79

Centralna Baza Rachunków – przecież to jest jakiś koszmar…

Przyznam, że wielokrotnie ostatnio słyszałem, czytałem pobieżne informacje o projekcie tej ustawy, wprowadzającej Centralną Bazę Rachunków, ale jakoś ignorowałem ten fakt i nie zagłębiłem się w jego szczegóły z myślą, ech kolejny jakiś durny pomysł, pewnie nie przejdzie. Natchnął mnie do tego jednak dzisiejszy artykuł na Bankier.pl. Przeczytałem ten projekt i powiem Wam, że szykuje się nam niezła jatka.

Podobnie jak w przypadku tzw. ustawy antyterrorystycznej, rząd argumentuje wprowadzenie CBR względami prawnymi, dzięki niej chcą wyłapywać przestępców. Wszystko ładnie pięknie, ale to pociąga za sobą wgląd w finanse wszystkich Polaków, online, live, praktycznie na żywo.

Wszelkie instytucje płatnicze w kraju muszą zgłaszać w ciągu 24 godzin wszystkie nowe rachunki i zmiany dokonane na nich, w tym ich zamknięcie, jakiekolwiek, czy to konta osobiste, w biurach maklerskich, SKOK-i, ubezpieczenia, nawet posiadaczy skrytek sejfowych! Masz skrytkę sejfową, masz coś do ukrycia, jesteś pierwszy do prześwietlenia.

Jakie dane są zbierane? Podam tylko przykład danych w przypadku osób fizycznych:

  • imię i nazwisko,
  • obywatelstwo,
  • numer PESEL albo datę urodzenia w przypadku osób nieposiadających numeru PESEL,
  • adres zamieszkania, w tym kraj, miejscowość, kod pocztowy, ulicę, numer domu lub lokalu,
  • cechy dokumentu tożsamości: rodzaj, numer i serię dokumentu,
  • numer telefonu do kontaktu w sprawach związanych z rachunkiem,
  • adres poczty elektronicznej wskazany do kontaktu w sprawach związanych z rachunkiem
  • informację o byciu osobą zajmującą eksponowane stanowisko polityczne, o której mowa w art. 2 pkt 1f ustawy z dnia 16 listopada 2000 r. o przeciwdziałaniu praniu pieniędzy oraz finasowaniu terroryzmu – w przypadku informacji o rachunkach przekazywanych przez instytucje zobowiązane, będące instytucjami obowiązanymi zgodnie z przepisami tej ustawy;

3 miesiące przed zakończeniem każdego roku sporządzane będzie sprawozdanie z całej tej bazy:

Organ właściwy składa Prezesowi Rady Ministrów roczne sprawozdanie ze swojej działalności w terminie 3 miesięcy od zakończenia roku, za który składane jest sprawozdanie. Sprawozdanie, o którym mowa w ust. 1, zawiera w szczególności dane statystyczne dotyczące otwartych, prowadzonych i zamkniętych rachunków według stanu na początek i koniec okresu sprawozdawczego oraz informacji o rachunkach udostępnionych z CBR w okresie sprawozdawczym.

Jakie informacje o naszych rachunkach będą zbierane?

  • numer rachunku unikalny w ramach instytucji zobowiązanej;
  • dane identyfikacyjne wszystkich posiadaczy rachunku;
  • dane identyfikacyjne beneficjenta rzeczywistego posiadacza rachunku – w przypadku informacji o rachunkach przekazywanych przez instytucje zobowiązane, będące instytucjami obowiązanymi zgodnie z przepisami ustawy z dnia 16 listopada 2000 r. o przeciwdziałaniu praniu pieniędzy oraz finansowaniu terroryzmu;
  • dane identyfikacyjne pełnomocników do rachunku;
  • datę otwarcia rachunku;
  • datę zamknięcia rachunku;
  • kod waluty, w której księgowane są transakcje na rachunku;
  • okres, na jaki rachunek został otwarty;
  • rodzaj rachunku;
  • NIP instytucji zobowiązanej prowadzącej rachunek

Komu informacje o naszych rachunkach będą udostępniane?

  • sądom karnym,
  • jednostkom organizacyjnym prokuratury,
  • organom Policji,
  • Szefowi Centralnego Biura Antykorupcyjnego,
  • Szefowi Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego,
  • Szefowi Służby Kontrwywiadu Wojskowego,
  • Żandarmerii Wojskowej,
  • organom Straży Granicznej,
  • organom Krajowej Administracji Skarbowej,
  • Generalnemu Inspektorowi Informacji Finansowej,
  • Przewodniczącemu Komisji Nadzoru Finansowego,
  • administracyjnemu organowi egzekucyjnemu oraz centralnemu biuru łącznikowemu, o którym mowa w art. 9 ustawy z dnia 11 października 2013 r. o wzajemnej pomocy przy dochodzeniu podatków, należności celnych i innych należności pieniężnych (Dz. U. poz. 1289, z 2015 r. poz. 211 oraz z 2016 r. poz. 1948),
  • komornikom sądowym

Przy czym podmioty te będą mogły między sobą wymieniać się informacjami o naszych rachunkach. A wszystko to tylko na podstawie ustalenia miejsca przechowywania wartości majątkowych mogących mieć związek z przestępstwem lub podlegających egzekucji sądowej lub administracyjnej.

I na koniec najlepszy zapis:

Przetwarzanie informacji o rachunkach na zasadach określonych w ustawie odbywa się bez wiedzy osób, których informacje te dotyczą.

Przecież jeśli to wejdzie w życie wszyscy będziemy narażeni na inwigilację na niespotykaną dotąd skalę. Nie możemy przy tym liczyć też na to, że którakolwiek z instytucji finansowych będzie traktować ten obowiązek opieszale, za brak przekazania tych wszystkich informacji do CBR grozi kara 1,5 mln zł. Pamiętacie ACTA? To wydaje się niczym w porównaniu z tym pomysłem.

Z całym projektem możecie zapoznać się pod tym adresem, nie radzę, zepsuje Wam nastrój na cały wieczór.

Aktualizacja

Ciekawy komentarz ze scenariuszem rodem z Islandii pojawił się właśnie pod naszym wpisem na Facebooku:

Taki system istnieje już w Islandii. Koleżanka opowiadała że to jakaś masakra, jak za dużo alkoholu kupisz na kartę to z automatu zaproszenie do AA xD

Odebrałem to jako żart, ale przecież to całkiem możliwe w połączeniu z cyfrowymi paragonami.

Źródło: Bankier.pl

Photo: stnazkul/Depositphotos.

  • Grzesiek Kasprzyk

    Zaniemówiłem!

    • androappspl

      Jak tam nowa praca? Udał sie wyjazd na Węgry? Pozdrów Wiktorie.

      Sami nie dbamy o prywtność…

  • Endbless Blue 69

    Powiem szczerze, zamarłem.

  • Trojden

    Kolejna „dobra zmiana”.

  • Pan Zenek
    • Widzę, że zaczynasz się komunikować z nami tylko obrazkowo

    • Pan Zenek

      Czasem obraz (gif) mówi więcej niż 1000 słów. Tak na poważnie, to dokładnie kiedy kończyłem czytać arta, na twitterze ten gif mi się pojawił. To się nazywa timing! Pozdrawiam.

    • Uśmiechnąłbym się pod tym komentarzem, ale mi tak samo szczęka opadła

  • Piotr T

    Jak nie wiadomo o co chodzi to jak zwykle chodzi o pieniądze. Nawet nie wyobrażam sobie rzeszy ludzi zatrudnionych do obróbki danych w tym systemie. Krewni i znajomi królika będą mieli co robić za, pewnie, niemałą kasę.

    • Ależ to wiadomo o co chodzi, dołącz do tego kasy fiskalne online i masz pełen obraz

    • Andrea

      Bo oczywiste jest, że złodziej ma kasę fiskalną online i jedno konto na własne nazwisko.

  • Xxx

    Wszak wy balwany oddal8scue swoje prawa za 500zl

    • Nie rozumiem analogii, myślisz, że za te 500 zł ludzie będą się godzić w nieskończoność na takie coś?

    • Piotr T

      Niestety będą.

    • pmallek

      Tak, bo Ci, którzy cieszą się najbardziej z 500 mają gdzieś tego typu ustawy. Wiszą im totalnie i nie rozumieją o co w nich na prawdę chodzi + co ważniejsze, wcale nie chcą rozumieć/wiedzieć. Zajęci są kolejną super mega promocją w biedronce. To są właśnie dla nich ważne sprawy życia codziennego.

    • Ja jednak wierzę w tę część narodu, której leży na sercu dobro ogółu. Potrafimy się zmobilizować w takich skrajnych przypadkach. ACTA to pokazała, teraz też damy radę

    • Johny Walk

      Poki ludize beda glosowac na pis i po takie ustawy beda wprowadzane, jesli nie teraz to w przyszlosci. Dlatego nie wierze, ze cos sie w kraju zmieni.

    • Piotrooo

      Nie dobro ogółu a swoje. Wybierasz kase z bankomatu i tyle.
      Wygląda na to że teraz mafia będzie się zajmowała lokatami ;)

    • Juras

      Przykro mi nie damy. Przykład rejestracji prepaidów to pokazał. Mało tego obie ustawy są wygodne dla każdego kto będzie rządził. Służą kontroli przepływu osób i kapitału.

    • antyanty

      ACTA była jeszcze za PO, ogólnie inne czasy, inne klimaty, inni rządzący, inne podejście ludzi i krótki ruch internetowej społeczności. Dzisiaj jest to niemożliwe, ludzie w tym kraju nie są zbyt inteligentni na tyle by rozpoznać co jest dobre a co złe dla kraju, uwielbiają kłócących się polityków, obiecujących cuda, będących populistami pełną gębą a jeszcze jak oni to spełniają to są w siódmym niebie! życzyłbym sobie kiedyś by nasze społeczeństwo było bardziej przeczulone na ochronie konstytucji, demokracji, własnych praw obywatelskich. Łatwo sprzedaje się prywatność, ochronę danych, już rok temu oddane zostało pod inwigilacyjne prawo pana Zorry, kilka miesięcy temu zakaz manifestacji to kolejne ograniczanie naszych praw, zapisanych w konstytucji, teraz kolejna infiltracja obywatela złodzieja czyli centralna baza rachunków. Warto dodać do tego jednolity plik JPK, kasy online oraz coraz większe limity na transakcje gotówkowe( już są do 15 tys zł). i ciągle zmniejszają. To na to się godzicie mili Państwo, jedyne pozostaje wam pisanie na antyweb i Onecie.

    • Grzegorz

      Nawet na więcej. Głupota nie boli (niestety) a dodatkowy pieniądz nie śmierdzi (niestety). Naród jest korumpowamy…

    • androappspl

      Ludzie sami godzą się na o wile gorsze rzeczy. Nie będę pisał o tym co udostępniają sami w social media. Bardziej chodzi mi o to co banki wiedzą o nas dzięki historii karty płatniczej/kredytowej. Wiedzą, ile wydajemy na paliwo, ile na wyjścia do knajpy, a ile na alkohol.

      Znajoma wnioskowała o kredyt hipoteczny na mieszkanie. We wniosku nie wspomniała, że spodziewa się dziecka (był to pierwszy trymestr). Bank wezwał ją na wyjaśnienia, bo zauważył, że wydała pieniądze w sklepie z ubrankami dla maluchów. Na szczęście jej zdolność kredytowa byłą nadal wystarczająca.

    • Co banki wiedzą, a co rząd będzie wiedzieć, to jest problem. Drugi Twój akapit równie szokujący

    • androappspl

      Proszę kolejny przykład na dbanie o „prywatność” http://antyweb.pl/nizsze-oc-w-zamian-za-ciagle-sledzenie-yu-od-yanosika-i-ergo-hestii/

    • Renive

      Dlaczego? Bo nie można kłamać? Nie ma sensu dbanie o prywatność i widać to po social media.

    • Pawel

      Myślisz że elektorat 500 zrozumie choć tytuł tego artykułu ?
      Łudziłem się że PiS zakaże handlu w niedzielę. Niestety nie. To byłaby jedyna rzecz która tą tłuszcza odnotowałaby.

    • Juras

      Oczywiście, że będą, bo ich to gówno obchodzi. Popatrz sobie kto te 500 dostaje, im nie ma czego zabrać to dla nich się zabiera.

    • Vir

      Będą, mają banię tak zrytą propagandą i nienawiścią, że niestety jedyna myśl jaka im świta w głowie to „pis cacy, po ośmiorniczki”. Wczoraj miałem dyskusję na TT z dorosłym kolesiem, który stwierdził, że ustawa o zmianie ustroju Warszawy powinna być wprowadzona bez referendum w gminach ani nic, na siłę po prostu. Dlaczego? Bo „pis to dobra zmiana, resztę pan Sasin wyjaśni, a zresztą po też centralizowało”. I tyle argumentacji, serio. Po chyba 10-ciu tweetach okazało się, że facet nie jest ani z Warszawy ani z okolic nawet. Po prostu włazi na neta i sieje, to co mu na uszy nawinięto, bez własnego przemyślenia sprawy, bez nawet oglądania się na logikę wypowiedzi, po prostu „bo pis dobra zmiana”. Tragedia.
      I tutaj tak samo będzie, oczywiście będzie zadyma na ulicach ale ile na te ulice można wychodzić? Nawet wyrażanie sprzeciwu powszednieje, jak trzeba to robić w każdy weekend do każdej kolejnej debilnej propozycji ustawy.

    • LinekPark

      Znam takiego przygłupa, z kujaw, skąd twój rozmówca? Ten dekiel uważa, że w żadnym stopniu PiS nie = się kościół, że oni wcale Rydzyka nie lubią… A gospodarka ma się dobrze i kolejne projekty typu mieszkanie+ na pewno nie zrobią z nas Grecji 2.0… Śmieszny jest, a do tego gotów napieprzać się o najświętszego Jarusia i ko… partię jego.

    • Rex

      Oczywiście

  • maciej

    o jaka piękna baza.. oj wykopałbym się w taka.

    • Adf

      Historia pokazuje, ze to kwestia czasu. Najbardziej pokrzywdzeni beda ludzie, jak jeden dowie się ile ma drugi. Zazdrość u niektórych jest nieobliczalna.

  • t00l

    Niesamowite, że naród tyle krzyczący i wolności i honorze tak tanio się sprzedaje.

    • Grzegorz Krycki

      Honorze? Ale z tym pojechałeś ;) haha

  • androappspl

    Szczerze to jestem w szoku, że dotej pory tego nikt nie robił. Myślałem, że te dane są już dla nich dostępne. Bo niby jak działają komornicy i inni windykatorzy?

    • Uzyskują dostęp za pośrednictwem sądów, sąd wysyła do banku, bank udostępnia, klient poinformowany jest w tym czasie. Teraz ma to online, bez sądów, bez banków i bez informowania klienta

    • androappspl

      Jak będzie to online to w takim razie usprawni to działanie wyżej wymienionych orgranów?

    • Za mało wnikliwe spojrzenie na sam pomysł i rezultat

    • Piotrooo

      Tak, usprawni, ale w stosunku do ludzi którzy nie są świadomi tego na co się zgodzili ponad rok temu ;)
      Świadomi sobie poradzą.

    • ManTol

      Usprawni wykorzystywanie tych informacji do celów politycznych i nie tylko. Teraz tajemnica przedsiębiorstwa np. w celu ochrony składników produkcji będzie iluzoryczna. Założę się, że najchętniej będą wertowane bazy danych firm związanych z opozycją.

    • zz

      usprawni też działanie znajomych komornika

    • Miałeś kiedyś komornika? Nie, klient nie jest informowany.

    • Zanim komornik położy łape na Twoim koncie, musi mieć tytuł wykonawczy z sądu, a co za tym idzie masz sprawę w sądzie wceśniej

    • Przemyslaw Ciolak

      Która to sprawa może się odbyć zaocznie bez Twojego udziału. Były przypadki gdy niewinna osoba została skazana przez pomyłkę i dowiadywała się o tym dopiero w momencie gdy komornik w asyście polici zabierał ich majątek. ZANIM rozpatrzono skargę czy też apelację, majątek zlicytowano za grosze.

    • Cóż, ja dostałem komornika po korespondencji z sądu wysyłanej na mój adres nieaktualny od dwóch lat (mimo że wierzyciel miał i mój nowy). Da się? Da się.

    • Grzegorz Krycki

      Przecież komornicy już to mają poprzez system Ognivo. Tylko nie wszystkie banki są w nim ujęte.

    • kofeina

      Komornik uzyskuje dostęp za pośrednictwem sądu? Sąd coś za niego wysyła do banku? Co?

    • Tytuł wykonawczy z nakazem zapłaty, nie sąd tylko już sam komornik z tym idzie do banku

    • kofeina

      Widzę, że szybki research w internecie, ale ciągle niedokładnie ;)
      „Tytuł wykonawczy z nakazem zapłaty” – tytułem wykonawczym jest prawomocny nakaz zapłaty z nadaną klauzulą wykonalności.
      No i bank dłużnika raczej nie dostanie tego tytułu.

    • Juras

      Generalnie masz rację, to co jest w tej nowej ustawie to nic nowego, to już jest. Nowe jest tylko zebranie danych w jednym miejscu. Reszta działa od dawna.

    • Andrea

      Nowy jest również niekontrolowany dostęp o którym dowiesz się… np. przy odczytywaniu sentencji wyroku.

  • TomeG2kc

    Naiwni są co poniektórzy. Historia pokazuje jak większość społeczeństwa reaguje na totalitaryzm i terror… Myślicie, że wiecie jak?
    Każdy odpowie sobie sam – i wtedy, jak jeszcze będzie mu się chciało, niech ze strachem zweryfikuje to zerkając wstecz czasu i Internetu. CU.

  • Nie mam nic przeciwko takiej bazie faktur i ja nie mam czego się obawiać :)

    • Hesperus

      Tak tylko Ci się wydaje.. kto to powiedział: dajcie mi człowieka, a ja już znajdę paragraf?

    • Uważam że skończy się kombinowanie Januszy Biznesu i mafii na lewych fakturach

  • Piotr

    przecież nie ma tam mowy o śledzeniu transakcji, chociaż oczywiście do tego krótka droga… ech państwo policyjne.
    przy okazji popraw babol w artykule: 3 miesiące od zakończenia roku to zupełne przeciwieństwo do 3 miesiące przed końcem roku, a tak napisałeś, co jest nawet bez sensu z analitycznego punktu widzenia..

  • Grzegorz Krycki

    Tylko kombinatorzy i złodzieje mogą sie takiej bazy obawiać, a pełno ich w naszym kraju.

    • gość

      Jak ci założą kamery w prywatnym mieszkaniu też będziesz taki pisał? Kiedy będzie miał do nich dostęp ogrom urzędników i to bez żadnego nakazu to będzie ok? Małymi krokami, po trochę oddamy całą prywatność.

    • Andrea

      To czemu w profilu nie podajesz adresu zamieszkania i statusu materialnego.

      Wszak jesteś uczciwy, nie masz się czego obawiać, prawda?

  • Bartłomiej

    Po prostu uszczelniaja VAT. To jedna z tych sytuacji, w ktorych zamiast wprowadzac nowe podatki na swoje cele postaraja sie wyegzekwowac sciagalnosc tych istniejacych.

  • Piotr Lechniak

    Nie widzę w tym artykule aby była mowa o wglądzie do historii naszych operacji na koncie, a tylko o informacji o tym jakie mamy konta i w jakich bankach, więc historia z Islandii nas nie dotyczy.

  • nsu

    Na wstępie napiszę, że jestem lekko zaskoczony tym, że nie napisał tego Grzegorz Marczak. To w jego stylu. Albo ktoś się podpisał pod jego tekstem swoim nazwiskiem, albo nauki Marczaka nie idą w las. A tak poza tym, to jak zwykle straszna sraczka w mediach lewicowych na te tematy. Szkoda, że jak za czasów platformy zwiększyła się inwigilacja to nikt nie płakał. Jak ktoś ma coś do ukrycia to będzie panikował. Ja nie mam, więc mam to gdzieś. Pomysł jest dobry, pionierski, a gdyby autor wiedział ile miliardów udało się dodatkowo pozyskać z ostatniego uszczelnienia systemu podatkowego to też by przyklasnął. Na początku będzie trudno, jak z każdym trudnym projektem, ale dzięki temu bandziory w garniturach będą mogły szukać „biznesu” w innym kraju, bo w Polsce niczego grubszego oprócz wytrzepania kogoś z kasy na ulicy nie zrobią. To cię boli autorze? Dlaczego martwisz się o dobrobyt przestępców a nie pomyślisz, że odzyskane pieniądze mogą posłużyć nam obywatelom?

    • Marcin

      A ile tych miliardów udało się odzyskać? Informacja ze strony MF 31.01.2017 „Największym źródłem dochodów budżetowych jest podatek od towarów i usług. Szacuje się, że w 2016 r. dochody budżetu państwa z VAT wyniosły 126,6 mld zł, co oznacza wzrost o 2,8% w stosunku do dochodów uzyskanych w 2015 r.” i jeszcze to „dochody 314,6 mld zł, tj. 100,3 %”

    • nsu

      Nie da się precyzyjnie oszacować ile dodatkowego wpływu budżetowego jest z uszczelnienia, ale mówi się, że ok 6,5 mld „A więc dochody z 4 podstawowych podatków (VAT, akcyza, PIT i CIT), były wyższe aż o 6,5 mld zł za pierwsze 5 miesięcy tego roku w stosunku do analogicznego okresu roku ubiegłego” http://wpolityce.pl/gospodarka/298963-uszczelnianie-systemu-podatkowego-przynosi-pozytywne-rezultaty

      W 2017 r. planuje się paręnaście miliardów. Wystarczy chcieć.

    • Marcin

      Te same dane, a różne interpretacje: https://bezprawnik.pl/sciagalnosc-podatku-vat-2016/

    • www

      Artykuł na który się powołujesz jest z lipca !!!!
      Dochody z VAT-u w 2016 należy tak naprawdę szacować dopiero po danych grudniowych, które w tym roku okazały się katastrofalne (dużo niższe niż w latach ubiegłych).
      Wcześniejsze wyższe dochody z VAT-u to tylko i wyłącznie efekt zwlekania ze zwrotami VAT-u. Efektów uszczelniania systemu nie widać.

    • saw

      A, że o tyle właśnie wzrosło PKB w 2016 (2,8%), to ściągalność VAT jest na TYM SAMYM poziomie co w 2015!

    • Andrea

      Eksperci zbliżeni do PiS twierdzą, że przecieka 80-90 mld.
      Esperci niepowiązani z PiS piszą o 30 mld.

    • sdsdsd

      „yyy, to nieprawda, a poza tym to za peło było jeszcze gorzej!!!!”

      skończcie z tym gównoargumentem #60groszyzakomentarz

  • Rafał

    Dalej płacie kartami . Po to są płatności gotówkowe potrzebne.

  • eRjej

    Ale niektórzy są krótkowzroczni. Czy może to ukrócić szamrawe interesy? Pewnie tak. Ale zagrożenie jest z innej strony. Nie tak dawno temu (w tamtym roku) był artykuł o tym że Komornik wyciągał masowo dane polaków z bazy PESEL. Także tutaj w tym systemie będzie można pobrać jeszcze więcej danych. Indywidualne numery kont, indywidualne numery klienta, imie, nazwisko, pesel, email, numery kontaktowe. Te dane których mam strzec będą na wyciągniecie ręki. Zawsze ktoś się znajdzie kto te dane wykorzysta np do zaciągnięcia chwilówki lub jakiegoś phisinhu lub do zwykłej sprzedaży danych.

  • Dima Noizinfected

    warto przerzucic sie na Blika w wiekszych miastach

    1. Mozna przekazywac pieniadze na wieksze odleglosci, bezprzelewowo, przez telefon i bankomat ;)
    2. Takie przelewy nic nie kosztują
    3. I tak je wyplacimy do gotowki, wiekszosc sklepów nie obsluguje blika ale obok stoi euronet ;)

  • Juras

    Tajemnica bankowa – to żenujące hasło nabiera nowego znaczenia, a raczej wzmacnia swoje znaczenie, bo wcześniej jej też nie było :). Przekonacie się jakie zgliszcza zostaną po pisiorach. Niestety, pieniędzy już nie ma, zedrą ze wszystkich co mają byle dać swoim 500-setom.

    W Szwajcarii, Lichtensteinie i w innych kilku miejscach zacierają dłonie :). Myślę, że jeśli Wielka Brytania wyjdzie faktycznie z UE też będzie zacierać dłonie. Pozostaje kibicować brytyjczykom w wytrwaniu w swojej decyzji. Osobiście dalej nie wierzę, że z UE wyjdą.

  • Tom

    Nadchodzą czasy permanentnej inwigilacji, trzeba ludzi za mordę trzymać i z wyprzedzeniem reagować i likwidować podejrzany element. Już za komuny było chyba lepiej… Ciekawe ile lat teraz ludzie wytrzymają nim wyjdą na ulice walczyć o swoje?

  • the

    Skurwy**y…

    Dodatkowo nie wiem po co w ogóle mają być jakiekolwiek ograniczenia skoro już i tak większość instytucji może z tej bazy niej korzystać w nieskrępowany sposób. Niech to upublicznią i wtedy się zaczną dopiero donosy na sąsiadów do naszego NKWD.

  • Dariusz Filipek

    Paranoja

  • Adf

    Chyba nie zdajecie sobie sprawy, jak osoby z dostępem do baz danych inwigilują swoich znajomych czy tez osoby, o których sami chcą coś wiedzieć. Daj pracownikowi dostęp i się zaczyna. Nad tym nie ma właściwie kontroli. Jedyny sposób to informować zainteresowanego (może nawet z opóźnieniem) czy był inwigilowany i przez jaką instytucję. Tak samo jak mamy kontrolę nad lekarzami. Ile to afer wyszło, że poszła kasa z NFZtu na czyjeś konto, a on wcale nie chorował. PS. W Szwecji też kierują do AA, dlatego tak się upijają na promach.

  • Roberto

    No i co w tym takiego strasznego?
    Obawa bo „będą wiedzieli” gdzie masz konto?
    To fobia jakaś jest…

  • Jacek

    To będzie kosztowało setki milionów, będzie dziesiątki nieudanych przetargów, łapówek, spraw sądowych, komisja śledcza, afery, tysiące artykułów, audycji telewizyjnych, radiowych i suma summarum głupi rząd wyda dziesiątki miliardów pieniędzy obywateli