Bitcasa to jeden z najciekawszych startupów jaki moim zdaniem prezentowany był na Techcrunch Disrupt. Oprócz świetnego produktu i pomysłu, sposób prezentacji również zasługuje na bardzo duże uznanie. Energetycznie, trafnie i bez zbędnych informacji twórcy pokazali swój produkt zyskując przy okazji uznanie i oklaski uczestników. Można powiedzieć, że tak to się powinno robić.

Przechodząc jednak do samej usługi. Jest to pomysł, który jeśli faktycznie spełni wszystkie obietnice to ma szansę na eksterminację takich serwisów jak Dropbox, SkyDrive a nawet może zagrozić chmurze jaką przygotowuje Apple. Wiem, że brzmi to bardzo zadziornie i wręcz nierealistycznie ale przecież celować trzeba wysoko:)

Bitcasa chcę przenieść nas całkowicie do chmury, razem z naszym systemem operacyjnym i naszymi danymi. Zrobią to dzięki aplikacji, która integruje się z naszym systemem (Windows, Mac OS, Linux) i synchronizuje wszystkie nasze dane z chmurą. Od tego momentu każdy plik, który zachowujemy jest zapisywany w chmurze (a nie na naszym dysku). Wizualnie wygląda to tak jakbyśmy zapisali nasz plik w folderze komputera – folder ten jednak dzięki Bitcasa ma mieć dosłownie nieograniczoną pojemność.

Co jeszcze? Wszystkie nasze dane są dostępne z każdego innego urządzenia, które jest wyposażone w Bitcasa. Koniec z przegrywaniem plików, czy przenoszeniem danych na USB.

Można powiedzieć, że wszystko pięknie ale do takiego systemu potrzebujemy super szybkie łącze. Okazuje się, że nie do końca. Bitcasa ma ok 20 patentów związanych z technikami cachowania, przewidywania pojemności, i czegoś na kształt synchronizacji danych. Twórcy twierdzą, że ponad 60% danych na naszych komputerach jest duplikatami, do tego bardzo przeszacowujemy też nasze potrzeby odnośnie ilości używanych informacji.




Ciekawie wyglądał też pokaz technologi nad którą jeszcze pracują czyli streamingu filmów z chmury – pokazali, że są w stanie obsłużyć płynnie wyświetlanie dwóch filmów w rozdzielczości HD jednocześnie.

Wszystko to brzmi aż za dobrze aby było prawdziwe. Jest też wiele pytań odnośnie potrzebnych do komfortowej pracy łączy, możliwości uruchamiania nie tylko filmów ale i aplikacji w chmurze (co byłoby genialnym rozwiązaniem , a ponoć również nad tym pracują), wydajności itp.

Osobiście jestem dużym entuzjastą jeśli chodzi o Bitcasa ale uwierzę jak zobaczę. Startup do tej pory zebrał już 1,3 miliona dolarów (inwestorem jest min. Arrington i jego CrunchFund) i zapraszam wszystkich do testowania usługi. Zapisałem się oczywiście, ale nadal czekam na potwierdzenie i konto.

Ps. Zapomniałbym wspomnieć, że Bitcasa ma kosztować 10 USD /miesięcznie

Spodobał Ci się tekst? Poleć znajomym:

iStore

iStore

  • http://piotrbla.blogspot.com PiotrB

    W przypadku zmiany pliku też nie ma go potrzeby przegrywać całości (tak proste narzędzia jak rsync też to potrafią).

  • sieciobywatel

    …jeżeli już, to uruchamianie aplikacji Z CHMURY, a nie w chmurze. Bo mówimy o storage a nie computing.

  • Pingback: Zadymy z Techcrunch ciąg dalszy – jest coraz poważniej i coraz gorzej

  • Endru

    Jeżeli wszystko o czym było powiedziane będzie prawdą, to według mnie będzie to rewolucyjna usługa. Taka kolejna ewolucja dropboxa, czy skydrive. Bitcasa + OnLive… i czego chcieć więcej ;).

  • http://literalubicyfre.pl/ Kamil Mizera

    Fajnie, ale ja mimo wszystko wolałbym mieć wybór, co dokładnie trafia do chmury. Mimo wszystko trzymanie danych w chmurze nie należy do aż tak bezpiecznych. Wystarczy zdolniejszy haker. Plus warto pamiętać, że projekt ten będzie pod amerykańską jurysdykcją z dobrodziejstwem całego inwentarza. Nie wspomnę nawet o jakiejś mega awarii i utracie danych przez serwis:)

    • http://jakublaskowski.pl Jakub Laskowski

      Z tym, że w prezentacji była mowa, iż wszystkie dane są po stronie klienta szyfrowane i w takiej formie wysyłane do chmury, jeśli tak będzie w istocie i szyfrowanie będzie jakieś sensowne, to ani haker ani amerykańska jurysdykcja wiele nie poradzi. Przynajmniej do czasu komputerów kwantowych.

  • Pingback: Bitcasa vs Dropbox – zapowiada się na techniczny nokaut?

  • Pingback: Bitcasa w testach – czyli jak wygląda super konkurent Dropboxa [zaproszenia]

  • Pingback: Paranoja! by kenai - Pearltrees

  • Herakles

    Myślę, że to przyszłość.

    Chociaż nie chcę nawet myśleć co by się stało gdyby to wszystko miało nagle awarię albo padło celem hakerów.. Jakoś bardziej ufam mojemu hdd/cd/pendrive niż danych w chmurze, szczególnie tych najważniejszych ;)