104

Nie chcemy płacić złotówkami. Chcemy płacić mniej, po prostu.

Zmiany walutowe w AppStorze? Miło. Będą złotówki. Ale zaraz, czy aby na pewno miło?

Zapłacimy złotówkami w AppStorze. Super?

Przez wiele lat czekaliśmy na tę wiadomość. Nareszcie z Mac AppStore, AppStore i spółce — czyli sklepów z aplikacjami i rozmaitymi multimediami Apple — znikną euro, a pojawiają się złotówki. Bo jak wiadomo, waluty są dla nas złe. Kurs euro nigdy nie idzie po naszej myśli, podobnie zresztą jak i kurs dolara. A co swoje, to swoje. No i kiedy rozeszła się wieść, że w sklepie nareszcie zapłacimy w rodzimej walucie, wielu poczuło ekscytację. A później dotarło do nas, że wcale nie jest to dobra wiadomość, bo progi finansowe ustawione przez firmę są, delikatnie mówiąc, mało opłacalne. Jeżeli korzystacie z ekosystemu Apple to z pewnością wiecie, że do niedawna najniższy z nich dla polskiego rynku wynosił 0,99 euro — i obecnie podskoczył do 1,09 euro. Po obecnym kursie euro daje nam to ok. 4,58 zł. Najniższym progiem w złotówkach będzie natomiast 4,99 zł — czyli ponad 40 groszy więcej. I choć w przypadku wyższych kwot jest nieco lżej (patrz: tabela ze stawkami), to najniższy próg na ten moment okazuje się być droższym.

I nagle okazało się, że ludzi niespecjalnie interesuje to, aby płacić w złotówkach. Bo po prostu lubimy wydawać mniej. Taniej równa się lepiej, no wiadomo.

Na AppStorze świat się nie kończy

Ile razy użytkownicy platformy Steam narzekali, że nie mogą zapłacić złotówkami. Tak, oni też na co dzień walczą z euro i przelicznikami walutowymi. I cały czas powtarzają, że to źle, że na tym tracą i gdyby nareszcie pojawiły się tam złotówki… to pewnie narzekaliby dalej. Bo w którejś części świata (gdzie zarobki są równie małe, co i tutaj) jest szansa obkupić się taniej, a my płacimy jak za złoto. Myślę, ze podobnych sytuacji jest więcej — a to wyłącznie te, które obserwuję na co dzień.

Bo jak pokazuje przykład AppStore’a, nagle wygoda związana z brakiem przeliczników i sztywne stawki, które widnieją w lokalnej walucie nie mają większego znaczenia. Bo z dnia na dzień przyjdzie nam zapłacić więcej za to samo. No chyba, że założymy nowe konto w AppStorze na kraj, gdzie płatności odbywają się w innej walucie. Ale to niesie za sobą spory pakiet problemów: musimy liczyć się z tym, że nasze karty zostaną odrzucone. Albo kupować zdrapki — a wtedy niekoniecznie będzie taniej.

To nie brak złotówek był problemem

Przeglądając rozmaite miejsca w sieci i widząc komentarze pod wpisami z nowymi stawkami w AppStorze uświadomiłem sobie, że tak naprawdę w walce o złotówki na platformach Apple nigdy nie chodziło o obecność rodzimej waluty. Za wszystkim stała nadzieja, że będzie taniej. A teraz, gdy okazało się, że wcale tak nie będzie — a wręcz przeciwnie — już nikt nie chce płacić złotówkami w cyfrowym sklepiku. Wolą niepewne kwoty ostateczne i wahania kursu walut. Bo jakiekolwiek by one nie były — i nawet kiedy weźmiemy pod uwagę podwyżki które weszły w życie kilkanaście dni temu — w ostatecznym rozrachunku wciąż będzie taniej.

No nic, to może chociaż na otarcie łez dostaniemy w końcu upragnione Apple Pay?

  • Marcin K.

    Nie jest tak źle, tylko pierwszy tier ma sporo wyższy kurs – oczywiście szkoda, że jest to pewnie jeden z najczęściej używanych.

    https://uploads.disquscdn.com/images/8087024c2fd13d8fa2e16bb2be0a508abda7a9bd48001bf0385ba309f776fb36.png

    • The Truth

      Dokładnie, i jeśli cena Apple Music zostanie tak przeliczona, czyli 4,99 EUR jako 19,99 PLN (gdzie jest to kurs 4,01) to będzie jednak duża obniżka względem tego co jest teraz. Czyli do poziomu standardowego Spotify.

    • Apple

      Według tabel Apple Music będzie najdroższym serwisem w Polsce

      1 Euro prawie 4,60 zł w tabeli

    • The Truth

      To chyba nie rozumiesz „tabel”, które przytaczasz, kurs zależy od TIERu, gdzie zaokrąglają aby to ładnie wyglądało. Tylko przy pierwszym TIERze jest taki niekorzystny kurs.

      Potem jak masz TIER 4.99 EUR, czyli tyle ile kosztuje Apple Music w Polsce, to już wychodzi 19.99 zł.
      Tłumacząc ci to na moim przykładzie:
      https://uploads.disquscdn.com/images/1ee5d25215c95e2dbbec66ad8e6ae1c635d0dca011b7e36d3d5dc7ee7f39d32f.png

      Rodzinne Apple Music kosztuje 7.99 EUR co kosztuje mnie według mojego banku:
      https://uploads.disquscdn.com/images/40ce8c4d9bdaa7d878cf3892e81ac77088a2b3c3a407cf223ec5cfa874794803.png
      36,22 zł co wychodzi kurs 4.53 czyli prawie tak samo zły jak w TIERze 1.

      A teraz po zmianie, jeśli ta tabela powyżej jest prawdziwa, za rodzinne Apple Music zamiast prawie 37 zł, będę płacił stałe 32.99 zł.

    • ja

      i tu jest odpowiedź na lamenty- każdemu bank jeszcze parę groszy urwie- mnie to zawsze wkurzało na steamie- cena zawsze okazywała się być wyższa o kilka-kilkanaście złotych od tej po kursie w google:) także przejscie na złotówki JEST w praktyce obniżeniem ceny…a przynajmniej nie ulegnie ona zmianie na wyciągu konta w stosunku do tego, co sobie przeliczyliśmy:)

    • dafuq

      Abstrahując od walut musisz być chyba masochistą, żeby używać tak bardzo nieintuicyjnej aplikacji jak Apple Music, lub sadystą – „Rodzinna subskrypcja Apple Music”

    • The Truth

      Wszystkiego można się nauczyć, początki może były trudniejsze, ale po aktualizacjach, w dodatku ten czarny font na białym tle, taki duży, dość czytelnie to wygląda. Starsi członkowie rodziny nie mają problemu. Może to z Tobą coś nie tak?

    • Jest kicha bo ja i tak 80% plików nie mogę kupić z winy Apple bo ich nie ma w Polskim sklepie

    • Grubas

      Przecież iPhone SE 64GB kupił gość o innym nicku, i tylko bijcie sobie brawo ze względu na niespotykaną zgodność poglądów i stylistykę wypowiedzi…

      Ad meritum – czego nie możesz kupić? Pytam z ciekawości.

    • Brakuje w app store dużo muzyki Latino lub Dance która jest w innych regionach a w Polskim sklepie jej nie ma z winy Apple
      Te same utwory bez problemu mogę za to kupić w Google czy djShop , djPromo i inne i nikt mi nie ogranicza zakupu jak tylko dysponuje kontem i kasą na nim

    • szrot

      sam jestes z winy apple cymbale.

    • Hahaha a ty wiesz najlepiej jak wyglądają blokady regionalne w sklepie ?
      Masz zero pojęcia i wiedzy w tym temacie i nie wiesz o czym piszesz jak inne polaczki cebuloza z gimbazy

    • szrot

      No widzę ze ty wiesz zawsze wszystko, wiec wytłumacz proszę, geniuszu, po co firma która ma niemały procent ze sprzedaży wszystkiego w swoim storze, miałaby celowo te sprzedaż ograniczać?

  • mirekk

    Ja w ogóle nie chcę płacić Apple. Za nic.

    • Kuba Maliszewski

      Ktoś Ci każe?

    • Kamil

      I jest to też Twoje prawo :)

    • jurij

      wot idiot.

  • Rogacz

    Częściowo może mieć na to wpływ wyższy vat w Polsce niż krajach z euro np. Niemcy 19% Francja i Austria 20%

    • Indjana

      VAT płacimy polski.

    • Rogacz

      No właśnie a w Niemczech płacą niemiecki. Cenę mieliśmy taką samą więc różnicę do tej pory brało na siebie Apple teraz już nie musi.

    • kort

      Kurs Euro 4,19 zl

      W tabeli 4,58 zł

      Różnica znacznie większa niż 3% VAT

    • Mateusz Gostomski

      To nie jest różnica 3 procent ;) to różnica 3 punktów procentowych. To bardzo istotna różnica.

    • HGW

      Między 4,58 a 4,19 jest przepaść

      10 zamiast 3 punktów procentowych

      Apple powiększyło różnice trzykrotnie, to jest o 300 procent

    • Mateusz Gostomski

      Dokładnie to miałem na myśli. Wzrost ceny o 3% byłby nieodczuwalny przy tej cenie ;)

    • ja

      kurs w sprzedaży w Twoim banku po przeliczeniu operacji w obcej walucie- prawdopodobnie ok. 4,60 :D

  • Obserwator_911

    „Zmiany walutowe w AppStorze? Miło. Będą złotówki. Ale zaraz, czy aby na pewno miło?”
    Parafrazując stare porzekadło motoryzacyjne: stać cię na telefon, stać cię na aplikacje.

    • Wodnik Szuwarek

      Prawda jest taka, że na zmianę waluty narzeka tylko Androbieda, która nigdy iPhona nie kupi. Użytkowników Apple te groszowe różnice raczej śmieszą.

    • Indjana

      Dokładnie!

    • alot

      A fanboy choćby potrójnie ruchany w dupala, zawsze będzie krzyczał wniebogłosy jak jest szczęśliwy, że go ruchają.

      Wybacz dosadny język, taka licentia poetica.

    • Polaczek

      Miałem napisać coś podobnego 😂 oni chyba po prostu kochają jak ich dyma jabłuszko 😉

    • Szymon L

      iDiots, iDiots everywhere.

    • Rincewind

      Ty tak serio…?

    • LinekPark

      On w czasach świetności BB i strony BBnews właził co dzień i ewangelizował na jedyne słuszne, och super mega łemejzing jabłuszko. On kocha Apple i nienawidzi androida gorzej, jak weganie i studenci prawa glutenu.

    • Rincewind

      Brzmi jak chory człowiek

    • LinekPark

      Nadal zdarza mu się tam zjawić i pisać jak to ma rację i my, lubiący Jeżyny ludzie się okropnie mylimy.

    • Rincewind

      To brzmi jak człowiek bez znajomych

    • Wodnik Szuwarek

      Napisał troll mający ponad 7 tys. komentarzy i ciągle zmieniający nicki :)

    • Rincewind

      Widzę, że trafiłem w czuły punkt.

    • Wodnik Szuwarek

      Chorobę i brak znajomych to raczej widać u ciebie. Nasmarować ponad 7 tys. komentarzy to już wyczyn :)

    • Rincewind

      Aż taki problem masz z tym, że jestem niepełnosprawny?

    • szrot

      serio, musicie sie przyzwyczaic do mysli ze jednak wielu ludziom 40gr nie robi roznicy.

    • Rincewind

      Chyba jak mamusia płaci… Ludzie, którzy dużo zarabiają dzielą się na dwie grupy: bogatych i tych, którzy nie liczą się z pieniędzmi.

    • szrot

      Mamusia za nic nie płaci. To jest pare groszy, nie zauważalne w miesięcznym budżecie. Pewnie ze lepiej jak jest mniej, ale biorąc pod uwagę prowizje banków za przewalutowania, wahania kursów itp itd, koniec końców różnica będzie marginalna.

    • demola

      Nazir przy tobie to amator. A dlaczego androbieda ma płakać że u was jest drożej? Problemy z logicznym myśleniem czy jak? Bo jak dla mnie to raczej powinni się cieszyć że płacicie drożej bo dzięki temu dochodzi kolejny argument za tym że IOS to syf ;)

    • Kuba Rozpruwacz

      Tylko Androidowcy narzekają w Internecie, że drogo. I to jest dziwne bo co ich to obchodzi.

    • demola

      Ja jestem androidowcem i nie narzekam. Skąd w ogóle ten pomysł że tylko androidowcy narzekają?

    • Kamil

      Android od jakiegoś czasu miał często droższe aplikacje, niż iOS. Bo kiedy w AppStorze można było za 1eur kupić w Google Play widniało 5zł :)

    • doogopis

      Norbe! I wszystko jasne!

    • LinekPark

      Akurat Wodnik działa od lat i nie jest Norbim, ale poziom trzyma ten sam i rów mariański przy nich to Everest.

    • magneto

      No i macie przykład skąd się wziął sukces apple ⬆

    • stefan

      Androbieda kupuje andruty, bo tam łatwo kraść. Google specjalnie zrobił „zabezpieczenia” aplikacji polegające na tym, że ich mnie ma.

    • Człowieku w Google Play za pliki płacę w zł.od dawna a do tego mają wszystko czego nie mogę kupić w Apple

    • Grubas

      Ile ty masz telefonów? W realu, nie w myślach. Że wcieleń w sieci masz dużo, to już wiem. Aczkolwiek rozmawianie z samym sobą i fantasmagorie mogą już świadczyć nie tylko o uzależnieniu od pracy.

      Już ci pisałem – w IT zarobisz więcej, tylko trochę zainwestuj w siebie, czegoś się naucz.

    • Mam obecnie 5 smartfonów z czego dwa do sprzedania jak znajdzie się poważny kupiec a nie taki pajac jak ty z kieszonkowym 5 zł. od babci

    • Kamil

      Coś w tym jest. Ale rozumiesz, było taniej, jest drożej. Zabierają, jest gorzej :)

  • fufelek

    Tylko, że w tej sytuacji płacimy podwójnie względem USA. Najpierw przewalutowanie USA – EUR, a teraz EUR – PLN. Często jak aplikacja kosztowała 0,99 dolara, to tyle samo wynosiła jej cena w euro…

    • Paweł

      Nie chodzi o przewalutowanie, tylko o VAT.

    • Kamil

      Ano. Obecnie to jakoś 1,30 drożej na aplikacji.

  • Indjana

    Groszowe różnice i o co tyle hałasu?
    Jakość kosztuje!
    Jak chcę być szczęśliwym człowiekiem, to stawiam na Apple i płacę i wiem, że dobre.
    Darmocha jest zwykle badziewna a na androida to już w ogóle bida-system.

    • zakius

      „android to w ogóle bida-system”
      tylko z tym mogę się zgodzić
      ale z dwojga złego lepiej android

    • Polaczek

      Tak se tłumacz.

    • Rincewind

      Oddychaj, to tylko telefon a nie sens twojego istnienia…

    • stefan

      oddychaj, to tylko komentarz, a jednak cię ruszył i zmusił do odpowiedzi, prawda cwaniaczku?

    • Rincewind

      Ty to już w ogóle nie powinieneś się odzywać hejterze naczelny… Tylko użytkownikom iPhone wstyd przynosisz.

    • stefan

      Czyli nie tobie, androbieda nie zna.

    • Rincewind

      Wstydu to twoja matka nie zna, skoro nadal płaci rachunki za internet.

    • demola

      Widzę że w zestawie z iOS robią zabieg lobotomii, przynajmniej niektórym.

    • stefan

      ty już masz blaszany androidowy łeb.

  • Grzegorz Krycki

    Doliczyć koszty przewalutowania i wychodzi prawie na to samo. Chyba, że ma się kartę rozliczną w euro.

    • Kamil

      Z tymi rozliczeniami to jest skomplikowana sprawa. Bo raz idzie im lepiej, raz gorzej. Przynajmniej w Inteligo, z którego korzystam. Czasami naprawdę jestem b. pozytywnie zaskoczony kursem.

    • Piachu

      no ja np mam ;) Ale jeśli płacisz za euro ponad 4,60 to masz naprawdę słaby bank

  • Wielosmakowy

    Autor tekstu dał przykład jednego (najbardziej niekorzystnego progu) przeliczenia walutowego i napisał kompletnie z dupy artykuł, w zasadzie o niczym. Ślicznie. Oczywiście zdaje sobie sprawę, że autor nie zapoznał się przed napisaniem artykułu ze wszystkimi dwustoma progami cenowymi dla płatności subskrypcyjnych, a także 94-oma (87+7) progami cenowymi dla płatności zwykłych. Nie zapoznał, bo wtedy nie napisałby, że będzie drożej (no chyba, ze ktoś kupuje tylko aplikacje kosztujące 1,09 ojro ; p).

    • Kamil

      Ten próg jest najpopularniejszym, mimo wszystko :)

    • Wielosmakowy

      Bredzisz jak autor tych wypocin. Wziąłem pod lupę 20 najpopularniejszych płatnych aplikacji dla iPada, Iphone i Maca.
      Zamieszczę screeny tylko do top20 iPada i maca, bo dla iPhona byłoby tego za dużo:
      https://s26.postimg.org/foulgy7ux/IMG_0022.png
      https://s26.postimg.org/5stihb22x/IMG_0023.png

      Jak widać nie ma ANI JEDNEJ która jest po 1,09 euro.
      Sprawdzamy iPhona:
      Tutaj mamy dwie aplikacje po 1,09 euro – Na 9 miejscu Afterlight i na 18. słownik Francusko Polski.
      Sprawdzamy Maca:
      Jedna aplikacja Magnet po 1,09 euro.
      https://s26.postimg.org/a386cw761/Zrzut_ekranu_2017-05-20_o_13.54.31.png

      Podsumowując na 60 aplikacji mamy aż trzy, które są po 1,09 euro. Rzeczywiście, są popularne jak antyweb.pl. : D

    • Kamil

      Często w najpopularniejszych płatnych aplikacjach lądują dobre, drogie gry i aplikacje. A lądują tam na kilka dni, kiedy są w naprawdę solidnej przecenie :>

    • Wielosmakowy

      Aktualizacja listy najpopularniejszych programów aktualizowana jest kilka razy dziennie. Na obecną chwile wciąż 0 aplikacji na iPada za 1,09euro, 1 aplikacja (Magnet) na OSX za 1,09 euro, i aż trzy na iOS (Earn to Die 2, Just Ski i Swype). Zamieszczam tylko screen z OSX, żeby pokazać, że nastąpiła zmiana.

      https://s26.postimg.org/bbrx45qo9/Zrzut_ekranu_2017-05-20_o_19.57.49.png

  • Dawid Riegel

    Artykuł napisany jedynie w celu zagrania na negatywnych emocjach i fakcie, że Polacy nie lubią ogólnie płacić za rzeczy w internecie. Wybrałeś najgorsze przeliczenie pomijając całkowicie fakt, że kurs przeliczenia waha się od 3,9 do 4,4 zł a w ekstremalnej sytuacji wynosi 2,51! Dlaczego tego przykładu nie podałeś? Oficjalną tabelę albo chociaż link do cennika też trudno umieścić? Informację, że Apple zamierza wprowadzić zmiany w ciągu najbliższych 7-10 dni też ciężko umieścić?

    • Kamil

      Ceny w Apple, które od teraz będą w PLN, posłużyły mi tutaj tylko jako obserwacyjny punkt wyjścia. Bo nagle, jak się okazało, że będzie drożej — to jednak euro było spoko ;)

    • The Truth

      Ceny w euro nie były spoko. 5 euro za Apple Music to jakby nie patrzeć przy każdej wymianie więcej niż 19,99 za Spotify. A na rodzinnym jeszcze więcej, jak pokazywałem wyżej, 7.99 EUR za rodzinny pakiet Apple Music https://uploads.disquscdn.com/images/40ce8c4d9bdaa7d878cf3892e81ac77088a2b3c3a407cf223ec5cfa874794803.png
      Wychodzi 36,22 zł zamiast 32,99 zł. Więc miesięcznie będę oszczędzał ok. 3,22 zł na samym Apple Music.

    • Kamil

      Ano, nie były. Apple było świetne w swoich cenach przed laty, kiedy wszyscy oferowali przelicznik 1USD = 1EUR. Oni wtedy przeliczali 1 USD = 0,69 Eur.

    • Dawid Riegel

      Nic tutaj nie posłużyło Ci za ” obserwacyjny punkt wyjścia”, bo po prostu wziąłeś poziom, który zgadzał się z tezą tego co chciałeś napisać. Na ten moment kurs euro np. w mBanku wynosi 4,32 zł + koszty przewalutowania. Gdzie Apple przelicza wg kursów 3,9-4,4, a w ekstremalnym wypadku jest to nawet 2,51! Gdzie tutaj jest drożej? Nawet biorąc ułamek osób zakupujących walutę w kantorach internetowych i płacących kartą walutową w przypadku niektórych poziomów wychodzi dla nich taniej. Zrobiłeś artykuł po łebkach pod z góry założoną tezę, bo zła wiadomość szybciej się rozchodzi od dobrej. I wypadałoby poprawić ten artykuł, bo jest nierzetelny i dezinformuje wiele osób co widać po komentarzach.

    • Kamil

      Użyłem przelicznika Google, i kwoty były, jakie były.

      A tezą artykułu pozostaje jednak to, że ludzie chcą kupować taniej. I tak naprawdę, to nie zależy im na tym, czy będzie to kwota w USD, PLN, EUR, JPY czy jakiejkolwiek innej walucie. Ważne, aby z ich konta zniknęło jak najmniej.

    • ja

      przelicznik google (sam z niego korzystam) to zwykle średni kurs nbp, nie kurs sprzedaży, a co dopiero kurs sprzedaży w różnych bankach+ koszty przewalutowania. myślałem, ze każdy kto choć raz płacił za coś w internecie zwraca uwagę na rozbieżność z kursem google, a co dopiero ktoś, kto pisze o tym artykuł…

  • magneto

    Ostatnio Wargaming rozbawiło mnie do łez informując, że w związku ze wzrostem cen na appstore zmuszeni są do podniesienia cen na pozostałych platformach aby nie dyskryminować jednej grupy użytkowników. Ale, ale to nie można było ot tak po prostu obniżyć cen ajfoniarzom, by zrównać ceny z pozostałymi platformami?

    • Kamil

      Polecieli, to fakt :)

  • Piachu

    Druga podwyżka w ciągu miesiąca

    • The Truth

      Bardzo dziwaczne zredagowanie tego artykułu sprawia, że niestety się mylisz.

      Ceny za GB na dysku iCloud potanieją, Apple Music potanieje, aplikacje, które nie kosztowały 1,09 EUR tylko inną stawkę, również w większości potanieją. A wisienką na torcie jest sam fakt obecności naszej waluty przez co dokładnie wiesz, ile zapłacisz za słownik np. za 23 euro.

    • Piachu

      Ja płaciłem kartą w EUR 😛

      Ale poza tym może i faktycznie wyjdzie w miarę

    • The Truth

      Tak, też o tym myślałem. Ale nawet w takim przypadku i tak potanieje, bo zamiast płacić 2.99 EUR za 200 GB iCloud to teraz zapłacisz 8.99 PLN 😊

  • mirosław borubar

    Serio? Jak kogoś stać na sprzęt Apple to chyba nie jest dla niego problemem później płacić za apki. Nie róbcie tu takiego januszowania.
    A potem się fanboye japka dziwią, że się ludzie z nich śmieją na necie.

  • Bartek

    Członkostwo w klubie z jabłkiem do czegoś zobowiązuję,w tym wypadku do płacenia więcej za aplikacje :)

    • fakt

      zgadza się, za dobre rzeczy się płaci. Andrutowcy natomiast wolą darmowe lub kraść.

    • QWERTY

      To że Ty kradniesz aplikacje to nie znaczy że inni

    • doogopis

      Bo pedzie z ajfonami nie wiedzą że na ios tak samo można pobierać spiratowane apki. Po jailbreaku,bo to upośledzony system,dla równi upośledzonych ludzi.
      Ciekawe skąd te miliony pobrań w google play?

    • .

      A gdzie pozdrowienia z płaskiej ziemi?

    • Ogotay

      Autorowi chodzi o to ze firma ogrodnicza Apple, dolicza sobie dodatkowe (ukryte) kwoty jako cene za obsluge polskiej waluty. Co jest bardzo nie fair. I nie chodzi tu nawet o roznice w zarobkach w Pl czy w Usa, ale o to ze taki np niemczyk placi 0.99 eurocenta za ta sama aplikacje ktora Polak kupic moze za 4.99zl. Nie dosc ze zarabiamy mniej to jeszcze musimy placic wiecej😛

  • fakt

    „I nagle okazało się, że ludzi niespecjalnie interesuje to, aby płacić w złotówkach. ”

    GDZIE DOWÓD.

    Kolejna teza z tyłka warana. Waszych pokrętnych manipulacyjnych tez się czytać nie da. Czy ktoś z blogerów potrafi w ogóle pisać zgodnie z faktami zamiast opisywać zmyślone tezy?

  • May Czos

    Jeśli chcecie płacić mniej to już na starcie dokonaliście złego wyboru. U Apple’a twoim zadaniem jest płacić jak najwięcej, za wszystko co się da.

  • Kolejny minus dla Apple dla mnie i argument aby trzymać się z daleka od sklepu app Store

  • Andrzej

    Prawda jest taka że wszystkim nawet diabeł niedogodzi :-)

  • JD tego orka

    Mam IP SE 64GB Gold i mnie to nie rusza. Zobaczymy co się zmieni jak przewalutowanie zostanie już wdrożone oficjalnie. :)

  • BiluśGatuś

    Wyznawców religii A-ple należy doić, za głupotę.

  • Marek Madejski

    Złote, ludzie… Walutą w polsce jest złoty, nie „złotówka”.

  • The Truth

    I wprowadzili:

    W polskich sklepach internetowych Apple są już złotówki! Sprawdźcie sami, są bardzo dobre stawki. Podajemy tutaj ceny w złotówkach za podstawowe usługi:

    Apple Music – 19,99 zł za subskrypcję indywidualną; 29,99 zł za rodzinną

    iCloud – 3,99 zł za 50GB miejsca, 11,99 zł za 200GB

    Podstawowe jednostki (iTunes Store) – typowa cena albumu 24,99 zł, pojedynczy utwór 2,99 zł

    Podstawowe jednostki (App Store) – 0,49 Euro = 1,99 zł; 0,99 Euro = 2,99 zł; 1,09 Euro = 4,99 zł