Kiedy największy na świecie producent telefonów wchodzi w kompletnie nowy rynek jakim są netbooki, to z pewnością jest to dość ważne wydarzenie. Jeśli do tego zapowiada, że jego komputerek będzie pracował na bateriach aż 12 godzin, to ma dzięki temu moją pełną uwagę.
W chwili obecnej żywotność baterii staje się jednym z najistotniejszych parametrów przy wyborze netbooka czy laptopa. Umówmy się, że parametry techniczne o ile są ważne, (i podbijają cenę) to jednak są na tyle typowe iż trudno tylko na ich podstawie wybierać konkretny typ komputera. Większość netbooków obecnych na rynku ma podobną wielkość ekrany, typ procesora i inne parametry które dla przeciętnego użytkownikami niewiele znaczą.
12 godzin robi więc na mnie naprawdę duże wrażenie – szczególnie, że komputery których używam pracują na bateriach ok 3h co i tak nie jest złym wynikiem ponieważ są to model z przed roku lub dwóch lat. Co jeszcze będzie miał ciekawego nowe netbook? W specyfikacjach, które podają różne serwisy nie doczytałem się o niczym specjalnie rewolucyjnym oprócz 3G/ HSDPA oraz portu HDMI.
Jeśli chodzi o wygląd netbooka to jest on chyba na tyle klasyczny i delikatny iż nie będzie ani drażnił ani też specjalnie zachwycał (choć mi osobiście się podoba). Nie jest to zresztą segment cenowy w którym powinno się “grać” designem. Oczywiście jest on istotny ale tylko w momencie kiedy nie ma znacznego wpływu na cenę.
Przyznam, że zastanawia mnie strategia Noki jeśli chodzi o moment na wejście na nowy i dość trudny rynek. W momencie kiedy Apple dość mocno przycisnęło tę firmę w segmencie smart-fonów, całkiem logiczne było by skoncentrowanie wszystkich sił na obronie tego segmentu. A może Nokia chce ubiec Apple jeśli chodzi o rynek małych i relatywnie tanich PC? Mimo dość przyjemnego wyglądu i dobrych parametrów nawet takiej marce może być ciężko przeciwstawić się Apple i jej rzeszom zagorzałych fanów. No ale są przecież jeszcze inni gracze od których można wyrwać “kawałek tortu”
Z pewnością poczynania Noki będą bardzo ciekawym przypadkiem do obserwowania, szczególnie że firma Dell wykonała ostatnio zupełnie odwrotny manewr. Wchodząc na rynek chiński z wyprodukowanym przez siebie telefonem komórkowym. Wygląd to trochę jakby giganci szukali nagle dodatkowej “nogi” dla podtrzymania swojego biznesu. Nokia ma się o co martwić bo jej udziały rynku systematycznie maleją (39,5% w 2008 i 36,8% w 2009) a nowy smart fon N97 nie został chyba przyjęty przez rynek tak jak tego oczekiwała firma (szczególnie, że w USA sprzedawany jest bez umowy z operatorem przez co jego cena jest bardzo nie atrakcyjna).






Witaj, nazywam się Grzegorz Marczak i jestem autorem tego bloga. Piszę tutaj o serwisach społecznościowych, nowych technologiach i nowych trendach w internecie.

Polonistą nie jestem ale czy czasem nie powinno się pisać “Nokii” zamiast “Noki”? A co do samego komputerka. Bardzo fajny, a czas pracy imponujący.
“Apple uważa”, że nie da się za małe pieniądze wyprodukować czegoś co nie będzie kupą złomu, więc pewnie nie z jabłkami Nokia będzie walczyć na tym rynku. Zresztą na razie chyba ciężko spekulować, bo poza rzekomym czasem działania niewiele o tym sprzęcie wiadomo. A co najważniejsze nie znamy ceny.
Zawsze gdy czytam o tych nowych cackach to przpomina mi się Saleta i te głupie programy z zabawkami. A tak na serio, nieatrakcyna pisze się tak jak napisałem … liczyłem na lepszą konkluzję tego wpisu ;)))
Mimo to dodaję do bestpost.pl. Może komuś się spodoba.
pozdrawiam.
Gargamel
Pewnie będzie drogi jak gniot N97 który ma naprawdę beznadziejny interfejs.
I co? Może wrzucą tam przerobionego Symbiana? ;)
Pewnie cena będzie wysoka a ja wolałbym za połowę kupić 10-calowego netbooka z dotykowym, obracanym ekranem Gigabyte TouchNote T1028X – to jest to.
A te rzesze to mniej niż 15% ogólnego woluminu użytkowników…
Porażka N97 dowodzi, że dobry hardware to nie wszystko. W dzisiejszych czasach bitwy o klienta rozgrywają się na polu oprogramowania (sukces iPhone’a tylko to potwierdza). Dlatego zastanawiam się na jakim OS-ie bedzie oparty netbook od Nokii? Bo chyba nie na Symbianie?
Rozumiem, że tu chodzi o tego, który najwięcej produkuje i sprzedaje egzemplarzowo? No bo przecież liderem wartościowym (pod względem zebranego z rynku pieniądza) jest już… Apple ;-)
No niestety Nokia z obecnym modelami smartphone’ów jest trochę zacofana – Palm Pre, iPhone, czy HTC z Androidem to smartphone’y nowszej generacji – nowocześniejsze i po prostu lepsze. BlackBerry mimo, że tak popularne też trudno przy wyżej wymienionych postawić. BlackBerry i Nokia prawdopodobnie wciąż produkują najlepsze telefony, ale niestety tylko te.
przemekspider: Mógłbyś podlinkować jakieś źródło tych statystyk?
@Kamil Trebunia:
Proszę uprzejmie: http://www.przemekspider.com/2009/08/jedna-trzecia-zyskow-z-rynku-dla.html
@przemekspider:
Oczywiście, że o to chodzi.Cieszę się, że Apple ma tak wysokie zyski widać, chińskie małe rączki składają sprzęt bardzo bardzo tanio :)
@Pongo:
Ma być podobno z windows 7 co jest moim zdaniem słuszną decyzją bo z tego co testowałem system ten świetnie się sprawdza na netbookach
@Grzegorz Marczak
To dobrze, bo Windows 7 to najlepsza możliwa decyzja. Przynajmniej do czasu ukazania się netbooków z Chrome OS ;).
@Kamil Trebunia:
Ponieważ oni poprzez swoją Pychę i Ignorancję uważali, że wiedzą lepiej jakie trendy mają być przyjęte i w nikczemnej zazdrości olali “dotykowców”.
To jest taka sama ignorancja jak innych firm gdy Xerox wymyślił okienka i mysz.
Oni od tego nie uciekną. Apple jak zwykle było pionierskie – trafili na odpowiedni moment. Przecież wszystko co dodykowe to naturalne zgodne z naturą ludzką.
Dlatego czekam na zakup netbooka z panelem obrotowym i dotykowym.
Może w końcu coś fajnego się zacznie dziać w segmencie netbooków – bo od jakiegoś czasu lekki przestój.
Przeciez dotykowe byly i sa wszystkie notebooki – klawiatura, mysz, touchpad… Tyle, ze nie smyrasz palcem po ekranie, co moze byc zaleta.
Natrafiłem na zajawkę przedstawiającą netbooka Nokii:
http://www.youtube.com/watch?v=fIHWM4liM2g&hd=1
[...] poniższego tekstu jest Łukasz Korab. Parę miesięcy temu na Antyweb zagościła notka dotycząca Booklet’a – czyli właściwie netbook’a prosto od firmy Nokia, będącej amatorem na rynku tego [...]