W połowie stycznia podzieliłem się z Wami pierwszymi wrażeniami pracy na netbooku z dyskiem SSD. Zainstalowałem wtedy na nim Ubuntu, nie byłbym jednak sobą, jakbym nie sprawdził jak sobie radzi z Windows 7. Mam obraz tego systemu wyczyszczony z dodatków producenta. Przyznam, iż po wprowadzeniu drobnych zmian w ustawieniach Windowsa, niezbędnych do prawidłowej pracy na dysku SSD, byłem mocno zaskoczony wydajnością, tego już dwuletniego sprzętu.

System pracuje szybko i stabilnie. Programy uruchamiają się błyskawicznie, nie wiem czy nie szybciej niż na Ubuntu, prócz… Google Chrome. To był też jeden z powodów, dla których postanowiłem sprawdzić Windows 7, na Linuksie problem jest jeszcze większy z tą przeglądarką. Chrome jest fajne, ma mnóstwo ciekawych rozszerzeń i aplikacji, ułatwiających codzienne korzystanie z przeglądarki, ale czy ceną tego ma być jego ociężałość?

Skoro już mam Windowsa, sprawdziłem też inne przeglądarki, włącznie z IE. Na pierwszy ogień poszedł oczywiście Chrome. Z uwagi na to, że korzystam z niego na co dzień, uruchomiłem go w trybie incognito, bez rozszerzeń. Aby zobrazować bardziej problem, przeglądarki uruchamiają się z czterema, tymi samymi, stronami.

Firefox Nightly w normalnym trybie.

IE 8 również w domyślnym trybie.

Jak widać na załączonych obrazkach, Chrome odstaje, nawet uruchomiony „na czysto”. Już jako ciekawostka, zobaczmy co się dzieje po uruchomieniu normalnej wersji. Windows szybciej mi się uruchamia z większą ilością procesów.

Nie muszę zaznaczać, iż problem rośnie w miarę użytkowania i uruchamiania dodatkowych zakładek. Pamiętam moje pierwsze zetknięcie z tą przeglądarką, nie miała sobie równych w szybkości, ładowaniu uruchamianych stron w nowych zakładkach. Chrome się rozwijało, powstawały nowe dodatki, które uzależniły mnie od niej, ale przyznam, iż coraz częściej spoglądam w kierunku pozostałych przeglądarek. Komfort mojej pracy uzależniony jest głównie od szybkości przeglądarki, a na to już nie mogę liczyć korzystając z Chrome.

Spodobał Ci się tekst? Poleć znajomym:

iStore

iStore

  • marcin

    ja osobiscie uzywam chrome od ok 2 lat, (wczesniej firefox od wersji 0.6 bodajze)chrome uzywalem pod debianem i pod win7, standardowo mam max 4 rozszerzenia, pierwsze uruchomienie faktycznie jest może dość długie ale potem działa bezproblemowo i szybko tak jak powinno. ( w ostatniej wersji jedynie dwa razy wywrócił się flash)

    ja za długi start obwiniam google update, który przy pierwszym uruchomieniu, albo odpytuje serwery, albo instaluje aktualizacje, albo coś jeszcze,

    • https://plus.google.com/u/0/112266986726771316857 sieciobywatel

      Firefox nie miał wersji 0.6x…

    • krist

      może miało być 3.6 :-D

  • http://www.gryfabularne.blogspot.com Adriano Kuc

    A Opera?

    • Grzegorz Ułan

      Podejrzewam, że też ma lepszy wynik niż Chrome.

  • Lukasz

    Zgadzam się ta przeglądarka robi się coraz bardziej ociężała „puchnie” jak Firefox kiedyś w wersji 16 której używam potrafi po 2 godzinach zjeść prawie 3 gb pamięci ram. Programiści Chrome powinni się zastanowić co zrobić z tym fantem.

    • http://www.facebook.com/profile.php?id=1450614358 Lukasz Loboda

      Do ludzi nie dociera że Chrome specjalnie zajada sie RAM’em, zapewniam ze on bedzie go zjadał ile wlezie, ale to tylko dlatego zeby przeglądarka działała jak najszybciej. Gdyby inny program potrzebował pamięci w większej ilości to zapewniam Cie że chrome by zwolnił część zasobów praktycznie niezauważalnie. Skoro masz 4gb ramu to wykorzystuj go ile wlezie, jezeli bedziesz miec 2GB wolnego ramu to czujecie sie ludzie lepiej czy co? Dla mnie moze chrome zostawic 20MB z moich 8GB na sam stos tylko, whatever! Niech tylko śmiga szybko

    • https://plus.google.com/u/0/112266986726771316857 sieciobywatel

      @ Lukasz Loboda
      Złote słowa. Ale nie do końca.
      Do ludzi nie dociera, że pamięć nie wykorzystana, to pamięć marnująca się. Jakby żyli w czasach edytowania autoexec.bat i config.sys.

      Ale faktem jest, że Mozilla mocno połatała (i cały czas łata) dziury, lepiej pakuje dane w pamięć, poprawia swoje heurystyki. Dlatego obecnie zużywa chyba najmniej pamięci (a zmiany te zostały wykonane bez straty wydajności).
      A Chrome faktycznie puchnie. Co nie dziwi, bo to samo działo się w Firefoksem, kiedy dodawał nowe ficzery (i za co był słusznie krytykowany).

  • Dani

    A Opera gdzie?

  • madhunt3r

    Opera się nie liczy.

  • Radek

    Nie wiem po co te wpisy. Używam chrome od początku aktualnie wersji 16.0.912.63 i nie zauważyłem jakiegoś zwolnienia. Chodzi tak jak zawsze. Szybko i pewnie.

  • http://drozdowski.biz Michał

    Coś Chrome nawala ostatnio. Mieliście może problem z Flash’em a mianowicie Youtube? Zamknięcie okna z filmik zawieszało Chrome.
    …może to wina Flash’a?

    • krzys

      Tak mialem ten problem. Znudzil mi sie filmik i probowalem wylaczyc karte, ale sie nie dalo

    • madhunt3r

      Poprawka w drodze.

    • Marcin

      Oj znam ten ból z tym flesh’em w chrome;/ ciągle mi wywala i zawiesza przeglądarkę -.-’ korzystam z chrome z przyzwyczajenie już chyba bo to masakra jakaś… ciągle zastanawiam się nad zmianą przeglądarki bo na starszym komputerze to jakaś porażka.

    • http://www.facebook.com/profile.php?id=1770695767 Jakub Florczyk

      To jest coraz częściej występujący bug. Najgorsze jest to, że mi wywala wszystkie okna Chrome a nie tylko „złą” zakładkę.

    • Mike

      Oj tak, ostatnio też mam z tym problem. Nie występuje on regularnie, ale co jakiś czas kiedy próbuję zamknąć kartę z otwartym filmem z Youtube przeglądarka się po prostu zawiesza.

  • http://www.facebook.com/profile.php?id=100000001205244 Michał Gumienny

    21 sekund :O To u mnie taka sama konfiguracja stron odpala się w mniej niż 10, a rozszerzeń mam dokładnie 22 -.-

    • Jan Rybczyński

      Porównywanie czasu uruchamiania czy innych benchmarków pomiędzy komputerami nie mówi nic o przeglądarkach, tylko o różnicy w hardware. Jak ktoś ma 4x SSD w RAID i procesor 6 rdzeniowy to uruchamia mu się jeszcze szybciej i co z tego wynika? Że ma szybszy komputer, po prostu.

    • http://www.facebook.com/profile.php?id=100000001205244 Michał Gumienny

      Zwykły HDD Toshiby, 4GB ramu i procesor Intel Core i7 4×1,6GHZ. Czy to jest, aż taki potwór żeby różnica była tak znacząca?

    • http://www.facebook.com/profile.php?id=100000001205244 Michał Gumienny

      Tak jak napisałem niżej, dodam i tutaj:
      „Swoją drogą mam stary komputer bodajże z 2002 z linuksem – 1,5GB ramu, jakiś stary procesor 1,5GHZ i zintegrowana karta graficzna. Tutaj też ciężko byłoby zbliżyć się do 21 sekund wspomnianych w artykule, wszystko odpala się dużo szybciej.”

  • wujek_hero

    sieciobywatel: Firefox nie miał wersji 0.6x…

    Wtedy nazywal sie jeszcze Firebird (a wczesniej Phoenix).

    http://www.mozilla.org/en-US/firefox/releases/0.6.html

    • https://plus.google.com/u/0/112266986726771316857 sieciobywatel

      Dokładnie o to mi chodziło.

  • MareX

    Problem puchnięcia Firefoxa rozwiązałem przesiadką na PaleMoona http://www.palemoon.org

    • https://plus.google.com/u/0/112266986726771316857 sieciobywatel

      PaleMoon to jest Firefox inaczej skompilowany. I z wyciętą częścią funkcjonalności, np. accesibility.
      Różnice są minimalne, podobny efekt można osiągnąć wyłączając zbędne pluginy z Firefoksa.

  • Axles

    Ale ściema, mnie Chrome ładuje się z ~20 zakładkami i około 10 rozszerzeniami w mniej niż 10 sekund.
    Prowokacja jakaś czy antyreklama Chrome?
    Fakt jest ciężejszy niż z początku ale bez przesady, 21 sekund to może jakiś wadliwy ten SSD trafił ci się (ironia)

    • Jan Rybczyński

      To samo co wyżej, porównanie co u mnie a co u kogoś na innym komputerze jest bez sensu:
      „Porównywanie czasu uruchamiania czy innych benchmarków pomiędzy komputerami nie mówi nic o przeglądarkach, tylko o różnicy w hardware. Jak ktoś ma 4x SSD w RAID i procesor 6 rdzeniowy to uruchamia mu się jeszcze szybciej i co z tego wynika? Że ma szybszy komputer, po prostu.”

    • http://www.facebook.com/profile.php?id=100000001205244 Michał Gumienny

      Skoro porównywanie jest bez sensu to po co w ogóle pojawia się ten wątek? Brakuje jeszcze, żeby ktoś zaczął narzekać, że na kompie sprzed 10 lat przeglądarka odpala mu się 5 minut -.-

      Swoją drogą mam stary komputer bodajże z 2002 z linuksem – 1,5GB ramu, jakiś stary procesor 1,5GHZ i zintegrowana karta graficzna. Tutaj też ciężko byłoby zbliżyć się do 21 sekund wspomnianych w artykule, wszystko odpala się dużo szybciej.

  • rrh

    Ja opowiem z perspektywy, który i po godzinach i w godzinach (czasem) pracy klepie kod.

    Wg mnie błyskawiczny cykl wydań przyniósł więcej szkód niż pożytku.
    Od kilku wersji Firefoksa używanie go (+Firebug) doprowadza mnie do szewskiej pasji (dosłownie). Leci mięso.
    Przy nawet mniejszych błędach JavaScript lub używaniu narzędzia console, wywala przeglądarkę. Być może to wina Firebuga, którego autorzy nie nadążają za wydawaniem nowych wersji przeglądarki.

    Chrome co prawda tak się nie wywala, ale z kolei jego narzędzie dewelopersie „mrozi się”, co skutecznie uniemożliwia mi testowanie kodu.

    Ciekaw jestem czy tylko ja tak mam, czy inni też.

    • https://plus.google.com/u/0/112266986726771316857 sieciobywatel

      Sprawdz sobie poprawione narzędzia dla Developerów (oraz zupełnie nowe, np. Tilt czy modyfikacja kodu w locie).

      Dostępne od wersji 11 (obecnie w kanale Aurora).

  • Gregor

    Od dawna szybszy niż Chrome jest SRWare Iron a od Firefoxa Pale Moon.

    • krist

      Taką przeróbkę jak Pale Moon to mogę zrobić w domu w 5 minut… Wyłącz wszystko i pozostaw czystą przeglądarkę i masz Pale Moon…

    • Fenek

      @krist – a takiego Irona też zrobisz?

  • http://kag2d.pl Bartosz

    Ja dopiero ostatnio zauważyłem, że Chrome się tnie, tworzy mi się ok. 15 procesów, z czego połowa tylko się wyłącza podczas wyłączania przeglądarki. Pomogło mi tylko reinstalacja, bo okazało się, że jakieś rozszerzenie dorabiało procesy.

  • rrh

    sieciobywatel: Sprawdz sobie poprawione narzędzia dla Developerów (oraz zupełnie nowe, np. Tilt czy modyfikacja kodu w locie).
    Dostępne od wersji 11 (obecnie w kanale Aurora).

    Czy te narzędzia mają zastąpić Firebuga?

    • https://plus.google.com/u/0/112266986726771316857 sieciobywatel

      Co to znaczy zastąpić?
      To trochę nie w filozofii Mozilli…

      Są to nowe narzędzia dla developerów, część duplikuje funkcjonalności z Firebuga, część to nowe narzędzia.
      Konkurencja jest good, skorzystają na tym i ci, którzy całego FB nie potrzebują, i ci, którym nawet Firebug nie wystarcza. Bo na pewno zaispiruje to jego twórców i maintainerów do wzmożonej pracy. Mam wrażenie, że ostatnio zaniedbali wersję Firefoksową, szczególnie jeżeli chodzi i jakość. Ale trudno im pewnie równoczesnie rozwijać produkt na dwie platformy.

  • Chrome

    Jeśli ktoś ma dużą ilość wtyczek w Chrome, a nie używa rozszerzenia Context, to jest dobra sztuczka jak uruchomić Chrome Bez Rozszerzeń.
    Robimy nowy skrót Google Chrome na pulpicie, dajemy jej nazwę np. „Google Chrome (bez rozszerzeń)”, wchodzimy we właściwości skrótu i ustawiamy się na końcu linijki w „Element docelowy”. Następnie wciskamy spację i wklejamy komendę „–disable-extensions” (beż „”). Czyli nasza ścieżka powinna wyglądać tak:
    C:\Users\nazwa_użytkownika\AppData\Local\Google\Chrome\Application\chrome.exe –disable-extensions

    Jedyny haczyk, to możliwość uruchomienia albo z rozszerzeniami albo bez. Ale i tak to dobry sposób, aby szybko skorzystać z przeglądarki. Pamiętam, że jeszcze są komendy, aby uruchomić bez wtyczek albo uruchomić od razu w Incognito.

    Mam nadzieję, że komuś się przyda :)

  • Tomasz

    21 sekund ? Autorze, coś nie tak z Twoim sprzętem. U mnie Chrome z siedmioma rozszerzeniami uruchamia się w mniej niż 5 sekund (zimny start – po włączeniu windy). Potem jest już tylko lepiej, tj. „ciepły start” trwa błyskawicznie (klikam i się uruchamia od razu).

    *Windows XP

  • http://pm-fx.com Piotr

    Może nadszedł już czas, by dać szansę Operze? :>

  • aniol

    Ja natomiast mam taki problem z chrome, że ostatnio korzystająć z fb filmiki odpalane z poziomy fb czy też muzyka z soundcloud odpalają się w ramce takiej do przewijania..jakieś pomysły co z tym zrobić?

  • n

    Coś jest na rzeczy. Przez długi czas używałem Chrome’a i o ile początkowo byłem wniebowzięty jego wydajnością to teraz jest już ledwo tak sobie, a wcale dużo rozszerzeń nie używam (w porywach 4 – adblock, coś do YT, gesty myszy, speed dial). Niby startuje szybko, ale zanim zacznie być używalny trzeba trochę poczekać, zdarzają mu się losowe zwiechy. Już nawet Aurora jest szybsza i stabilniejsza. Jakiś czas temu postanowiłem dać Operze szóstą już szansę i … było dobrze oprócz wycieku pamięci (prawdopodobnie Flash). Potrafiła bardzo szybko się rozrosnąć do 1.5 GB i nie zwalniała wcale pamięci. Ale chodzi szybko. Coś mnie jednak zawsze ciągnie do wersji deweloperskich i mam równocześnie Operę Next. I kompilacja 1256 tejże Opery Next mnie miło zaskoczyła: załatali wyciek pamięci i zoptymalizowali czas startu aplikacji. Teraz przy normalnym użytkowaniu (bez Flashowym) ciągnie do 300MB, a jak się pobawić Flashem (YT chociażby) to od razu po przejściu na inną stronę lub zamknięciu karty zwalnia pamięć zajętą przez Flasha. NARESZCIE.

  • antyACTA

    U mnie jest tak samo, chrome zwolnił niemiłosiernie.
    Sam start jest jeszcze ok, ale przełączanie między zakladkami, otwieranie nowych etc. to koszmar – w porównaniu z tym, co było kilka miesięcy temu.

    Poprzednio korzystalem z Opery przez wiele lat, tam, przy kilkudziesięciu otwartych zakładkach, nie bylo odczuwalnego zwolnienia, ani przy starcie, ani przy przełączaniu zakladek. Pod względem szybkości Opera jest nr.1. Do przesiadki na ccccchroma, zdecydowałem się dla wygodnych rozszerzeń, do których się przyzwyczailem – teraz CIERPIĘ, oby to poprawili.

    OSX Lion, SSD

  • fiszki

    Zdecydowanie coś faktycznie jest na rzeczy. I podobnie jak u kolegów powyżej – coraz częściej występuję u mnie problem z flashem i youtube. Kiedyś, pamiętam, była felerna wersa Opery (9.5?), która też sprawiała problemy z yt. „Dzięki niej” dokonałem przesiadki na Chrome’a. Historia niedługo może się potoczyć podobnie, ale w drugą stronę ;).

  • Adrian

    Ja po 2 latach korzystania z Chrome wróciłem do Firefoxa, te nowe wersje są na prawdę OK. Nie pożerają tyle RAMu i są bardzo szybkie

  • Marek

    A czy ktoś obserwuje w Chrome problem zamrażania dłużej nie używanych zakładek? Chodzi o taki efekt kiedy jest otwartych kilka zakładek z różnymi stronami i dajmy na to pracujemy na zakładce nr 2 przez dłuższy czas (choćby parę minut), po czym wracamy do zakładki nr 1 i wtedy strona w tej nzakładce już prawie nie działa, a jej przeładowanie w tej zakładce trwa…..bardzo długo, albo w ogóle się nie udaje. Po 15-20 sekundach zamykam już tą zakładkę, otwieram nową i tam ta sama strona ładuje się już normalnie. I tak jest od paru ładnych wersji (gdzieś od 10 czy 11).

  • http://niemam Michał

    Testu opery już nie ma,, a nie wiem czy wiecie, ale to opera jest najbardzoej innowacyjną przeglądarką i np jako pierwsza wprowadziła „szybkie wybieranie” klon w chrme, czy ff, to po porstu kopia z opery. To tylko jeden z przykładów, a byłoby ich więcej. Nie ma co sobie głowy 5 sekundami zawracać, bo jak ktoś raz korzystał z chrome, cięzko mu się będzie przesiąść na co innego. Kwestia przyzwyczajeń. Poza tym przeglądarka jest tylko oknem; oknem do internetu i jej zadanie to wyświetlanie tego co zostało w internecie zamieszczone. A to czy uruchamia się 5 sekund wolniej naprawdę przy mnogości funkcjii nie robi na nikim wrażenia

  • Tomasz

    Witam,

    Mam 8 rdzeni, 8 giga ramu, dwa szybkie dyski w RAID0. Dbam o swój sprzęt jak tylko mogę – bardzo zależy mi na szybkim działaniu.

    Chrome sam w sobie uruchamia mi się w mgnieniu oka – mam natomiast z nim niemały problem gdy otwieram google readera.

    Mam nawyk otwierania bardzo wielu kart w tle gdy przeglądam swój czytnik. Czasem miewałem ich grubo ponad 40 (co dla firefoxa nie stanowiło żadnego problemu). W chrome jednak przy przeglądaniu readera i otwartych 4 kartach (gdzie np dwie mają flasha) przeglądanie streamu to po prostu jakaś pomyłka. Przewijanie listy działa tragicznie źle.

    Nie mam zielonego pojęcia czy to wina po mojej stronie – nie widziałem dotąd żadnego osobnika który miałby podobne problemy. Dziwi mnie to tym bardziej, że to oba produkty google. Czy ktoś miewa podobne problemy?

  • http://www.facebook.com/profile.php?id=100000993219051 Fijałkowski Jerzy

    A kogo interesuje pierwsze uruchomienie ? Podaj średnią ze 100 włączeń, najlepiej po co najmniej tygodniu używania.

  • gienus

    Tomasz, ja potwierdzam. Mam to samo. Choć mój komputer jest słabszy to chodzi naprawdę szybko. Mam też 10 mbit internet, ale Chrome zacina się na Readerze. Miałem przez chwile lubuntu (bardzo lekkiego linuksa) i tam chodziło to zdecydowanie lepiej niż na Ubuntu lub Fedorze z których korzystam zwykle. Niemniej jednak widzę ewidentny problem z Readerem i to od kilku wersji Chrome.

  • http://doctorprogramuj.blogspot.com Rafał

    A co z Operą? Opera jest bardzo szybka.Korzystam niej na 10 letnim lapku.FF uruchamia się na nim 30 s, a Opera 11 tylko 4 s.Dlatego korzystam głównie z Opery.

  • Adrian

    @Rafał, może i popróbowałbym serfowania z Operą, ale brakuje mi np. rozszerzenia Wonderpage i pewnie kilku innych które mam w Firefox… więc na chwilę obecną odpuszczam

  • Pingback: Obowiązkowe funkcje eksperymentalne w Google Chrome

  • Razins

    jak się nazywa wtyczka która „usypia” zakładki, gdzieś był o tym jakiś news ale nie moge znaleźć…

  • http://www.facebook.com/profile.php?id=100000001205244 Michał Gumienny
  • pablo

    a wg mnie wiele zasług na zamulanie przeglądarek a szczególnie Chrome (ostatnio także Chromium) ponosi Flash. Na linuxach – Ubuntu – zawsze miałem muła a wentylatory zaczynały pracę w trybie odkurzacz (jak i procesor) poza tym fakt, chrome nie do końca dobrze rozplanował wykorzystanie zasobów i szybki jest na…wydajnych komputerach. A co z masą laptopów i starszych komputerów?

  • Petro

    Zgadza się. Chrome stracił na szybkości. Niestety zawiodłem się. Na początku używałem explorera, później firefoxa, aktualnie chrome. Zostało mi sprawdzenie opery i chyba na nią będę musiał się przerzucić.