Jedynym powodem, dla którego zaglądam ostatnio na strony operatorów i interesuję się cenami najnowszych telefonów jest zbliżający się na dniach koniec umowy z jedną z firm. I zawsze wydawała mi się to całkiem naturalna kolej rzeczy – nowy kontrakt podpisuję dopiero wtedy, gdy starszy wygasa. I też nie zawsze biorę wtedy nową słuchawkę – czasami się to po prostu nie opłaca, lepiej podpisać kontrakt bez niej.
W przypadku iPhone 4S zdrowy rozsądek jednak przegrał. Przynajmniej w USA, gdzie przeprowadzono odpowiednie badania.


Plotki o 15-calowym MacBooku Air krążą w sieci od pewnego czasu. W naturalny sposób, Apple poszukuje nowych dróg rozwoju dla różnych linii swoich produktów. Włączenie do linii ultra-cienkich, lekkich komputerów MacBook Air 15-calowego modelu, zdaje się być oczywistym elementem ewolucji tej serii. Pojawia się jednak pytanie: jeśli Apple zamierza stworzyć 15-calowego MBA, to z MacBookiem Pro?

Mimo iż korzystam z Mac OS już od paru lat, nie stałem się maniakiem instalującym co chwila nowe aplikacje i ciągle testującym nowe rozwiązania. Komputer traktuję jako typowe narzędzie do pracy. Mac natomiast pozwala mi nie zaprzątać sobie głowy i spełnia moje podstawowe potrzeby swoim standardowym wyposażeniem. Chciałem przedstawić wam natomiast moje „must have” jeśli chodzi o programy, które nie tylko usprawniają pracę ale tez powodują że po prostu pracuje nam się przyjemnie. Wszystkie je łączy prostota działania i bardzo mocno określona funkcja, którą spełniają – nie są to wielozadaniowe kombajny bo za takimi nie przepadam.











Książka Waltera Isaacsona o życiu Jobs stała się hitem sprzedaży już w pierwszych dniach po pojawieniu się na sklepowych półkach. Jeśli zastanawiacie się czy warto zabrać się za tą lekturę to serdecznie polecam poniższą recenzję, której autorem jest Jacek Artymiak tworzący serwis