26

KNF umieściła polską giełdę kryptowalut BitBay na liście ostrzeżeń publicznych

To już nie tylko kampania informacyjna, która rozpoczęła się od oświadczeń KNF i NBP, a które to miały za zadanie ostrzegać Polaków przed kryptowalutami, ale już konkretne kroki, zmierzające do regulacji rynku obrotu kryptowalutami w Polsce.

oświadczeniach KNF i NBP pisał Wam Grzegorz w połowie grudnia zeszłego roku, ja tydzień później usłyszałem potwierdzenie podobnych działań ze strony banków w Polsce na konferencji ZBP.

Dziś z rana natomiast pojawiła się informacja na Dziennik Gazeta Prawna o tym, iż KNF rozważa skierowanie do prokuratury zawiadomienia o podejrzeniu popełnienia przestępstwa przez jedną z giełd kryptowalut w Polsce.

Wtedy jeszcze nie było wiadomo o jaką giełdę chodzi, dopiero po południu, jak czytamy na Bussiness Insider Polska, okazało się, że to jedna z największych polskich giełd kryptowalut BitBay, która zdążyła już opublikować swoje oświadczenie w tej sprawie na Facebooku.

W związku z informacjami pojawiającymi się w ostatnich dniach w mediach oraz pytaniami naszych użytkowników informujemy,…

Opublikowany przez BitBay na 5 lutego 2018

KNF wpisała już BitBay na listę ostrzeżeń publicznych, a UKNF skierował zawiadomienie do prokuratury o możliwości popełnienia przestępstwa przez to giełdę. W czym widzi problem KNF? Otóż Komisja uważa, że działalność BitBay narusza art. 150 ust. 1 ustawy z dnia 19 sierpnia 2011 r. o usługach płatniczych, czyli prowadzenie działalności w zakresie świadczenia usług płatniczych bez uzyskania wymaganej zgody, a to jest przestępstwem, zagrożonym grzywną do 5 mln zł lub pozbawieniem wolności na dwa lata. Prawnik, który wypowiadał się dla DGP uważa, że problem może być w tym, iż giełdy obracają pieniędzmi klientów, którzy to najpierw wpłacają środki na swoje konto na giełdzie, dopiero później decydują, ile za to kupią kryptowalut. Nie byłoby problemu natomiast w sytuacji, gdyby wpłacali na przykład 12 tysięcy zł i dokładnie za tyle kupowali kryptowalut.

Robi się naprawdę gorąco, wszystko wskazuje na to, że początkowe oświadczenia KNF, to nie były tylko słowa rzucone na wiatr, a naprawdę zamierzają uregulować ten rynek w Polsce. Pod lupą KNF są również pozostałe giełdy w Polsce, a jest ich około 30.