37

[CES2015] Lenovo pamięta o tradycji ThinkPadów – oto X1 Carbon

Wśród innych produktów z serii Think zadebiutował oczywiście laptop – jeszcze bardziej biznesowy, jeszcze lżejszy, bardziej mobilny i potężniejszy. Niespotykana renoma tej serii nie wzięła się znikąd. U schyłku XX wieku mój tata kupił ThinkPada i dzielnie służył mu przez kilka następnych lat. Dzisiaj leży w szafie i czeka właściwie na to, aż zeżre go czas. A ruszyć go nie chce, bo laptop w dalszym ciągu […]

Wśród innych produktów z serii Think zadebiutował oczywiście laptop – jeszcze bardziej biznesowy, jeszcze lżejszy, bardziej mobilny i potężniejszy. Niespotykana renoma tej serii nie wzięła się znikąd. U schyłku XX wieku mój tata kupił ThinkPada i dzielnie służył mu przez kilka następnych lat. Dzisiaj leży w szafie i czeka właściwie na to, aż zeżre go czas. A ruszyć go nie chce, bo laptop w dalszym ciągu działa.

1420455413_thinkpad_x1_carbon_touch_lcd_hero_sh02

Lenovo świętuje – wraz z premierą X1 serii Thinkpad stuknęło ćwierć wieku oraz 100 milionów sprzedanych urządzeń. Mimo, że ogromna część tej liczby to także zasługa pierwotnego właściciela marki – IBM, Lenovo również może być zadowolone. Obawiano się bowiem, że ów producent po prostu zepsuje tę serię laptopów i nigdy nie osiągnie tego, co udało się zrobić Amerykanom. Okazuje się, że z obietnicy ochrony i udoskonalania marki wywiązano się znakomicie. Potwierdzeniem tego jest właśnie X1.

Thinkpad_X1_Carbon_Touch_LCD_closeup_sh01

X1 Carbon posiada 14-calowy, superjasny ekran Full HD. Jest też zadziwiająco lekki – jego waga nie przekracza 1310 gramów. Dużo daje w tym wypadku obudowa wykonana z włókna węglowego, która w dodatku jest bardzo wytrzymała. W środku znajdziemy nowy procesor Intela – długo wyczekiwanego Broadwella, a Lenovo chwali się o 80% szybszym dyskiem SSD PCIe.

ThinkPad_X1_Carbon_Touch Track Pad

Czego jeszcze można się spodziewać? Bardzo długiego czasu działania na baterii – mimo tego, że urządzenie jest lekkie i bardzo, ale to bardzo płaskie. W najgrubszym punkcie będzie to jedynie 0,7 cm. Za grafikę natomiast odpowie układ Intel GT2.

Grafika: 1, 2, 3

Źródło: Lenovo

  • xdfgbfadsb

    tradycja powiada towarzysz ?

    http://youtu.be/GEUEfPaaezk

    faktycznie jest na co czekac, normalnie dolary same z kieszeni wyskakuja

    • Piotr Piter

      Wystarczy spojrzeć na sposób mocowania klapy z ekranem. Na laptopie firmy DELL nie wywarto identycznej siły jak na laptopie Lenovo który się złamał.

    • Kajo

      Chińskie Thinkpady to niestety żerowanie na legendzie, ale żeby być obiektywnym trzeba powiedzieć, że korporacyjne woły Latitude były niedoścignione do modelu z serii D6xx. Każde następne miały gorsze klawiatury i przede wszystkim nieciekawe ekrany.

    • Kajo

      A co do filmu – czysta papka marketingowa, Carbon jednak te 300 gramów mniej waży i jest smuklejszy – coś za coś. Prawa fizyki.

    • asdfgvasv

      oho a vaio pro jeszcze mniej wazy a nie jest z carbonu

    • Aelavin

      Podobnie jak X1 Carbon, VAIO Pro miały obudowę z plastiku wzmacnianej włóknem węglowym (CFRP), podobnie jak cała seria laptopów VAIO Z.

    • anemusek

      Jest z kompozytu „carbonowego”, zresztą bardzo podobnego jak w x1.

    • anemusek

      Waży dużo więcej – 300 gramów to przy atrapie baterii 34Wh – z baterią taką jak w x1 carbon (45Wh) robi się już znacznie więcej, a do tego to wersja aluminiowa, a z dotykiem ma słabszą „węglową” obudowę.

    • Michał Hackleberry

      Rozumiem, że są pewne różnice, ale podawania materiału marketingowego konkurencyjnego producenta jako dowodu nie można raczej traktować do końca poważnie.

    • asdfgvasv

      myslisz ze Dell narazilby sie na miliardowy pozew dla beki?

    • Michał Hackleberry

      Nie, ale to w dalszym ciągu reklama.

    • anemusek

      Ale ten „ultrabook” w wersji z baterią taką jak X1 jest cięższy więcej niż o połowę 0 to tak jakbyś porównywał zachowanie przy zderzeniu Opla Corsy czy VW Polo i VW Passata czy Opla Insigni.

    • Wodnik Szuwarek

      Ulala, to jakaś plaga. HP skompromitowało swoje ostatnie ProBooki nędznymi matrycami i obudowami, a EliteBooki tragicznymi obudowami jak na tą klasę laptopów. Lenovo idzie śladami HP :(

  • Michał Hackleberry

    Tradycja? Gdzie jest normalna klawiatura jak na przykład T42. Czemu prawy i lewy klik są w płytce (przez co można zapomnieć o wygodnym z niej korzystaniu), a nie jako normalne przyciski przy krawędzi? Czemu ekran odchyla się za tylną krawędź, a nie na zawiasach zamontowanych pionowo jak w starych IBM’ach? Czerwona gumka to za mało żeby nazywać go godnym następcą klasycznych Thinkpadów.

    • agwsk

      bo w czasach t42 nie było wymyślono jeszcze gestów na touchpadzie? czyżby uważany za najlepszych gladzik w laptopach – gladzik w MacBook posiada osobne przyciski?
      to wszystko jest kwestią gustu (mówię o używanie). co do producentów, to latwiej zrobić plytkę pod gladzikiem z jednym przyciskiem, niż osobną płytkę z dwoma o jeszcze dwa przyciski plastikowe.

    • asdf

      no tak… dwa dodatkowe przyciski to 0,5 $ dolara wiekszy koszt. Faktycznie cholernie trudno….

      A tak realnie to po prostu owczy ped za emejzingiem kasujacy zdrowy rozsadek ..

    • agwsk

      nie uważam, że jest to banalne „a zrób my jak apple”, tylko badania rynku, motyw technologiczny i inne elementy wymyślenia nowego produktu.
      jeżeli panu to nie odpowiada, to kolejnym trzem będzie pasować.

    • neutrico

      Jak widać nie pasowało. Bo gesty i smyranie paluchami to jest coś czym zachwyca się gimbaza i dżapkożercy.

      Thinkpad to jest inny target i inne oczekiwania klientów. Dobrze, że zaczęli to rozumieć. Bo niszczyli markę TP w sposób straszliwy.

      Tu też nie chodzi o ilość bo nawet jeżeli trzem będzie się podobać klonowanie Apple to oni i tak nie są klientami.

      Thinkpada kupią korporacje, wierni klienci od lat i generalnie klienci premium bo to nie jest tani produkt (droższy w sumie od Air’a). Dlatego o takiego odbiorcę warto dbać i słuchać jego oczekiwań.

      Treść wpisów, recencji na youtube nie zostawiała na decyzjach designerów suchej nitki. Dobrze, że do Lenovo to dotarło.

    • lump

      Ale kto ich używa? Od tego są gesty i tapnięcia – współcześnie tylko dinozaury i mamuty używają przycisków. Od lat nie użyłem „przycisków” w gładziku.

    • Michał Hackleberry

      A jakiż to gest miałby mi skutecznie zastąpić fizyczny lewo- czy prawoklik? Bo ja sobie takiego nie wyobrażam.

    • ghiio

      kliknięcie jednym placem –> lewoklik
      kliknięcie dwoma palcami –> prawoklik

      Tak trudno tego zacząć używac?

    • neutrico

      Dla większości „poweruserów” Thinkpadów: TAK, trudno tego używać.

      Każdy przyzwyczajony do ergonomicznej klawiatury IBM, trackpointa i fizycznych przycisków jest chory, kiedy miałby się przesiąść na klawiaturę tak syficzną jak w Apple i smyrać paluchem zamiast klikać.

      IMHO to są dwa światy po prostu. Emejzingowców Apple uwielbiających błyskotki, dotykowe pierdoły itp.

      I świat konkretnych tradycjonalistów pracujących „od zawsze” na matowych matrycach, solidnych komputerów z myszami, które mają więcej niż jeden guzik, używają telefonów z klawiaturą (Blackberry). I tyle.
      Nie będę oceniał co lepsze. Po prostu tak jest. Różne potrzeby, różne produkty. I dobrze że jest wybór.

    • Michał Hackleberry

      Tak, bo jeśli mam fizyczne przyciski nie muszę odrywać palców od gładzika i nimi stukać jak głupi tylko palcem suwam, a kciukiem klikam. Nie da się szybciej obsługiwać trackpada, możesz mi wierzyć. Każda inna metoda to tylko jakieś niepotrzebne półśrodki dobre dla ludzi, którzy spędzają godzinę na komputerze.

    • lump

      Raczej wolniej i bez sensu. Nie wierzę ci bo wypisujesz brednie – nie umiesz kożystać z klawiatury i gładzika to twój problem ale nie pisz bredni.

    • anemusek

      Ja nie muszę odrywać palców/dłoni od klawiatury, a kciukami suwam i klikam (walę gesty na gładziku) więc pojedyncze i podwójne walnięcia są wygodniejsze tak jak przyciski u góry jak w x1 carbon

    • asdf

      otoz prosze pana w nowym carbonie klawisze trackpada sa oddzielne, czyli po zmasowanej krytyce wrocili do normalnych ludzkich rozwiazan. Co wiecej, zroezygnowali z kolejnego chorego pomyslu sprzed roku czyli „funkcyjnej klawiatury” teraz juz jest prawie normalna, co czyni ten sprzet uzytecznym. Ufff, juz myslalem ze zupelnie dadza sie sterroryzowac tym pajacom z dzialu designu zapatrzonym slepo w emejzing

    • asdf

      jeszcze niech zrezygnuja ze odblaskowych matryc, metro, i dotyku to bedzie sie dalo na tym pracowac.

    • Wodnik Szuwarek

      Wszyscy oprócz Apple dają wybór. Chcesz mieć matową matrycę? Nie ma problemu. Masz nawet w laptopie za śmieszne 900 zł.

    • Michal Kubiak

      Thinkpady chyba wszystkie maja matowe ekrany ? Są jakieś z błyszczącymi?

    • Wodnik Szuwarek

      Nima. Po prostu chłopak się pomylił. Zdarza się :)

    • Michał Hackleberry

      Pokaż mi zdjęcie tego carbona z oddzielnymi klawiszami, bo na stronie lenovo czegoś takiego nie widzę.

    • anemusek

      Masz powyżej to zdjęcie – klawisze są na górze płytki, a nie na dole ale są.
      http://antyweb.pl/wp-content/uploads/2015/01/ThinkPad_X1_Carbon_Touch-Track-Pad.jpg

    • Michał Hackleberry

      Dzięki

  • neutrico

    Carbonowi i tak daleko do starych tradycyjnych Thinkpadów, no ale to przestawiciel linii ultrabooków. Zatem nie mógł być całkowicie oparty na klasykach.

    Tyle, że Lenovo w poprzedniej generacji próbowało kopiować emejzinga-aira przez co stracili sporo klientów a nie zyskali nowych. Bo jak ktoś chce dżapko to i tak kupi dżapko.

    Tym razem Carbon i tak nie urywa… ale… miło zobaczyć, że choć trochę słuchają użytkowników. Klawiatura ma rząd funkcyjny, wróciły sprzętowe klawisze nad trackpadem, próbują nadrobić brak stacji dokującej uniwersalnym łączem do docka i ładowania…

    Przynajmniej przestali psuć i trochę poszli po rozum do głowy.

    • BigChris

      Z tym słuchaniem klientów przez Lenovo jest tak, że jednym uchem wpuszczają drugim połowę wypuszczają. Mimo, że miałem okazję używać klawiatury po liftingu (T430 i T440) i uważam, że świetnie się ją czuje pod palcami to nowy układ klawiszy jest po prostu debilny i w człowieku przyzwyczajonym do tradycyjnego układu IBM wywołuje chęć sięgnięcia po młotek.

      Kilka dni temu zadebiutowały T450, T550 i W550. Niestety oba laptopy mają ten sam idiotyczny układ co poprzednicy a jedyną ciekawostką jest dodanie klawiatury numerycznej w W550 i T550. Za to z tego co widzę, trackpoint ma 3 oddzielne przyciski, to dobrze! Używanie tej zintegrowanej płytki to była tragedia zarówno ze względu na rozmiar (dłonie leżały na niej podczas pisania) jak i problemy z klikaniem prawym/lewym/środkowym przyciskiem. Mam nadzieje, że któregoś dnia pójdą po rozum do głowy i wypuszczą te nowe klawiatury w starym układzie, bo mój T420 wiecznie szybki nie będzie ;)

      Co do skoku na Apple to faktycznie trochę Lenovo poniosło. Faktycznie – ktoś, kto używa Maca nigdy nie kupi ThinkPada bo to zwyczajnie nie jest sprzęt dla niego. Analogiczna sytuacja wygląda z resztą identycznie.

  • zenek

    Z legendarnej jakości została tylko nazwa. Trzymają się na rynku chyba tylko chyba tylko ceną i resztkami legendy.

  • Michal Kubiak

    Nie mam porównania do starych thinkpadów, ale mówicie co chcecie , na moim L440 pisze się 900 % lepiej niż na ideapadzie, nie bolą nadgarstki nawet po całym dniu pisania a skok w klawiszach daje niesamowite uczucie władzy :)