<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>AntyWeb &#187; Startups</title>
	<atom:link href="http://antyweb.pl/category/startups/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://antyweb.pl</link>
	<description>Antyweb</description>
	<lastBuildDate>Mon, 13 Feb 2012 16:00:50 +0000</lastBuildDate>
	<language>en</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.3.1</generator>
		<item>
		<title>Stick &amp; Play startup który od początku konkretnie zarabia</title>
		<link>http://antyweb.pl/stick-play-startup-ktory-od-poczatku-konkretnie-zarabia/</link>
		<comments>http://antyweb.pl/stick-play-startup-ktory-od-poczatku-konkretnie-zarabia/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 10 Feb 2012 18:46:59 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Grzegorz Marczak</dc:creator>
				<category><![CDATA[Moje przemyślenia]]></category>
		<category><![CDATA[polska]]></category>
		<category><![CDATA[Startups]]></category>
		<category><![CDATA[facebook]]></category>
		<category><![CDATA[Stick & Play]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://antyweb.pl/?p=89640</guid>
		<description><![CDATA[Facebookowy ekosystem daje nadal olbrzymie możliwości zrobienia biznesu związanego z największym na świecie serwisem społecznościowym. Zarabiają na tej &#8220;współpracy&#8221; twórcy gier, aplikacji, różnego rodzaju kreatorów konkursów itp. Rozwiązanie skojarzone z Facebookiem w dużej mierze celują w obszar rozrywki dla użytkowników ale jest też część usług wspierających firmy i duże marki. W tej właśnie niszy będzie [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><img class=alignleft src="http://antyweb.pl/wp-content/uploads/2012/02/Stick-Play_Snapseed.jpg" width=280 alt="" />Facebookowy ekosystem daje nadal olbrzymie możliwości zrobienia biznesu związanego z największym na świecie serwisem społecznościowym. Zarabiają na tej &#8220;współpracy&#8221; twórcy gier, aplikacji, różnego rodzaju kreatorów konkursów itp. Rozwiązanie skojarzone z Facebookiem w dużej mierze celują w obszar rozrywki dla użytkowników ale jest też część usług wspierających firmy i duże marki. W tej właśnie niszy będzie też działał <a href="http://stickandplay.com/home">Stick &#038; Play</a>. Jest to rozwiązanie pozwalające w prosty sposób stworzyć w pełni obrendowaną grę na Facebooka.<br />
<span id="more-89640"></span><br />
Gra może być przesyłana w poście między użytkownikami (ja wkleję wy gracie) oraz wklejana bezpośrednio jako post na fanpage&#8217;u. Gry są odtwarzane w taki sam sposób jak klipy z YouTube: po kliknięciu w pojawiającą się przy publikacji użytkownika miniaturkę otwiera się pełna gra. Zobaczcie zresztą sami <a href="https://apps.facebook.com/snp_pong">jak wygląda przykładowy Pong</a></p>
<p><a href="http://antyweb.pl/wp-content/uploads/2012/02/antyweb3.png"><img src="http://antyweb.pl/wp-content/uploads/2012/02/antyweb3-281x300.png" alt="" title="antyweb3" width="281" height="300" class="alignright size-medium wp-image-89650" /></a> W chwili obecnej Stick &#038; Play ma w katalogu 10 gier, do końca roku planują dostarczyć jeszcze 40.</p>
<p>Dla kogo jest ta usługa? Przede wszystkim dla firm i marek które chcą urozmaicić interakcję z swoimi użytkownikami/klientami na Facebooku a nie chcą jednocześnie wydawać na to dziesiątek tysięcy na dedykowaną grę pisaną na zamówienie. Dzięki Stick &#038; Play za kwotę ok 1000 PLN mają własną, którą mogą ubrać w własne firmowe barwy i rozesłać użytkownikom. </p>
<p>Inną grupą klientów są oczywiście agencje które mogą oferować gry Stick &#038; Play w swoich pakietach, od razu przychodzi mi też do głowy PKT.pl które w swojej paczce z social media  mogłoby za dodatkową opłatą instalować klientom gry.</p>
<p>Zadałem jedno proste pytanie Pawłowi Jarco, który jest zaangażowany w ten projekt. Zapytałem ile zarobili i czy to w ogóle potrafi na siebie zarabiać? I wtem ktoś wreszcie odpowiedział! Kwota jest niebagatelna bo Stick &#038; Play w dwa miesiące wygenerował 40 tysięcy netto a ten miesiąc szykuje się na rekordowy jeśli chodzi o przychody. Przy 10 grach w katalogu. Plany odnośnie dalszego rozwoju są dość oczywiste w przypadku takiej usługi, więcej aplikacji i sio do innych krajów. I to też planują zrobić.</p>
<p style="text-align: center;">
Przykładowa gra<br />
<object align="center" width="493" height="447" id="TicTacToe-tlofb" classid="clsid:d27cdb6e-ae6d-11cf-96b8-444553540000"><param name="allowScriptAccess" value="sameDomain" /><param name="allowFullScreen" value="false" /><param name="movie" value="http://www.work.vojo.pl/games/tictactoe-2/TicTacToe-tlofb.swf" /><param name="quality" value="high" /><param name="bgcolor" value="#ffffff" /><embed src="http://www.work.vojo.pl/games/tictactoe-2/TicTacToe-tlofb.swf" type="application/x-shockwave-flash" width="493" height="447"></embed></object>
</p>
<p>Podsumowując &#8211; mamy prostą usługę dostarczającą to czego klienci potrzebowali. Model biznesowy też jest dość oczywisty, chcesz skorzystać kupujesz &#8211; ceny podane są wprost na stronie. Nie ma negocjacji i pisania ofert. No i najważniejsze startup od początku zarabia. </p>
<img src="http://antyweb.pl/?ak_action=api_record_view&id=89640&type=feed" alt="" />]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://antyweb.pl/stick-play-startup-ktory-od-poczatku-konkretnie-zarabia/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>20</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Serwis Nasze Urzędy chce poprawić jakość usług polskich urzędów. Chciałbym aby to się udało, ale mam wątpliwości</title>
		<link>http://antyweb.pl/serwis-nasze-urzedy-chce-poprawic-jakosc-uslug-polskich-urzedow-chcialbym-aby-to-sie-udalo-ale-mam-watpliwosci/</link>
		<comments>http://antyweb.pl/serwis-nasze-urzedy-chce-poprawic-jakosc-uslug-polskich-urzedow-chcialbym-aby-to-sie-udalo-ale-mam-watpliwosci/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 09 Feb 2012 13:00:18 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Jan Rybczyński</dc:creator>
				<category><![CDATA[Moje przemyślenia]]></category>
		<category><![CDATA[polska]]></category>
		<category><![CDATA[Startups]]></category>
		<category><![CDATA[nasze urzedy]]></category>
		<category><![CDATA[opinia]]></category>
		<category><![CDATA[startup]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://antyweb.pl/?p=89155</guid>
		<description><![CDATA[Kto lubi załatwiać sprawy w urzędach ręka do góry! Nie widzę lasu rąk. Nic dziwnego, kiedyś poczyniłem założenie, że jeśli muszę coś załatwić w urzędzie, to za pierwszym podejściem się nie uda i będę musiał chodzić co najmniej dwa razy, o innych atrakcjach nie wspominając. Nowo uruchomiona strona Naszeurzędy.pl ma pomóc uczynić je bardziej przyjaznymi dla petenta, [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><a href="http://antyweb.pl/wp-content/uploads/2012/02/LOGOnew3.jpg"><img class="alignleft size-full wp-image-89180" title="LOGOnew3" src="http://antyweb.pl/wp-content/uploads/2012/02/LOGOnew3.jpg" alt="" width="235" height="235" /></a>Kto lubi załatwiać sprawy w urzędach ręka do góry! Nie widzę lasu rąk. Nic dziwnego, kiedyś poczyniłem założenie, że jeśli muszę coś załatwić w urzędzie, to za pierwszym podejściem się nie uda i będę musiał chodzić co najmniej dwa razy, o innych atrakcjach nie wspominając. Nowo uruchomiona strona <a href="http://www.naszeurzedy.pl/">Naszeurzędy.p</a>l ma pomóc uczynić je bardziej przyjaznymi dla petenta, wszystko za sprawą kontaktu on-line z urzędnikami oraz możliwością wystawienia im ocen. Czy oceny wystarczą, aby urzędnicy chcieli nam pomagać drogą internetową?<span id="more-89155"></span></p>
<p>Nasze urzędy w założeniu oferują platformę umożliwiającą komunikację między petentami a urzędnikami. W tym wypadku chodzi o czat on-line i forum. W zamian za otrzymaną pomoc możemy urzędnika i urząd w którym pracuje nagrodzić pozytywną oceną, natomiast przed brakiem pomocy, lub nie udzieleniem wyczerpującej informacji możemy ustrzec innych wydając negatywna ocenę danego urzędu i skierować swoje pytanie do innej jednostki. Każdy urząd ma swoją wizytówkę, z której dowiemy się wszelkich danych kontaktowych wszystkich oddziałów, godziny pracy oraz wspomniane opinie i oceny. Serwis zawiera również ranking najlepszych, najgorszych i nowo dodanych urzędów.</p>
<p>Projekt skierowany jest do osób pełnoletnich oraz administracji samorządowej. Model biznesowy serwisu ma w przyszłości polegać na niewielkich reklamach oraz dobrowolnym nagradzaniu za pomocą premium SMS. Domyślam się, że jeżeli uda się dzięki Naszym Urzędom zaoszczędzić sporo czasu, możemy swoją wdzięczność do twórców serwisu wyrazić w tej konkretnej formie uznania. To całkiem ciekawy pomysł. Trudno przewidzieć czy sprawdzi się i pozwoli twórcom strony na jej utrzymanie, jednak podoba mi się idea nagradzania poprzez dobrowolne przekazywanie drobnej kwoty w zamian dobrze wykonanej pracy. Sam staram się wynagradzać autorów na których mi zależy i mam nadzieję, że coraz większa świadomość pozwoli w przyszłości zmniejszyć ilość reklam w sieci.<a href="http://antyweb.pl/wp-content/uploads/2012/02/banerNaszeurzedyPL.jpg"><img class="alignright size-full wp-image-89181" title="banerNaszeurzedyPL" src="http://antyweb.pl/wp-content/uploads/2012/02/banerNaszeurzedyPL.jpg" alt="" width="180" height="539" /></a></p>
<p>Zanim przejdę do dalszej części, muszę zaznaczyć, że sam fakt, że ktoś postanowił zmierzyć się z niewdzięcznym tematem urzędów zasługuje na moje uznanie. Bardzo cieszą mnie wszelkie działania, które maja na celu poprawienie usług świadczonych przez placówki państwowe. Nie jest to sprawa łatwa, ponieważ tego rodzaju struktury są bardzo odporne na wszelkiego rodzaju wpływ. Stąd też pierwsze pytanie jakie przyszło mi do głowy, gdy pierwszy raz zobaczyłem <a href="http://www.naszeurzedy.pl/">Naszeurzedy.pl</a>, brzmiało: co spowoduje, że urzędy zechcą korzystać z tego serwisu? Co będzie dla nich główną mobilizacją, żeby poświęcać swój czas w przerwie od pracy, na udzielanie odpowiedzi petentom w internecie, czy to na forum, czy na czacie? Napisałem takie zapytanie do twórców serwisu.</p>
<p>Według nich główną motywacją ma być wypromowanie siebie i swojego urzędu w internecie oraz wspomniany system oceniania przez petentów. Najlepiej ocenione 3 urzędy będą promowane przez serwis na jego banerach. Niestety, taka motywacja wydaje mi się zdecydowanie niewystarczająca. W dalszym ciągu nie rozumiem, czemu urząd i jego pracownicy mieliby startować w jakimś plebiscycie w internecie i starać się o pierwsze miejsce. Nie wiem na jakie korzyści takie wypromowanie miałoby się przekładać. Nie znam dobrze funkcjonowania takiej instytucji od środka, więc może coś przeoczyłem, ale wedle mojej wiedzy, to czy urząd będzie pierwszy, czy ostatni nie wpłynie znacząco na jego funkcjonowanie. Dlaczego więc urzędnicy mieliby się logować do systemu i odpowiadać na jakiekolwiek pytania ponad to co robią na co dzień? Jestem przekonany, że bez zaangażowania urzędników serwis nie przetrwa, nawet jeżeli petenci będą wystawiać oceny, zwykle pewnie negatywne, bo wyładowanie swojej frustracji to jedyna wystarczająco silna motywacja do działania, będzie to przypominało nawoływanie na puszczy.</p>
<p>Zastanawiam się również co mogę z urzędnikiem załatwić poprzez czat czy forum, nawet gdyby ten miał chęć ze mną rozmawiać. Zwykle jak wybieram się coś załatwić, to wiąże się to z koniecznością opłaty skarbowej, odebrania lub złożenia jakiegoś pisma, podbiciem pieczątki etc. Wracamy więc do ocen i ich wpływu na urzędy.</p>
<p>Nie spisuje od razu całego projektu na straty, wciąż możliwe jest dodanie do pomysłu jakiejś formuły, która zadziała. Być może ktoś ma dobry pomysł jak to zrobić i zdecyduje się zostawić go w komentarzach. Jednak w chwili obecnej najbardziej brakuje mi właśnie tego czegoś, co pozwoli cały serwis rozkręcić i przekonać do niego pracowników placówek państwowych.</p>
<p><center><object width="420" height="315" classid="clsid:d27cdb6e-ae6d-11cf-96b8-444553540000" codebase="http://download.macromedia.com/pub/shockwave/cabs/flash/swflash.cab#version=6,0,40,0"><param name="allowFullScreen" value="true" /><param name="allowscriptaccess" value="always" /><param name="src" value="http://www.youtube.com/v/wcG1_Yw6k7o?version=3&amp;hl=pl_PL" /><param name="allowfullscreen" value="true" /><embed width="420" height="315" type="application/x-shockwave-flash" src="http://www.youtube.com/v/wcG1_Yw6k7o?version=3&amp;hl=pl_PL" allowFullScreen="true" allowscriptaccess="always" allowfullscreen="true" /></object></center></p>
<img src="http://antyweb.pl/?ak_action=api_record_view&id=89155&type=feed" alt="" />]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://antyweb.pl/serwis-nasze-urzedy-chce-poprawic-jakosc-uslug-polskich-urzedow-chcialbym-aby-to-sie-udalo-ale-mam-watpliwosci/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>10</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Huge Thing &#8211; wszystko stało się jasne. Zupełnie nowa, polska szkoła startupów i akcelerator</title>
		<link>http://antyweb.pl/huge-thing-wszystko-stalo-sie-jasne-zupelnie-nowa-polska-szkola-startupow-i-akcelerator/</link>
		<comments>http://antyweb.pl/huge-thing-wszystko-stalo-sie-jasne-zupelnie-nowa-polska-szkola-startupow-i-akcelerator/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 09 Feb 2012 08:00:01 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Jakub Tepper</dc:creator>
				<category><![CDATA[polska]]></category>
		<category><![CDATA[Startups]]></category>
		<category><![CDATA[huge thing]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://antyweb.pl/?p=89036</guid>
		<description><![CDATA[Od pewnego czasu w kręgach związanych ze startupami dało się słyszeć o jakimś &#8220;Huge Thing&#8221;. Nikt dokładnie nie wiedział o co chodzi, ale mówiło się za kulisami o startupowej szkole, o szansie dla młodych przedsiębiorców, o inicjatywie o unikalnym kształcie. I wreszcie oto jest &#8211; jako pierwsi możemy Wam przedstawić oficjalne informacje na temat Huge [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><a href="http://antyweb.pl/wp-content/uploads/2012/02/Zrzut-ekranu-2012-02-8-o-19.34.47.png"><img class="aligncenter size-full wp-image-89132" title="Zrzut ekranu 2012-02-8 o 19.34.47" src="http://antyweb.pl/wp-content/uploads/2012/02/Zrzut-ekranu-2012-02-8-o-19.34.47.png" alt="" width="520" height="320" /></a></p>
<p>Od pewnego czasu w kręgach związanych ze startupami dało się słyszeć o jakimś &#8220;Huge Thing&#8221;. Nikt dokładnie nie wiedział o co chodzi, ale mówiło się za kulisami o startupowej szkole, o szansie dla młodych przedsiębiorców, o inicjatywie o unikalnym kształcie. I wreszcie oto jest &#8211; jako pierwsi możemy Wam przedstawić oficjalne informacje na temat Huge Thing &#8211; nowego, polskiego (ale jednocześnie międzynarodowego) akceleratora za którym stoi Arek Hajduk znany wielu z pracy dla Speed Upa.</p>
<p><span id="more-89036"></span></p>
<p>Czym dokładnie jest Huge Thing? Moglibyśmy zacytować informacje wzięte ze strony projektu, ale&#8230; bez tłumaczenia by się nie obeszło. I tutaj dochodzimy to pierwszego, istotnego punktu &#8211; Huge Thing, czyli szkoła i akcelerator, chociaż mieścić będą się w Poznaniu, w pełni nastawione są na projekty międzynarodowe. Minimalna skala to Europa, a obowiązującym językiem jest angielski. Już samo to odróżnia ten projekt od podobnych, który w naszym kraju miały miejsce.</p>
<p>Przejdźmy jednak do szczegółów. Pierwsza tura programu Huge Thing potrwa 6 miesięcy. Zaczyna się oczywiście od rekrutacji (w Polsce, ale i za granicą), która odbywa się <a href="http://www.hugething.org/?page_id=17">przez tę stronę</a> i potrwa do 9 marca. Impreza rozpoczyna się 31 marca i wtedy ilość przyjętych osób ma wystarczyć do stworzenia 10 zespołów 2-3 osobowych. Uczestnicy przez pierwsze 3 miesiące będą brać udział w rozmaitych szkoleniach&#8230; nietechnicznych. Ten okres podzielony zostanie na następujące segmenty:</p>
<ul>
<li>przedsiębiorczość</li>
<li>strategia</li>
<li>finanse</li>
<li>pieniądze</li>
<li>sprzedaż i marketing</li>
</ul>
<p>Organizatorzy wychodzą z założenia, że z umiejętnościami programistyczno-koderskimi nie powinno być problemu i odpowiednio wyszkoleni z pewnością się znajdą. Po rzeczonym kwartale uczestnicy będą zobowiązani do posiadania MVP, czyli minimum viable product oraz zwalidowanego modelu biznesowego. Coś już trzeba będzie w tym okresie, poza słuchaniem szkoleń, stworzyć.</p>
<p>Uczestnicy będą w trakcie tego kwartału weryfikowani &#8211; nikt nie pozostanie pozostawiony samopas. W związku z tym co tydzień każdy posiadać będzie swój cel, aby nie zasypać gruszek w popiele i nie przespać okresu, kiedy trzeba będzie wykazać się inicjatywą.</p>
<p>Gdy skończy się szkolenia zaczną się prawdziwe interesy. Spółki zostaną założone, a Hugh Thing, spółka będąca organizatorem wydarzenia, zakupi 10% udziałów za kwotę 30 tysięcy złotych. Reszta udziałów pozostanie w spółce i to od jej założycieli zależeć będzie co się z nimi stanie.</p>
<p>Wspomnieliśmy o szkoleniach, ale całość nie miałaby większego sensu, gdyby nie liczna grupa mentorów, która będzie z Huge Thing współpracować (czytaj: prowadzić szkolenia). Znajdą się tam zarówno osoby o ogromnym doświadczeniu biznesowym, które często pozostają jednak za kulisami, jak i twarze medialne, które znacie z pierwszych stron gazet i telewizji. Przykład? Proszę bardzo, listę otwiera sam Tomasz Lis, a dalej wcale nie jest gorzej &#8211; Paweł Chudziński, Alex Barrera, Krzysztof Wysocki i wielu innych &#8211; także z zagranicy. Aktualną listę możecie <a href="http://www.hugething.org/?gallery=mentors">sprawdzić tutaj</a>, ale organizatorzy zdradzili, że spodziewać się mamy jeszcze wielu niespodzianek.</p>
<p><a href="http://antyweb.pl/wp-content/uploads/2012/02/Zrzut-ekranu-2012-02-9-o-08.22.34.png"><img class="aligncenter size-full wp-image-89138" title="Zrzut ekranu 2012-02-9 o 08.22.34" src="http://antyweb.pl/wp-content/uploads/2012/02/Zrzut-ekranu-2012-02-9-o-08.22.34.png" alt="" width="520" height="349" /></a></p>
<p>Chętni nie muszą jednocześnie obawiać się, że zobaczą Lisa co najwyżej na nakręconym materiale wideo &#8211; wszyscy mentorzy spotkają się z uczestnikami osobiście  i każdy będzie miał szansę z nimi porozmawiać, wysłuchać, dopytać.</p>
<p>Właśnie, siedzibie. Ta też zasługuje na osobny akapit. Na potrzeby Huge Thing wynajęty został potężny, kilkusetmetrowy dom na poznańskim Górczynie, w spokojnej, a jednocześnie posiadającej niezły dojazd dzielnicy. Nie samą pracą człowiek żyje, w związku z czym już teraz można tam pograć w pingponga, bilarda czy zrobić na ogródku grilla. Motywacja 200%+.</p>
<p>Jaki jest cel? Po 6 miesiącach powstałe spółki mają reprezentować już realną wartość rynkową i być potencjalnie smacznym kąskiem dla międzynarodowych inwestorów. Organizatorzy zrobią oczywiście wszystko, aby tak właśnie się stało i na kontakty oraz wsparcie biznesowe można jak najbardziej liczyć.</p>
<p>Czy Huge Thing nie ma minusów? Jeden ciśnie się na usta od razu &#8211; to impreza dla ludzi z prawdziwą determinacją. Organizatorzy zapewniają bowiem co prawda biuro i szkolenia, ale przez ten okres czasu raczej nie jest mile widziane, aby ktoś zajmował się normalną, dzienną pracą. Pracą staje się nowa spółka, a jeszcze trzeba się utrzymać, mieć co jeść czy gdzie mieszkać. Jeśli więc myślicie na poważnie o starcie, to warto zacząć zbierać sobie pieniądze już teraz. Szansa na sukces jest na pewno niemała i możecie być pewni, że nie tylko Wam, ale i drugiej stronie będzie na nim zależeć. Miejmy nadzieję, że Huge Thing stanie się zaczątkiem czegoś naprawdę wielkiego i w końcu z dumą wypinając pierś będziemy się chwalić  na międzynarodowym rynku potężnymi, polskimi, młodymi firmami.</p>
<p>Na końcu dodajmy tylko, że to nie jednorazowa akcja &#8211; jak wszystko przebiegnie sprawnie, to Huge Thing będzie działał na okrągło i regularnie wypuszczał w świat kolejne, polskie spółki. Oby tak właśnie się stało.</p>
<p>PS Jeszcze jedna istotna informacja. Jak być może zauważyliście, już teraz na stronie Huge Thing dostępne są wszystkie niezbędne dokumenty &#8211; regulamin spółki, umowa inwestycyjna, umowa spółki &#8211; Arek stawia na transparentność od początku. Oby to stało się standardem.</p>
<img src="http://antyweb.pl/?ak_action=api_record_view&id=89036&type=feed" alt="" />]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://antyweb.pl/huge-thing-wszystko-stalo-sie-jasne-zupelnie-nowa-polska-szkola-startupow-i-akcelerator/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>48</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Roboty plus serwis – europejski startup Fits.me to świetny pomysł na sprzedaż ubrań online!</title>
		<link>http://antyweb.pl/roboty-plus-serwis-europejski-startup-fits-me-to-swietny-pomysl-na-sprzedaz-ubran-online/</link>
		<comments>http://antyweb.pl/roboty-plus-serwis-europejski-startup-fits-me-to-swietny-pomysl-na-sprzedaz-ubran-online/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 08 Feb 2012 16:00:53 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Kamil Mizera</dc:creator>
				<category><![CDATA[Startups]]></category>
		<category><![CDATA[e-commerce]]></category>
		<category><![CDATA[Europa]]></category>
		<category><![CDATA[fits.me]]></category>
		<category><![CDATA[startup]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://antyweb.pl/?p=88947</guid>
		<description><![CDATA[Nie tylko w Stanach Zjednoczonych pojawiają się pomysły, które potrafią zachwycić i wpłynąć na różne segmenty rynku. Na Starym Kontynencie też wciąż wre od nowych inicjatyw i pomysłów. Jeden z nich narodził się całkiem niedaleko nas, bo w Estonii i ma szansę na ogromny sukces! Fits.me to niezwykle ciekawy przykład połączenia usługi świadczonej w realu [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><a href="http://antyweb.pl/wp-content/uploads/2012/02/logo1500.jpg"><img class="alignleft size-medium wp-image-88948" title="logo1500" src="http://antyweb.pl/wp-content/uploads/2012/02/logo1500-300x186.jpg" alt="" width="300" height="186" /></a>Nie tylko w Stanach Zjednoczonych pojawiają się pomysły, które potrafią zachwycić i wpłynąć na różne segmenty rynku. Na Starym Kontynencie też wciąż wre od nowych inicjatyw i pomysłów. Jeden z nich narodził się całkiem niedaleko nas, bo w Estonii i ma szansę na ogromny sukces!<span id="more-88947"></span></p>
<p><a href="http://fits.me/" target="_blank">Fits.me</a> to niezwykle ciekawy przykład połączenia usługi świadczonej w realu z e-commerce. Otóż ta estońska firma stworzyła wirtualną przymierzalnię, z której korzystają klienci serwisów sprzedających ubrania online. Nie zrobiono jednak tego na „odczep się”, na byle zaprojektowanych modelach 3D spod szablonu, ale postarano się jak najwierniej oddać kształt ludzkiego ciała.</p>
<p>Służą temu celowi <a href="http://goaleurope.com/2012/02/07/eastern-europe-startup-estonian-fits-me-is-taking-the-online-clothing-retail-industry-by-a-storm/" target="_blank">specjalnie zaprojektowane roboty</a>, które generują różne kształty ciała. W bazie danych firmy jest około 20 tysięcy takich modeli! Mamy nasze wirtualne ciało, ale jak dopasować do tego ubrania tak, aby Fits.me mogło być wykorzystywane przez e-sklepy? Otóż sprzedawcy przysyłają firmie odpowiednie próbki ubrań. Ponieważ zwykle jest limitowana ilość ciuchów w sprzedaży, więc Fits.me nie jest zalewane przez ocean tkanin. W przesłane ciuchy ubiera się roboty i dopasowuje, a następnie robi około 2000 zdjęć. Modele ludzkiego ciała plus zdjęcia ubrań zostają umieszczone w bazie danych firmy. Osoba, która chce przymierzyć dany ciuch online wchodzi do wirtualnej przymierzalni, następnie musi podać swoje rozmiary, tak, aby system mógł wyszukać odpowiedni model ciała, na który następnie nakładany jest model ubrania. W ten sposób klient może sprawdzić nie tylko to, czy dany rozmiar pasuje na niego, ale również, jak by wyglądał w, np. koszulce o jeden rozmiar za małej lub za dużej. Proste? Proste!</p>
<p><center><iframe src="http://www.youtube.com/embed/iBgabnUf6pc" frameborder="0" width="560" height="315"></iframe></center>&nbsp;</p>
<p>Dlaczego to tak świetny pomysł? Zwroty. To przekleństwo wszystkich sklepów, również tych online, a może szczególnie tych online. Kupowanie ubrań przez internet to trochę ruletka, niby wszystko się zgadza – rozmiar, wygląd i tym podobne, ale później przychodzi konfrontacja z rzeczywistością i ubrania są odsyłane. To generuje straty dla sprzedawców. System zaproponowany przez <a href="http://fits.me" target="_blank">Fits.me</a> te straty może ograniczyć. Według niektórych szacunków w sklepach wykorzystujących wirtualne przymierzalnie ilość zwrotów zmniejszyła się o 35%, ale co istotniejsze chyba – ilość pierwszorazowych zakupów podskoczyła o 57%. Trudno się dziwić – w końcu wirtualne przymierzenie ubrania zmniejsza poczucie ryzyka.</p>
<p>Fits.me dopiero się rozkręca, ale już <a href="http://www.eu-startups.com/2012/02/fits-me-closes-huge-financing-round-led-by-entrepreneurs-fund/" target="_blank">pozyskało spore fundusze</a>. W 2010 roku uzyskało dofinansowanie na poziomie 1,3 miliona euro, a niedawno wzbogaciło się o kolejne 1,5 miliona euro. Jest to wyrazem zaufania inwestorów w sukces tego pomysłu. Obecnie z usług tego startupa korzystają takie firmy, jak Ermenegildo Zegna czy Thomas Pink.</p>
<p><center><iframe src="http://www.youtube.com/embed/SlFD3GVQONg" frameborder="0" width="420" height="315"></iframe></center>&nbsp;</p>
<p>Moim zdaniem pomysł jest świetny. Rzadko kupuję ciuchy online, wolę przymierzyć je na miejscu w sklepie. Wynika to przede wszystkim z faktu, że bardzo często ciuchy z różnych sklepów różnią się rozmiarami oznakowanymi w ten sam sposób. Postanowiłem jednak przetestować fits.me – na razie bez kupowania, i powiem szczerze, że zrobiło to na mnie spore wrażenie.</p>
<p>Wydaje mi się również, że przyjęty przez firmę model biznesowy sprawdzi się. <a href="http://fits.me" target="_blank">Fits.me</a> zarabia oczywiście na powtarzających się opłatach od sklepów online. Sama branża odzieżowa generuje nieprawdopodobne przychody. Dla przykładu, jedna z najpopularniejszych sieci odzieżowych na świecie, Zara, tylko w pierwszym półroczu 2011 roku miała zysk na poziomie 717 milionów euro. Jeżeli zaś chodzi o ubrania, to jest to jedna z dwóch najpopularniejszych kategorii produktów kupowanych online (wymiennie z książkami). Miejsce dla takich rozwiązań, jakie proponuje Fits.me jest, a jeżeli serwis ten rzeczywiście jest w stanie redukować zwroty, czyli zmniejszać koszty funkcjonowania e-sklepów, to raczej nie będzie miał problemów z pozyskiwaniem klientów.</p>
<p>Byle więcej takich innowacyjnych projektów w Europie!</p>
<img src="http://antyweb.pl/?ak_action=api_record_view&id=88947&type=feed" alt="" />]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://antyweb.pl/roboty-plus-serwis-europejski-startup-fits-me-to-swietny-pomysl-na-sprzedaz-ubran-online/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>5</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Uporządkuj swoje albumy online z Everpix</title>
		<link>http://antyweb.pl/uporzadkuj-swoje-albumy-online-z-everpix/</link>
		<comments>http://antyweb.pl/uporzadkuj-swoje-albumy-online-z-everpix/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 06 Feb 2012 14:15:37 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Grzegorz Ułan</dc:creator>
				<category><![CDATA[Ciekawe strony]]></category>
		<category><![CDATA[Startups]]></category>
		<category><![CDATA[everpix]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://antyweb.pl/?p=88297</guid>
		<description><![CDATA[Serwisy do przechowywania i udostępniania zdjęć to chyba najpopularniejsze projekty internetowe, zaraz po sieciach społecznościowych, z którymi też w tym temacie jakby się pokrywają. W każdym razie znaczna część internautów ma porozrzucane swoje zdjęcia po różnych serwisach. Często są to zapomniane galerie i serwisy, z których przestaliśmy korzystać na rzecz nowo powstających. Everpix powstał z [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><a href="http://antyweb.pl/wp-content/uploads/2012/02/logo.png"><img src="http://antyweb.pl/wp-content/uploads/2012/02/logo.png" alt="" title="logo" width="250" height="213" class="alignleft size-full wp-image-88299" /></a>Serwisy do przechowywania i udostępniania zdjęć to chyba najpopularniejsze projekty internetowe, zaraz po sieciach społecznościowych, z którymi też w tym temacie jakby się pokrywają. W każdym razie znaczna część internautów ma porozrzucane swoje zdjęcia po różnych serwisach. Często są to zapomniane galerie i serwisy, z których przestaliśmy korzystać na rzecz nowo powstających. <a href="https://www.everpix.com">Everpix</a> powstał z myślą o zebraniu tych wszystkich albumów i uporządkowaniu ich w jednym miejscu.</p>
<p><span id="more-88297"></span></p>
<p>Na dziś mamy do wyboru import zdjęć z Facebooka, Instagram, Flickr oraz Picasa. Ciekawą opcją jest pobranie zdjęć z emaila. To chyba najbardziej przydatne dla mnie. Znalazłem dzięki temu, wiele zagubionych fotek:). Obsługiwane są tylko konta pocztowe z dostępem poprzez IMAP, z włączonym szyfrowanym połączeniem SSL.</p>
<p><center><a href="http://antyweb.pl/wp-content/uploads/2012/02/serwsiy.jpg"><img src="http://antyweb.pl/wp-content/uploads/2012/02/serwsiy.jpg" alt="" title="serwsiy" width="600" height="395" class="aligncenter size-full wp-image-88326" /></a></center></p>
<p>Wszystkie importowane zdjęcia są widoczne tylko dla użytkownika, dopóki sam nie zechce ich udostępnić. W przypadku korzystania z aplikacji mobilnej (<a href="http://itunes.apple.com/us/app/everpix/id480052550">iOS</a>) możemy skorzystać z opcji pełnej synchronizacji tych albumów.</p>
<p><center><a href="http://antyweb.pl/wp-content/uploads/2012/02/zdjecia.png"><img src="http://antyweb.pl/wp-content/uploads/2012/02/zdjecia.png" alt="" title="zdjecia" width="600" height="387" class="aligncenter size-full wp-image-88350" /></a></center></p>
<p>Zaimportowane zdjęcia ze wspomnianych serwisów segregowane są według lat, miesięcy oraz dni. Wygodna nawigacja pozwala przeglądać i uzyskać szybki dostęp do fotek sprzed kilku lat. Wszystkie albumy lub pojedyncze fotki możemy udostępniać znajomym na FB, Twitterze bądź poprzez email w postaci wygenerowanego w serwisie linka.</p>
<p><center><a href="http://antyweb.pl/wp-content/uploads/2012/02/dziel.jpg"><img src="http://antyweb.pl/wp-content/uploads/2012/02/dziel.jpg" alt="" title="dziel" width="600" height="389" class="aligncenter size-full wp-image-88360" /></a></center></p>
<p>Sam serwis ma przyjazny i funkcjonalny interfejs. Import zdjęć z Picasy i email przebiegł błyskawicznie (zdjęcia od 2007 roku). Dla wszystkich z Was, którzy chcieliby tylko przetestować ten serwis lub tylko przeglądnąć pozostawione w tychże serwisach &#8220;zapomniane&#8221; albumy, dobra wiadomość &#8211; po usunięciu połączenia z nimi serwis udostępnia opcję usunięcia zbiorczo wszystkich tych fotek z naszego konta na Everpix.</p>
<p><center><a href="http://antyweb.pl/wp-content/uploads/2012/02/Schowek01.jpg"><img src="http://antyweb.pl/wp-content/uploads/2012/02/Schowek01.jpg" alt="" title="Schowek01" width="600" height="386" class="aligncenter size-full wp-image-88362" /></a></center></p>
<p>Zobaczmy jeszcze serwis w akcji na poniższym filmiku i zapraszam do testowania:)</p>
<p><center><iframe src="http://player.vimeo.com/video/35161515?title=0&amp;byline=0&amp;portrait=0" width="400" height="225" frameborder="0" webkitAllowFullScreen mozallowfullscreen allowFullScreen></iframe>
<p>Beta Demo from <a href="http://vimeo.com/everpix">33cube, Inc.</a> on <a href="http://vimeo.com">Vimeo</a></p>
<p></center></p>
<img src="http://antyweb.pl/?ak_action=api_record_view&id=88297&type=feed" alt="" />]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://antyweb.pl/uporzadkuj-swoje-albumy-online-z-everpix/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>1</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Rekord w błyskawicznym zdobywaniu pieniędzy na fundusz startupowy pobity</title>
		<link>http://antyweb.pl/rekord-w-blyskawicznym-zdobywaniu-pieniedzy-na-fundusz-startupowy-pobity/</link>
		<comments>http://antyweb.pl/rekord-w-blyskawicznym-zdobywaniu-pieniedzy-na-fundusz-startupowy-pobity/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 01 Feb 2012 13:30:14 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Michał Majchrzycki</dc:creator>
				<category><![CDATA[Świat]]></category>
		<category><![CDATA[Moje przemyślenia]]></category>
		<category><![CDATA[Startups]]></category>
		<category><![CDATA[Andreessen Horowitz]]></category>
		<category><![CDATA[Ben Horowitz]]></category>
		<category><![CDATA[Marc Andreessen]]></category>
		<category><![CDATA[startup]]></category>
		<category><![CDATA[startup fundusz]]></category>
		<category><![CDATA[Venture capital]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://antyweb.pl/?p=87411</guid>
		<description><![CDATA[Gdyby ktoś organizował zawody w błyskawicznym zdobywaniu dużych pieniędzy na fundusz startupowy, Ben Horowitz zapewne zająłby pierwsze miejsce. Zdumiewa mnie jak dużo łatwiej w USA niż w Europie (nie mówiąc w ogóle o Polsce) znaleźć sponsorów, którzy chcą inwestować w nowe projekty. Horowitz (współtwórca Netscape) wraz z Markiem Andreessenem właśnie zebrał swój trzeci z kolei [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><a href="http://antyweb.pl/wp-content/uploads/2012/02/sukces.jpg"><img src="http://antyweb.pl/wp-content/uploads/2012/02/sukces.jpg" alt="" title="" width="313" height="207" class="alignleft size-full wp-image-87448" /></a>Gdyby ktoś organizował zawody w błyskawicznym zdobywaniu dużych pieniędzy na fundusz startupowy, Ben Horowitz zapewne zająłby pierwsze miejsce. Zdumiewa mnie jak dużo łatwiej w USA niż w Europie (nie mówiąc w ogóle o Polsce) znaleźć sponsorów, którzy chcą inwestować w nowe projekty. <span id="more-87411"></span></p>
<p>Horowitz (współtwórca Netscape) wraz z Markiem Andreessenem właśnie zebrał swój trzeci z kolei fundusz. Panowie są obeznani z regułami rynku, mimo to może zaskakiwać, że w tak szybkim czasie udało im się zebrać fundusze na swoją firmę. W ciągu zaledwie 3 tygodni udało im się zdobyć 1,5 mld dolarów. Zdaniem Horowitza więcej czasu zajmie sama papierkowa robota związana z zaksięgowaniem pieniędzy.</p>
<p>Spółka Andreessen Horowitz od 3 lat inwestuje zarówno w nowe startupy jak i prężnie rozwijające się projekty (np. Skype). Wspierała m.in. takie startupy jak Zynga, Digg, Pinterest, Fab czy Forsquare, a także serwisy społecznościowe (Facebook, Groupon). W styczniu ubiegłego roku Andreessen Horowitz zainwestował 80 mln dolarów w Twittera. </p>
<p><a href="http://antyweb.pl/wp-content/uploads/2012/02/marc-ben.png"><img src="http://antyweb.pl/wp-content/uploads/2012/02/marc-ben.png" alt="" title="marc-ben" width="315" height="373" class="alignright size-full wp-image-87452" /></a>Obecnie całkowity fundusz spółki Horowitza wynosi 2,7 mld dolarów. Zaledwie w kilka tygodni firma wyrosła na największego gracza VC (venture capital) w Dolinie Krzemowej. Dzięki zdobytemu szybko funduszowi jest w stanie inwestować w nowe startupy. Jak dotąd firma wybierała same ciekawe i świetnie zapowiadające się projekty. Inwestując w takie startupy jak Airbnb czy Foursquare, pomogła wybić się im na rynek i zdobyć popularność.</p>
<p>Horowitz na swoim blogu <a href="http://bhorowitz.com/2012/01/31/why-has-andreessen-horowitz-raised-2-7b-in-3-years/">zdradza</a> kilka szczegółów dotyczących funkcjonowania jego firmy. Mnie natomiast zastanawia, dlaczego podobne rozwiązania znacznie gorzej radzą sobie w Polsce. Oczywiście jedną z podstawowych kwestii są pieniądze &#8211; znacznie łatwiej zarobić je na startupach rozwijających się w Dolinie Krzemowej niż w Europie. </p>
<p>W Polsce firmy typu VC o pieniądzach, którymi operuje Andreessen Horowitz mogą raczej tylko pomarzyć. Dobrze jednak, że mimo znacznie skromniejszych możliwości cały czas wspierane są rodzime startupy. Imprezy typu Startup Sprint (<a href="http://antyweb.pl/startup-sprint-kolejna-szansa-dla-mlodych-przedsiebiorcow-znow-w-poznaniu/">pisał</a> dziś o niej Jakub Tepper) pokazują, że wspieranie startupów nad Wisłą ma sens i jest możliwe. Nawet jeżeli nie oferuje kwot, którymi obraca się za Atlantykiem.</p>
<p>Źródło grafik: <a href="http://the-chosen-pessimist.deviantart.com/art/SUCCESS-100186742">1</a>, <a href="http://venturebeat.files.wordpress.com/2009/07/marc-andreessen-ben-horowitz.jpg">2</a></p>
<img src="http://antyweb.pl/?ak_action=api_record_view&id=87411&type=feed" alt="" />]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://antyweb.pl/rekord-w-blyskawicznym-zdobywaniu-pieniedzy-na-fundusz-startupowy-pobity/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>16</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Startup Sprint &#8211; kolejna szansa dla młodych przedsiębiorców, znów w Poznaniu</title>
		<link>http://antyweb.pl/startup-sprint-kolejna-szansa-dla-mlodych-przedsiebiorcow-znow-w-poznaniu/</link>
		<comments>http://antyweb.pl/startup-sprint-kolejna-szansa-dla-mlodych-przedsiebiorcow-znow-w-poznaniu/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 01 Feb 2012 09:59:03 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Jakub Tepper</dc:creator>
				<category><![CDATA[polska]]></category>
		<category><![CDATA[Startups]]></category>
		<category><![CDATA[poznań]]></category>
		<category><![CDATA[startup sprint]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://antyweb.pl/?p=87410</guid>
		<description><![CDATA[Imprez dla młodych, zdolnych, chętnych na zarabianie potężnych pieniędzy na brakuje. Liczba samych Startup Weekendów nam ostatnio całkiem mocno wzrosła, a już do drzwi puka kolejna tego typu inicjatywa. Startup Sprint nie będzie jednorazowym strzałem, ale całym cyklem spotkań, podczas których młodzi duchem (bo wiekiem niekoniecznie!) będą mieli szansę zaistnieć przed ludźmi świata biznesu. SS [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><a href="http://antyweb.pl/wp-content/uploads/2012/02/Zrzut-ekranu-2012-02-1-o-10.36.17.png"><img class="alignleft size-full wp-image-87413" title="Zrzut ekranu 2012-02-1 o 10.36.17" src="http://antyweb.pl/wp-content/uploads/2012/02/Zrzut-ekranu-2012-02-1-o-10.36.17.png" alt="" width="201" height="266" /></a>Imprez dla młodych, zdolnych, chętnych na zarabianie potężnych pieniędzy na brakuje. Liczba samych Startup Weekendów nam ostatnio całkiem mocno wzrosła, a już do drzwi puka kolejna tego typu inicjatywa. Startup Sprint nie będzie jednorazowym strzałem, ale całym cyklem spotkań, podczas których młodzi duchem (bo wiekiem niekoniecznie!) będą mieli szansę zaistnieć przed ludźmi świata biznesu. SS na pierwszy rzut oka może przypominać Startup Weekendy, ale odróżnia go kilka kluczowych elementów. Zapowiada się jeszcze ciekawiej.</p>
<p><span id="more-87410"></span></p>
<p>Podobne elementy to z grubsza założenie &#8211; 3-dniowa impreza trwająca nonstop, podczas której obecni są mentorzy, a celem jest stworzenie jakiegoś konkretnego projektu w określonym zespole. Poza tymi bardzo ogólnymi wytycznymi jednak dalej już jest zgoła inaczej. Sam proces rekrutacji do imprezy wygląda następująco:</p>
<blockquote><p>Każdy kto chce realizować swój pomysł musi najpierw nagrać 60 sekundowy film. Podczas rejestracji podać link do niego. Dodatkowo pomysłodawca zostawia informację kogo szuka do zespołu. Organizatorzy wybiorą 15-20 pomysłów. Kryteria są proste: Projekt musi dotyczyć branży, której dedykowany jest Startup Sprint, musi stanowić wartość dodaną dla tej branży, by mieć szanse zainteresować przedstawicieli firm z danego sektora do inwestycji w rozwiązanie.</p></blockquote>
<p>Kluczowa jest nie tylko nieobecna podczas SW preselekcja, ale także podział na tematykę. W dniach 10-12 lutego odbędzie się pierwsza edycja SS, poświęcona branży finansowej. Dwa tygodnie później będzie to rolnictwo.</p>
<p>Warto dodać, że niekoniecznie trzeba być pomysłodawcą, aby zgłosić się do udziału. Potrzebni są też specjaliści z różnych dziedzin, a organizatorzy wybiorą kto się przyda i zaproszą wybrane osoby do uczestnictwa.</p>
<p>W Startup Sprincie nie chodzi o nagrody &#8211; te oczywiście będą, ale znacznie ważniejsze jest przekonanie do swojego pomysłu przedstawicieli biznesu. Poza mentorami (na pierwszej edycji będzie to m.in. znany chyba wszystkim Maciej &#8220;Zuch&#8221; Mazurek, który doradzać ma w kwestiach graficznych) na miejscu będą bowiem także oni. Na początku lutego spodziewać się mamy m.in. Adama Tenczy, Business Developera z SIBS International, a także przedstawicieli kilku największych polskich banków. To nawiązanie z nimi kontaktu i ewentualna wspólna próba pociągnięcia pomysłu dalej może być największą korzyścią dla uczestnika.</p>
<p>Startup Sprint odbywać się będzie w Poznaniu w centrum designu Concordia, w samym centrum miasta, zaraz przy Dworcu Głównym PKP &#8211; nie sposób nie trafić. Więcej szczegółów możecie dowiedzieć się z <a href="http://startupsprint.pl/">oficjalnej strony imprezy</a>. Za organizację odpowiadają zaś ludzie z LMS Invest oraz Speed Up Venture Capital Group, także stare byki zaprawione w tego typu imprezach (robili już m.in. Startup Weekend w Poznaniu).</p>
<p>Na koniec zaś prezentacja przygotowana przez organizatorów:</p>
<div id="__ss_11364335" style="width: 425px;"><strong style="display: block; margin: 12px 0 4px;"><a title="Prezentacja Startup Sprint" href="http://www.slideshare.net/jakubtepper/prezentacja-startup-sprint-11364335" target="_blank">Prezentacja Startup Sprint</a></strong> <iframe src="http://www.slideshare.net/slideshow/embed_code/11364335" frameborder="0" marginwidth="0" marginheight="0" scrolling="no" width="425" height="355"></iframe></p>
<div style="padding: 5px 0 12px;">View more <a href="http://www.slideshare.net/" target="_blank">presentations</a> from <a href="http://www.slideshare.net/jakubtepper" target="_blank">Jakub Tepper</a></div>
</div>
<div style="padding: 5px 0 12px;"></div>
<div style="padding: 5px 0 12px;">PS W ostatniej chwili dowiedzieliśmy się, że wśród mentorów będzie też Grzegorz Ruszala, szef Data Management w <a href="http://www.cbre.ca/EN/">CBRE Global Corporate Services</a>.</div>
<img src="http://antyweb.pl/?ak_action=api_record_view&id=87410&type=feed" alt="" />]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://antyweb.pl/startup-sprint-kolejna-szansa-dla-mlodych-przedsiebiorcow-znow-w-poznaniu/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>4</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Tumblecloud &#8211; ciekawy pomysł na pokazy slajdów w chmurze</title>
		<link>http://antyweb.pl/tumblecloud-ciekawy-pomysl-na-pokazy-slajdow-w-chmurze/</link>
		<comments>http://antyweb.pl/tumblecloud-ciekawy-pomysl-na-pokazy-slajdow-w-chmurze/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 31 Jan 2012 13:00:19 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Michał Majchrzycki</dc:creator>
				<category><![CDATA[Ciekawe strony]]></category>
		<category><![CDATA[Moje przemyślenia]]></category>
		<category><![CDATA[Startups]]></category>
		<category><![CDATA[pokaz slajdów]]></category>
		<category><![CDATA[pokaz slajdów online]]></category>
		<category><![CDATA[pokazy slajdów]]></category>
		<category><![CDATA[pokazy slajdów online]]></category>
		<category><![CDATA[startup]]></category>
		<category><![CDATA[tumblecloud]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://antyweb.pl/?p=85856</guid>
		<description><![CDATA[Dlaczego ciekawy? Nowy startup tumblecloud to nie tylko proste narzędzie do tworzenia pokazów slajdów, ale również sposób na dobrą zabawę. Do miksowania grafik, muzyki i wideo możemy bowiem zaprosić znajomych. Rezultaty zaś opublikować na Facebooku czy własnej stronie internetowej. Jest jeszcze parę innych powodów, z powodu których uważam, że tumblecloud jest dobrym rozwiązaniem. Niedawno ruszyła publiczna [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><a href="http://antyweb.pl/wp-content/uploads/2012/01/tumb1.png"><img src="http://antyweb.pl/wp-content/uploads/2012/01/tumb1.png" alt="" title="" width="350" height="176" class="alignleft size-full wp-image-87190" /></a>Dlaczego ciekawy? Nowy startup <a href="http://tumblecloud.com/">tumblecloud</a> to nie tylko proste narzędzie do tworzenia pokazów slajdów, ale również sposób na dobrą zabawę. Do miksowania grafik, muzyki i wideo możemy bowiem zaprosić znajomych. Rezultaty zaś opublikować na Facebooku czy własnej stronie internetowej. Jest jeszcze parę innych powodów, z powodu których uważam, że tumblecloud jest dobrym rozwiązaniem. <span id="more-85856"></span></p>
<p>Niedawno ruszyła publiczna wersja testowa tumblecloud, można więc samemu przekonać się, jak działa nowy serwis. Dostępny jest on jednak jedynie za prywatnym zaproszeniem. Możliwe, że niebawem ulegnie to zmianie i tworzenie pokazów slajdów w chmurze dostępne będzie dla każdego &#8211; bez żadnych ograniczeń. Jeżeli jednak jesteście zainteresowani przetestowaniem tumblecloud, z chęcią podzielę się 1 zaproszeniem. Wystarczy podać swój e-mail w komentarzu do tekstu. Osoba, która otrzyma wstęp do serwisu, proszona jest o odstąpienie własnego kolejnym zainteresowanym internautom.</p>
<p><center><a href="http://antyweb.pl/wp-content/uploads/2012/01/031.png"><img src="http://antyweb.pl/wp-content/uploads/2012/01/031.png" alt="" title="" width="600" height="375" class="aligncenter size-full wp-image-87180" /></a></center></p>
<p>Twórca startupa i zarazem artysta, Brian Andreas opisuje w oświadczeniu prasowym tumblecloud jako nowy sposób na opowiadanie historii. Moim zdaniem serwis łatwiej określić po prostu jako rozbudowane narzędzie do tworzenia pokazów slajdów. Już po krótkiej zabawie z tumblecloud mogę stwierdzić, że jest to bardzo ciekawe rozwiązanie, które powinno przypaść do gustu wielu użytkownikom. Wymaga dopracowania, kilku poprawek i może paru ułatwień, ogólnie jednak pomysł jest dobry.</p>
<p><center><a href="http://antyweb.pl/wp-content/uploads/2012/01/011.png"><img src="http://antyweb.pl/wp-content/uploads/2012/01/011.png" alt="" title="" width="600" height="375" class="aligncenter size-full wp-image-87182" /></a></center></p>
<p>Jak zacząć tworzenie własnego pokazu? Wystarczy dodać zdjęcia czy grafiki (albo wideo czy muzykę) &#8211; z komputera, Facebooka lub Flickra. W przyszłości będzie można też załadować dowolny link z internetu. Następnie wybieramy, kto będzie mógł oglądać nasz pokaz slajdów. Po załadowaniu grafik możemy przejść do dalszej pracy. Serwis oferuje dodawanie muzyki, wideo, tekstu, tagów itp. Możemy również skorzystać z &#8211; na razie niewielkiej &#8211; bazy efektów.</p>
<p>Co warte odnotowania, to fakt, że możemy dodawać nie tylko własne multimedia, ale również materiały udostępnione przez innych użytkowników tumblecloud. Na ile udało mi się zorientować, część materiałów muzycznych pochodzi z serwisu Jamendo. Sam proces dodawania i odtwarzania multimediów jest w miarę prosty i wygodny.</p>
<p><center><a href="http://antyweb.pl/wp-content/uploads/2012/01/05.png"><img src="http://antyweb.pl/wp-content/uploads/2012/01/05.png" alt="" title="" width="600" height="375" class="aligncenter size-full wp-image-87181" /></a></center></p>
<p>Na podstawie dodanych i wybranych materiałów możemy zmiksować własny pokaz slajdów w chmurze. Po prostu przeciągamy zdjęcia, muzykę czy wideo na wirtualny pulpit, po czym układamy je w wybranej przez siebie kolejności. Tworzenie pokazów slajdów w chmurze ma jeszcze jedną zaletę &#8211; możemy zaprosić do zabawy znajomych. Oczywiście, muszą być oni zalogowani w tumblecloud. </p>
<p><center><a href="http://antyweb.pl/wp-content/uploads/2012/01/04.png"><img src="http://antyweb.pl/wp-content/uploads/2012/01/04.png" alt="" title="" width="600" height="375" class="aligncenter size-full wp-image-87183" /></a></center></p>
<p>Zabawa z tumblecloud może być naprawdę dobra &#8211; zwłaszcza, że twórcy startupa będą rozszerzać dostępne narzędzia i funkcje. Na razie trochę brakuje możliwości publikowania pokazów do serwisów wideo takich jak YouTube. Zamiast tego możemy rozsyłać nasze prace znajomym (np. e-mail, Facebook), bądź zamieszczać w formie wideo na swojej stronie internetowej czy blogu.</p>
<p>Na tle podobnych rozwiązań tumblecloud prezentuje się nieźle &#8211; zwłaszcza pod względem społecznościowym. Możliwość zapraszania do współpracy znajomych, dzielenia się efektami zabawy i komentowania pokazów slajdów innych to najpoważniejsze zalety startupa. Większych wad jak na razie nie znalazłem.</p>
<img src="http://antyweb.pl/?ak_action=api_record_view&id=85856&type=feed" alt="" />]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://antyweb.pl/tumblecloud-ciekawy-pomysl-na-pokazy-slajdow-w-chmurze/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>24</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Dzięki CloudMagic przeszukiwanie naszych danych w chmurze to kwestia sekund</title>
		<link>http://antyweb.pl/dzieki-cloudmagic-przeszukiwanie-kont-internetowych-to-kwestia-sekund-a-nie-minut/</link>
		<comments>http://antyweb.pl/dzieki-cloudmagic-przeszukiwanie-kont-internetowych-to-kwestia-sekund-a-nie-minut/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 26 Jan 2012 12:15:23 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Tomasz Popielarczyk</dc:creator>
				<category><![CDATA[Moje przemyślenia]]></category>
		<category><![CDATA[Promowane]]></category>
		<category><![CDATA[Startups]]></category>
		<category><![CDATA[Chmura]]></category>
		<category><![CDATA[CloudMagic]]></category>
		<category><![CDATA[google]]></category>
		<category><![CDATA[twitter]]></category>
		<category><![CDATA[wyszukiwarka]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://antyweb.pl/?p=86346</guid>
		<description><![CDATA[Z pewnością większość czytelników Antyweba korzysta z kilku(nastu) różnych serwisów internetowych. Zapewne też większość z Was czuje się przytłoczona, gdy musi znaleźć coś w którymś z nich. Zajmuje to wiele czasu, zwłaszcza, gdy nie wiadomo, w którym serwisie umieszczony został konkretny plik. Remedium na ten problem znaleźli twórcy CloudMagic &#8211; narzędzia do przeszukiwania naszych osobistych [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><a href="http://antyweb.pl/wp-content/uploads/2012/01/2012-01-26_1019581.jpg"><img class="alignleft size-full wp-image-86364" title="2012-01-26_101958" src="http://antyweb.pl/wp-content/uploads/2012/01/2012-01-26_1019581.jpg" alt="" width="210" height="106" /></a>Z pewnością większość czytelników Antyweba korzysta z kilku(nastu) różnych serwisów internetowych. Zapewne też większość z Was czuje się przytłoczona, gdy musi znaleźć coś w którymś z nich. Zajmuje to wiele czasu, zwłaszcza, gdy nie wiadomo, w którym serwisie umieszczony został konkretny plik. Remedium na ten problem znaleźli twórcy CloudMagic &#8211; narzędzia do przeszukiwania naszych osobistych chmur.<span id="more-86346"></span></p>
<p><a title="http://cloudmagic.com/" href="http://cloudmagic.com/">CloudMagic </a>jest wyszukiwarką, dzięki, której w prosty i szybki sposób możemy odnaleźć konkretny plik, mail, dokument czy wydarzenie w kalendarzu. Wszystko ogranicza się do wpisania danej frazy do jednego (a nie kilku, jak byśmy musieli zrobić to normalnie) pola. Sposób działania serwisu świetnie ilustruje promocyjny klip wideo.</p>
<p style="text-align: center;"><iframe src="https://www.youtube.com/embed/qqg2DbZ8AgA?feature=player_embedded" frameborder="0" width="640" height="360"></iframe></p>
<p style="text-align: justify;">Jak to działa w praktyce? Załóżmy, że poszukujemy wszystkiego, co ma związek z konkretną osobą &#8211; przesłanych od niej wiadomości, wspólnie tworzonych dokumentów czy chociażby jej postów na Twitterze. Wystarczy, że wpiszemy jej imię i nazwisko, a wyszukiwarka w trybie natychmiastowym (działającym analogicznie do Google Instant) wyświetli wszystko w formie estetycznej, podzielonej na kategorie listy. Po kliknięciu na każdy z elementów, wyświetli się nam pływająca ramka, a w niej treść dokumentu, maila czy wpisu. Warto dodać, że twórcy do dyspozycji oddali też szereg operatorów, które umożliwiają znaczne zawężenie poszukiwań tylko do np. tematów wiadomości lub nazw załączonych w nich plików.</p>
<p style="text-align: center;"><a href="http://antyweb.pl/wp-content/uploads/2012/01/2012-01-26_105155.jpg"><img class="alignnone  wp-image-86373" title="2012-01-26_105155" src="http://antyweb.pl/wp-content/uploads/2012/01/2012-01-26_105155.jpg" alt="" width="562" height="234" /></a></p>
<p style="text-align: justify;">To, co najbardziej boli w CloudMagic to mała liczba serwisów, z którymi możemy połączyć nasze konto. Mimo, że na powyższym wideo widzimy loga m.in. Box, LinkedIn, Flickr, Facebooka itp. CloudMagic nie jest na razie w stanie przeszukać tych miejsc. Do dyspozycji oddano nam jedynie Twittera i serwisy Google&#8217;a (Gmail,  Contacts, Docs, Calendar). Oczywiście twórcy zapowiadają rychłe wprowadzenie obsługi nowych, co zdecydowanie podniosłoby atrakcyjność i zwiększyło grono odbiorców, które obecnie jest niestety mocno zawężone.</p>
<p style="text-align: justify;">Nie zmienia to jednak faktu, że <a title="http://cloudmagic.com/" href="http://cloudmagic.com/">CloudMagic</a>, a właściwie idea mu przyświecająca może oszczędzić nam wiele czasu, który normalnie zmarnowalibyśmy na przeszukiwanie wszystkich miejsc osobno. Na plus trzeba też zaliczyć możliwość korzystania z usługi z poziomu tabletów i smartfonów (z <a title="https://market.android.com/details?id=com.cloudmagic.android" href="https://market.android.com/details?id=com.cloudmagic.android">Androidem </a>i <a title="http://itunes.apple.com/us/app/cloudmagic-email-twitter-search/id483370844?ls=1&amp;mt=8" href="http://itunes.apple.com/us/app/cloudmagic-email-twitter-search/id483370844?ls=1&amp;mt=8">iOS</a>), a także przeglądarki (w formie wtyczki dla <a title="https://chrome.google.com/webstore/detail/eeabeiioncmgphlgcgnmhjahjjmimkmp" href="https://chrome.google.com/webstore/detail/eeabeiioncmgphlgcgnmhjahjjmimkmp">Chrome </a>i <a title="https://static.cloudmagic.com/downloads/ext/cloudmagic_1_0_9.xpi" href="https://static.cloudmagic.com/downloads/ext/cloudmagic_1_0_9.xpi">Firefoksa</a>).</p>
<p style="text-align: justify;">Póki twórcy nie postarają się o wbudowanie obsługi wielu innych usług, niestety użyteczność serwisu jest bardzo ograniczona. Dobrym znakiem jest jednak to, że właściwie cała infrastruktura, czyli dodatkowe aplikacje, wtyczki, interfejs webowy wygląda na bardzo dopracowaną. Zatem można się spodziewać, że kolejnym krokiem będzie implementacja nowych usług. Oby tak było, bo <a title="https://cloudmagic.com" href="https://cloudmagic.com">CloudMagic </a>już zagościł w moim smartfonie i mam nadzieję, że długo tam pozostanie.</p>
<img src="http://antyweb.pl/?ak_action=api_record_view&id=86346&type=feed" alt="" />]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://antyweb.pl/dzieki-cloudmagic-przeszukiwanie-kont-internetowych-to-kwestia-sekund-a-nie-minut/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>8</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Coś więcej niż poczta &#8211; Grupowy mail dla studentów</title>
		<link>http://antyweb.pl/cos-wiecej-niz-poczta-grupowy-mail-dla-studentow/</link>
		<comments>http://antyweb.pl/cos-wiecej-niz-poczta-grupowy-mail-dla-studentow/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 18 Jan 2012 19:30:50 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Grzegorz Marczak</dc:creator>
				<category><![CDATA[Ciekawe strony]]></category>
		<category><![CDATA[Startups]]></category>
		<category><![CDATA[mail]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://antyweb.pl/?p=84902</guid>
		<description><![CDATA[Jest to gościnny wpis ekipy wystartowali.pl serwisu recenzującego ciekawe startupy. Tekst ten ukazał się na wystartowali.pl i na Antyweb. MailGrupowy.pl jest bardzo podobny do zwykłej skrzynki mailowej, ale jest znacznie lepiej przystosowany do potrzeb grupy – zapewniają twórcy opisywanego projektu skierowanego głównie do studentów. Czy odbiorcy będą w stanie zapłacić za takie rozwiązanie? Nasza skrzynka [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><a href="http://antyweb.pl/wp-content/uploads/2012/01/mg.png"><img class="alignleft size-full wp-image-84903" title="mg" src="http://antyweb.pl/wp-content/uploads/2012/01/mg.png" alt="" width="300" height="218" /></a><em>Jest to gościnny wpis ekipy <a href="http://wystartowali.pl">wystartowali.pl</a> serwisu recenzującego ciekawe startupy. Tekst ten ukazał się na wystartowali.pl i na Antyweb.</em></p>
<p>MailGrupowy.pl jest bardzo podobny do zwykłej skrzynki mailowej, ale jest znacznie lepiej przystosowany do potrzeb grupy – zapewniają twórcy opisywanego projektu skierowanego głównie do studentów. Czy odbiorcy będą w stanie zapłacić za takie rozwiązanie?</p>
<p><span id="more-84902"></span></p>
<p><em>Nasza skrzynka odbiorcza to forum, mail i grupa dyskusyjna w jednym! Prowadzący mogą wysyłać do Was maile na wspólny adres grupy, a wszyscy odczytają wiadomości w jednym miejscu. Spokojnie, maile nie „znikną” kiedy ktoś z grupy przez przypadek je usunie, a nikt obcy nie wejdzie niezauważony. W Mailu Grupowym wszystkie wiadomości będą zawsze podpisane, a dla anonimowych „dowcipnisiów” nie ma u nas miejsca</em> – czytamy na stronach projektu.</p>
<p>Zespół <a href="http://mailgrupowy.pl/">MailGrupowy.pl</a> składa się z czterech programistów oraz jednego grafika i dwóch marketingowców. Serwis wystartował w październiku 2011 r. i w dwa miesiące zdobył ponad 1000 powracających użytkowników. Obecnie w serwisie działa 271 grup z co najmniej trzema użytkownikami i dwiema wysłanymi wiadomościami. O projekcie rozmawiamy z Piotrem Płonką.</p>
<h2>Więcej niż mail</h2>
<p>MailGrupowy.pl oferuje możliwość tworzenia etykiet przedmiotów w celu porządkowania wiadomości (jak w standardowej poczcie) i innych gromadzonych przez użytkowników materiałów. Po prawej stronie znajduje się panel wydarzeń, który pozwala poinformować grupę o egzaminie, sprawdzianie lub imprezie. Wyróżnikiem projektu mają być również pomoce naukowe.</p>
<p><em>Najmocniejszą stroną naszego rozwiązania jest szybko rosnąca baza dobrze posegregowanych materiałów dydaktycznych. Zaczynając od pewnego punktu startowego (opierającego się na automatycznie zaindeksowanych przez nas publicznych materiałach dostępnych w sieci Internet), baza będzie szybko rosła, kiedy użytkownicy będą dzielić się materiałami</em> – przekonują twórcy. W ten sposób, jak dodają, studenci będą mieli dwa ważne powody rejestracji w serwisie:</p>
<ul>
<li>dopasowana do ich potrzeb infrastruktura;</li>
<li>baza materiałów, która stanowić ma dla naśladowców serwisu barierę wejścia, wynikającą z faktu, że materiały będą dostępne tylko w obrębie grup i przedmiotów (jeden użytkownik nie ma możliwości dostępu do wszystkich materiałów w serwisie).</li>
</ul>
<p><em>Jeśli posiadamy materiały starszych roczników dotyczących Waszej uczelni i kierunku, otrzymacie je w spadku automatycznie, co zapewni Wam szybszy start po rejestracji w serwisie</em> – przekonują potencjalnych użytkowników.</p>
<h2>Kto za to zapłaci?</h2>
<p>Jak przekonują twórcy, projekt może zapewniać przychodów na kilku płaszczyznach.</p>
<p><em>Część studentów wykazuje skłonność do płacenia za łatwo dostępne notatki i fora do wspólnej komunikacji, niejednokrotnie podejmując nawet nieracjonalne decyzje zakupu hostingu na forum internetowe lub CMS grupowy (wydatek rzędu 100 zł rocznie). Dlatego też, od drugiego roku działania serwisu, po próbnym semestrze, przewidujemy udostępnianie rozszerzonej funkcjonalności (wirtualny indeks, kalendarz, dostęp do materiałów pozostawionych przez starszych kolegów) jedynie grupom posiadającym płatne konto. Konto bezpłatne, pozbawione tych funkcji, wciąż będzie lepszą alternatywą dla dominującego aktualnie Gmaila</em> – mówią.</p>
<p>Dodają również, że serwis „doskonale segmentuje rynek studentów (jako potencjalnych klientów pubów lub też pracowników biur)”. Przekonują, że są w stanie dostarczyć reklamę dopasowaną do „targetu” potencjalnych reklamodawców, rozróżniając adresatów pod kątem miasta, wieku, płci, zainteresowań, uczelni, kierunku i trybu studiów, specjalności itp. Reklama może przejawiać się zarówno w postaci klasycznych banerów jak i „doklejania” krótkich informacji handlowych do wiadomości bądź przesyłania ofert bezpośrednio w postaci e-maili do skrzynek grup studenckich.</p>
<h2>Plany na przyszłość</h2>
<p>W przyszłości planowane jest wprowadzenie możliwości importowania kont z Gmaila czy logowania danymi z Facebooka. Będzie również opcja personalizacji, pojawić ma się także więcej materiałów z wybranych uczelni oraz możliwość przełączania wyglądu skrzynki odbiorczej (widok forum). Twórcy chcą także udostępnić narzędzia do współpracy nad materiałami online. Myślą jednocześnie o ekspansji zagranicznej (głównie kraje Europy Środkowo-Wschodniej).</p>
<p><center><a href="http://antyweb.pl/wp-content/uploads/2012/01/inbox.png"><img src="http://antyweb.pl/wp-content/uploads/2012/01/inbox.png" alt="" title="inbox" width="600" height="289" class="aligncenter size-full wp-image-84921" /></a></center></p>
<h2>Okiem redakcji</h2>
<p><strong>Sylwester: pomysł dobry, ale kłopot jest</strong></p>
<p>Mam kłopot z MailGrupowy.pl. Z jednej strony miałem wyobrażenie usługi będącej czymś pomiędzy grupami dyskusyjnymi a repozytorium plików. I chyba czymś takim jest MailGrupowy.pl, jednak autorzy kierują usługę tylko do studentów. Z jednej strony to dobrze – bo łatwiej dać przykłady użycia. Z drugiej zaś – czy studenci będą skłonni w przyszłości zapłacić za usługę? Ten sam produkt skierowany i dostosowany do użytkownika biznesowego miałby szansę na zdobycie środków na rozwój.</p>
<p>Moje oczekiwania w stosunku do serwisu, któremu powierzałbym dane takie jak notatki, pliki czy inne materiały nie są pewnie zbyt wygórowane. Ale na pewno oczekiwałbym znacznie bardziej rozbudowanych informacji w zakładce Kontakt i pewnie podanej w innej formie, co prawda dane podmiotu odpowiedzialnego znajdziemy w Regulaminie, ale to raczej nie to samo.</p>
<p>Pomysł na projekt jest dobry, wydaje się, że może on spodobać się grupie docelowej do której skierowany, jednak wykonanie po prostu mogłoby być lepsze.</p>
<p><strong>Dawid: chytry plan</strong></p>
<p>Och, studenckie czasy. Kserówki, zaliczenia, sesja. Młodość…</p>
<p>MailGrupowy.pl plusuje już na wstępie – proponuje rozwiązanie problemu, odpowiada na konkretną potrzebę. Wydaje się też, że robi to całkiem sprawnie: widać, że twórcy dobrze wiedzą czego potrzeba studentom i liczą się z opiniami swoich użytkowników. Zresztą, jak zapewniają, wsłuchują się w komentarze i dopasowują swój projekt do oczekiwań odbiorców.</p>
<p>Wykonanie serwisu jest w porządku. Szału nie ma, ale najważniejsze funkcje są łatwo dostępne. Może tylko mogłoby być bardziej czytelnie?</p>
<p>Oczywiście najważniejsza kwestia dotyczy kasy. Twórcy są pewni, że wprowadzenie opcji premium to dobry pomysł, a na pytanie o to, czy studenci będą w stanie wydać jakiekolwiek pieniądze, odpowiadają chytrym planem. Wprowadzenie opłat to jeszcze pieśń przyszłości (pojawić może się przy przekroczeniu liczby 50 tys. aktywnych użytkowników), ale odbyć może się w ten sposób: pół roku korzystania za darmo ze wszystkich możliwości, a potem ograniczenie części dla „darmowych” użytkowników. Opłaty mają być niewielkie, niewiadomą pozostaje jeszcze sposób ich pobierania (jedna opłata dla grupy czy raczej opłaty od każdego użytkownika?).</p>
<p>Będziemy się MailGrupowy.pl przyglądać. Czy uda mu się przekonać studentów?</p>
<hr />
<p><a href="http://wystartowali.pl"><img class="alignleft" src="http://img.skitch.com/20100602-danax5788xw5s9w6pn8jdcwkh4.jpg" alt="" /></a> Wpis pochodzi z serwisu <a href="http://wystartowali.pl">wystartowali.pl</a>. Celem Wystartowali.pl jest rzetelne recenzowanie polskich projektów internetowych oraz informowanie o startupach z całego świata. Naszą przewagą jest oryginalność i wysoka jakość prezentowanych treści oraz bezpośredni kontakt z twórcami.</p>
<hr />
<img src="http://antyweb.pl/?ak_action=api_record_view&id=84902&type=feed" alt="" />]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://antyweb.pl/cos-wiecej-niz-poczta-grupowy-mail-dla-studentow/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>24</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>

