<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>AntyWeb &#187; Moje przemyślenia</title>
	<atom:link href="http://antyweb.pl/category/moje-przemyslenia/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://antyweb.pl</link>
	<description>Antyweb</description>
	<lastBuildDate>Mon, 13 Feb 2012 18:00:14 +0000</lastBuildDate>
	<language>en</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.3.1</generator>
		<item>
		<title>Crowd funding jest szansą na odrodzenie oldschoolowych gier i innych &#8220;niszowych&#8221; produkcji</title>
		<link>http://antyweb.pl/cround-funding-jest-szansa-na-odrodzenie-oldschoolowych-gier-i-innych-niszowych-produkcji/</link>
		<comments>http://antyweb.pl/cround-funding-jest-szansa-na-odrodzenie-oldschoolowych-gier-i-innych-niszowych-produkcji/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 13 Feb 2012 18:00:14 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Jan Rybczyński</dc:creator>
				<category><![CDATA[Świat]]></category>
		<category><![CDATA[Moje przemyślenia]]></category>
		<category><![CDATA[polska]]></category>
		<category><![CDATA[Crowd funding]]></category>
		<category><![CDATA[gry]]></category>
		<category><![CDATA[oldschool]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://antyweb.pl/?p=89892</guid>
		<description><![CDATA[Myślę, że większość starszych graczy, to znaczy takich, którzy zaczynali od takich tytułów jak Commander Keen, Wolfenstein 3D, Heretic lub Duke Nukem 3D, chętnie zasiadłaby do wielu gier wzorowanych na tych z dawnych czasów. Nie chce tu rozsądzać czy stare gry były faktycznie lepsze, czy to po prostu sentyment i wszystko co robiliśmy kiedy byliśmy młodsi wydaje się [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><a href="http://antyweb.pl/wp-content/uploads/2012/02/fallout-pipboy.jpg"><img class="alignleft size-full wp-image-89961" title="fallout-pipboy" src="http://antyweb.pl/wp-content/uploads/2012/02/fallout-pipboy.jpg" alt="" width="235" height="235" /></a>Myślę, że większość starszych graczy, to znaczy takich, którzy zaczynali od takich tytułów jak Commander Keen, Wolfenstein 3D, Heretic lub Duke Nukem 3D, chętnie zasiadłaby do wielu gier wzorowanych na tych z dawnych czasów. Nie chce tu rozsądzać czy stare gry były faktycznie lepsze, czy to po prostu sentyment i wszystko co robiliśmy kiedy byliśmy młodsi wydaje się na piękniejsze, niż odpowiedniki którymi zajmujemy się dzisiaj. Liczy się tylko to, że jest grupa docelowa o określonych potrzebach, która chciałaby zagrać w coś pokroju Fallouta 1 i 2 oraz Planescape Torment zamiast Dragon Age. Wygląda na to, że tego rodzaju tytuły czeka druga młodość dzięki finansowaniu społecznościowemu.<span id="more-89892"></span></p>
<p>Gry bardzo zmieniły się od czasu kiedy po raz pierwszy zawitały w naszych domach. Kiedyś celowały w specyficzną grupę miłośników, którym nie przeszkadzała wysoka trudność, czy brak tutoriala. Pamiętam, że większość gier z tamtych czasów z różnych powodów nie miała instrukcji (również z powodu kopiowania i braku dostępu do oryginału), a mimo wszystko nie zniechęcało to niemal żadnego gracza. Ba, nie było internetu, for tematycznych, poradników walkthrough. Wszystko rozpracowywało się samemu. Nierzadko w połowie gry można było odkryć klawisz, który czynił całą rozgrywkę o wiele łatwiejszą. Wiele osób obecnie w wieku dwudziestu paru i trzydziestu paru wspomina tamte czasy z łezką w oku marząc aby ponownie zagrać w klasyczną przygotówkę point and click.</p>
<p>Dzisiejsze tytuły są jednak projektowane zupełnie inaczej. Nie są robione przez geeków dla geeków, lecz dla jak najszerszego grona odbiorców. Wynika to z prostej kalkulacji, im więcej graczy przekona się do nowej produkcji, tym większy będzie zysk. Dlatego zdecydowanie bardziej opłaca się zignorować potrzeby najbardziej wymagających odbiorców, którzy z założenia należą do mniejszości i celować w grę &#8220;dla każdego&#8221;. Nie twierdzę, że dobrych gier się już dzisiaj nie robi, ale mimo wszystko coś w tym jest. Najlepiej przedstawia to poniższy filmik zatytułowany &#8220;Gdyby Quake powstał dzisiaj&#8221;:</p>
<p><object width="600" height="335" classid="clsid:d27cdb6e-ae6d-11cf-96b8-444553540000" codebase="http://download.macromedia.com/pub/shockwave/cabs/flash/swflash.cab#version=6,0,40,0"><param name="allowFullScreen" value="true" /><param name="allowscriptaccess" value="always" /><param name="src" value="http://www.youtube.com/v/W1ZtBCpo0eU?version=3&amp;hl=pl_PL" /><param name="allowfullscreen" value="true" /><embed width="600" height="335" type="application/x-shockwave-flash" src="http://www.youtube.com/v/W1ZtBCpo0eU?version=3&amp;hl=pl_PL" allowFullScreen="true" allowscriptaccess="always" allowfullscreen="true" /></object></p>
<p>Lekarstwem na tego rodzaju produkcje są gry niezależne tzw. Indie, które nie mają dużego zaplecza finansowego, w związku z tym nie podlegają dużym wydawcom czy innym wytwórniom. Dlatego najwięcej twórczych eksperymentów możemy zaobserwować w tym właśnie segmencie. Jednak brak wsparcia największych wydawców oprócz wolności przynosi też pewne ograniczenia właśnie poprzez skromne środki. Dodatkowo czasami ciężko zdecydować się podjąć wielomiesięczne czy nawet kilkuletnie wyzwanie, nie wiedząc czy znajdzie wystarczająco dużo odbiorców. Okazuje się, że rozwiązaniem może być Crowd funding.</p>
<p>Nieco ponad tydzień temu Grzegorz Marczak <a href="http://antyweb.pl/to-ci-sami-piraci-i-zlodzieje-wlasnie-uzbierali-850-tysiecy-dolarow-dla-tworcow-komercyjnej-gry/">pisał</a> o projekcie tradycyjnej przygodówki studia Double Fine którą chce stworzyć człowiek odpowiedzialny między innymi za serię Monkey Island. Aby pozyskać finansowanie zdecydował się skorzystać z pomocy Kickstartera. <a href="http://www.kickstarter.com/projects/66710809/double-fine-adventure?play=1&amp;ref=users">Efekty</a> przerosły najśmielsze oczekiwania. Grzegorz pisał o tym, że projekt wymagał zebrania 400 000$ i niemal natychmiast zebrał 800 000$. W momencie pisania tego artykułu zebrana kwota opiewa na 1 682 715$, czyli jest czterokrotnie większa niż wymagana, a do końca zbiórki zostało jeszcze 29 dni! Oczywiście może zadawać sobie pytanie czy taki efekt udało się osiągnąć dzięki dobremu pomysłowi, czy dzięki nazwisku <a href="http://en.wikipedia.org/wiki/Tim_Schafer">Tima Schafera</a>. Ale to nie jest aż tak istotne ponieważ to nie jedyny tego rodzaju przypadek i wygląda na to, że produkowanie gier dzięki publicznej zbiórce pieniędzy dopiero się rozkręca.</p>
<p><a href="http://antyweb.pl/wp-content/uploads/2012/02/kickstarter.jpg"><img class="aligncenter size-full wp-image-89964" title="kickstarter" src="http://antyweb.pl/wp-content/uploads/2012/02/kickstarter.jpg" alt="" width="600" height="152" /></a></p>
<p>Dziś <a href="http://www.eurogamer.net/articles/2012-02-13-fallout-new-vegas-dev-asks-fans-what-game-they-would-it-to-kickstart">Eurogamer</a> poinformował, że studio Obsidian Entertainment jest  zainteresowane stworzeniem staroszkolnej gry właśnie dzięki takiej zbiórce pieniędzy. Konkretnie Chris Avellone zapytał poprzez forum Obsidian oraz Twittera, projekt jakie gry powinien wylądować w Kickstarterze. Wielu fanów zasugerowało stworzenie tradycyjnej gry cRPG z widokiem izometrycznym. Chris nie powinien mieć z tym żadnego problemu, ponieważ był głównym deweloperem gry Planescape Torment.</p>
<p>Cytując Chrisa, najwyraźniej pewne gatunki gier wcale nie są martwe:</p>
<blockquote><p>The idea of player-supported funding is&#8230; well, it&#8217;s proof certain genres aren&#8217;t dead and sequels may have more legs than they seem,</p></blockquote>
<p>Co więcej, tego rodzaju finansowanie daje zupełnie nowe możliwości:</p>
<blockquote><p>And the idea of not having to argue that with a publisher is appealing.</p></blockquote>
<p>Avellone dodatkowo przyznaje, że bardzo podoba mu się wykorzystanie tego rodzaju zbiórki pieniędzy i koniecznie będzie chciał ten pomysł wprowadzić w życie oraz, że przed deweloperami gier pojawiło się kilka zupełnie nowych możliwości.</p>
<p><a href="http://antyweb.pl/wp-content/uploads/2012/02/Chris_Avellone_2009.jpg"><img class="aligncenter size-full wp-image-89965" title="Chris_Avellone_2009" src="http://antyweb.pl/wp-content/uploads/2012/02/Chris_Avellone_2009.jpg" alt="" width="600" height="450" /></a></p>
<p>Jak Grzegorz słusznie zauważył, dla wielu osób mających internatów głównie za ludzi chcących wszystko za darmo może to być spory szok, że są w stanie z góry zapłacić za projekt który jeszcze nie powstał tak duże pieniądze. Jest to bez wątpienia nowy sposób na dostarczanie rozmaitych treści, nie tylko gier, ale również muzyki i filmów. Mnie cieszy natomiast coś jeszcze innego &#8211; <strong>bezpośrednia odpowiedzialność dokonującego zbiórki pieniędzy</strong>. Z jednej strony ma on większą swobodę, z drugiej strony dysponuje pieniędzmi swoich fanów. W ten sposób nie da się wypuścić kilku gier, które zawiodą oczekiwania i ciągle mydlić oczy jak ma miejsce w przypadku wielu szumnych zapowiedzi wielkich produkcji. Jest więc szansa, że drogą naturalnej selekcji znacznie częściej będziemy mieli do czynienia z grami naprawdę wysokiej jakości, spełniającymi pierwotne założenia. Mówiąc krótko: <strong>z produktem odpowiadającym potrzebom konkretnej grupy docelowej</strong>.</p>
<p>Mnie takie zmiany bardzo cieszą, bo tak jak pisałem w <a href="http://antyweb.pl/przymusowy-abonament-tvp-sposobem-na-darmowe-tresci-w-internecie/">artykule</a> dotyczącym przymusowego abonamentu radiowo-telewizyjnego, nie chcę płacić z góry za treści, których nie potrzebuję, między innymi dlatego nie oglądam telewizji. Chcę przekazywać swoje pieniądze tym twórcom, na których mi najbardziej zależy, w ten sposób nie tylko mogę uniknąć płacenia za coś, czego po prostu konsumować nie chcę, ale również <strong>zwiększyć szansę na powstanie tego contentu który mi najbardziej odpowiada</strong>. Mam swoją listę życzeń jeśli chodzi o reaktywację dawnych tytułów na PC i z największą radością wesprę twórców każdej z tych pozycji, żeby tylko moje marzenia stały się rzeczywistością. Co więcej, będę zdecydowanie spokojniejszy o efekt, bo wiem, że od mojego zadowolenia coś zależy i strategiczne decyzje nie będą uzależnione od wydawcy, który chcę zrobić produkt dla każdego, w efekcie nie dla mnie.</p>
<p><a href="http://antyweb.pl/wp-content/uploads/2012/02/planescape_torment-71.jpg"><img class="aligncenter size-full wp-image-89967" title="planescape_torment-71" src="http://antyweb.pl/wp-content/uploads/2012/02/planescape_torment-71.jpg" alt="" width="600" height="450" /></a></p>
<p>Mamy więc szansę na rozkwit wszelkich &#8220;niszowych&#8221; produkcji. Niszowych piszę w cudzysłowie, bo czy jest to prawdziwa nisza, jeśli dana gra, której nie wydałby pewnie żaden duży wydawca zbiera kilka milinów dolarów?</p>
<p>Wciąż jest jednak dużo do zrobienia. Na chwilę obecną tego rodzaju zbiórki pieniędzy nie są prawnie uregulowane w Polsce. Dlatego nawet jeżeli są chętni, są pieniądze i ludzie gotowi podjąć się danego wyzwania, tego rodzaju zbiórka na razie jest u nas bardzo trudna do przeprowadzenia lub wręcz niemożliwa. Dlatego, jeśli chcemy zobaczyć jak w naszym kraju można czerpać zyski od internautów, nie podpierając się ACTA i irracjonalna ilością kontroli, bez której narzucanie pewnych nakazów nie jest możliwe, czas zmienić prawo w tych aspektach i dać odpowiednie narzędzia abyśmy my wszyscy mogli wspierać twórców bezpośrednio. Jeśli takie zmiany wejdą w życie, to będę zdecydowanie optymistycznej patrzył w przyszłość.</p>
<p>Źródła grafik: <a href="http://news.granatnik.pl/bedzie-kolejna-czesc-fallout/">Pip-Boy</a> z wstępu, <a href="http://fallout.wikia.com/wiki/Chris_Avellone">Chris Avellone</a> oraz <a href="http://direcritic.com/2011/07/10/play-along-club-planescape-torment-week-2/">Planescape Torment</a>.</p>
<img src="http://antyweb.pl/?ak_action=api_record_view&id=89892&type=feed" alt="" />]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://antyweb.pl/cround-funding-jest-szansa-na-odrodzenie-oldschoolowych-gier-i-innych-niszowych-produkcji/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>2</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Aplikacje w Google TV  &#8211; na razie idą bardzo słabo</title>
		<link>http://antyweb.pl/aplikacje-w-google-tv-na-razie-ida-bardzo-slabo/</link>
		<comments>http://antyweb.pl/aplikacje-w-google-tv-na-razie-ida-bardzo-slabo/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 13 Feb 2012 17:45:17 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Grzegorz Marczak</dc:creator>
				<category><![CDATA[google]]></category>
		<category><![CDATA[Moje przemyślenia]]></category>
		<category><![CDATA[Google TV]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://antyweb.pl/?p=89980</guid>
		<description><![CDATA[Xyologic przygotował ciekawy raport odnośnie aplikacji w Google TV. Monitorowanie tego &#8220;rynku&#8221; rozpoczęli jeszcze w sierpniu 2011 roku ale teraz chyba pierwszy raz udostępnili te dane przy okazji uruchamiając pierwszą wyszukiwarkę aplikacji na TV (na razie Google TV ale myślę, że szybko dojdą inni producenci). Od Sierpnia do chwili obecnej do sklepu z aplikacjami Google [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><a href="http://antyweb.pl/wp-content/uploads/2012/02/Google-TV-Apps.jpg"><img src="http://antyweb.pl/wp-content/uploads/2012/02/Google-TV-Apps-300x159.jpg" alt="" title="Google TV - Apps" width="300" height="159" class="alignleft size-medium wp-image-89997" /></a>Xyologic <a href="http://www.xyologic.com/blog/google-tv-apps-fact-sheet/">przygotował ciekawy raport</a> odnośnie aplikacji w Google TV. Monitorowanie tego &#8220;rynku&#8221; rozpoczęli jeszcze w sierpniu 2011 roku ale teraz chyba pierwszy raz udostępnili te dane przy okazji <a href="http://www.xyologic.com/search/Gtv/ANY?q=best+free+apps">uruchamiając pierwszą wyszukiwarkę aplikacji</a> na TV (na razie Google TV ale myślę, że szybko dojdą inni producenci).<br />
<span id="more-89980"></span><br />
Od Sierpnia do chwili obecnej do sklepu z aplikacjami Google TV zostało dodane 64 dedykowane aplikacje które w sumie zostały zainstalowane blisko 5 milionów razy. Niestety to tylko pozornie dobry wynik osiągnięty dzięki 6 programom pre-instalowanym, które w sumie odpowiedzialne są za 4,4 miliony pobrań. Okazuje się więc, że niezależne programy osiągnęły zaledwie 352 tysiące instalacji. </p>
<p><center><br />
<img src="http://antyweb.pl/wp-content/uploads/2012/02/Xyologic-»-Blog-Archive-The-Early-Days-of-Google-TV-Apps.jpg" alt="" /><br />
</center></p>
<p>Na powyższym zestawieniu widać, że tak naprawdę liczą się tylko i wyłącznie aplikacje dostarczone wraz z Google TV. Reszta jest to szczątkowa ilość zainstalowana prawdopodobnie przez geeków i tak zwanych early adopters</p>
<p>Na razie więc nie ma bumu na Smart TV, o ile bowiem użytkownicy doceniają posiadanie VOD w TV czy też możliwość przeglądania Youtube o tyle z ich angażowaniem w nieco inne aplikacje jest już kłopot. Powodów na chwile dzisiejszą takiego stanu rzeczy może być bardzo wiele. Najprostszy i najbardziej oczywisty to ilość sprzedanych Google TV. Bez bazy użytkowników trudno spodziewać się dobrych wyników jeśli chodzi o aplikacje telewizyjne. </p>
<p>Inna sprawą jest tak naprawdę potrzeba użytkowników. O ile bowiem każdy z nas chętnie zainstaluje sobie VOD od iPla czy TVN, TVP o tyle już z instalacją na swoim telewizorze Twittera czy Facebooka ma problem. Na dzień dzisiejszy bowiem telewizor bardziej kojarzy nam się z odtwarzaczem mediów a nie z interaktywną skrzynka do wszystkiego. Smart TV to wprawdzie bardzo zacny pomysł z wieloma ciekawymi trendami ale może okazać się że wiele z nich to potrzeby wymyślone przez działy marketingu.</p>
<p>Mimo słabych początków zarówno jeśli chodzi o Google TV jak również Apple TV wierzę, że w przyszłości pojawi się rynek aplikacji TV. Zapewne do tego czasu poprawiony zostanie trochę interfejs obsługujący TV, może w inny sposób będziemy komunikować się z naszym telewizorem (bo w końcu coś kiedyś zastąpi nieśmiertelnego pilota) &#8211; tego moim zdaniem potrzebuje Smart TV aby rozwinąć skrzydła.</p>
<img src="http://antyweb.pl/?ak_action=api_record_view&id=89980&type=feed" alt="" />]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://antyweb.pl/aplikacje-w-google-tv-na-razie-ida-bardzo-slabo/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>1</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Barcamp dla EduPunków</title>
		<link>http://antyweb.pl/barcamp-dla-edupunkow/</link>
		<comments>http://antyweb.pl/barcamp-dla-edupunkow/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 13 Feb 2012 16:00:50 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Grzegorz Marczak</dc:creator>
				<category><![CDATA[Moje przemyślenia]]></category>
		<category><![CDATA[Barcamp]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://antyweb.pl/?p=89935</guid>
		<description><![CDATA[Autorem tekstu jest Piotr Peszko, pasjonat uczenia się, fan e-learningu poszukujacy nowych rozwiązań dla starych problemów. Autor bloga o edukacji i pomysłodawca konferencji educamp. Kiedy osiągnie się pewien wiek, kształtuje się ego. Niestety naturalna chęć do próbowania, popełniania błędów, swobodnego rozmyślania i korzystania z nowoczenych technologii jest odgórnie niszczona. Ograniczana i wtłaczana w standardowe ramy szkoły. To [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><a href="http://antyweb.pl/wp-content/uploads/2012/02/logo4.jpg"><img class="alignleft size-full wp-image-89936" title="logo" src="http://antyweb.pl/wp-content/uploads/2012/02/logo4.jpg" alt="" width="250" height="166" /></a><em>Autorem tekstu jest Piotr Peszko, pasjonat uczenia się, fan e-learningu poszukujacy nowych rozwiązań dla starych problemów. Autor <a href="http://blog.2edu.pl/">bloga o edukacji</a> i pomysłodawca konferencji educamp.</em></p>
<p>Kiedy osiągnie się pewien wiek, kształtuje się ego. Niestety naturalna chęć do próbowania, popełniania błędów, swobodnego rozmyślania i korzystania z nowoczenych technologii jest odgórnie niszczona. Ograniczana i wtłaczana w standardowe ramy szkoły. To jakby krępowanie szarych komórek, jak starochińskie wiązanie stóp żeby nie rosły.</p>
<p><span id="more-89935"></span></p>
<h2>Czy można coś z tym zrobić?</h2>
<p>Nie mam pewności, ale wiem, że warto próbować. Idea spotkań EduCamp zrodziła się w internecie i tu żyje, materializując się już piąty raz. Bez krawatów, opłat i biletów EduCamp to miejsce, gdzie idee, problemy, budżety, marzenia i doświadczenie mają szansę ułożyć się w spójną wizję zmian.</p>
<h2>Szkoła się zmienia</h2>
<p>Fakt jest taki, że szkoła mało nas interesuje, jeśli do niej nie chodzimy albo nie chodzą do niej nasze dzieci. Z mojego egoistycznego podejścia mogę powiedzieć, że chciałbym, aby coś zmieniło się, zanim moja córka pójdzie do szkoły. Liczę na to, że jej nauczyciele będą zarażeni pasją uczenia, tak jak ci, których spotykam na konferencjach.</p>
<p>Jeśli chodzi o polskie szkoły, to niestety mają niesamowicie wysoką inercję i bardzo silne hamulce, a jednocześnie bardzo się od siebie różnią. Na szczęście widać powolne zmiany. Znajdują się zapaleńcy, tacy jak na przykład Łukasz Rumiński, nauczyciel angielskiego, który sam zrobił interaktywną tablicę, czyli odpowiednik Microsoft Surface.</p>
<p>Dzięki educampowi poznaję całe mnóstwo takich osób. Czasami nazywam ich EduPunkami. Walczą z systemem i uczą lepiej.</p>
<p><center><iframe src="http://www.youtube.com/embed/w-IQB0BVZzQ" frameborder="0" width="560" height="315"></iframe></center></p>
<h2>Dlaczego warto?</h2>
<p>Odpowiem dość przewrotnie. Żeby spotkać ludzi podobnych sobie, czyli zarażonych pasją do efektywnego nauczania i uczenia się. Jeśli ktoś już kocha uczenie się, a także uczenie innych, to powinien pojawić się we Wrocławiu, żeby poznać innych eduPunków i korzystać z ich doświadczeń.</p>
<p>Bardzo dziękuję Grzegorzowi za to, że zgodził się wspierać oddolną inicjatywę dedykowanego nauczycielom barcampu &#8211; <a href="http://wroclaw.educamp.pl/">EduCamp School</a>, na którego serdecznie wszystkich zapraszam.</p>
<img src="http://antyweb.pl/?ak_action=api_record_view&id=89935&type=feed" alt="" />]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://antyweb.pl/barcamp-dla-edupunkow/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>4</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Kiedy wreszcie Google porządnie weźmie się za Google TV?</title>
		<link>http://antyweb.pl/kiedy-wreszcie-google-porzadnie-wezmie-sie-za-google-tv/</link>
		<comments>http://antyweb.pl/kiedy-wreszcie-google-porzadnie-wezmie-sie-za-google-tv/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 13 Feb 2012 14:00:51 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Michał Majchrzycki</dc:creator>
				<category><![CDATA[google]]></category>
		<category><![CDATA[Moje przemyślenia]]></category>
		<category><![CDATA[android market]]></category>
		<category><![CDATA[Apple TV]]></category>
		<category><![CDATA[Google TV]]></category>
		<category><![CDATA[telewizja cyfrowa]]></category>
		<category><![CDATA[telewizja interaktywna]]></category>
		<category><![CDATA[telewizja internetowa]]></category>
		<category><![CDATA[youtube]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://antyweb.pl/?p=89775</guid>
		<description><![CDATA[Ostatnio szerzej na temat Google TV słyszeliśmy na początku stycznia podczas targów CES. Pisałem wtedy, że mimo kilku producentów, którzy postanowili zająć się interaktywną telewizją, raczej jedynie Google ma naprawdę szansę na odniesienie sukcesu. Zdania nie zmieniłem, ale dzisiaj myślę, że jeszcze trochę czasu musi upłynąć, zanim ujrzymy dopracowany produkt. Pierwsze jaskółki jak nowa aplikacja YouTube wiosny nie [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><a href="http://antyweb.pl/wp-content/uploads/2011/09/2011-01-06-google_tv.jpg"><img src="http://antyweb.pl/wp-content/uploads/2011/09/2011-01-06-google_tv.jpg" alt="" title="2011-01-06-google_tv" width="230" height="187" class="alignleft size-full wp-image-61251" /></a>Ostatnio szerzej na temat Google TV słyszeliśmy na początku stycznia podczas targów CES. <a href="http://antyweb.pl/wszyscy-chca-miec-wlasna-telewizje-czytaj-boja-sie-pomyslu-applea-opinia/">Pisałem</a> wtedy, że mimo kilku producentów, którzy postanowili zająć się interaktywną telewizją, raczej jedynie Google ma naprawdę szansę na odniesienie sukcesu. </p>
<p>Zdania nie zmieniłem, ale dzisiaj myślę, że jeszcze trochę czasu musi upłynąć, zanim ujrzymy dopracowany produkt. Pierwsze jaskółki jak nowa aplikacja YouTube wiosny nie czynią. <span id="more-89775"></span></p>
<p>Google zabrał się za aktualizację aplikacji YouTube pod kątem rozwijanego Google TV. Odświeżoną wersję programu będzie można wkrótce pobrać z Android Marketu. Wprowadzone zmiany, jak czytamy na <a href="http://googletv.blogspot.com/2012/02/new-updates-to-youtube-for-google-tv.html">blogu</a> firmy, to m.in. możliwość przeglądania kanałów tematycznych czy szybsza nawigacja aplikacją. Pojawiła się też nowa funkcja Discover, która pozwala przeglądać supskrybowane kanały w układzie kategorii.   </p>
<p>Inne nowości, o których warto wspomnieć to odświeżony wygląd strony z kanałami, możliwość podglądu podobnych materiałów od tego samego użytkownika czy uproszczona nawigacja za pomocą pilota telewizyjnego. W sumie żadnej rewolucji, ale użytkownicy powinni być zadowoleni z wprowadzonych zmian.</p>
<p><center><div id="attachment_89812" class="wp-caption aligncenter" style="width: 610px"><a href="http://antyweb.pl/wp-content/uploads/2012/02/1a.png"><img src="http://antyweb.pl/wp-content/uploads/2012/02/1a.png" alt="" title="" width="600" height="339" class="size-full wp-image-89812" /></a><p class="wp-caption-text">funkcja Discover</p></div></center></p>
<p>Dobrze, że gigant z Mountain View cały czas pracuje nad Google TV, mam jednak wrażenie, że to dopiero początek żmudnej i długiej drogi do sukcesu. Dlaczego? Nie wystarczy bowiem, aby usługa telewizyjna Google’a umożliwiała użytkownikom dostęp do YouTube, Netfliksa czy Hulu. Firma musi stworzyć zupełnie nowe, przyciągające narzędzie, które nie będzie prostym przeniesieniem centrum multimedialnego do telewizora.</p>
<p>Na razie mam wrażenie, że Google TV jest tylko zapowiedzią tego, co będzie za parę lat na rynku telewizji interaktywnej. Szkoda tylko, że idzie to tak wolno. Pierwsza wersja Google TV okazała się zupełnym niewypałem, obecna również ani specjalnie nie zachwyca, ani też nie przyciągnęła uwagi producentów telewizorów (nie mówiąc o użytkownikach). </p>
<p><center><div id="attachment_89811" class="wp-caption aligncenter" style="width: 610px"><a href="http://antyweb.pl/wp-content/uploads/2012/02/3a.png"><img src="http://antyweb.pl/wp-content/uploads/2012/02/3a.png" alt="" title="" width="600" height="341" class="size-full wp-image-89811" /></a><p class="wp-caption-text">funkcja podobnych klipów tego samego użytkownika</p></div></center></p>
<p>Google oczywiście jest cierpliwy i stopniowo będzie rozwijać swoją usługę. Największy potencjał jest chyba w YouTube i Android Markecie, ale oba rozwiązania muszą zostać dostosowane do wymagań odbiorców telewizyjnych. W przypadku serwisu z materiałami wideo oznacza to odejście od filmików z kotkami na rzecz profesjonalnej rozrywki. Z kolei aplikacje na Androida muszą zostać dostosowane do wymogów sprzętowych telewizorów.</p>
<p>W międzyczasie swoją wersję telewizji być może pokaże Apple. W odróżnieniu od Google’a firma Tima Cooka lubi wprowadzać dopracowane produkty, a więc kiedy doczekamy się premiery telewizorów z logo nadgryzionego jabłka, może to wiele zmienić na rynku. A to może zmusi Google&#8217;a do przyśpieszenia prac nad Google TV.</p>
<img src="http://antyweb.pl/?ak_action=api_record_view&id=89775&type=feed" alt="" />]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://antyweb.pl/kiedy-wreszcie-google-porzadnie-wezmie-sie-za-google-tv/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>5</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Amatorzy fotografii z powietrza jednak muszą obejść się smakiem. Eye3 został wycofany przez Kickstarter</title>
		<link>http://antyweb.pl/amatorzy-fotografii-z-powietrza-jednak-musza-zaczekac-eye3-zostal-wycofany-przez-kickstarter/</link>
		<comments>http://antyweb.pl/amatorzy-fotografii-z-powietrza-jednak-musza-zaczekac-eye3-zostal-wycofany-przez-kickstarter/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 13 Feb 2012 12:00:34 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Jan Rybczyński</dc:creator>
				<category><![CDATA[Świat]]></category>
		<category><![CDATA[Moje przemyślenia]]></category>
		<category><![CDATA[eye3]]></category>
		<category><![CDATA[fotografia]]></category>
		<category><![CDATA[KickStarter]]></category>
		<category><![CDATA[latający pojazd]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://antyweb.pl/?p=89802</guid>
		<description><![CDATA[Nie tak dawno pisałem o projekcie który zbierał środki do uruchomienia przez Kickstarter &#8211; Eye3. W założeniu miał to być osiągalny niemal dla każdego amatora fotografii, zdalnie sterowany sprzęt latający, który miał umożliwić kręcenie filmów i robienie zdjęć z powietrza. Przedstawione parametry w stosunku do ceny prezentowały się bardzo atrakcyjnie. Projekt już w pierwszych kilku [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><a href="http://antyweb.pl/wp-content/uploads/2012/02/2012-02-13_115018.jpg"><img class="alignleft size-full wp-image-89846" title="2012-02-13_115018" src="http://antyweb.pl/wp-content/uploads/2012/02/2012-02-13_115018.jpg" alt="" width="350" height="186" /></a>Nie tak dawno <a href="http://antyweb.pl/zdjecia-i-filmy-z-powietrza-dla-kazdego-dzieki-eye3-od-dawna-marzyl-mi-sie-taki-produkt/">pisałem</a> o projekcie który zbierał środki do uruchomienia przez Kickstarter &#8211; Eye3. W założeniu miał to być osiągalny niemal dla każdego amatora fotografii, zdalnie sterowany sprzęt latający, który miał umożliwić kręcenie filmów i robienie zdjęć z powietrza. Przedstawione parametry w stosunku do ceny prezentowały się bardzo atrakcyjnie. Projekt już w pierwszych kilku dniach zdobył kwotę trzykrotnie przekraczającą docelowy próg. Jak się jednak okazało, jeżeli coś wydaje się zbyt piękne, żeby było prawdziwe, to tak właśnie jest. W związku z dochodzeniem przeprowadzonym przez internautów projekt został wycofany z Kickstartera. Jestem podwójnie zawiedziony i jednocześnie optymistycznie patrzę w przyszłość.<span id="more-89802"></span></p>
<p>Sam projekt Eye3 nie był przełomowy w sensie konstrukcji. Wrażenie robiło dopiero połączenie ceny z możliwościami. Podstawowa wersja miała kosztować zaledwie 1000$ i mieć udźwig 6,8 kg, wystarczający aby zawiesić dobrej klasy lustrzankę z odpowiednim obiektywem. Za cenę 2500$ mieliśmy dostać złożony, gotowy do lotu produkt z autopilotem i możliwością przelatywania nad wyznaczonymi przez GPS punktami. Tego rodzaju urządzenia latające istnieją nie od dziś, ale ich cena jest co najmniej dziesięciokrotnie większa i to dopiero początek skali. Wszystko to okazało się zbyt piękne, żeby było prawdziwe.</p>
<p><a href="http://antyweb.pl/wp-content/uploads/2012/02/vlcsnap-2012-02-13-11h36m59s24.jpg"><img class="aligncenter size-full wp-image-89833" title="vlcsnap-2012-02-13-11h36m59s24" src="http://antyweb.pl/wp-content/uploads/2012/02/vlcsnap-2012-02-13-11h36m59s24.jpg" alt="" width="600" height="338" /></a></p>
<p>Pod artykułem na Antyweb na temat Eye3 czytelnicy również zgłaszali swoje zastrzeżenia. <strong>Mati</strong> w komentarzu napisał:</p>
<blockquote><p>Panie Janie nie zgodzę się że flyeye to nie zabawka, ponieważ rama którą widać na filmie to nic innego jak chińczyk x-aircraft robiący “zabawki”, radzę poszperać w necie i poszukać czegoś na prawdę profesjonalnego jak draganflyer, cinestar czy droidworks… na filmie nie dowiedziałem się jaka elektronika steruję kopterem oraz gimbalem. Silniki, które zastosował flyeye też żadna rewelacja żal było wydać na silniki axi gold, pulso, avroto czy robbe roxxy. Filmik fajna sklejka różnych (nie)powodzeń autora w budowaniu kopterów ale nie mówmy na nie profesjonalne :-)</p></blockquote>
<p>Natomiast <strong>asq</strong> niedawno wkleił w komentarzu link do artykułu, który potwierdza najgorsze obawy. Serwis <a href="http://spectrum.ieee.org/automaton/robotics/diy/update-eye3-drone-officially-too-good-to-be-true">Spectrum ieee</a> zebrał informacje w jednym miejscu. Internautów którzy przeprowadzili swoje prywatne śledztwo w tym temacie i byli odpowiednio zorientowani w temacie było znacznie więcej. Oto co się okazało.</p>
<p><a href="http://antyweb.pl/wp-content/uploads/2012/02/vlcsnap-2012-02-13-11h40m32s106.jpg"><img class="aligncenter size-full wp-image-89834" title="vlcsnap-2012-02-13-11h40m32s106" src="http://antyweb.pl/wp-content/uploads/2012/02/vlcsnap-2012-02-13-11h40m32s106.jpg" alt="" width="600" height="338" /></a></p>
<p>Przede wszystkim zdjęcia zaprezentowane na <a href="http://www.kickstarter.com/projects/eye3/eye3">Kickstarterze</a> nie odzwierciedlały autorskiej konstrukcji, lecz pochodziły od innego, gotowego zestawu, który można kupić w sieci, podobnie jak zwrócił uwagę Mati w cytacie powyżej. Autorzy trefnego projektu wzięli zdjęcia <a href="http://www.cnchelicopter.com/servlet/the-2122/Xaircraft-Hexa-Frame-carbon/Detail">stąd</a>, a następnie poddali je niewielkim modyfikacjom w Photoshopie. Jakby tego było mało, okazało się, że osoby stojące za eye3 są winne ludziom pieniądze lub produkt za <a href="http://micro.lumenlab.com/">inny, wcześniejszy projekt.</a></p>
<p>Ostateczna decyzja należała do Kickstartera, który przyjrzał się wszystkim materiałom zebranym przez internautów i zdecydował się zamknąć projekt. Całe szczęście pieniądze ze zbiórki nie przepadły, ponieważ została ona przerwana jeszcze zanim się zakończyła.</p>
<p>Na początku napisałem, że jestem podwójnie zawiedziony takim obrotem sprawy. Po pierwsze dlatego, że był to produkt, który sam chętnie bym nabył nie powstanie i prawdopodobnie w tej cenie nie znajdzie zbyt szybko swojego następcy, po drugie dlatego, że za pierwszym razem chwaliłem małżeństwo, które postanowiło zaryzykować swój czas i pieniądze podejmując ambitny projekt. Rzeczywistość pokazała, że nie mieli tak ambitnych i czystych intencji jak się spodziewałem, wielka szkoda. Wysoce naganne jest wykorzystanie w taki sposób zbiórki pieniędzy osób najbardziej zainteresowanych takim projektem, którzy zwykle sami są fascynatami czy hobbystami.</p>
<p>Mimo wszystko można również wyciągnąć pozytywne wnioski z tego zamkniętego projektu. Po pierwsze, projekty w Kickstarterze są pod czujnym okiem internautów, w śród których znajdują się najrozmaitsi eksperci. To bardzo liczne grono osób czyni wszelkie naciągactwo wybitnie trudnym. Co więcej, jeżeli tego rodzaju projekt w pierwszej chwili wydał się wiarygodny i zebrał tak szybko tak dużą kwotę pieniędzy, to znaczy, że temat jest wart dalszego drążenia. Pomimo tego, że jest już kilkanaście tego rodzaju produktów na rynku, wciąż jest miejsce na konkurencje. Może nie za 2,5k $ ale wyższa i bardziej realistyczna cena wciąż nie przekreśla sukcesu na rynku. Hobbyści zajmujący się modelami latającymi, posiadający odpowiednią wiedzę i doświadczenie mogą pomyśleć o tym, żeby przekuć swoje hobby na rentowny biznes.</p>
<p><a href="http://antyweb.pl/wp-content/uploads/2012/02/vlcsnap-2012-02-13-11h40m35s142.jpg"><img class="aligncenter size-full wp-image-89839" title="vlcsnap-2012-02-13-11h40m35s142" src="http://antyweb.pl/wp-content/uploads/2012/02/vlcsnap-2012-02-13-11h40m35s142.jpg" alt="" width="600" height="434" /></a></p>
<p>&nbsp;</p>
<p>Na koniec polecam nowy film częściowo wykonany przy pomocy zdalnie sterowanego sprzętu latającego o bardzo dużym &#8220;udźwigu&#8221; (na zdjęciu powyżej na pokładzie lustrzanka + podczepiony duży model RC). To z tego filmu pochodzą obrazy zamieszczone w artykule i z samym projektem eye3 nie mają bezpośrednio nic wspólnego.</p>
<p><object width="600" height="335" classid="clsid:d27cdb6e-ae6d-11cf-96b8-444553540000" codebase="http://download.macromedia.com/pub/shockwave/cabs/flash/swflash.cab#version=6,0,40,0"><param name="allowFullScreen" value="true" /><param name="allowscriptaccess" value="always" /><param name="src" value="http://www.youtube.com/v/Te0V71sGoxA?version=3&amp;hl=pl_PL" /><param name="allowfullscreen" value="true" /><embed width="600" height="335" type="application/x-shockwave-flash" src="http://www.youtube.com/v/Te0V71sGoxA?version=3&amp;hl=pl_PL" allowFullScreen="true" allowscriptaccess="always" allowfullscreen="true" /></object></p>
<img src="http://antyweb.pl/?ak_action=api_record_view&id=89802&type=feed" alt="" />]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://antyweb.pl/amatorzy-fotografii-z-powietrza-jednak-musza-zaczekac-eye3-zostal-wycofany-przez-kickstarter/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>6</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Dlaczego chciałbym robić zakupy na polskim Amazonie i dlaczego tego robić nie będę</title>
		<link>http://antyweb.pl/dlaczego-chcialbym-robic-zakupy-na-polskim-amazonie-i-dlaczego-tego-robic-nie-bede/</link>
		<comments>http://antyweb.pl/dlaczego-chcialbym-robic-zakupy-na-polskim-amazonie-i-dlaczego-tego-robic-nie-bede/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 13 Feb 2012 11:00:47 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Wojciech Usarzewicz</dc:creator>
				<category><![CDATA[Amazon]]></category>
		<category><![CDATA[Moje przemyślenia]]></category>
		<category><![CDATA[Amazon.pl]]></category>
		<category><![CDATA[kindle]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://antyweb.pl/?p=89823</guid>
		<description><![CDATA[Amazon podobno na poważnie ma się pojawić w Polsce na przełomie marca i kwietnia. Głównie dlatego usuwał ostatnio polskie e-booki, niezgodnie z regulaminem umieszczone w Amazonie. Wbrew opiniom, nie wywalił polskich self-publisherów, a jedynie ich e-booki, ale nie będę już komentował pretensji kogoś, kto w iście polskim stylu kombinuje, a potem jeszcze narzeka, jak go [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><a href="http://antyweb.pl/wp-content/uploads/2011/10/amazon-logo.jpg"><img class="alignleft size-full wp-image-69423" title="amazon-logo" src="http://antyweb.pl/wp-content/uploads/2011/10/amazon-logo.jpg" alt="" width="260" height="260" /></a>Amazon podobno na poważnie ma się pojawić w Polsce na przełomie marca i kwietnia. Głównie dlatego usuwał ostatnio polskie e-booki, niezgodnie z regulaminem umieszczone w Amazonie. Wbrew opiniom, nie wywalił polskich self-publisherów, a jedynie ich e-booki, ale nie będę już komentował pretensji kogoś, kto w iście polskim stylu kombinuje, a potem jeszcze narzeka, jak go wywalą. Dziś zajmę się subiektywną opinią, dlaczego chciałbym kupować na polskim Amazonie, ale dlaczego tego robić nie będę.<span id="more-89823"></span></p>
<p>Wbrew pozorom, nie mam rozdwojenia jaźni, a jedynie zwykły rozsądek. Amazon znany jest z jakości obsługi klienta. Fajnie by było, gdyby faktycznie taka jakość obsługi obowiązywała na <a href="http://amazon.pl">Amazon.pl</a> &#8211; ale tego pewien nie jestem. Na Amazon.com uwielbiam robić zakupy &#8211; szybko, konkretnie, przyjazny interfejs, niskie ceny, szybka wysyłka, normalnie miodzio! W końcu, do marki Amazona mam zaufanie, toteż od amerykańskiego wielkiego A nic mnie nie odciągnie.</p>
<p>Chciałbym robić zakupy na polskim Amazonie. Chciałbym kupować ekstra tanie książki &#8211; o ironio, taniej jest mi sprowadzić książkę z USA, niż kupić tutaj, na miejscu, biorąc pod uwagę aktualną sytuację na rynku. Amazon bije rynek ceną i jakością obsługi. Niestety, w Polsce mamy VAT i wydawców, którzy za wszelką cenę chcą zarobić majątek na tym ciężkim rynku, nie wspominając o wielkich podatkach od każdego zakichanego włosa pracownika magazynowego. Więc książki dalej będę kupował w Amazonie, bo bardziej mi się to opłaca i mam przyjemniejsze doświadczenia. Dzięki Tao, obcy język wyspiarski znam na tyle dobrze, by literaturą anglojęzyczną się delektować.</p>
<p>Chciałbym kupować filmy i seriale w modelu VoD. Za grosze mieć dostęp do ulubionych produkcji z młodości, bez konieczności zapychania coraz mniejszej przestrzeni półek w pokoju. Ale kupować nie będę, bo VoD Amazonu nie będzie dostępny w Polsce. Ba, nie jest nawet dostępny w UK, ani w żadnym innym kraju europejskim. Więc DVD dalej będę kupował u jankesów. Bo tam przynajmniej dostanę to, co chcę.</p>
<p>Chciałbym kupować polskie e-booki na Kindle. W wygodnym “kindlowskim” formacie czytać je na wysłużonym urządzeniu. Ale nie będę tego robił, bowiem w tej kategorii dostępne będą jedynie najnowsze hity, które w większości wypadków powinny trafiać na najniższą półkę literacką. Plotkuje się o umowach z największymi polskimi wydawcami, a ja mówię &#8211; prawda, prawda, ale jeśli nawet, to na nowe publikacje, wydane w ostatnich 2, może 3 latach te umowy będą &#8211; bo te umowy zazwyczaj zawierają już podpunkt o wersjach elektronicznych. Bez tego, e-booka się nie zrobi, a więc starsze książki po polsku dalej nie będą miały formatów e-bookowych.</p>
<p>Chciałbym kupować sprzęt elektroniczny, ale Amazon nie będzie wyjątkiem na rynku i zablokują mnie ceny. VATy, cła i tona podatków sprawi, że Amazon wcale nie będzie konkurencyjny pod względem ceny. Nie będzie szastał na rynku niczym innym jak tylko znaną marką. Bo jeśli to Polacy będą to obsługiwać, bo i na wysoką jakość obsługi też nie liczę &#8211; no chyba, że duch wielkiej korporacji coś w umysłach polaków zmieni. Więc po co ten Amazon w ogóle tutaj wchodzi? Jak wygląda ich tajemnicza strategia opracowywana przez kilka ostatnich lat?</p>
<p>Chciałbym kupić nowego Kindle za grosze. Ale tego nie zrobię, bo hurtowo sprowadzane Kindle będą kosztował majątek &#8211; dzięki VAT, cłu i innym podatkom. Dlatego dalej będzie się bardziej opłacać sprowadzenie Kindle bezpośrednio z Amazon.com.</p>
<p>Amazon.pl to jednak ciekawa koncepcja &#8211; ale tylko wtedy, jeśli pomyślę o nim jak o kolejnym miejscu, gdzie mogę sprzedawać swoje e-booki. Poza tym, to kolejny e-sklep, który polskiego rynku nie zawojuje &#8211; nie dlatego, że nie chce, ale dlatego, że cudów nie da się osiągnąć, jeśli prawo mamy takie, jakie mamy. Ale niech wchodzi na rynek, niech wchodzi! Zawsze to dla mnie dodatkowe zyski z e-booków&#8230;</p>
<p>A czy wy planujecie robić zakupy na polskim Amazonie?</p>
<img src="http://antyweb.pl/?ak_action=api_record_view&id=89823&type=feed" alt="" />]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://antyweb.pl/dlaczego-chcialbym-robic-zakupy-na-polskim-amazonie-i-dlaczego-tego-robic-nie-bede/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>32</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Posadziliśmy Androida 4.03 na Kindle Fire. Działa dużo lepiej niż z tym czymś od Amazona</title>
		<link>http://antyweb.pl/posadzilismy-androida-4-03-na-kindle-fire-dziala-duzo-lepiej-niz-z-tym-czyms-od-amazona/</link>
		<comments>http://antyweb.pl/posadzilismy-androida-4-03-na-kindle-fire-dziala-duzo-lepiej-niz-z-tym-czyms-od-amazona/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 13 Feb 2012 10:05:03 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Grzegorz Marczak</dc:creator>
				<category><![CDATA[Moje przemyślenia]]></category>
		<category><![CDATA[polska]]></category>
		<category><![CDATA[Tablety]]></category>
		<category><![CDATA[Android]]></category>
		<category><![CDATA[Android 4.03]]></category>
		<category><![CDATA[Kindle Android]]></category>
		<category><![CDATA[kindle fire]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://antyweb.pl/?p=89777</guid>
		<description><![CDATA[Wcześniej już opisywałem moje doświadczenia z tabletem Kindle Fire. Generalnie można to podsumować krótko w ten sposób, że urządzenie to bez dostępu do sklepu i usług Amazon jest praktycznie bezużyteczne. Później jednak zaczęliśmy w biurze bawić się w rootowanie Kinlde po to aby zobaczyć jak radzi on sobie z normalnymi aplikacjami dla Androida. Tutaj doświadczenia [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><a href="http://antyweb.pl/wp-content/uploads/2012/02/IMG_0719_Snapseed.jpg"><img src="http://antyweb.pl/wp-content/uploads/2012/02/IMG_0719_Snapseed-224x300.jpg" alt="" title="IMG_0719_Snapseed" width="224" height="300" class="alignleft size-medium wp-image-89780" /></a>Wcześniej już opisywałem moje doświadczenia z tabletem Kindle Fire. Generalnie można to podsumować krótko w ten sposób, że urządzenie to bez dostępu do sklepu i usług Amazon jest praktycznie bezużyteczne. Później jednak zaczęliśmy w biurze bawić się w rootowanie Kinlde po to aby zobaczyć jak radzi on sobie z normalnymi aplikacjami dla Androida. Tutaj doświadczenia też były dość negatywne. </p>
<p>Przede wszystkim poraża mała liczba aplikacji dostępnych na tablety w markecie Androida. Brak jest naprawdę dość podstawowych aplikacji nie mówiąc już o tym, że instalując coś ze sklepu nigdy nie mamy do końca pewności jak to będzie wyglądać na naszym urządzeniu.<br />
<span id="more-89777"></span></p>
<p>Innym problemem Kindla była też jego wydajność. Urządzenie zachowywało się bardzo niestabilnie. Czasem działało zupełnie normalnie po to aby za chwilę zawiesić się na kilka sekund na zupełnie losowo dopieranych aplikacjach czy czynnościach. Na przykład przy otwieraniu przeglądani internetowej lub przewijaniu listy z aplikacjami. W tamtym momencie trudno było stwierdzić czy wina leży po stronie systemu poprawionego przez Amazon czy też jest po stronie sprzętowej.</p>
<p>Z wyżej wymienionych powodów mój Kindle na dłuższy czas poszedł w odstawkę. Niedawno jednak Grzesiek zaproponował, żeby zainstalować na nim Android 4.0 czyli najnowszy system mobilny Google. Ponoć było już z nim coraz więcej doświadczeń na Kinlde oraz kilka dość dokładnych opisów jak go zainstalować dlatego podjęliśmy próbę (to znaczy Grzesiek Ułan dokładnie:). W weekend dostałem od Grześka dwa maile &#8211; pierwszy z informacją, że w modyfikacji Androida 4.03 &#8211; MIUI, sporo rzeczy na Kindle nie działa (mocno odczuwalny brak rotacji ekranu) i praktycznie nie da się go użyć a później mail z informacją, że jednak poszło przy Android 4.03. powstałym na bazie CM9.</p>
<p>Dziś z rana zabrałem się więc za testowanie. Jako, że dawno z Androidem nie miałem do czynienia w wersji na tabletach dlatego chwilę zajęło mi przyzwyczajenie. Efekt posadzenia Androida 4.03 na Kindle przeszedł jednak moje najśmielsze oczekiwania. Przede wszystkim urządzenia działa dużo sprawniej niż z systemem spreparowanym przez Amazon. Skończyły się lagi i zawieszenia. Odpaliliśmy testowo Facebook, Goolge+. TVN Player w wersji na tablety, przeglądarkę, Angry Birds i wiele innych. Wszystko bez większych problemów.</p>

<a href='http://antyweb.pl/posadzilismy-androida-4-03-na-kindle-fire-dziala-duzo-lepiej-niz-z-tym-czyms-od-amazona/img_0717_snapseed/' title='IMG_0717_Snapseed'><img width="150" height="150" src="http://antyweb.pl/wp-content/uploads/2012/02/IMG_0717_Snapseed-150x150.jpg" class="attachment-thumbnail" alt="IMG_0717_Snapseed" title="IMG_0717_Snapseed" /></a>
<a href='http://antyweb.pl/posadzilismy-androida-4-03-na-kindle-fire-dziala-duzo-lepiej-niz-z-tym-czyms-od-amazona/img_0719_snapseed/' title='IMG_0719_Snapseed'><img width="150" height="150" src="http://antyweb.pl/wp-content/uploads/2012/02/IMG_0719_Snapseed-150x150.jpg" class="attachment-thumbnail" alt="IMG_0719_Snapseed" title="IMG_0719_Snapseed" /></a>
<a href='http://antyweb.pl/posadzilismy-androida-4-03-na-kindle-fire-dziala-duzo-lepiej-niz-z-tym-czyms-od-amazona/img_0720_snapseed/' title='IMG_0720_Snapseed'><img width="150" height="150" src="http://antyweb.pl/wp-content/uploads/2012/02/IMG_0720_Snapseed-150x150.jpg" class="attachment-thumbnail" alt="IMG_0720_Snapseed" title="IMG_0720_Snapseed" /></a>
<a href='http://antyweb.pl/posadzilismy-androida-4-03-na-kindle-fire-dziala-duzo-lepiej-niz-z-tym-czyms-od-amazona/img_0721_snapseed/' title='IMG_0721_Snapseed'><img width="150" height="150" src="http://antyweb.pl/wp-content/uploads/2012/02/IMG_0721_Snapseed-150x150.jpg" class="attachment-thumbnail" alt="IMG_0721_Snapseed" title="IMG_0721_Snapseed" /></a>
<a href='http://antyweb.pl/posadzilismy-androida-4-03-na-kindle-fire-dziala-duzo-lepiej-niz-z-tym-czyms-od-amazona/img_0725_snapseed/' title='IMG_0725_Snapseed'><img width="150" height="150" src="http://antyweb.pl/wp-content/uploads/2012/02/IMG_0725_Snapseed-150x150.jpg" class="attachment-thumbnail" alt="IMG_0725_Snapseed" title="IMG_0725_Snapseed" /></a>
<a href='http://antyweb.pl/posadzilismy-androida-4-03-na-kindle-fire-dziala-duzo-lepiej-niz-z-tym-czyms-od-amazona/img_0729_snapseed/' title='IMG_0729_Snapseed'><img width="150" height="150" src="http://antyweb.pl/wp-content/uploads/2012/02/IMG_0729_Snapseed-150x150.jpg" class="attachment-thumbnail" alt="IMG_0729_Snapseed" title="IMG_0729_Snapseed" /></a>
<a href='http://antyweb.pl/posadzilismy-androida-4-03-na-kindle-fire-dziala-duzo-lepiej-niz-z-tym-czyms-od-amazona/img_0731_snapseed/' title='IMG_0731_Snapseed'><img width="150" height="150" src="http://antyweb.pl/wp-content/uploads/2012/02/IMG_0731_Snapseed-150x150.jpg" class="attachment-thumbnail" alt="IMG_0731_Snapseed" title="IMG_0731_Snapseed" /></a>
<a href='http://antyweb.pl/posadzilismy-androida-4-03-na-kindle-fire-dziala-duzo-lepiej-niz-z-tym-czyms-od-amazona/img_0733_snapseed/' title='IMG_0733_Snapseed'><img width="150" height="150" src="http://antyweb.pl/wp-content/uploads/2012/02/IMG_0733_Snapseed-150x150.jpg" class="attachment-thumbnail" alt="IMG_0733_Snapseed" title="IMG_0733_Snapseed" /></a>
<a href='http://antyweb.pl/posadzilismy-androida-4-03-na-kindle-fire-dziala-duzo-lepiej-niz-z-tym-czyms-od-amazona/img_0735_snapseed/' title='IMG_0735_Snapseed'><img width="150" height="150" src="http://antyweb.pl/wp-content/uploads/2012/02/IMG_0735_Snapseed-150x150.jpg" class="attachment-thumbnail" alt="IMG_0735_Snapseed" title="IMG_0735_Snapseed" /></a>
<a href='http://antyweb.pl/posadzilismy-androida-4-03-na-kindle-fire-dziala-duzo-lepiej-niz-z-tym-czyms-od-amazona/screenshot_2012-02-13-10-55-20-png/' title='Screenshot_2012-02-13-10-55-20.png'><img width="150" height="150" src="http://antyweb.pl/wp-content/uploads/2012/02/Screenshot_2012-02-13-10-55-20.png-150x150.jpg" class="attachment-thumbnail" alt="Screenshot_2012-02-13-10-55-20.png" title="Screenshot_2012-02-13-10-55-20.png" /></a>

<p>Nie udało nam się natomiast uruchomić czy też zmusić do działania bety Chrome &#8211; nie wiem jeszcze dlaczego. Co ciekawe nie mam jej chyba jeszcze w polskim Android Market a przynajmniej ja z poziomu Kindle nie mogłem znaleźć tej przeglądarki. Problemy z funkcjonowaniem ma też Youtube, który nie ładuje do końca filmów pokazując komunikat o przerwanej komunikacji. Poza tym wszytko inne działa w najlepszym porządku. Piękne notyfikacje, chat, gmail śmigają jakby ten system był szyty dla Kindle.</p>
<p>Jeszcze słowo o baterii bo to jest zawsze interesująca kwestia jeśli chodzi o tablety. W chwili obecnej Kindle Fire pod Android 4.03 pokazuje nam ok 77% stanu baterii przy prawie 3 godzinach intensywnej pracy (bo właśnie męczymy go na rożne sposoby).</p>
<p><center><br />
<img src="http://antyweb.pl/wp-content/uploads/2012/02/Screenshot_2012-02-13-10-55-20.png.jpg" alt="" /><br />
</center></p>
<img src="http://antyweb.pl/?ak_action=api_record_view&id=89777&type=feed" alt="" />]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://antyweb.pl/posadzilismy-androida-4-03-na-kindle-fire-dziala-duzo-lepiej-niz-z-tym-czyms-od-amazona/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>28</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Facebook da Ci przynależność, a Twitter szacunek, czyli social media a hierarchia potrzeb Maslowa</title>
		<link>http://antyweb.pl/social-media-a-hierarchia-potrzeb-maslowa-facebook-da-ci-przynaleznosc-a-twitter-szacunek/</link>
		<comments>http://antyweb.pl/social-media-a-hierarchia-potrzeb-maslowa-facebook-da-ci-przynaleznosc-a-twitter-szacunek/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 13 Feb 2012 08:00:59 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Marcin Kamiński</dc:creator>
				<category><![CDATA[facebook]]></category>
		<category><![CDATA[google]]></category>
		<category><![CDATA[Świat]]></category>
		<category><![CDATA[Moje przemyślenia]]></category>
		<category><![CDATA[linkedin]]></category>
		<category><![CDATA[media społecznoścowe]]></category>
		<category><![CDATA[social media]]></category>
		<category><![CDATA[twitter]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://antyweb.pl/?p=89723</guid>
		<description><![CDATA[Dlaczego używamy mediów społecznościowych? Ponieważ spełniają nasze potrzeby. Odpowiedź z pozoru łatwa, postarajmy się jednak przyjrzeć tematowi nieco dokładniej. Przywołując słynną piramidę potrzeb ludzkich według Maslowa okazuje się, że dzięki takim serwisom jak Facebook, Google+, Twitter czy blogi spełniamy potrzebę samorealizacji, szacunku i uznania, miłości i przynależności, a nawet bezpieczeństwa. Zupełnie inne potrzeby wg hierarchii [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><a href="http://antyweb.pl/wp-content/uploads/2012/02/social-media-logos.jpeg"><img src="http://antyweb.pl/wp-content/uploads/2012/02/social-media-logos-300x213.jpg" alt="" title="Social media" width="300" height="213" class="alignleft size-medium wp-image-89755" /></a>Dlaczego używamy mediów społecznościowych? Ponieważ spełniają nasze potrzeby. Odpowiedź z pozoru łatwa, postarajmy się jednak przyjrzeć tematowi nieco dokładniej. Przywołując słynną piramidę potrzeb ludzkich według Maslowa okazuje się, że dzięki takim serwisom jak Facebook, Google+, Twitter czy blogi spełniamy potrzebę samorealizacji, szacunku i uznania, miłości i przynależności, a nawet bezpieczeństwa. Zupełnie inne potrzeby wg hierarchii Maslowa realizuje jednak „ćwierkający” mikroblog Twitter, a inne pozwalająca publikować przepastne teksty platforma blogowa WordPress. Szczegóły poznacie za sprawą ciekawie wyglądającej infografiki.<br />
<span id="more-89723"></span><center><a href="http://antyweb.pl/wp-content/uploads/2012/02/piramida-potrzeb-maslowa-1.jpeg"><img src="http://antyweb.pl/wp-content/uploads/2012/02/piramida-potrzeb-maslowa-1.jpeg" alt="" title="Piramida potrzeb Maslowa" width="500" class="aligncenter size-full wp-image-89752" /></a></center></p>
<p>Hierarchia potrzeb według modelu Abrahama Maslowa znana jest zapewne części z Was, przypomnijmy jednak, że mowa w niej o podziale potrzeb ludzkich wynikających z funkcji życiowych. Człowiek w pierwszej kolejności stara się zaspokoić swoje potrzeby fizjologiczne, takie jak jedzenie, picie czy sen. Dopiero potem stara się spełnić wyższe potrzeby: bezpieczeństwa (spokój, brak strachu, opieka), miłości i przynależności (więzi, przyjaźnie), szacunku i uznania (zaufanie, poczucie wartości, poważanie). Po spełnieniu tych wszystkich potrzeb ludzie szukają sposobu na samorealizację, co stanowi wg opisywanego modelu najwyższy szczebel potrzeb ludzkich. </p>
<p>Pomimo, iż model hierarchii potrzeb ludzkich Maslowa ma już swoje lata, współcześnie przez nas wykorzystywane na co dzień media społecznościowe idealnie pasują do teorii stworzonej przez amerykańskiego psychologa. Strona internetowa LinkedIn, będąca zagranicznym odpowiednikiem naszego rodzimego GoldenLine, to serwis społecznościowy skierowany na życie zawodowe i kontakty biznesowe. Posiadanie konta w LinkedIn spełnia potrzebę bezpieczeństwa, budujemy w nim bowiem swoje wirtualne CV, od którego atrakcyjności w sporej mierze zależy nasze miejsce pracy, a tym samym warunki życia.<br />
<center><a href="http://antyweb.pl/wp-content/uploads/2012/02/maslow_ingles.jpeg"><img src="http://antyweb.pl/wp-content/uploads/2012/02/maslow_ingles-582x1024.jpg" alt="" title="Infografika" width="500" class="aligncenter size-large wp-image-89751" /></a></center></p>
<p>Konkurujące ze sobą funkcjami Facebook i Google+ spełniają naszą potrzebę przynależności – to dzięki tym serwisom budujemy relacje ze znajomymi, poznajemy nowe osoby i dodajemy kolejnych znajomych oraz utrzymujemy kontakty z przyjaciółmi i rodziną. Interesujące jest jednak, że wedle twórców załączonej infografiki mikroblog Twitter pomaga spełniać nam potrzebę wyższą nić Facebook czy G+, a mianowicie potrzebę szacunku i uznania. Wynika z tego zatem, że „ćwierkanie” lepiej nadaje się do wyrażania własnego zdania i daje nam respekt oraz szacunek u innych. Tym samym wzmacnia się nasza samoocena i pewność siebie. Najwyższą potrzebę samorealizacji najlepiej pomaga spełniać prowadzenie bloga – publikowanie wpisów i opinii na własnym blogu pozwala się nam realizować, rozwijać talenty, być kreatywnym i potwierdzać własną wartość.</p>
<p>A Wy jakie potrzeby spełniacie korzystając z mediów społecznościowych? </p>
<p>Źródło obrazka: <a href="http://www.zarzyccy.pl/p_piramida-potrzeb-maslowa.html" target="_blank">1</a> <a href="http://www.ecademy.com/node.php?id=174000" target="_blank">2</a></p>
<img src="http://antyweb.pl/?ak_action=api_record_view&id=89723&type=feed" alt="" />]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://antyweb.pl/social-media-a-hierarchia-potrzeb-maslowa-facebook-da-ci-przynaleznosc-a-twitter-szacunek/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>14</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Jutro o 13:00 oglądamy start pierwszego polskiego sztucznego satelity!</title>
		<link>http://antyweb.pl/jutro-o-1300-ogladamy-start-pierwszej-polskiej-sztucznej-satelity/</link>
		<comments>http://antyweb.pl/jutro-o-1300-ogladamy-start-pierwszej-polskiej-sztucznej-satelity/#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 12 Feb 2012 18:00:51 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Grzegorz Marczak</dc:creator>
				<category><![CDATA[Moje przemyślenia]]></category>
		<category><![CDATA[polska]]></category>
		<category><![CDATA[pierwszy polski sztuczny satelita]]></category>
		<category><![CDATA[PW-Sat]]></category>
		<category><![CDATA[Vega]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://antyweb.pl/?p=89736</guid>
		<description><![CDATA[I będzie to można oglądać na żywo na stronie agencji ESA (europejska agencja kosmiczna)lub na stronie firmy Arianspace (operator kosmodromu i rakiety). Nasz pierwszy polski sztuczny satelita nazywa się PW-Sat, należy on do kategorii miniaturowych satelitów. W przybliżeniu ma kształt kostki o boku 10 cm i masie 1 kg. Wymiary jednak nie powinny nikogo zmylić [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><img class=alignleft src="http://antyweb.pl/wp-content/uploads/2012/02/PW-Sat.jpg" alt="" />I będzie to można oglądać na żywo na <a href="http://www.esa.int/SPECIALS/Vega/SEM8QAWX7YG_0.html">stronie agencji ESA</a> (europejska agencja kosmiczna)lub na stronie firmy <a href="http://www.videocorner.tv/index.htm">Arianspace</a> (operator kosmodromu i rakiety).</p>
<p>Nasz pierwszy polski sztuczny satelita nazywa się <a href="http://www.sztucznesatelity.pl/pw-sat">PW-Sat</a>, należy on do kategorii miniaturowych satelitów. W przybliżeniu ma kształt kostki o boku 10 cm i masie 1 kg. Wymiary jednak nie powinny nikogo zmylić ponieważ jak twierdzą konstruktorzy z Politechniki Warszawskiej<br />
<span id="more-89736"></span></p>
<p>Zadaniem PW-Sat będzie deorbitacji czyli zejście z orbity w atmosferę ziemi &#8211; czego owe maleństwo nie przeżyje gdyż podczas tego procesu spłonie. Nie jest to jednak misja samobójcza tylko tak naprawdę test procesu likwidacji starych satelit, które zamiast krążyć po orbicie będą w ten sposób niszczone. </p>
<p>Przebieg całej misji wygląda dość ciekawe. Start następuje jak już wspomniałem jutro o 13:00. Po około 70 minutach od startu nastąpi rozłączenie satelity od rakiety. Po kolejnych 30 minutach nasza satelita rozłoży anteny komunikacyjne. Po miesiącu natomiast nastąpi rozłożenie ogona (z tego co rozumiem działa on jak hamulec) co zainicjuje proces wymuszonej deorbitacji. Cała misja zakończy się natomiast za rok kiedy to PW-Sat ponownie wejdzie w atmosferę i spłonie.<br />
<center><br />
<iframe width="560" height="315" src="http://www.youtube.com/embed/dfz0gybSGtc" frameborder="0" allowfullscreen></iframe><br />
</center><br />
Warto jeszcze dodać, że nasz satelita wraz z innymi będzie wynoszony przez <a href="http://www.sztucznesatelity.pl/vega">rakietę Vega</a> i to będzie też jej pierwsza misja. Później ma służyć agencji ESA do wynoszenia innych małych ładunków.</p>
<p>Pełną informację na temat tego niesamowitego wydarzenia znajdzicie na stronie <a href="http://www.sztucznesatelity.pl/">www.sztucznesatelity.pl</a></p>
<img src="http://antyweb.pl/?ak_action=api_record_view&id=89736&type=feed" alt="" />]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://antyweb.pl/jutro-o-1300-ogladamy-start-pierwszej-polskiej-sztucznej-satelity/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>10</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Wystarczy jedna serenada i dostaniesz ode mnie 3 x 5 litrowe draughtkegi Heinkena</title>
		<link>http://antyweb.pl/wystarczy-jedna-serenda-i-dostaniesz-ode-mnie-3-x-5-litrowe-draughtkegi-heinkena/</link>
		<comments>http://antyweb.pl/wystarczy-jedna-serenda-i-dostaniesz-ode-mnie-3-x-5-litrowe-draughtkegi-heinkena/#comments</comments>
		<pubDate>Sat, 11 Feb 2012 10:08:41 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Grzegorz Marczak</dc:creator>
				<category><![CDATA[Moje przemyślenia]]></category>
		<category><![CDATA[Heinkena]]></category>
		<category><![CDATA[konkurs]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://antyweb.pl/?p=89685</guid>
		<description><![CDATA[Mamy weekend więc odpuszczamy trochę z technologicznymi tematami i przechodzimy do tego co &#8220;niedźwiadki lubią najbardziej&#8221; :) Dzisiaj mam dla was dość zaskakujący konkurs. Otóż przed zbliżającym się świętem zakochanych jest okazja na zdobycie 3 draughtkegów dobrego piwa :) Na początku jednak słowo o co chodzi. Firma Heineken przygotowała dla facetów (tak zakładam) aplikację na [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><img class=alignleft src="http://antyweb.pl/wp-content/uploads/2012/02/Informacja-prasowa_Aplikacja-Serenada_07.02.2012.doc-1.jpg" alt="" />Mamy weekend więc odpuszczamy trochę z technologicznymi tematami i przechodzimy do tego co &#8220;niedźwiadki lubią najbardziej&#8221; :) Dzisiaj mam dla was dość zaskakujący konkurs. Otóż przed zbliżającym się świętem zakochanych jest okazja na zdobycie 3 draughtkegów dobrego piwa :)<br />
<span id="more-89685"></span><br />
Na początku jednak słowo o co chodzi. Firma <a href="http://www.heineken.com/pl/AgeGateway.aspx">Heineken</a> przygotowała dla facetów (tak zakładam) <a href="https://apps.facebook.com/heinekenserenade/">aplikację na Facebooku</a> dzięki której w łatwy i szybki sposób wygenerujemy dla naszej ładniejszej połówki romantyczną serenadę (jest ponad 640 kombinacji więc jest szansa że będziemy oryginalni). Sprawdziłem &#8211; działa to sprawnie i przyjemnie. Wystarczy więc 5 minut aby obskoczyć walentynkowy problem i przy okazji… uwaga uwaga wygrać na Antyweb 3 beczułki piwa.<br />
<!--more--><br />
<center><br />
<img src="http://antyweb.pl/wp-content/uploads/2012/02/1-Heineken-Serenade-na-Facebooku-1.jpg" alt="" /><br />
</center></p>
<p>Oto krótkie zasady konkursu. Aby mieć szansę na wygranie 3 baryłek piwa (marka jest chyba oczywista) trzeba stworzyć serenadę na Facebooku a następnie dać do niej link w komentarzu na AW i napisać zdanie tekstu dlaczego to ty powinieneś otrzymać główną nagrodę. W sumie do obdarowania mam aż 3 osoby &#8211; także pierwsze miejsce wygrywa 3 beczułki a kolejne dwa miejsca po jednej.</p>
<p>Wiecie co trzeba z tym zrobić? No to zapraszam do zabawy.</p>
<p>Bardziej oficjalny regulamin konkursu:</p>
<blockquote><p>
<img class=alignleft src="http://antyweb.pl/wp-content/uploads/2012/02/draftKeg_190pxHeight.png" alt="" />1. Konkurs rozpoczyna się dokładnie teraz, czyli 11 lutego 2012.<br />
2. Nagrodą w konkursie jest:za pierwsze miejsce 3 beczki piwa Heineken, za drugie i trzecie miejsce po jedenj<br />
3. Konkurs przeznaczony jest tylko dla osób pełnoletnich<br />
4. Ci, którzy podejmą rękawicę mają tydzień (czyli do 18 lutego do północy) na stworzenie <a href="https://apps.facebook.com/heinekenserenade/">serenday w Facbookowej aplikacji</a> &#8211; oraz wstawienie do niej linku w komentarzu wraz z krótkim uzasadnieniem dlaczego powinni otrzymać nagrodę.<br />
5. Wszelkie komentarze, zawierające obraźliwe teksty w stosunku do firm, oferujących nagrodę / produkt czy też opisywaną usługę będą kasowane</p>
<p>6. Zwycięzcę wybieram osobiście razem ze sponsorem nagrody.             Zwycięzca zostanie ogłoszony 19  lutego 2012.<br />
7. Wykluczenia z konkursu : Ja i moi krewni ani tez pracownicy i współpracownicy firmy sponsor nie mogą brać udziału w konkursie i wygrać nagrody.<br />
8. Organizatorem konkursu jest Grzegorz Marczak i do niego możecie kierować ewentualne reklamacje (na adres grzegorz.marczak@gmail.com) do dwóch tygodni po zakończeniu konkursu.</p></blockquote>
<img src="http://antyweb.pl/?ak_action=api_record_view&id=89685&type=feed" alt="" />]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://antyweb.pl/wystarczy-jedna-serenda-i-dostaniesz-ode-mnie-3-x-5-litrowe-draughtkegi-heinkena/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>47</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>

