jest restartujemy i po kilku sekundach ukazuje się naszym oczom ekran do logowania. W tym momencie musimy być podłączeni do sieci kabelkiem ponieważ karta WIFI prawdopodobnie nie połączyła się jeszcze z siecią (tak jest tylko za pierwszym razem). Logujemy się oczywiście naszymi danymi z Google. I to by było na tyle.
W niektórych komputerach występuje problem z kartami WIFI (coś z sterownikami), na moim netbooku pierwsza próba połączenia zakończyła się sukcesem ale internetu niestety nie było. Dopiero przy następnym podłączeniu wszystko zaczęło działać.
Jeśli chodzi o wydajność Chrome OS to system na małym i można powiedzieć startym netbook-u daje sobie radę. Testować Chrome OS raczej nie można bo właściwie jest to przeglądarka Chrome, która jak wiemy jest szybka i bardzo prosta w obsłudze. Zaraz po starcie zauważyłem pewne legowania Chrome-a, ale potem wszystko wróciło do normy.
Wrażenie z korzystania z Chrome OS z pewnością jeszcze opiszę.
Alternatywne źródła do pobrania Chrome OS w wersji na USB drive:
Mirror 1, Newark, NJ: http://binaryhex.com/static/chromiumos.tar.gz.torrent
Mirror 2, Texas: http://server1.damianzaremba.co.uk/torrents/chromiumos.tar.gz.torrent
Mirror 3, East Lansing, MI: http://server2.damianzaremba.co.uk/torrents/chromiumos.tar.gz.torrent






Witaj, nazywam się Grzegorz Marczak i jestem autorem tego bloga. Piszę tutaj o serwisach społecznościowych, nowych technologiach i nowych trendach w internecie.

Witam
Rozpakowane GoogleOS mam wrzucić na pen-drivea ?
Bo nie rozumiem gdzie mam wybrać literkę dysku, którego dysku ?
[...] antyweb.pl 22:31 AntyWeb | » Chrome OS z USB – działa, przynajmniej na moim netbooku antyweb.pl/…sb-dziala-przynajmniej-na… Pokaż reakcje /* */ inne strony z tej witryny + obserwuj co [...]
@Bart
trzeci akapit
Nie kumem tych torrentów, zna ktoś normalny link do pobrania ?
http://www.filestube.com/search.html?q=chrome+os+usb&select=All
dzieki za info ze cos takiego istnieje, bylem ciekaw czym jest chromium os w praktyce ale nie chcialem instalowac tego na dysku :)
wlasnie pisze z chromium os (Lenovo SL500) – wszystko dziala poza wifi (przy probie wlaczenia wifi na chwile system sie dramatycznie “zatrzymuje” a po chwili nic sie nie dzieje ;) ), jak na razie brak wrazen poza stwierdzeniem ze faktycznie jest to “przegladarka os”, ze startuje blyskawicznie nawet z wiekowego pendrive’a i ze nie da sie wpisac polskich znakow ;]
[...] antyweb.pl/chrome-os-z-usb-dziala-przynajmniej-na-moim-netbooku wzbudza zainteresowanie! Pokaż reakcje /* */ inne strony z tej witryny + obserwuj co pisze [...]
to chyba trzeba będzie spróbować się pobawić:)
Na necie jest dostępny obraz Witualnego dysku dla programu VirtualBox lub VmWare, trzeba poszukać. A sam system … hmm to jest jądro linuksa z przegladarka. Zreszta Czemu tobą Chrome OS jesli maja Androida ?
opis jasny i klarowny, aczkolwiek ja raczej sobie ChromeOS potestuję jako maszynę wirtualną.
mam jedno zastrzeżenie: na listość boską – co to jest “imagu”? nie można napisać “obraz dysku”? oznacza to samo przecież.
wiem, że się czepiam, ale takie kwiatki trochę denerwują w czasie czytania. oczywiście nic nie ujmując dużej wartości merytorycznej twoich wpisów.
pozdrawiam,
m.
Czyli zwykły Linux ;-)
@miguelm75
racja, już poprawiłem – zapomniałem o tak dobrym polski określeniu jak “obraz dysku” :)
@Grzegorz Marczak
od razu lepiej. dziękuję :-)
Dzięki Grzegorzu za info. Bawiłem się już “wirtualnym obrazem” – teraz czas na bezpośrednie odpalenie systemu.
Jednocześnie nie chcąc czepiać się za bardzo, znalazłem poniższe 3 literówki:
-nasz “lustro”
-wytarować
-startym netbook-u.
Zamiast z torrentów można pobrać tutaj:
http://chomikuj.pl/mrvolfen/Chromium+OS+USB
Rozumiem, że próba odpalenia Chrome OS na tradycyjnym laptopie ze zwykłym dyskiem itd nie ma sensu?
Pozdrawiam
Podczas tworzenia obrazu ( naciskam writte )
wyskakuje mi błąd “an error occurred when attempting to get a handle on the file error 8″
Co mam zrobić ?
dobra, a jak zamykac ten system???
@Aru
zależy od potrzeb – zakładając że przynajmniej da się pliki pobierać (obecnie pobierają się ale lądują “nigdzie”, opcja “pokaż plik w folderze” naturalnie nie działa) i dostać do “pulpitu” (żeby zobaczyć własną tapete i nie zwariować od oglądania przeglądarki 24/7) jest to naprawdę niezła opcja… ten system w rzeczy samej uruchamia się w imponującym czasie kilku sekund (stary pendrive, na którego chromium os wrzuciłem, do elity szybkości nie należał nawet wtedy kiedy go kupowałem) więc uruchamiać się z dysku powinien “w oka mgnieniu”
oczywiście jeśli masz zamiar robić na komputerze cokolwiek poza używaniem gmaila, czytaniem facebooka i innych stron oraz oglądaniem youtube’a… to chyba nie znajdziesz się w chromium os
jak dla mnie chromium os + pendrive to idealny kandydat na “system, który masz zawsze przy sobie niezależnie przy jakim komputerze przyjdzie pracować”, ale do pracy na codzień – przynajmniej dla mnie – się nie nadaje…
@George
dobre pytanie :) wciśnij krótko włącznik komputera i poczekaj aż chromium os się grzecznie wyłączy… innego sposobu nie znalazłem (chyba że o 2 w nocy coś przegapiłem)
zainstalowalem.. czy ja nie znalazlem tam czegos, czy mi sie wydaje, ze google probuje zrobic z komputera kikuta ktory sluzy tylko do przegladania www? po drugiej minucie uzywania systemu mialem potrzebe posluchac mp3.. pozniej pogadac z kims na skype, a pozniej otworzyc dokument .doc i go wydrukowac.
czy ten system operacyjny w ogole oferuje normalna prace?
Jezeli to kogos interesuje, to ten build Chromium OS na Asus EEE PC 900 potrafi uzywac WiFi ;-)
Choc tylko takich sieci, ktore rozglaszaja SSID.
Mam mały problem :P Zrobiłem wszystko tak jak napisano, jednak system na moim kompie nie wszedł, trudno pomyślałem. Wszedłem do wina i chciałem sformatować swoją pamięć ale win widzi na niej tylko 900mb, linux natomiast widzi dwa pendive’y, tylko nie chce tego sformatować. Co mam zrobić by odzyskać swoje 4gb pamięci?
użyj jakiegoś innego programu do formatowania np.HPUSBFW_2.2.3_MASTER.exe pod xp on widzi całego pendriva
Można wymusić shutdown z konsoli. Wciskanie power u mnie nie zawsze działa – raz zamyka poprawnie, innym razem po restarcie twierdzi że był źle zamknięty i odzyskuje sesje.
Nazywanie tego systemem jest zdaje się językową pomyłką. Bardziej by mi pasowało “środowisko internetowe” albo “powłoka”. Sam nie wiem. Z czasem zwiększy się liczba serwisów-apletów internetowych do robienia różnych pomocnych rzeczy – w stylu kalkulatora czy apletu kalendarza. Do GG – webgadu, do Skype coś innego itp.
BTW: czy Wam też aplet kalendarza wyświetla czas z innej strefy? U mnie spotkanie o 12.00 wyświetla jako o 2:00AM…
Do normalnej pracy to się nie nadaje. Do przeglądania sieci, odpisywania na maile, pracy w google docs itp – rewelacja. Pamiętajmy że to bardzo wczesna wersja. Ja mimo wszystko jestem zauroczony – jeśli komuś pasują ograniczenia to system jest zrobiony świetnie. Szkoda tylko że w tej chwili WiFi łapie u mnie tylko na netbooku. Na zwykłym lapku nie wykrywa sieci.
@George
Wciśnij Ctrl+Alt+T, dostajesz terminal.
@wojtek
Google w swojej prezentacji systemu wyraźnie zaznaczył, że system jest dla ludzi którzy używają wyłącznie albo prawie wyłącznie komputera po to żeby odpalić przeglądarkę i korzystać z aplikacji webowych (wydaje mi się, że takich ludzi jest całkiem sporo i dla nich możliwość uwolnienia się od wszystkich aktualizacji oprogramowania, niuansów systemów operacyjnych itd. będzie cenna). Plan jest taki żeby było więcej aplikacji webowych (w Chrome OS każda aplikacja jest aplikacją webową – nie ma możliwości tworzenia aplikacji natywnych), ale przy okazji Google oferuje porządne wsparcie dla HTML5 i takich technologii jak WebGL oraz większą dostępność zasobów sprzętowych komputera dla aplikacji webowych niż w innych systemach operacyjnych (a przy okazji model bezpieczeństwa jest na odpowiednio wysokim poziomie). To powinno pozwolić na rozwinięcie wachlarza dostępnych rozwiązań tak żeby zaspokoić na prawdę sporą grupę odbiorców, dla których będzie to wszystko czego potrzebują.
Jeżeli chodzi o mp3 to można słuchać (jest odtwarzacz, który się otwiera w panelu), doca można otworzyć w Google docs, a wydruk też podobno ma być.
Ważne jest tutaj też zrozumienie tego, że komputer z tym systemem nie będzie przechowywał wielkich ilości danych jak każdy komputer teraz – wszelkie dane są przechowywane w chmurze – jak włączysz notatnik i stworzysz w nim plik to zostaje on zapisany w chmurze i możesz do niego uzyskać dostęp przez Google docs. Początkowo wydawało mi się, że jest to złe rozwiązanie ze względu na możliwość braku dostępu do sieci, ale patrząc na grupę docelową, czyli ludzi którzy używają komputera TYLKO do uruchamiania aplikacji webowych (i dzisiejszą niezawodność dostępu do sieci) okazuje się, że rzeczywiście problem nie istnieje.
Ja raczej nie będę korzystał z tego systemu ze względu na moje potrzeby względem komputera, które wykraczają daleko poza przeglądarkę (i dostępne obecnie aplikacje webowe) i dopóki nie będę mógł uzyskać pełnego dostępu do np. moich plików w chmurze z każdego urządzenia z jakiego korzystam, ale widać w tym rozwiązaniu potencjał, a można by również powiedzieć, że widać wstęp do czegoś większego – globalnej chmury aplikacji i danych, do której będzie dostęp z różnych urządzeń i jednocześnie uwolnienia użytkowników od mimo wszystko trudnej obecnie obsługi komputera (co jeszcze de facto nikomu się nie udało – nawet Windowsy, które chyba pod tym względem są najbardziej zaawansowane mają tysiące różnych niuansów i możliwości zepsucia czegoś przez użytkownika przez przypadek).
U mnie tez zezarlo pen drive ;-) z 8gb po instalacji Chrome OS i sformatowaniu z powrotem pod windowsem zostalo 950MB ;] Pomogl program Low Level Format i pozniej format i zalozenie partycji normalnie pod windowsem.
Po przerzuceniu wg instrukcji pod ubuntu niestety pojawia się dziwny format partycji pendrive’owej i pen nie jest widoczny, także nie przetestuję póki co, ale jak się rozwinie i będzie w pełni sprawny, to może sobie trzasnę na netbooku, bo tylko na nim nie wykonuję bardziej skomplikowanych operacji i sądzę, że na tych komputerkach i tabletach sprawdzi się perfekcyjnie i takie było założenie.
A ja to odpalilem z pendrive i powiem w sumie fajne, tylko topornie dziala bo widze ze pendrive caly czas pracuje (a nie jest to najwolniejszy pendrive bo Patriot XT 8GB). Mam pytanko: czy ktos probowal wydzielic z dysku czysta partycje i zainstalowac to na oddzielnej partycji i dac bootowalne obok zwyklego systemu? Swoja droga ciekawa sprawa. Wywalilem na swoim lapku (Dell XPS) okrojony system bootowalny z przycisku i sie zastanawiam zeby to wrzucic (jak sie da w to miejsce a jak nie to menu wyboru systemu). Odpalalbym jak by byla potrzeba wlasnie skorzystac tylko z przegladarki i narzedzi google bo nie zawsze odpalam system zeby zrobic cos bardziej zaawansowanego. No i u mnie w lapku nie dziala wifi :( moze ktos wie co zrobic zeby poszlo?
Pozdro.
Czy ktokolwiek ma link z ktorego mozna zciagnac ta kompilacje bez zakladnia kont, instaowania torrentow, kupowania abonamentu?
Dla mnie bez dobrej obsługi WIFI i modemów HSDPA ten system jest bez sensu.
Odpaliłem wersję Diet (zajmujaca 1gb) na 2gb pendrive Kingstona. Kompik to poczciwy Msi Wind u100. Niestety, nie dziala poprzez WiFi.
Logowanie na localesa jest ok. Jesli podlacze kabel ethernet do liveboxa – tez.
Gdyby obslugiwal WiFi (moze nastepny build?) w moim netbooku to bym go zarzucil na stale na karcie sd w czytniku – nie wystawalby :) net i tak zapodaje z WiFi z telefonu przez Joiku Spot wiec sterowniki do modemu 3g mi nie potrzebne
A wyjmuje karte Sd z czytnika, i mam pelnoprawnego windowsa – swietne rozwiazanie :)
[...] OS z USB ? działa Easy AdSense by UnrealSystem operacyjny na Twoim USB http://antyweb.pl/chrome-os-z-usb-dziala-przynajmniej-na-moim-netbooku/ admin posted at 2010-1-20 Category: [...]
No tak ja wlasnie pisze z chromium no i tak na pen kingston 4gb smiga luksus net tez moj windows SEVEN nie ma problemow z formatem no i system sie nie wiesza tylko sie zastanawiam czy nie wgrac go obok windy
P.S MALY DOWCIP DLA FANOW LINUXA
WINDOWS TO WINDA
LINUX TO SCHODY
ALE CZY KTOS WIDZIAL ZEPSUTE SHODY
[...] za mało na specjalne spotkanie organizowane przez Google. Sam system we wczesnej fazie rozwoju mieliśmy możliwość oglądać pod koniec 2009 roku i pokazanie go teraz na netbooku nie zrobi chyba większego wrażenia. Co [...]
Nie chcę nic mówić ale jak zacząłem pobierać obraz USB mój antyvir znalazł Archbomb…