• Wynalazca myszki komputerowej stworzył nowy rodzaj klawiatury dotykowej. Pisanie przypomina grę akordów

    Amerykański naukowiec Douglas Engelbart być może nie jest znany Wam z nazwiska, jednak z pewnością znacie jego wynalazki, takie jak mysz komputerowa czy hipertekst. 87-letni dziś Engelbart nie spoczywa jednak na laurach i pracuje nad kolejnymi pomysłami. Spod jego ręki wyszedł prototyp nowej klawiatury, obsługiwanej w wygodny sposób za pomocą tylko jednej ręki. Urządzenie zostało właśnie przystosowane do działania z ekranami dotykowymi i ma naprawdę spore szanse na wejście do masowej produkcji.

  • Google będzie nagradzał za błędy znalezione w Chromium OS, Chrome 18 dostanie akcelerację 2D Canvas

    Od czasu uruchomienia programu polegającego na wynagradzaniu za znalezione błędy w przeglądarce Chrome minęły już ponad dwa lata. Google chwali się, że w tym czasie wypłacił ponad 300 tysięcy dolarów nagród. Podejście Google było inspiracją dla innych firm, a nawet dla innych oddziałów firmy z Mountain View, z czasem nagradzane były również luki znalezione w web aplikacjach. Teraz rusza nowy program, który dotyczy systemu operacyjnego Chromium OS.

  • Amerykańskie wojsko chce kupić 18,000 iPadów. Ma na to racjonalne argumenty

    Pamiętacie jak pod koniec ubiegłego roku polski rząd rozstrzygnął przetarg na zakup 500 sztuk iPada 2 dla posłów? To jeszcze nic. Siły Powietrzne Stanów Zjednoczonych mają w planie zakup aż 18,000 nowiutkich iPad’ów 2. Powód? Plan zastąpienia przestarzałych książek lotniczych nowoczesnymi tabletami. Wbrew pozorom, zmiana ta może przynieść spore oszczędności. Drukowanie każdego miesiąca blisko 32 kilogramów papieru na jeden samolot nie jest ekonomiczne, a sortowanie i aktualizowanie dokumentów wymaga pracy dodatkowych osób. Nie bez znaczenia jest także ciężar papierowych książek załogi – za sprawą lekkich tabletów armia może zaoszczędzić nawet 1,2 miliona dolarów rocznie na paliwie lotniczym.

  • To ci sami piraci i “złodzieje” właśnie uzbierali 850 tysięcy dolarów dla twórców komercyjnej gry

    Akurat po debacie o ACTA gdzie wielu ludzi starał się uzmysłowić nie tylko naszym rządzącym ale zatwardziałym przedstawicielom ZAIK, że czasy się zmieniły w fenomenalnym Kickstarerze pojawia się projekt stworzenia gry który w niespełna dobę zdobywa od internautów ponad 850 tysięcy dolarów i kwota ta cały czas rośnie. Nie jest to też specjalnie odoosobniony przypadek ponieważ obok wisi właśnie akcja w której twórca komiksu postanowił przywrócić swoją dawną serię i wydać ją na papierze – zamiast 57 tysięcy dolarów uzbierał już ponad 580 tysięcy dolarów.

  • Na jakim smartfonie stracisz najmniej pieniędzy? O dziwno na iPhonie!

    Gadżety elektroniczne, podobnie jak samochody, tracą na wartości już w kilka chwil od zakupu w salonie. Utrata wartości to ważny wskaźnik, pozwalający ocenić także postrzeganą renomę marki oraz jakość produktu. A jeżeli zdecydujemy się na odsprzedanie komórki po roku czy dwóch latach użytkowania? Który telefon najlepiej trzyma swoją wartość i najmniej wydrenuje nasz portfel przy sprzedaży jako używany?

  • Patentowy troll walczy z gigantami internetu o prawa do interaktywnej sieci

    Takiego procesu dawno nie widziano. Teksańska firma znana z wojen patentowych stara się udowodnić swoje prawa do interaktywnego internetu. Rozpoczęła właśnie kolejny etap walki z największymi tuzami w sieci. Absurd? Bynajmniej, patentowy troll ma całkiem spore szanse na zwycięstwo.

  • Aplikacje mobilne to spory rynek pracy, przynajmniej w USA

    W Stanach Zjednoczonych rynek aplikacji mobilnych wygenerował już blisko pół miliona miejsc pracy. Jeszcze w roku 2007 liczba ta wynosiła dokładnie zero. Wszystko zaczęło się zatem w momencie ujawnienia przez Apple telefonu iPhone, za sprawą którego kupowanie aplikacji na urządzenia mobilne stało się realnie powszechne. Pracę zapewniają również firmy tworzące aplikacje na potrzeby mediów społecznościowych, a także giganci produkujący gry, tacy jak Zynga czy Electronic Arts. Wszystko to sprawia, że aplikacje napędzają rynek pracy w USA i obecnie dają zatrudnienie większej liczbie osób niż portale czy sklepy internetowe.

  • Powitajmy Chrome 17. To wciąż przeglądarka, której używam najchętniej

    Właśnie pojawiła się nowa, stabilna wersja przeglądarki Chrome. Nowe wydanie to przede wszystkim dwie zmiany, jeszcze bardziej rozbudowane przewidywanie i prerenderowanie stron, co ma jeszcze przyśpieszyć działanie, jak również poprawa bezpieczeństwa, choć wydawałoby się, że pierwsza zmiana stoi w pewnej sprzeczności z drugą. Najwyraźniej chwilowo pomysły na przyśpieszenie samego generowania storn się skończyły i Google szuka optymalizacji gdzie indziej.

  • Polacy w grupie najbardziej innowacyjnych internautów w Europie

    Dobrze wypadliśmy w najnowszych badaniach dotyczących korzystania z globalnej sieci. Niekiedy znacznie lepiej od naszych zachodnich sąsiadów. Co prawda po lekturze raportu Ericsson Consumer Lab mam wrażenie, że sporo w nim życzeniowego myślenia, jednak moim zdaniem powinniśmy być zadowoleni z tak dobrych wyników.

  • Canon zaprezentował wodoodporny kompakt D20 – wytrzymałe kompakty to przyszłość tego rynku

    Stosunkowo niedawno (2 – 3 lata) pojawiły się na rynku aparaty kompaktowe, które są odporne na wstrząsy i zgniecenie, a przy tym można z nimi pływać i nurkować na niezbyt duże głębokości. Moim zdaniem ten segment rynku będzie dynamicznie rósł w najbliższym czasie. Stanie się tak częściowo za sprawą coraz lepszych i tańszych lustrzanek, częściowo za sprawą coraz lepszych aparatów w telefonach komórkowych. Sam od dłuższego czasu czekałem na tego rodzaju aparat, który sprosta moim wymaganiom i chyba wreszcie się doczekałem.

  • Symantec proponował 50 tys. dolarów okupu hakerom za skradziony kod źródłowy

    Historia będzie trochę jak z filmu sensacyjnego. Z jednej strony mamy grupę hakerów, którzy weszli w posiadanie skradzionego kodu źródłowego programów PCAnywhere oraz Norton Antivirus. Z drugiej natomiast dobrze znaną firmę Symantec oraz międzynarodową policję, którzy wspólnie starają się odbić wirtualnego zakładnika.

    Stawka jest wysoka, bo idzie o bezpieczeństwo użytkowników. Są też duże pieniądze (50 tys. dolarów), niestety nic nie wiadomo o pięknych kobietach…

  • Dziewczyny też lubią gadżety!

    To nieprawda, że jedynie faceci są fascynatami wszelkiej maści gadżetów. Nie tylko oni dostają przyśpieszonego bicia serca na widok nowego smartfonu czy tabletu. Również płeć piękna interesuje się coraz bardziej nowinkami ze świata technologii. Nie wierzycie? Udowadniają to przeprowadzone niedawno badania.

  • Google Chrome najbezpieczniejszą przeglądarką wg niemieckich urzędników

    Nasze bezpieczeństwo w sieci w sporej części uzależnione jest od przeglądarki internetowej jakiej używamy, a także jej aktualności. Co jednak jest lepsze? Firefox, Safari, a może Chrome? To właśnie ta ostatnia przeglądarka, zaprojektowana i stworzona przez Google, została uznana za najbezpieczniejszą w poradniku na temat cyber bezpieczeństwa w Windows autorstwa Niemieckiego Urządu Federalnego ds. Bezpieczeństwa Informacji.

    Na stronach niemieckiego urzędu opublikowano poradnik dla konsumentów, podpowiadający jak dbać o bezpieczeństwo w sieci na komputerach z zainstalowanym systemem operacyjnym Microsoft Windows. Jak tłumaczą urzędnicy, dokument powstał w reakcji na rosnącą popularność internetu, a tym samym bankowości elektronicznej, e-commerce oraz e-administracji.

  • Kurs fotografii na iPhonie… szkoda, że nie na pralce [do kawy]

    Nie mogłem się powstrzymać. Gdy po raz pierwszy przeczytałem tego newsa śmiałem się, potem przeczytałem jeszcze raz niepewny, czy dobrze zrozumiałem i czy czasem moje oczy nie przeniknęły za zasłonę Rzeczy i nie sięgnęły do innego wymiaru, a potem znów się śmiałem. Przepraszam, czy gdzieś tutaj jest jakaś lista absurdalnych pomysłów, bo mam kandydata?

  • Osoby posiadające niektóre modele kamer IP Trendnet są podglądane. To nowy wymiar pozbawienia prywatności

    Powody umieszczenia kamer IP w domach i firmach są różne. Zwykle chodzi o monitoring ze względów bezpieczeństwa, ewentualnie o kontrole pracowników. Czasami kamery pełnią rolę elektronicznej niani. Zalety kamer IP są dość oczywiste – z dowolnego miejsca możemy sprawdzić co dzieje się np. w naszym domu. Problem zaczyna się wtedy, gdy przez błędy i luki w zabezpieczeniach do naszych kamer może zajrzeć każdy. Wielu ludzi nawet o tym nie wiedząc bierze udział w reality show, spotkało to między innymi właścicieli niektórych modeli kamer Trendnet.