51

CD Projekt bije kolejne rekordy – kapitalizacja wzrosła o miliard złotych w niecałe dwa tygodnie

Czasy drwienia z branży gier wideo raczej minęły, ale niektórym pewnie nadal wydaje się, że to głównie zabawa dla dzieci, a firmy z tego podwórka nie mają większej wartości. Ludzie ci byliby w szoku, gdyby poznali rozmiary i kapitalizację zagranicznych gigantów z sektora. Ale i polskie przykłady mogą oczarować – najlepszym jest ostatnio CD Projekt, który nie chce się zatrzymać na GPW.

CD Projekt rośnie w zawrotnym tempie. Kilkanaście dni temu Grzegorz pisał, że kapitalizacja tej firmy przekroczyła próg 6 mld złotych. Zastanawiał się wóczas, czy korporacji uda się podwoić kapitalizację z sierpnia 2016 roku, gdy wynosiła 3,5 mld złotych, stawiał, że może do tego dojść w wakacje. Nie docenił inwestorów, rekomendacji analityków i swoistej mody – CD Projekt dobił już do 7 mld złotych kapitalizacji.

Polski producent gier nie potrzebował kilkuset czy nawet kilkudziesięciu dni na poprawę kapitalizacji o miliard złotych – udało się to osiągnąć w niecałe dwa tygodnie. Wielu graczy z GPW pewnie spogląda z zazdrością na tę wspinaczkę, wszyscy zastanawiają się, gdzie się zakończy i w jakich okolicznościach. Co napędza wzrosty? Wspomina się m.in. o wcześniejszym niedoszacowaniu, o dobrych wynikach, milionach złotych na kontach czy grze Gwint. Wielkie nadzieje pokłada się rzecz jasna w kolejnym dużym tytule, czyli Cyberpunk 2077. O tym produkcie nadal jednak niewiele wiadomo – trudno stwierdzić nawet, kiedy trafi na rynek. Nie zabraknie zatem głosów, iż w przypadku producenta Wiedźmina można już mówić o bańce. Czas pokaże, kto miał rację.

Na razie szybki wzrost sprawia, że CD Projekt wyprzedza pod względem kapitalizacji kolejnych gigantów GPW, kiedyś wspominałem o Enerdze, potem wyprzedzeni zostali Tauron czy Orange Polska, niebawem podobny los może spotkać innych potentatów z indeksu WIG20. Przecież w tym tempie twórcy Wiedźmina są w stanie niebawem dobić do progu 8 mld złotych…

  • Pablo Picasso

    I pomyśleć, że Kiciński i Iwiński mieli komisa z maty w liceum, a Kiciński nawet go nie zdał. Tak wiele jest warte te „wykształcenie”. Już nie mówiąc o jakiś studiach typu politologia, polonistyka czy stosunki międzynarodowe.

    • Ale można też skończyć politologię i zostać miliarderem. Albo nie skończyć liceum i zostać bezrobotnym ;)

    • Pablo Picasso

      Można, ale częściej mówi się „idź na studia”, chciałem pokazać, że to nie jest jedyna droga.

    • Marx

      Studia, jak sama nazwa wskazuje, służą do studiowania. Czyli studia pomagają się uczyć, ale uczysz się sam. Jeśli nic nie nauczyłeś się na studiach – to winne nie są studia – tylko ty sam.

    • @gracjangk

      > Już nie mówiąc o jakiś studiach typu politologia, polonistyka czy stosunki międzynarodowe.
      Co ci do tego kto co studiuje? Przecież według badań, ludzie z jakimkolwiek wyższym wykształceniem mają o wiele większe szanse na zatrudnienie oraz wzrost zarobków w trakcie kariery. Z resztą kto dzisiaj pracuje wyuczonym zawodzie?

      >I pomyśleć, że Kiciński i Iwiński mieli komisa z maty w liceum, a Kiciński nawet go nie zdał.
      To że oni nie zdali komisa z matmy, nie oznacza że każdy kto nie ukończy szkoły zaraz zostanie programistą.

    • Pablo Picasso

      Oni nie są programistami.

    • Pablo Picasso

      Widzę, że kolega politologie we Wrocławiu studiuje ;)

    • abradab

      współczuję.
      zapomoga w tym kraju wysoka.

    • Yabuza Shidorii

      Bo siedzieli w domu i rozwijali swoją pasję a nie tam przejmowali się głupią maturą. W szkołach powinni wyjebać jakiś niepotrzebny przedmiot i w ramach np: 2h tygodniowo, niech uczeń rozwija swoją pasję jakąkolwiek chce

    • Marx

      pakuj się do Finlandii… ;)

    • Marx

      gdyby nie to wykształcenie, to byś zdania nie umiał napisać. Bardzo łatwo jest krytykować, ale niewielu udaje się coś zbudować.

  • Czyli bańka spekulacyjna ciągle jest pompowana. Realnie patrząc – jakie perspektywy ma CDPRed? Wiedźmina 3 dawno już ukończyli, Gwint nie wiadomo kiedy wyjdzie z bety (ani czy przyniesie realne zyski) a Cyberpunk to modła przyszłości (najwcześniej w przyszłym roku).
    A Cyberpunk to nowa marka, która w dodatku niekoniecznie musi powtórzyć sukces Wiedźmina. To obecnie jak wróżenie z fusów :)

    • @gracjangk

      Szybkie wzrosty, szybkie spadki ;)

    • Dlatego to bańka spekulacyjna. Obecna wycena nie ma żadnego logicznego uzasadnienia. Ani nie ma za pasem żadnej większej premiery gry a i dynamika przychodów z Wiedźmina w najbliższym czasie będzie tylko spadać.

    • CEZARY

      widać z Ciebie wybitny „znafca” branży, tylko pogratulować-podziwiaj dalej wspinaczkę kursu CDR… W między czasie (przy długości trwania wzrostu będziesz miał mnóstwo czasu) spojrzyj na wycenę zagranicznych liderów branży…

    • Och, słaby ten atak „znafcą”. Nie czuje się znawcą i to tylko moje obserwacje.
      Ale dobrze – niech Ci będzie. Patrzę na wycenę zagranicznych liderów branży i co widzę? Każdy z nich wydaje grę częściej niż raz na 4-5 lat :)

    • CEZARY

      ojj…i argument z częstotliwością wydawania gier ma mnie przerazić… hmm… a kapitalizacja tych liderów w mld $ jaka jest? Ubisoft, EA…. produkt końcowy jaki w ich przypadku jest??? czy nie jest przypadkiem tak, że właśnie raz na 4-5 lat lepsza gra im się trafi, a reszta to….? Zaufałem Redom od przejęcia schedy po Optimusie, systematycznie, co pewien czas dokupuję akcje… Korekta na pewno będzie, ale obecny poziom tylko na tą chwilę można nazwać „historycznym”

    • Ależ ja nie neguję ich dokonań i historyczności wyceny. Serio. Mam duży szacunek do tego, co zrobili dla polskiej branży gier i gamedevu w ogóle.
      Ja tylko pytam – i cały czas czekam, aż ktoś mi to wytłumaczy jak krowie na rowie – skąd ta wycena się bierze?

      Mówię poważnie. Mi się wydaje, że to jest efekt kuli śnieżnej „kupuję, bo wszyscy kupują bo rośnie, bo kupują”. Ja nie widzę uzasadnienia kupowania w chwili obecnej akcji, bo nie widzę również w najbliższych 1-2 latach perspektyw na poprawienie wyników finansowych a raczej tylko na generowanie kosztów związanych z produkcją gier, co do których wcale nie ma pewności, że okażą się hitami bo to nowe IP.

    • CEZARY

      może zajrzysz do strategii RED-ów: https://www.cdprojekt.com/pl/grupa-kapitalowa/strategia/ ?
      może poszukasz coś o firmie GOG.com? (której w wycenach nie uwzględnił jeszcze żaden analityk) Ile ta platforma jest warta? (poszukaj za ile np. zostało sprzedane Allegro).
      CB 2077 modły przyszłości-o tak-może być różnie-ale wśród graczy zaufanie mają ogromne-jako inwestor od wielu lat, wiedźminów ze spółką nie sądzę, by zawiedli…. I jeszcze Gwint-już teraz w becie widać po rankingach, że graczy jest bardzo dużo. Myślę, że monetyzacja zapewni tutaj REDom stałe i wbrew pozorom nie małe przychody :)

    • abradab

      ROCKSTAR, dziękuję dobranoc.
      BLIZZARD.
      VALVE.

    • Jerzy Koza

      No cóż Redzi wychodzą z założenia, że lepiej wydawać raz na pół dekady dobry produkt, niż co roku jakąś wydmuszkę.

    • abradab

      znafca, polaczek ten sam typ.

    • abradab

      jak każdy Polak i polityk, zna się na wszystkim.

    • No to chyba nie obserwujesz giełdy skoro takie wyceny nazywasz spekulacją. Poza tym tempo wydawania gry ma z wyceną giełdową niewiele wspólnego.

    • Tak, nie obserwuję na co dzień giełdy. Tylko w takim razie co pompuje wynik Redów? W tekście tego nie ma, poza wychwalaniem cyferek. Zatem dzielę się swoimi spostrzeżeniami bo jak dla mnie wycena jest zwyczajnie nieuzasadniona.

    • No to zobacz na ich sprawozdania finansowe, zaufanie inwestorów, zaufanie do produktu, perspektywy, plan wydawniczy i wyniki gog.com.

    • abradab

      hahah obre. sprawozdzanie finansowe to stek dla laików. ileż tam można rzeczy wspiać i wykazać na podstawie elastycznej rachunkowości. ulala. gorzej jak plan się rypnie, ale to widzi tylko osoba wewnatrz firmy a nie gracz zza monitora.

    • Marx

      doskonały moment by sprzedawać :) Niestety nie mam ani jednej akcji, więc mogę być tylko „znafcą”… ;)

    • LooZ

      CP2077 to potencjał dużo większy niż TW3 – marka w Polsce znana mniej, ale w USA to prawdziwa marka kultowa, tak jak i klimat SF + reputacja, którą sobie wyrobili. CP2077 z pewnością pobije rekordy i dobije do sprzedaży na poziomie FO4 czy Obliviona (czyli pęknie przynajmniej 2mld zł zysku).

    • Chrabaszcz2

      największy wpływ ma tu możliwość że CDProjekt zostanie przejęty przez jednego z gigantów branży. Dla GPW wycena firmy to już sufit, spekuła itd, a wielkiego kapitału z USA taka wycena CDR to ciągle okazja

    • abradab

      tak przez BRAZZERS.

    • abradab

      aha. powiedz to UBI. Chyba jednak jak każdy Polak znasz się na wszystkim.

    • Yabuza Shidorii

      Niekoniecznie Bańka. Cyberpunk to jest coś od czego dawno brakuje na rynku, a jest bardzo pożądane przez graczy (choć niektórzy nawet o tym nie wiedzą). Porównywać grę taką jak Wiedźmin i Cyberpunk się zbytnio nie da. Ale gier troszkę w miarę „podobnych” do Wiedźmina parę jest. Możliwe, że nadmuchają spekulacyjnie jeszcze bardziej, ale jak na razie, z przecieków i różnych źródeł każdy potwierdza, że ta gra będzie niesamowita . Pracuje nad nią więcej ludzi niż nad Wiedźminem, nie muszą się śpieszyć jak z Wiedźminem, którego musieli w miarę szybko wydać kolejną część ponieważ po przekraczali terminy. Dostali dofinansowanie od państwa, choć pewnie to nie ostatnie.

    • CEZARY

      chciałbyś :) patrz, podziwiaj… :)

    • Jak to na giełdzie…;)

    • Lukasz

      Ale po wiedźminie widać że ludzie mają talent i ten cyberpunk może się naprawdę udać.

    • Przypomnę choćby casus innej firmy: Crytek. Po FarCry i pierwszym Crysisie też każdy mówł, że chłopaki mają talent i następne projekty też mogą się udać :)

    • hossse

      FarCry i Crysis poza rewelacyjną grafiką niestety były tylko przeciętnymi grami. Wiedźmin 3 zamiótł wszystko i wyznaczył standardy rozrywki (nie wyglądu). Porównanie mocno nietrafione.

    • abradab

      tyle, że jest jedno ale. Wiedzmin to gotowiec oparty o książki Sapkowskiego, Cyberpunk już nie.

    • Piotr

      jak bys sie interesowal to bys wiedial ze cdr zamierza wydawac 2 duze produkcje i nie .. nie tylko cyberpunk jest na tapacie

    • benny

      Zamierzać to sobie moga…

    • abradab

      nie wiesz jak to jest? pewni analitycy i pewne media lansują hossę na giełdzie, kupujcie akcje, to mięso armatnie w postaci 500 + oraz lokaciarze, zrywają lokatki, ładują w akcje, które im się poleca, a brokerzy zgarniają prowizję, Panowie w CEO również i w pewnym momencie balonik pęka.
      CD Projekt REd wyda w tym roku gwinta na wszystkie platformy, coś tam zarobi, za dwa lata wyddzą Cyberpunka.

  • człowiek

    Na cyberpunk jakoś nie czekam . Ale z nadzieją małą patrzę może za 3 czy 4 lata zobaczę znów historię ze świata wiedźmina oczami Geralta

    • Ale miliony graczy pewnie zacierają ręce na myśl o Cyberpunku

    • człowiek

      To proste i wiadome :P

  • df

    Ładna bańka jak pizgnie będzie płaczuś na pół Polski, a pizgnie na pewno

  • Sukces zawsze jest początkiem upadku. :)

    • Ba, bez sukcesu trudno o upadek ;)

    • Wiem co chciałeś zasugerować, ale się nie zgodzę – o upadek bez sukcesu bardzo łatwo :)

  • perlusconi

    w koncu ktos powie „sprawdzam, poprosze cos po Wiedzminie”

  • abradab

    widać że mięso armatnie rzuciło się na akcje, niedlugo będzie płacz haha.