Chińscy internauci na znak protestu przeciwko “nagonce” związanej z olimpiadą w ich kraju masowo umieszczają ikonę i napis Love China ((L)China) w komunikatorze MSN (widocznie popularnym w ich kraju).

W wielu komentarzach do tego “zjawiska” można przeczytać, że tak naprawdę chińscy internauci będą odciętymi od wolnych mediów nie znają prawdziwych powodów protestów jakie w tej chwili dotyczą igrzysk oraz znicza olimpijskiego.
Czy na taki efekt liczyli wszyscy protestujący przeciwko olimpiadzie w Chinach? – manifest i jednoczenie z krajem wyrażane przez chińskich internautów to z pewnością “woda na młyn” dla władzy w tym kraju (ciekawe czy miało one coś wspólnego z tą akcją?)
Więcej o proteście można przeczytać na techcrunch







Witaj, nazywam się Grzegorz Marczak i jestem autorem tego bloga. Piszę tutaj o serwisach społecznościowych, nowych technologiach i nowych trendach w internecie.

Gdzie tam jest “Love Chine?”
Mała uwaga: nie “Love Chine” a “Love China” (bardziej po angielskawemu :-) co zresztą też widać na zrzucie ekranu)
taa, już poprawiłem
ekhm, tak sie zastanawiam… gdyby tak nas Polakow oceniac za np. Kaczynskich, Leppera, Rydzyka, Millera…
Np. bojkot Euro 2012 za sex-afere Samoobrony…
Wiem ze to slabe porownanie ale generalnie chodzi mi o to ze obywatele danego kraju nie moga byc karani za to w jaki sposob funkcjonuje wladza.
My Polacy tym bardziej powinnismy o tym pamietac – przez prawie pol wieku mielismy komunizm!
@dc1: a ja się z Tobą zgadzam zupełnie. nie jest to głupie porównanie. dla chińczyków problem tybetu jest jakąś totalnie absurdalną, niezrozumiałą sprawą. co znaczy dla kraju liczącego ok 1,3 mld (a może dziś już więcej) ludzi jakaś “prowincja”. mniejsza z tym. nie oceniajcie chińczyków nie znając tego kraju. rok temu, odbyło się w chinach coś podobnego do polskiego “orędzia do narodu”. problem w tym, że by cały naród zrozumiał to orędzie, trzeba było je przetłumaczyć na 180 dialektów!!! powiedziecie teraz jak do przeciętnego chińczyka ma dotrzeć informacja, o łamaniu praw człowieka w tybecie?! tam 20% ludności mieszka w miastach, cała reszta na zapyziałych wioskach gdzie nie wiedzą co to internet. by zobrazować jakim krajem są chiny, przytoczę prostą statystkę; w europie na 1000 mieszkańców przypada 500 samochodów, na usa na 900, a jak to wygląda w chinach? obecnie jest tam zarejestrowanych 10 000 000 samochodów, przy liczbie ludności 1 300 000 000 (nie chce mi się sprawdzać ile jest obecnie) to naprawdę mało, szacuje się, ze w 2020 (przy obecnym wzroście gospodarczym) na 1000 mieszkańców będzie przypadał 1 samochód!!!
podałem taką prostą analogię by pokazać, że nie jest to kraj, który możemy oceniać naszą miarą; chiny są specyficznym krajem, niby komunizm, niby kapitalizm, tak naprawdę świetnie im wychodzi to połączenie (jak w wenezueli:) ), przynajmniej gospodarczo. dzisiejsze protesy przeciwników olimpiady w tybecie są po prostu śmieszne! taki np. polski gwiazdor paweł małaszyński stwierdził, że nie będzie biegł ze zniczem bo solidaryzuje się z tybetem (liczyłem że Hołek to oleje); kurde, trzeba było protestować gdy wybierano pekin! czemu nie było prostesów?! bo nikt o tym nie wiedział, a teraz to jest modne, jazzy, trendy itp.. smieszne; czy protesty wtedy by coś dały?? nie! bo jesteśmy uzależnieni od chińskiej gospodarki i boimy się jej załamania więc ją wspomagamy!
ha to tyle wywodu o 00:00 (+ i -), możecie się zgadzać lub nie, z chęcią się pokłócę :)
@taube:
Trochę kulejąca ta arytmetyka z samochodami.
Jeśli jest zarejestrowanych 10 mln samochodów, to już na dzień dzisiejszy jest to 130 na tysiąc mieszkańców.
Sugerujesz, że do 2020 Chiny zbiednieją 130-krotnie?…
You know 2008 Olympic Games will be hold in BeiJing China,but when the Olympic Torch arrived Franch,there happened some serious thing,some Frenchman resist it.We feel very angry about it,so in China,a lot of people refuse to use the product from Franch.also,becaused of the “Dalai”issue people hold the public championship on JiaLefu.
To jest wiadomosc od mojej przyjaciolki z Chin :)
Oni rzeczywiscie maja tam straszna cenzure i nie zdaja sobie sprawy z tego, ze kazdego roku komunisci w egzekucjach zabijaja tysiace ludzi ….
@kamil: pytanie tylko czy mieszkancy Chin musza placic za zbrodnie ich rzadu?
Bojkot Igrzysk Olimpiskich to hipokryzja!
Zgadzam się, dc1. Najpierw politycy dali Chinom olimpiadę, a teraz oczekuje sie od sportowców, że ją oprotestują.
taube, sam jesteś śmieszny. jak chcesz coś skrytykować, to podawaj argumenty, a nie wypuszczaj się z takimi głupwaymi tekstami.
mnie też jest przykro, że Chińczycy nie rozumieją o co nam tak naprawdę chodzi. i to nie jest ich wina, że cenzura nie pozwala im się o tym dowiedzieć.
co do ‘wody na młyn’ – wg mnie lepsze to, niż przemilcenie sprawy. prędzej czy później prawda dotrze również i do Chińczyków.
@m: i co Chinczycy moga z tym zrobic? Przeciez swiatu zalezy na tym zeby Chiny byl w takim stanie jakim sa – to tania sila robocza!
A popieranie szczegolnie przez Polakow akcji bojkotowania Olimpiady jest glupota do kwadratu.
Ale to jest medialne, wiec mniej inteligentni lapia sie na tegu typu akcje (to jest cool w towarzystwie wypowiedziec zdanie o sytuacji w Chinach/Tybecie gdzie jedynym zrodlem informacji sa media ktore bez przerwy oskarza sie o manimalcje).
@sabon: fakt artymetyka mocno zachwiana ale patrzac na to dziś, trzeźwym wzrokiem, że raczej czeski błąd, miało być, że w 2020 ma być w cinach 120 mln samochodów
@m: sądzisz, że chińczycy nie wiedzą, że rząd morduje ludzi – to tak jak w stanie wojennym polacy by nie wiedzieli co się dzieje; mi bardziej chodziło o to, skąd mieszkaniec północno-wchodzniej częsci chin, ma wiedzieć co się dzieje w wiose południowo-zachodniej i co go to obchodzi; mieszka na wsi, maja jeden telewizor i chcą zobaczyć olimipade. 20% ludności mieszka w miastach i doskanonale zdają sobie pewnie sprawę z tego co się dzieje, może nie widzą w telezwizji ale to nie znaczy, że są ślepi i głusi…
takie protesty nic nie dadzą, póki rządy nie wyciągną ciężkiej artylerii przeciwko chinom (podoban sytuacja jest z rosją), czyli sankcji gospodarczych; pytanie tylko, czy to kraje zachodu wystosują sankcję wobec chin , czy raczej odwrotnie….
Dziś się dowiedziałem, że Chiny blokują Technorati. Cenzura w Chinach zatacza coraz większy krąg.
dc1. Aleś dał porównanie. Jak kulą w płot. Skoro Chiny Tybet, to daj analogiczne. Np.
Polska wspomaga okupacje Iraku. Doszło już prawie do miliona ofiar śmiertelnych. Wojnę domową nakręca okupant, np. przebrani za Arabów agenci SAS dali się raz przyłapać strzelając do jakiejs tamtejszej milicji, a w rejonie był spec od szwadronów śmierci John Negroponte. Poszukaj sobie na stronie BBC albo na prison planet. Z resztą Amerykanie też próżnują. W sieci np. możesz znależć SETKI filmów z psami i owcami rozwalanym z granatników dla zabawy. Dla zabawy syrzelaja tez do ludzi, ale rzadko to można znaleźć, bo publikowanie tego, to jednka już proszenie się o sąd. Wiedzieliście o tym?
A panowie co pisza o cenurze w Chinach…
Pewnie też nie wiecie, że z terytorium dzisiejszego Izraela wygnano ponad pol miliona Palestynczyków, a dalsze 3 miliony żyją pod okupacją, która jest znacznie bardziej dotkliwa niż chińska w Tybecie. Polscy politycy gorąco popierają Izrael.
Festiwal hipokryzji. Czeczenia, Tybet – to są Rosja i Chiny – geopolityczni przeciwnicy USA. Tam zatem odstawiamy humansitów, altruistów i demokratów. Tam gdzie mordują nasi suwereni (bo przecież nie sojusznicy) wycieramy sobie gęby frazesami. Obrzydliwość.
Tego własnie powinni się wstydzić Polacy. Fałszu i zakłamania.