Przeglądarka Chorme na Mac Os wreszcie obsługuje rozszerzenia, dzięki którym możemy wzbogacić ją o nowe funkcjonalności. Na chwilę obecną obsługa rozszerzeń zaimplementowana jest jedynie w wersji developerskiej ale dobre i to.
Można też mieć nadzieję, że już niedługo pojawi się kolejna beta, która tym razem będzie już oficjalnie obsługiwać dodatki!
Wersję developerską można ściągnąć z poniższej strony :
Early Access Release Channels (The Chromium Projects).

Witaj, nazywam się Grzegorz Marczak i jestem autorem tego bloga. Piszę tutaj o serwisach społecznościowych, nowych technologiach i nowych trendach w internecie.

Dla mnie nadal jest niedopuszczalny stopień użycia procesora – czy to przy przeglądaniu “czystych” stron, czy oglądaniu klipów wideo na YT.
W moim wypadku Google Chrome pod MacOS powoduje zwiechę Findera – konieczne był restart z palca. Pomimo tego iż bardzo lubię Chrome pod Win, na Mac-u w ogóle go nie używam – strach się bać ;)
Chorme?
Tak – Chrome – dwa razy. Do trzeciego nie dopuszczę ;) Od kiedy nie uruchamiam Chrome, MacOS śmiga jak dawniej :)
Za Chrome dziękuję, poczekam na Iron, build z wyciętymi funkcjami szpiegowskimi Google.
Tymczasem, ciekawą opcją jest Stainless, kolejny browser na webkicie.
http://www.stainlessapp.com/
Ajaj też mi problem.
Wystarczy wyłączyć podpowiedzi podczas wyszukiwania oraz DNS pre-fetching(używam wersji po angielsku wiec nie wiem ja to się nazywa w polskiej)
Bo tak naprawde to tylko tego pozbyli się goście od Irona.
Aha i orginalny Chrome lepiej współpracuje z motywami i dodatkami.