90

Nie idźcie do kina, włączcie Netflix. Warto! Recenzja filmu Bright

Kosztujący ogromnie pieniądze film Bright, to blockbuster z Willem Smithem i Joelem Edgertonem, który trafia na Netflix. David Ayer wyreżyserował kawał dobrego kina. Oto nasza przedpremierowa recenzja Bright.

Kosztujący ogromnie pieniądze film Bright, to blockbuster z Willem Smithem i Joelem Edgertonem, który trafia na Netflix. David Ayer wyreżyserował kawał dobrego kina. Oto nasza przedpremierowa recenzja Bright.

Mówi się, że to najważniejsza premiera Netflix w tym roku. Ten film kosztował platformę VOD ponad 90 milionów dolarów, a jutrzejszego poranka w ciągu jednej chwili zadebiutuje wokół globu w domach ponad 100 milionów subkrybentów, którzy nie muszą iść do kina. Bright od razu będzie dostępny online, a my widzieliśmy go przedpremierowo i chyba wszystkie nasze oczekiwania się spełniły. Z jedną małą niespodzianką.

Pierwsze zapowiedzi Bright mnie nie przekonywały. Pomysł na połączenie w jednej produkcji elementów świata Władcy Pierścieni i akcji z Bad Boys brzmiał niedorzecznie, ale Bright to jeden z tych filmów, które dopiero po seansie pozwalają w pełni zrozumieć stojącą za nim ideę. A ta nie jest, tak skomplikowana, lecz bardzo istotne jest by na te blisko 2 godziny zagłębić się w niemiłą (delikatnie mówiąc) rzeczywistość rozwarstwionego Los Angeles i docenić każdy smaczek, jaki przygotowali twórcy. Wyreżyserowany przez Ayera obraz ma kilka punktów wspólnych z Suicide Squad – mówię o estetyce – i mam wrażenie, że David wyciągnął kilka wniosków z tamtej produkcji. Tym razem nie szarżował i nie przekombinował, ale mimo to zdołał kilkukrotnie zaskoczyć.

Bright = dwa filmy w jednym. To zaleta!

Fabuła filmu skupia się na duecie policjantów – Wardzie (Will Smith) i Jacobym (Joel Edgerton). Ci podczas jednej ze swoich interwencji natrafiają na sprawę, która  ich przerasta. Choć są partnerami, to wcale nie pałają do siebie wielką sympatią, za co pośrednio odpowiada największa różnica pomiędzy nim – Jacoby jest pierwszym w historii orkiem, który dostał się do policji. To nie podoba się dosłownie nikomu – ludzie nie chcą wśród swoich przedstawiciela rasy, która w większości wypełnia najgorsze dzielnice w mieście, a orkowie nazywają go zdrajcą. Nie wspomniałem do tej pory o obecności elfów w wykreowanym przez Ayera świecie – porównać ich można do arystokracji. To elita, która pełni tylko zaszczytne funkcje w społeczeństwie i nie chwyci w dłoń mopa – taki obrazek byłby czymś nadzwyczajnym, by nie rzec niemożliwym. Każdy ma i zna swoje miejsce w szeregu, więc jeśli dochodzi to jakichś anomalii, to wyraźnie wyczuwa się ogromne zaburzenie w całokształcie.

Głownym obiektem  serialu jest Magiczna Różdżka. Osoba, która jest jej właścicielem nazywana jest Świetlistym (Bright). Magia nie jest kompletnie obca bohaterom filmu, ale jest to tak rzadko widywane zjawisko, że wzbudza gigantyczne emocje i uruchamia w każdym najgorsze instynkty. Posiadanie różdżki zapewni dobrobyt, ale nie bezpieczeństwo, ponieważ jest ona obiektem pożądania bardzo wpływowych elfów, ludzi i orków. Tak się właśnie zdarza, że nasi Ward i Jacoby natrafiają na elfkę, w której rękach znajduje się potężna różdżka. To wtedy, po około 30 minutach, historia rozkręca się i film trzyma odpowiednie tempo oraz napięcie do samego końca. Wprowadzenie, które zajmuje pierwsze kilkadziesiąt minut świetne przedstawia świat, z którym mamy do czynienia – widzimy jak funkcjonuje społeczeństwo, z jakimi problemami się zmaga i jak bliskie jest to, wbrew pozorom, naszej codzienności.

Bright czyli trochę akcji, trochę magii

Bright, jako przedstawiciel połączenia dwóch gatunków, posiada cechy obydwu z nich. Na ekranie zobaczycie sceny przepełnione wartką akcją – pościgi, strzelaniny, strzelaniny i strzelaniny. Z drugiej zaś strony nie zabrakło odrobiny magii i legend. W to wszystko wmiksowano także sporą dawkę humoru i to naprawdę dobrego – chemia pomiędzy Smithem i Edgertonem na planie jest dostrzegalna gołym okiem, choć Will przyznał, że przez cały czas zdjęć nie widział prawdziwiej twarzy Joela ani razu. Gdy pojawiał się na planie, zajmujący ponad 2 godziny proces charakteryzacji Edgertona dobiegał końca. Ayer postawił na efekty praktyczne i chwała mu za to, ponieważ orkowie wypadają dzięki temu bardzo wiarygodnie i prawidziwe – brak CGI na twarzach tylu postaci byłby katastrofą, a tak sięgnięto po nie tylko wtedy, gdy było to niezbędne. W takich przypadkach można dostrzec niedoskonałości grafiki komputerowej w zderzeniu z rzeczywistością, ale jej poziom nie odbiega od tej w najlepszych produkcjach. To blockbuster z prawdziwego zdarzenia.

Śmiało idźcie do kina włączajcie Netflix

Czy ocenialibyśmy ten film inaczej, gdyby debiutował w kinach, a nie na Netflix? Z pewnością nie, ale to wydarzenie bez precedensu, ponieważ firma Reeda Hastingsa otwiera zupełnie nowy rozdział w historii dystrybucji filmów. To niesie za sobą wiele plusów oraz minusów, ale o nich możemy dyskutować w kolejnym artykule – muszę jednak dodać, że gdybym mógł zobaczyć Bright w kinie, to zrobiłbym to. Bright można śmiało dopisać do najważniejszych premier nie tylko Netflixa, ale i całego rynku filmowego w tym roku, ponieważ to świetny akcyjniak z błyskiem, a takich ostatnio niestety brakuje.

Premiera Bright już jutro, 22 grudnia na Netflix.

  • pmallek

    „dzisiejszego poranka w ciągu jednej chwili zadebiutuje wokół globu w domach ponad…”, „Premiera Bright już jutro, 22 grudnia na Netflix.”

  • ✓Nose4s

    Szczerze, o ile trailer bardzo mi się podobał, równie bardzo się boję, że to jakiś PC film, gdzie orkowie to nowi czarni, a wszystko się skończy orgią akceptacji niczym z mokrego snu feminazistki…

    Na wszyscy co dobre na świecie, oby było inaczej…

    • Stefan

      O Boże czemu prawacy zawsze muszą wyskoczyć przy każdej okazji ze swoim ideolo.

    • Daniel Stawicki

      Bo to źli ludzie sa i nie znosza jak się inni dogaduja zamiast prać po mordach.

    • ✓Nose4s

      A gdzie ja tu zawsze wyskoczyłem z moim ideolo? Mam złe przeczucia i szczerą nadzieję, że się mylę.

      I o Boże, dlatego kawałki martwego mózgu takie jak ty, muszą każdego kto ma coś do PC wkładać do worka z prawakami?

    • scribe pl

      a gdzie tu prawactwo?

    • ==>>> DarthNorbe <<<==

      A ty co lewaku? Masz w domu ołtarzyk hitlera czy stalina?

    • phonik

      Gdybyś znał choć trochę twórczość Ayera to wiedziałbyś, że jest daleka od PC :)

    • ✓Nose4s

      Ops, a widzisz, nie jest fanem tego człowieka (nie żebym go nie lubił, po prostu brak opinii), więc nie bardzo mogę zgadnąć jaki będzie film. Ale jak teraz się przyjrzałem, to przyznał, że trochę mnie pocieszyłeś.

    • Zdzisław Dyrman

      Skoro to ork jest tym czarnym to Will Smith jest białym?

    • ✓Nose4s

      Hehe, tego nie wiem i nie chcę zgadywać, imo Smith dobrym aktorem jest, więc dlaczego nie miałby być w filmie Bad Boys Fantasy Edition?

    • benek

      No k….a debil z ciebie, a idź sobie po…..lić na ulice te swoje głupie hasła polityczne, a nie tu ! Sheep.

    • ✓Nose4s

      To żeś mi pokazał moje miejsce, idę płakać do kąta.

    • Radek Sołdek

      Hehe pewnie dlatego celowo wzieli czarnoskorego aktora, bo inaczej bylaby to oczywista aluzja.
      Tak jest poprawnie politycznie

  • Wally_Bishop

    Netflix udowadnia, że za 90mln można zrobić film, który pewnie Sony czy WB zrobiłby za 200 :)

    • Wiesław Juskowiak

      Netlfix udowodnił tylko tyle, że się nie da.

    • Theverge

      Przecież ten film to koszmar …

  • Mam nadzieje, ze bedzie hit bo sposob dystrybucji podoba mi sie bardzo mocno ^^

  • Łukasz handzlik

    Metacritic pokazuje na ten moment 28, więc… Komu tu wierzyć? Sam mam nadzieję, że to będzie hit, sposób dystrybucji mega mi się podoba!

    • Mikołaj

      IGN 70/100, Variety 80/100 ale z drugiej strony wlasnie Hollywood Reporter 20/100 czy Vanity Fair 10/100, wiec dosc skrajne opinie lapie, ciekawie dlaczego w koncu to zwykly akcyjniak scifi ;) jutro sie okaze :)

    • Łukasz handzlik

      Dokładnie. I nie trzeba płacić dodatkowo ;)

    • Polecam obejrzeć „Bright”. W konfrontacji z powyższą recenzją czeka Was wyjątkowy dysonans…Rzadko dane mi było czytać coś tak odmiennego od tego co oglądałem na ekranie.

    • Tomek

      Cytat z 
      IndieWire: „‘Bright’ Review: Netflix’s First Blockbuster Is the Worst Movie of 2017”
      Forbes: „Review: Netflix’s ‚Bright’ Is So Bad It’s A Holiday Gift To Hollywood”

      Tak jak seriale zwykle im wychodzą i wśród seriali mają opinie bardzo dobrych, tak rzadko zdarza się wielki filmowy hit. Czyżby dobry serial było łatwiej zrobić ? Na logikę powinno być odwrotnie, przecież serial to pod względem długości kilka filmów.

      Szkoda, bo choć nie jest to moje kino to jednak z uwagi na sposób dystrybucji trzymam kciuki za Netflixa.

    • Zakładam, że problemem produkcji filmowych jest ich krótki czas na przygotowanie. Podejrzewam, że Netflix zamawiając pełny metraż nie zważa na czas, bo musi być utrzymany termin, a to zawsze uderza w jakość. Ja w recenzji oceniłem Bright na 5/10, a i tak uważam, że zawyżyłem ze względu na WIlla Smitha, który najlepiej się odnalazł w tej menażerii

    • Konrad Kozłowski

      A dla mnie Bright to solidna 7/10, jeśli musiałbym tak oceniać – wolę powtórny seans Bright niż ubóstwianego Ostatniego Jedi, gdzie przeszarżowano pod każdym względem.

    • szrot

      o, i juz wiadomo czyich recenzji nie warto czytać.

    • Webmajster

      Serial daje czas na kreowanie fabuły, historii. Film musi być tu oszczędny.

    • Wiesław Juskowiak

      Mocne 7/100. W Hollywood strzelają szampany.

    • Li’l Ze

      Forbes: Netflix’s ‚Bright’ Is A Terrible Movie, So Please Don’t Watch It – brzmi jak przeciwieństwo powyższej recenzji :)
      A moja recenzja jest taka: słaby film, wlokąca się akcja, postaci jak z Kronik Shannary, czyli filmu dla dzieci.

    • Konrad Kozłowski

      Ależ nasze opinie chyba nie muszą się chyba zgadzać. Mnie się podobało, bo dostałem to, czego oczekiwałem. Moze to właśnie Twoje oczekiwania był zbyt wysokie względem Bright?

    • szrot

      Po prostu jarasz się byle czym. (nie zapomnij skasować tego komentarza)

    • Feniks06

      Uwaga ludzie… Mamy tu konesera którego gust jest lepsiejszy.

  • zorza

    W nagłówku i w pierwszym akapicie literówka w nazwisku Edgerton

  • Zdzisław Dyrman

    Ale se wymyślili.

  • DonEladio

    Według większości recenzji NIE WARTO, może skończcie zachwalić wszystko co związane z nflixem, bo widzę tu taki trend, a oni żadnym zbawcą kina nie są, z filmami to im idzie od zawsze bardzo kiepściutko.

    • Konrad Kozłowski

      A według sporej części recenzji Ostatni Jedi to najlepsze Star Wars jakie powstały. Gusta, guściki – wolę Bright.

    • Nemek

      Powiedz mi co ma „piernik do wiatraka” spieprzyłes mi wieczór polecając mi ten film. Sposób dystrybucji świetny , ale nie wychwalajcie pod niebiosa słabych albo średnich filmow.

    • Szymon L

      Wiatrak napędza żarna, te mielą zboże na mąkę, z mąki pieczesz piernika.

  • juhas

    Proste ze nie pojde gdyz poniewaz w kinach maja obsrane kible a mi sie non toper chce srac a w syfie nie bede stawial kloca

  • Gienek
    • Konrad Kozłowski

      Zacytowano tylko negatywne recenzje. To samo mogę zrobić z The Last Jedi, który jest – czego kompletnie nie rozumiem – ubóstwiany.

    • benek

      Pozwólcie ocenić ten film tak jak inne filmy zwykłym oglądającym, a nie krytykom filmowym (czasu trzeba, czasu). Filmy nie są kręcone dla krytyków filmowych tylko dla zwykłych obywateli tego świata. Już nieraz krytycy filmowi zjechali filmy, a gawiedź społeczna wystawiała lepsze oceny. To nie krytycy dają zarabiać „Hollywood”! Tylko my obywatele tego świata, każdego dnia, do nas należy ostateczna ocena dzieła filmowego. Odnośnie do filmu Gwiezdne Wojny, widać ten film nigdy nie podobał się ci, jak i nigdy nie kręcił. Ja ciebie rozumiem, a ty czego nie rozumiesz ? Bo ja nie rozumiem, czego ty nie rozumiesz. To jest tak proste.

    • szrot

      bedziesz duzo jeszcze tych clickbaitowych komentarzy o Last Jedi pisał?

    • Wiesław Juskowiak

      Bo Ostatni Jedi to Gwiezdne Wojny. Nie kopiesz świętego Mikołaja publicznie w centrum handlowym, nawet jeśli zwinął ci portfel. Last Jedi to uniwersum, którego wpływ na kulturę, kino, społeczeństwa był ogromny.

    • Konrad Kozłowski

      Więc do końca świata mamy udawać, że wszystko co jest podpisane tą marką będzie udane i godne uwagi?

    • Wiesław Juskowiak

      Jeszcze jakiś czas. GW nowej trylogii oglądam tylko i wyłącznie w HBO i to wtedy gdy nie mam nic do zmywania, a i mieszkanie jest odkurzone. Nie rozumiem zachwytów, bo pierwsza część była kiepską kalką IV części, a R1 choć świeże to nudne, ale nie będę niszczył innym bajki.

    • Szymon L

      Gnoją nie krytycy tylko ciule na usługach Hollywoodu.

    • Wiesław Juskowiak

      Super, może dostanę pobory od przemysłu. Za usługi trzeba zapłacić.

    • Szymon L

      Oceny z Metacritic:
      Krytycy – 22 recenzje, średnia ocen 28/100
      Użytkownicy – 322 recenzje, średnia ocen 75/100

    • Wiesław Juskowiak

      A zatem potwierdza to moje obserwacje, że kultura masowa, zwana popularną, leży pyskiem w glebie.

  • Marecki

    Jakoś ten murzyn z wąsikiem nie pasuje mi do tego filmu

  • Morski Morświn

    Czy będzie to w 4k bo interesują mnie obleśne sceny seksu ogrzyc i wuzdanie czysta kopulacja elfów. Do togo na deser czarny Will Smitch miodzio

    • szrot

      jest 4K HDR

    • Morski Morświn

      👉👌

  • Blockbuster!?!?!

    • lol

      Cos jak Ministra Mucha z rzadu…

    • Pewnie nie wiedział jak napisać słowo „przebój”.
      Czy z „u” czy przez „ó” ;)

  • Zriel

    ” Pomysł na połączenie w jednej produkcji elementów świata Władcy Pierścieni i akcji z Bad Boys ” Lol, a o uniwersum Shadowrun to autor nie słyszał? :))

  • Marian Paździoch syn Józefa

    Dajcie spokój przecież to efekciarskie badziewie dla dzieci w hollywoodzkim stylu, na które szkoda czasu.

    • Szymon L

      A zasadził ktoś kiedyś panu kopa w dupę?

    • Wiesław Juskowiak

      Tam nie ma efektów. :) Dla efektów to mogę się zajadać Transformersami.

  • Tony Montana

    Skoro jutro to po jaką ku..ę na Twitterze piszecie, że dziś?! A, zapomniałem, clicbait 😂

  • Mikrus

    Niestety straszny kapeć. Nuda na maksa. Czyli co? Wracamy do kina? :)

  • Piotr Okk

    Zachęcony między innymi tą recenzją postanowiłem obejrzeć najbardziej masowy film Netflixa 2017r. I co? Zawiodłem się na całej linii. Nie wiem na co oni wydali te 90mln dolarów, ale równie dobrze mogli oddać te pieniądze na dom dziecka. Ten film jest po prostu bez sensu. Nic nie wnosi i tylko straciłem przez niego czas. Cały film wydaje się być zrobiony na siłę, wygląda to bardziej jak kosmiczna parodia Piątego Elementu. Gustuje w takich klimatach, a tutaj muszę napisać – najgorszy film jaki oglądałem w życiu. Nie drodzy Panstwo. To nie jest ironia.

    • AN

      Nędza. Szkoda czasu. Kupy się nie trzyma. Dłużyzny dialogowe. Przysypiałem.

    • foggy_lad

      Serio, nie pamiętam kiedy oglądałem większego gniota.

    • lol

      85 pewnie zgarnal Will, ktory gra w tym filmie z pasja Dziadka ktory musi isc do Wc..
      Gdzie Will z MiB albo BB..
      Chyba nie wmowia ludziom ze te mln poszly na te pare efektow magicznych…

  • Marek Bialonski

    Jak nie urywa!!!!Sredniak i tyle….

  • fds

    Pisać recenzji to wy nie potraficie :(

  • Mi Wi

    A mogę mieć prośbę żeby dopisywać pod takimi recenzjami „recenzja sponsorowana”, albo „recenzja powstała we współpracy z Netflix”? Będę wtedy wiedział czego się spodziewać i nie tracił czasu na oglądanie. BTW, serio podobał Ci się ten film? Nie wierzę.

  • Wiesław Juskowiak

    Niech Netflix zostanie przy seriali. Po co psuć sobie dobrą opinię gniotami? Budżetu nie widać w tej produkcji, fabularnie walczące, by nim nie być kino klasy B. Nijaka praca kamery, kiepskie światło. Skoro już nie jest ciekawy, to chociaż móglby być ładnie nakręcony. Taka wzorowa produkcja to Ave Cezar. Film tak nie wciągający, że aż do wyłączenia w pierwszej połowie, ale jak zrobiony.

  • sss

    brak wersji polskiej? po co mialby m placic firmie za niepelny produkt?

  • Michael_Knight

    Nie wątpię że warto iść do kina jak piszecie.Nie przypadkowo reklamujecie ten film xD

  • Slawko

    Oglądnięte, film klasy B.
    Piszecie Warto! , jak czytelnikom też zapłacą za reklamę to warto.

  • lol

    Postaram sie opowiedziec bez spoilerow.
    ——————————————————-
    Gdy ujrzałem jak z opancerzonego auta drzwi wylatuja po uderzeniu innego to wiedziałem ze zacznie sie kino gorsze niz tesciowa Ala Bundy”ego…
    Kilka przykladow na szybko (mialem napisac ponad 10 dziwnych scen ale spisze tylko to co zapamietalem):
    *Blond 1 (ta ktora ucieka pol filmu, z policjantami) nie mogla jakims cudem rzucic zaklecia Ataku przeciw Blond 2 (ta co goni policjantow i Blond 1) AZ TU NAGLE na koncu filmu podaje zaklecie dla Willa, no comment…
    *Blond 2 potrafila „przywolac” rozdzke z reki Blond 1, lezacej w „basenie” ALE gdy rozdzka lezala obok Willa to juz nie potrafila, moze zaklecia zapomniala…
    *Gdy wracaja do tego kregu w domu z „basenem” Will z szybkoscia blyskawicy wyprowadza cios przeciw lysemu Elfowi (pomocnik Blond 2), cios zostaje zablokowany !!! CHWILE POZNIEJ Ork z szybkoscia zolwia przygwozdza Elfa do sciany pilkarzykami, wyciaga „pret” i wbija Elfowi obok serca !!! Jakis cud…
    *Caly film o tajemniczym Czarnym Wladcy, ktory moze pojawi sie w 2 czesci, jezeli taka powstanie… / Jakis Ork Szef udaje ojca chrzestnego… / Na koncu Will idzie rowno z Orkiem do wyjscia z plonacego budynku, nagle chyba zaslabl bo za chwile Ork musi po niego wrocic i mu pomoc…

    • loki

      Haha… to samo pomyślałem widząc odpadające drzwi tego radiowozu. Tak żenujące wtopy tylko pogrążyły już i tak kiepski film.

  • Piotr Negatyw

    Obejrzałem. Film jest cienki jak zupa na gwoździach. Komu może się podobać? Piętnastolatkowi max.

  • demola

    Jpd znawcy sztuki wyższej się zlecieli. Nagle każdy w tym kraju jawi się jako wysmakowany koneser sztuki filmowej. Film jak film. Poziomem debilizmów nie ustępuje innym głośnym produkcją wyświetlanym w tym roku w kinach, choć nie jest tak spektakularny wizualnie jak one. Czego się po nim (filmie) spodziewaliście? Prawdy objawionej? Zwykłe kino rozrywkowe i tyle. Ludzie to jak owce, wystarczy że kilka w stadzie zacznie beczeć na jedną nutę i reszta to powiela.

    • Marian Paździoch syn Józefa

      Nie trzeba konesra żeby stwierdzić, że film to gówno. Szkoda na to czasu podobnie jak na 90% reperturu kin.

  • 40rozbojnik

    Film naprawdę bardzo, ale to bardzo przeciętny. Fabułę można opisać w kilku zdaniach, a streszczenie będzie mówiąc delikatnie idiotyczne. Nic oryginalnego, szkoda czasu.

  • booz

    Nie lubię kompletnie takiego kina a jednak ten film mi się spodobał :)

  • Darek B.

    Rzeczywiście dobra chemia i aktorstwo. Fajnie przedstawiony świat współczesny z orkami, elfami i ludzmi jednak sam scenariusz jest o….no wiecie….o magicznej różdżce…… :D No nic mądrego z tego wyjść nie może i nie wyszło…aczkolwiek pitolenie o magicznym pierścieniu w „tolkienach” niczym się fabularnie nie różni..
    Spoko się oglądało na luziku bez potrzeby przewijania więc jak na netflix uważam, że jest dobrze ;)
    Recenzja ewidentnie sponsorowana (jakbyście sobie darowali te porównania netflixa do kina to może bym nie poznał….

  • Michał

    Kino klasy B. Szkoda, liczyłem na dobry film.

  • Ja to już oglądałem niestety i moja opinia: film miałki z fabułą przewidywalna, akcja się wlecze a chwile dynamiczne akcji wyglądają dość absurdalnie a na domiar złego przez większość czasu lapalem się na tym, że mam ochotę wyjść z tego „kina”. Uważam, że z czystej ciekawości można rzucić okiem na ten film i przekonać się samemu ale zdecydowanie nie było by już warto iść i płacić za niego do kina.

  • Michał Słupski

    ten film to straszna kaszana

  • szrot

    troche wiocha tak usuwać nieprzychylne komentarze nt „recenzji”, no ale to jest wlasnie wasz poziom od dłuższego czasu

  • ja

    6/10. fajnie, że jest i mogę obejrzeć, ale gdybym był na tym w kinie, po wyjściu byłbym rozczarowany…a teoretycznie klimat mi odpowiada…

  • Tomek Malin

    Ja tam wolę obejrzeć nie płacąc abonamentu zagranicznej firmie. Obejrzałem w dobrej jakości po polsku tutaj: https://cnhv.co/x57h

  • Xero_z_zero

    Recenzja zawiera lokowanie produktu.

  • Gzub

    Koncept ciekawy, wykonanie zwyczajnie średnie. Czegoś w tym filmie zabrakło i raczej znaczna większość za mniej niż tydzień nie będzie o tym filmie pamiętać… Scenariusz, to jednak najwieksza bolączka Bright. Pewnie lepiej by się ta historia sprawdziła jako miniserial. Taki 6/10