9

Booksy – polska aplikacja do rezerwacji wizyt z dofinansowaniem 4,2 mln dolarów

Bardzo fajnie rozwija się ten polski biznes, to już kolejna inwestycja w ten pomysł. Pierwszy docenił ich polski fundusz Inovo kwotą 1,7 miliona złotych, wspólnie z niemieckim funduszem Muller Medien i brytyjskim Piton Capital, którzy dołożyli 1,3 miliona złotych. Teraz TechCrunch donosi o kolejnej rundzie finansowania dla Booksy, ale już w kwocie 4,2 miliona dolarów.

Rundę tę poprowadził fiński OpenOcean przy udziale australijskiego funduszu Investible, polskiego Nomad Fund, Kai Hansen (ex-Lieferando), Apostolos Apostolakis i Rafała Pluteckiego, który jest szefem warszawskiego kampusu Google.

Trochę więcej o Booksy pisaliśmy przy okazji pierwszej inwestycji, to kompletny system do rezerwacji wizyt w salonach usługowych – m.in. u fryzjera, kosmetyczki, fizjoterapeuty czy masażysty. Kompletny, bo zapewnia obsługę zarówno po stronie lokali jak i po stronie klientów, którzy zamawiają wizytę na stronie czy też przy użyciu aplikacji mobilnej.

Warto też przypomnieć, że współzałożycielem Booksy jest Stefan Batory twórca aplikacji do zamawiania taksówek iTaxi, które też nieźle sobie już radzi, oferując dostępność usługi w wielu miastach Polski. Jak powiedział CEO Booksy inwestycja przeznaczona zostanie na dalszy rozwój aplikacji, między innymi udostępnienie klientom możliwości realizacji płatności za zamówione wizyty z poziomu aplikacji.

  • Karol Biernat

    To może w końcu dostosują aplikację na iOS do większych ekranów, bo zatrzymała się na 4 calach…

  • fakt

    Same fundusze i pomysły. A robić nie ma komu, wszystko po taniości i na koniec ostatni gasi światło, sznur ponurych tanio ubranych pracowników podąża do Urzędu Pracy.

    Potem najazd kamery na kabrio prezesa z roześmianą blondyną oboje odjeżdżający ku zachodowi słońca.

    • Chyba masz jakieś przykre doświadczenia, ale ten biznes im działa, również za granicą.

    • Alot

      Ok. Przyjmujemy, że działa.
      Poproszę zatem o jakiś diagram z wynikami finansowymi.

    • Jami

      Chyba kogoś zazdrość zżera 😂😂😂 nie ma odwagi się podpisać i pisze anonimowo

  • Alot

    Nie znalazłem w tekście ani słowa o rentowności.
    Jak rozmiem, we współczesnych mediach tech, fraza ‚runda dofinansowania’ zastępuje słowo ‚rentowność’?

    • ja

      Bo rentowności brak. Jadą na dofinansowaniu a za parę lat się po cichutku zwiną. No ale do tego czasu można brylować ;-)

  • Marsh

    Super sprawa, ale OpenOcean jest fiński, a nie duński ;)