<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
		>
<channel>
	<title>Komentarze do: Chrome OS, Android, Gmai, Search &#8211; czas zacząć się bać?</title>
	<atom:link href="http://antyweb.pl/chrome-os-android-gmai-search-czas-zaczac-sie-bac/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://antyweb.pl/chrome-os-android-gmai-search-czas-zaczac-sie-bac/</link>
	<description>Antyweb</description>
	<lastBuildDate>Sat, 26 May 2012 00:31:00 +0000</lastBuildDate>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	
	<item>
		<title>Autor: Anonim</title>
		<link>http://antyweb.pl/chrome-os-android-gmai-search-czas-zaczac-sie-bac/#comment-94106</link>
		<dc:creator>Anonim</dc:creator>
		<pubDate>Tue, 16 Nov 2010 19:29:17 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://antyweb.pl/?p=18737#comment-94106</guid>
		<description>Nie boję się googlaków. Recepta jest prosta: naprawdę ważne rzeczy trzymamy na swoim hdd (najlepiej zduplikowane na innym nośniku np. flash), a mało ważne i np. jak chcemy pracować w różnych miejscach, to do googla.

Z tymi prywatnymi serwerami vawe to dobra myśl: łączy zalety cloud computingu, z prywatnością normalnego computingu. Podobnie jak te narzędzia do offline&#039;owej pracy z google (google gears). Dopóty, dopóki jest wybór, czy robimy offline, czy synchronizujemy, i kiedy, nie ma się czego bać.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Nie boję się googlaków. Recepta jest prosta: naprawdę ważne rzeczy trzymamy na swoim hdd (najlepiej zduplikowane na innym nośniku np. flash), a mało ważne i np. jak chcemy pracować w różnych miejscach, to do googla.</p>
<p>Z tymi prywatnymi serwerami vawe to dobra myśl: łączy zalety cloud computingu, z prywatnością normalnego computingu. Podobnie jak te narzędzia do offline&#8217;owej pracy z google (google gears). Dopóty, dopóki jest wybór, czy robimy offline, czy synchronizujemy, i kiedy, nie ma się czego bać.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Coward Anonymous</title>
		<link>http://antyweb.pl/chrome-os-android-gmai-search-czas-zaczac-sie-bac/#comment-70427</link>
		<dc:creator>Coward Anonymous</dc:creator>
		<pubDate>Tue, 17 Nov 2009 13:33:46 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://antyweb.pl/?p=18737#comment-70427</guid>
		<description>Nie mysle, zeby rzad US mial 50% w Google, ale kontrole nad spolkami prywatnymi w obecnej rzeczywistosci trzyma sie podobnymi metodami jak p. Bondaryk to robi w Polsce.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Nie mysle, zeby rzad US mial 50% w Google, ale kontrole nad spolkami prywatnymi w obecnej rzeczywistosci trzyma sie podobnymi metodami jak p. Bondaryk to robi w Polsce.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: tomek</title>
		<link>http://antyweb.pl/chrome-os-android-gmai-search-czas-zaczac-sie-bac/#comment-70402</link>
		<dc:creator>tomek</dc:creator>
		<pubDate>Tue, 17 Nov 2009 09:35:58 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://antyweb.pl/?p=18737#comment-70402</guid>
		<description>http://www.dataliberation.org/

odpowiednik microsoftu? odpowiednik apple? odpowiednik yahoo? odpowiednik wszystkichconarzekaja?

to apropos podejscia do wolnosci naszych danych. wystarczy teraz cisnac googla i niedlugo mam nadzieje nie bedzie problemu z przerzucaniem naszych danych z jednego serwisu na inny. ale i tak CIA to wszystko obserwuje wiec to wszystko na marne - pamietajmy, ze internet to wynalazek usa i oni panuja nad dns-ami :)

generalonie porazka to nasza przyszlosc

nie balbym sie googli w obecnej formie - bardziej obawialbym sie tego, ze faktycznie ich ktos przejmie, nazwijmy to wrogo. nie bardzo jednak lubie zajmowac sie problemami ktore nie istnieja. 

chcialem kiedys nie miec konta bankowego - zaden pracodawca teraz nie wyplaca kasy gotowka.  jestesmy skazani na obserwowanie. chyba ze ktos chce funkcjonowac jak RST (szanuje go za osiagniecia, ale czasem ma paranoiczne pomysly)... ciagla walka z systemem :)</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p><a href="http://www.dataliberation.org/" rel="nofollow">http://www.dataliberation.org/</a></p>
<p>odpowiednik microsoftu? odpowiednik apple? odpowiednik yahoo? odpowiednik wszystkichconarzekaja?</p>
<p>to apropos podejscia do wolnosci naszych danych. wystarczy teraz cisnac googla i niedlugo mam nadzieje nie bedzie problemu z przerzucaniem naszych danych z jednego serwisu na inny. ale i tak CIA to wszystko obserwuje wiec to wszystko na marne &#8211; pamietajmy, ze internet to wynalazek usa i oni panuja nad dns-ami :)</p>
<p>generalonie porazka to nasza przyszlosc</p>
<p>nie balbym sie googli w obecnej formie &#8211; bardziej obawialbym sie tego, ze faktycznie ich ktos przejmie, nazwijmy to wrogo. nie bardzo jednak lubie zajmowac sie problemami ktore nie istnieja. </p>
<p>chcialem kiedys nie miec konta bankowego &#8211; zaden pracodawca teraz nie wyplaca kasy gotowka.  jestesmy skazani na obserwowanie. chyba ze ktos chce funkcjonowac jak RST (szanuje go za osiagniecia, ale czasem ma paranoiczne pomysly)&#8230; ciagla walka z systemem :)</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: popularne-strony: AntyWeb &#124; » Chrome OS, Android, Gmai, Search – czas &#124; flaker.pl</title>
		<link>http://antyweb.pl/chrome-os-android-gmai-search-czas-zaczac-sie-bac/#comment-70400</link>
		<dc:creator>popularne-strony: AntyWeb &#124; » Chrome OS, Android, Gmai, Search – czas &#124; flaker.pl</dc:creator>
		<pubDate>Tue, 17 Nov 2009 09:21:37 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://antyweb.pl/?p=18737#comment-70400</guid>
		<description>[...] antyweb.pl/...zaczac-sie-bac/?utm_source=feedburner&amp;utm_medium=feed&amp;utm_ca... wzbudza zainteresowanie!   Pokaż reakcje    /*  */   inne strony z tej witryny  + obserwuj co pisze [...]</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>[...] antyweb.pl/&#8230;zaczac-sie-bac/?utm_source=feedburner&amp;utm_medium=feed&amp;utm_ca&#8230; wzbudza zainteresowanie!   Pokaż reakcje    /*  */   inne strony z tej witryny  + obserwuj co pisze [...]</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: antyweb.pl: AntyWeb &#124; » Chrome OS, Android, Gmai, Search – czas &#124; flaker.pl</title>
		<link>http://antyweb.pl/chrome-os-android-gmai-search-czas-zaczac-sie-bac/#comment-70393</link>
		<dc:creator>antyweb.pl: AntyWeb &#124; » Chrome OS, Android, Gmai, Search – czas &#124; flaker.pl</dc:creator>
		<pubDate>Tue, 17 Nov 2009 08:01:44 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://antyweb.pl/?p=18737#comment-70393</guid>
		<description>[...]   wczoraj, 15:12    AntyWeb &#124; » Chrome OS, Android, Gmai, Search – czas zacząć się bać? antyweb.pl/...ner&amp;utm_medium=feed&amp;utm_c...     Pokaż reakcje    /*  */   inne strony z tej witryny  + obserwuj co [...]</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>[...]   wczoraj, 15:12    AntyWeb | » Chrome OS, Android, Gmai, Search – czas zacząć się bać? antyweb.pl/&#8230;ner&amp;utm_medium=feed&amp;utm_c&#8230;     Pokaż reakcje    /*  */   inne strony z tej witryny  + obserwuj co [...]</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: specnaz</title>
		<link>http://antyweb.pl/chrome-os-android-gmai-search-czas-zaczac-sie-bac/#comment-70376</link>
		<dc:creator>specnaz</dc:creator>
		<pubDate>Mon, 16 Nov 2009 23:07:19 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://antyweb.pl/?p=18737#comment-70376</guid>
		<description>Boje sie grekow nawet gdy przynosza dary
http://prawo.vagla.pl/node/8076</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Boje sie grekow nawet gdy przynosza dary<br />
<a href="http://prawo.vagla.pl/node/8076" rel="nofollow">http://prawo.vagla.pl/node/8076</a></p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: JanSobieski</title>
		<link>http://antyweb.pl/chrome-os-android-gmai-search-czas-zaczac-sie-bac/#comment-70366</link>
		<dc:creator>JanSobieski</dc:creator>
		<pubDate>Mon, 16 Nov 2009 21:59:43 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://antyweb.pl/?p=18737#comment-70366</guid>
		<description>&lt;a href=&quot;http://antyweb.pl/chrome-os-android-gmai-search-czas-zaczac-sie-bac/#comment-70343&quot; rel=&quot;nofollow&quot;&gt;@goldbug&lt;/a&gt;:
&lt;blockquote&gt;W google obecnie udział rządu amerykańskiego to bodajże blisko 50%&lt;/blockquote&gt;

http://finance.yahoo.com/q/mh?s=GOOG

</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p><a href="http://antyweb.pl/chrome-os-android-gmai-search-czas-zaczac-sie-bac/#comment-70343" rel="nofollow">@goldbug</a>:</p>
<blockquote><p>W google obecnie udział rządu amerykańskiego to bodajże blisko 50%</p></blockquote>
<p><a href="http://finance.yahoo.com/q/mh?s=GOOG" rel="nofollow">http://finance.yahoo.com/q/mh?s=GOOG</a></p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: sklep</title>
		<link>http://antyweb.pl/chrome-os-android-gmai-search-czas-zaczac-sie-bac/#comment-70359</link>
		<dc:creator>sklep</dc:creator>
		<pubDate>Mon, 16 Nov 2009 20:18:38 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://antyweb.pl/?p=18737#comment-70359</guid>
		<description>G jest zagrożeniem, ale tylko dla osób prywatnych. Każdy kto korzysta za darmo z darmowych rozwiązań, jest na to narażony. Choć od G wymaga się więcej bo jest to Duże G. Jak poda Gmail to globalny internet siada ze względu na ruch wygenerowany tym faktem.... a kto używa Gmaila? Duże korporacje? 

Czy ktoś z was posiada tak ważne i wartościowe prywatne dane, które trzyma w GDocs czy też w Gmail, że wyciek ich dla przypadkowego &quot;hackera&quot; ma wartość? No może fakt, wycieku informacji, kiedy idę do &quot;cioci na imieniny&quot; jest ważki i wartościowy....

Jeśli tak, to zapraszam: http://katalog.onet.pl/1026,bezpieczenstwo-sieci,k.html

Dane są tak bezpieczne, jak bardzo o nie dbacie.... jeśli oddajecie swoje dane do darmowego dostawcy, bez gwarancji, umowy.. to wasz problem.

Ktoś z was kupi coś w sklepie internetowym, jeśli nie ma tam podanego numeru telefonu i adresu a jedyną opcją kontaktu jest formularz na stronie?</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>G jest zagrożeniem, ale tylko dla osób prywatnych. Każdy kto korzysta za darmo z darmowych rozwiązań, jest na to narażony. Choć od G wymaga się więcej bo jest to Duże G. Jak poda Gmail to globalny internet siada ze względu na ruch wygenerowany tym faktem&#8230;. a kto używa Gmaila? Duże korporacje? </p>
<p>Czy ktoś z was posiada tak ważne i wartościowe prywatne dane, które trzyma w GDocs czy też w Gmail, że wyciek ich dla przypadkowego &#8222;hackera&#8221; ma wartość? No może fakt, wycieku informacji, kiedy idę do &#8222;cioci na imieniny&#8221; jest ważki i wartościowy&#8230;.</p>
<p>Jeśli tak, to zapraszam: <a href="http://katalog.onet.pl/1026,bezpieczenstwo-sieci,k.html" rel="nofollow">http://katalog.onet.pl/1026,bezpieczenstwo-sieci,k.html</a></p>
<p>Dane są tak bezpieczne, jak bardzo o nie dbacie&#8230;. jeśli oddajecie swoje dane do darmowego dostawcy, bez gwarancji, umowy.. to wasz problem.</p>
<p>Ktoś z was kupi coś w sklepie internetowym, jeśli nie ma tam podanego numeru telefonu i adresu a jedyną opcją kontaktu jest formularz na stronie?</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Krzysztof</title>
		<link>http://antyweb.pl/chrome-os-android-gmai-search-czas-zaczac-sie-bac/#comment-70358</link>
		<dc:creator>Krzysztof</dc:creator>
		<pubDate>Mon, 16 Nov 2009 19:58:56 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://antyweb.pl/?p=18737#comment-70358</guid>
		<description>Zgodzę się ze swoim imiennikiem Krzyśkiem natomiast autorowi bloga - Hazanowi - należą się podziękowania za kubeł zimnej wody. Myślę, że nie chodziło mu obrzydzenie nam usług Googla ale o to żebyśmy głowy mieli między ramionami. Przynajmniej ja tak to odebrałem. Zgodzę się, że nasze dane przez głupotę (najczęściej naszą) mogą wyciec a to faktycznie jest niebezpieczne lub co najmniej niekomfortowe. Natomiast... Google raczej nie obchodzą dane jednostki. My użytkownicy Googli tworzymy społeczności albo inaczej świadomość zbiorową (jak przesadziłem to przepraszam :) ) i te dane są dla działalności tej firmy baaardzo cenne. Wręcz strategiczne sugerując się ich obecnym sposobem pozyskiwania środków pieniężnych. Bez nas - użytkowników - firma finansowo nie istnieje tym bardziej, że alternatywnych usług nie brakuje (nie zastanawiam się tu nad ich jakością). Google nie dopuści to tego. Inna kwestia która mi po bańce chodzi to rola Wielkiego Brata. Pozostawiam tylko pod rozwagę drugi, alternatywny i skrajny scenariusz - co jeżeli Google udaremni zamach terrorystyczny, odnajdzie zaginioną osobę, odkryje nadciągającą pandemię? Czy w takim przypadku pasuje nam taki Wielki Brat. W sumie dlaczego Google miało by na nas ząbki pokazać? Może właśnie ta druga rola będzie celem Google. Ale to są moje rozważania tak samo realne lub nie jak teorie spisowe, które sugerowano wcześniej... Pozdrawiam.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Zgodzę się ze swoim imiennikiem Krzyśkiem natomiast autorowi bloga &#8211; Hazanowi &#8211; należą się podziękowania za kubeł zimnej wody. Myślę, że nie chodziło mu obrzydzenie nam usług Googla ale o to żebyśmy głowy mieli między ramionami. Przynajmniej ja tak to odebrałem. Zgodzę się, że nasze dane przez głupotę (najczęściej naszą) mogą wyciec a to faktycznie jest niebezpieczne lub co najmniej niekomfortowe. Natomiast&#8230; Google raczej nie obchodzą dane jednostki. My użytkownicy Googli tworzymy społeczności albo inaczej świadomość zbiorową (jak przesadziłem to przepraszam :) ) i te dane są dla działalności tej firmy baaardzo cenne. Wręcz strategiczne sugerując się ich obecnym sposobem pozyskiwania środków pieniężnych. Bez nas &#8211; użytkowników &#8211; firma finansowo nie istnieje tym bardziej, że alternatywnych usług nie brakuje (nie zastanawiam się tu nad ich jakością). Google nie dopuści to tego. Inna kwestia która mi po bańce chodzi to rola Wielkiego Brata. Pozostawiam tylko pod rozwagę drugi, alternatywny i skrajny scenariusz &#8211; co jeżeli Google udaremni zamach terrorystyczny, odnajdzie zaginioną osobę, odkryje nadciągającą pandemię? Czy w takim przypadku pasuje nam taki Wielki Brat. W sumie dlaczego Google miało by na nas ząbki pokazać? Może właśnie ta druga rola będzie celem Google. Ale to są moje rozważania tak samo realne lub nie jak teorie spisowe, które sugerowano wcześniej&#8230; Pozdrawiam.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Pongo</title>
		<link>http://antyweb.pl/chrome-os-android-gmai-search-czas-zaczac-sie-bac/#comment-70357</link>
		<dc:creator>Pongo</dc:creator>
		<pubDate>Mon, 16 Nov 2009 19:45:00 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://antyweb.pl/?p=18737#comment-70357</guid>
		<description>&lt;a href=&quot;http://antyweb.pl/chrome-os-android-gmai-search-czas-zaczac-sie-bac/#comment-70343&quot; rel=&quot;nofollow&quot;&gt;@goldbug&lt;/a&gt;

Przestań straszyć niesprawdzonymi informacjami. Google jest jak najbardziej w rękach prywatnych. Owszem, firma jest notowana publicznie, ale jej inwestorzy są jak najbardziej prywatni. Zupełnie nie wiem skąd wziąłeś info o tym, że jakikolwiek rząd ma udziały w tej firmie. Warto zaznaczyć, że założyciele Google (dwie osoby fizyczne!) posiadają w tej chwili pakiet kontrolny tego przedsiębiorstwa.

Nie ma sensu też bać się SDR - nie mają one bowiem żadnych atrybutów waluty światowej - są to tylko jednostki rozrachunkowe banków centralnych i normalny człowiek na oczy ich nigdy nie widział. Już bardziej światowy jest dolar amerykański czy euro.

A jeśli chodzi o CIA - to przecież znana od pół wieku agencja wywiadowcza, nie ma nic dziwnego ani niepokojącego w jej działalności. Szpieguje ludzi od bardzo wielu lat i ani Facebook ani Twitter nic tu nie zmienia. Tyle, że CIA nie szpieguje ciebie ani mnie - na jej oku są ludzie i rządy, które stanowią zagrożenie. My ich nie interesujemy - no chyba, że masz bombę atomową w piwnicy to wtedy rozumiem.
</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p><a href="http://antyweb.pl/chrome-os-android-gmai-search-czas-zaczac-sie-bac/#comment-70343" rel="nofollow">@goldbug</a></p>
<p>Przestań straszyć niesprawdzonymi informacjami. Google jest jak najbardziej w rękach prywatnych. Owszem, firma jest notowana publicznie, ale jej inwestorzy są jak najbardziej prywatni. Zupełnie nie wiem skąd wziąłeś info o tym, że jakikolwiek rząd ma udziały w tej firmie. Warto zaznaczyć, że założyciele Google (dwie osoby fizyczne!) posiadają w tej chwili pakiet kontrolny tego przedsiębiorstwa.</p>
<p>Nie ma sensu też bać się SDR &#8211; nie mają one bowiem żadnych atrybutów waluty światowej &#8211; są to tylko jednostki rozrachunkowe banków centralnych i normalny człowiek na oczy ich nigdy nie widział. Już bardziej światowy jest dolar amerykański czy euro.</p>
<p>A jeśli chodzi o CIA &#8211; to przecież znana od pół wieku agencja wywiadowcza, nie ma nic dziwnego ani niepokojącego w jej działalności. Szpieguje ludzi od bardzo wielu lat i ani Facebook ani Twitter nic tu nie zmienia. Tyle, że CIA nie szpieguje ciebie ani mnie &#8211; na jej oku są ludzie i rządy, które stanowią zagrożenie. My ich nie interesujemy &#8211; no chyba, że masz bombę atomową w piwnicy to wtedy rozumiem.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
</channel>
</rss>

<!-- Served from: antyweb.pl @ 2012-05-26 03:08:24 by W3 Total Cache -->
