Help me, Obi-Wan Kenobi!Po raz kolejny pojawiają się spekulacje, że założyciel i wieloletni CEO Microsoftu, Bill Gates, mógłby wrócić na stanowisko szefa. Na ile jest to możliwe? Powrót dawnego prezesa spółki z Redmond z radością powitałoby nie tylko wielu użytkowników sprzętu Microsoftu. Również część inwestorów firmy niepochlebnie wypowiada się o obecnym CEO, Steve’ie Ballmerze.

Microsoft nie radzi sobie najlepiej. Nie jest źle, ale wydaje się, że firma wyraźnie straciła impet w ostatnich latach. Błędy i nieciekawe pomysły można by długo wyliczać. Windows Vista, przegapienie boomu na smartfony, słaba sprzedaż Windows Phone czy wtopienie ogromnej liczby pieniędzy w przynoszący jak dotąd tylko straty dział internetowy (głównie wyszukiwarka Bing).

Oglądając ostatnie wyniki finansowe Microsoftu można także dostrzec drobniejsze, ale niekiedy równie ważne problemy. To chociażby 2% spadek przychodów w ostatnim kwartale z Windows oraz Windows Live. Ballmerowi należą się też słowa krytyki za mityczny tablet Microsoftu, który zapowiadany był jeszcze przed premierą iPada, a nigdy nie ujrzał światła dziennego. Pojawiają się coraz częstsze głosy, że obecny CEO firmy powinien złożyć rezygnację.

Microsoftowi przydałby się drugi Steve Jobs, który tchnąłby nowe idee w firmę. Skoro jednak takiego nie ma, może do pracy powinien wrócić Gates? Przez ostatnie 10 lat założyciel Microsoftu obserwował jak jego dzieło coraz trudniej radzi sobie na szybko zmieniającym się rynku. Zdaniem magazynu Fortune, Gates ma rozważać ewentualny powrót do firmy – czy taki ruch pomoże spółce?


Akcje Microsoftu na giełdzie

Microsoft na giełdzie od 2000 roku do dziś


Powrót Gatesa zapewne pomógłby w podniesieniu akcji spółki, które począwszy od objęcia władzy przez Ballmera mniej więcej stale spadają. Pod koniec 1999 roku inwestorzy płacili 60 dolarów za akcję Microsoftu, w styczniu 2000 roku cena ta spadła do 50 dolarów, zaś najniższy wynik zanotowała podczas kryzysu finansowego w 2008 – 20 dolarów. W ostatnim czasie Microsoft pod względem wartości giełdowej został przegoniony przez takich graczy jak Oracle czy Apple.

Zdaniem analityków spora część inwestorów jest zła na Ballmera za dotychczasową politykę firmy i z radością powitałaby Gatesa u sterów Microsoftu. Do odejścia obecnego CEO zachęcał między innymi David Einhorn z funduszu hedgingowego Greenlight Capital, który posiada akcje Microsoftu warte ok. 9 mln dolarów.

Być może ostatnim testem dla Ballmera będzie przygotowywany Windows 8. System może wiele zmienić na rynku, jeżeli zostanie dobrze przyjęty przez użytkowników. Nie tylko ze względu na nowy interfejs użytkownika, ale również próbę zbliżenia do siebie urządzeń przenośnych i pecetów. Jeżeli ten projekt nie wypali, Ballmer będzie musiał zmierzyć się z dużo większą krytyką ze strony inwestorów, niż dotychczas. A wtedy sporo może się zmienić.

Źródło grafiki: Cheezburger

Spodobał Ci się tekst? Poleć znajomym:

iStore

iStore

  • http://ospulse.pl lukas

    Nie jest źle, ale wydaje się, że firma wyraźnie straciła impet w ostatnich latach.

    Jak dla mnie, to jest bardzo źle. Zniknie Windows, to zniknie Microsoft. MS Office jest świetny, ale bądźmy szczerzy- kto tak naprawdę, prywatnie potrzebuje MS Office??? Kto z Was kupił w AppStore czy Markecie Google program za 400zł? Ludziom szkoda pieniędzy na nawigacje, a to oprogramowanie ratuje niejednokrotnie kierowcę, pozwala zaoszczędzić na paliwie itd.

    Windows i MS Office jest wciskany. Jeśli ktoś myśli inaczej, to przykro mi… Rynek IT zmienia się, a Microsoft nie umie się w nim odnaleźć i wątpię, że coś się zmieni.

  • http://www.mariusz.smolak.com.pl Mariusz

    Nie wiem czy Gates coś zmieni, on też nie miał często tego wyczucia „640kb ram każdemu wystarczy”, „Internet to nie jest coś czym microsoft jest zainteresowany”. Nie sądzę by to odwróciło trend, ale nigdy nie wiadomo :)

  • Kamil

    Porażki Microsoftu wróżono już wielokrotnie, a wszystko zaczęło się od internetu do tej pory mam drgawki jak widzę IE jednak firma ma dobry system i dużo osób czeka np na table z Windowsem więc nie jest tak zle.

    • http://ospulse.pl lukas

      Kamil:
      dużo osób czeka np na table z Windowsem więc nie jest tak zle.

      Przecież Tablety już są. iPad Apple sprzedają się świetnie, a inni gonią ich wykorzystując Androida. Windows nic tu nie zmieni! Chyba, że myślisz o architekturze x86. Ale i tutaj oprogramowanie trzeba będzie przystosować do ekranów dotykowych, mniejszych rozdzielczości itd.

  • Maciej

    Problemy giganow juz raczej malo kogo dziwia – takie niekwestionowane tuzy jak Motorola czy (lata swietlne temu) 3dfx miotaly sie z problemami mimo swoich pozycji, a Microsoft nie jest (juz?) swieta krowa.

  • Andrew wersja limitowana

    Mariusz: “640kb ram każdemu wystarczy”

    ON NIGDY TEGO NIE POWIEDZIAŁ, to jest bzdura powtarzana non stop.

    • Kris_IV

      „640 KB pamięci wystarczy każdemu” – słynna wypowiedź z 1981 r. To zdecydowanie najczęściej przywoływane słowa szefa Microsoftu. Problem w tym, że on sam się do nich nie przyznaje. Gates przez lata wyjaśniał, że ktoś coś pomylił, a cytat o 640 KB jest jedną z „miejskich legend”

      Co nie znaczy że tego nie powiedział :D Teraz się do tego nie przyzna ale jestem skory uwierzyć w to że w 81 roku nie zdawał sobie sprawy z tego jak daleko to wszystko zajdize

  • Miłośnik literki Ć

    FUD!
    To że blogerzy używają iPhonów nie oznacza że MS się kończy. Wystarczy pójść do domu przeciętnego Kowalskiego i do jakiejkolwiek firmy. Od systemu po usługi sieciowe cały świat się kręci wokół MS, czy tego chcecie czy nie, a Windows 7 to w mojej opinii i nie tylko mojej najlepszy jak do tej pory i jedyny naprawdę udany OS Ms’a.

    Windows 8 może stać się hitem na tablety bo z nowym interfejsem dostanie całe dziedzictwo Windowsa.

    Zgodzę się jedynie że MS przespał bum na mobilność. W całej reszcie nadal jest królem i długo nim pozostanie.

    • stefan

      … Od systemu po usługi sieciowe cały świat się kręci wokół MS, … W całej reszcie nadal jest królem i długo nim pozostanie.

      http://www.securityspace.com/s_survey/data/201111/com/servers.html
      to jest dla domen .com
      trochę po bandzie idziesz ;)

    • Zloty

      Spróbuję wyjaśnić co jest przyczyną porażek Microsoftu.
      Posłużę się do tego porównaniem Microsoft vs. Apple
      Po pierwsze:
      Microsoft = Software -> Główny strumień przychodów enterprise market
      Apple = Hardware + Software -> Główny strumień przychodów consumer market
      Wraz z upływem lat co raz większą ilość osób prywatnych stać na własny komputer(smartphone itd.) więc udział rynku konsumenckiego w stosunku do enterprise rośnie.
      W 2011 roku panowie z Microsoftu patrząc na niesamowity sukces Apple powiedzieli sobie: „my też tak chcemy”.
      Niestety jest jeden problem, który wynika z historii tych dwóch firm.
      Apple z Jobsem na pokładzie od zawsze robił bardzo dobry i piękny sprzęt z prostym i intuicyjnym systemem.
      Microsoft wybił się na tym, że jego system – Windows był wykorzystywany na firmowych komputerach i do tego posiadał narzędzia MS Office, które są niezbędne w pracy biurowej. Był także jedynym sensownym systemem dla pierwszych tanich komputerów różnych producentów i dzięki temu zdominował rynek. Ludzie na rynku konsumenckim nie mieli sensownej alternatywy dla Windowsa, z rynkiem enterprise jest jeszcze gorzej.

      Microsoft nie jest w stanie być taki jak Apple. To trochę tak jakby Scania powiedziała, że od dziś będziemy robić lepsze samochody niż BMW.

      Steve powiedział kiedyś:

      „The only problem with Microsoft is they just have no taste. They have absolutely no taste. And I don’t mean that in a small way, I mean that in a big way, in the sense that they don’t think of original ideas, and they don’t bring much culture into their products.”

      Moim zdaniem jest to sama prawda i zarazem gwóźdź do trumny.

    • Zloty
  • http://www.hatak.plwww.gwrota.comwww.socjum.plwww.napisy24.plwww.napisy.me Krzysztof Żegliński

    i wieczne narzekanie na Viste, jakoś u mnie ten system się extra sprawdzał. nic się nie wywalało. A co do zmiany CEO. Akcjonariusze se mogą pogadać, jak nie mają większościowego pakietu.

    • http://ospulse.pl lukas

      Ja po kilku pierwszych kontaktach z Vistą powiedziałem NIE! Zawsze znajomym powtarzałem i robię to do dziś, że jeśli komputer jest z Vistą, to przykro mi, ale nie!!! Jest wiele powodów takie podejścia m.in. bootowanie tego systemu, które na mocnych komputerach trwało nawet ponad 5 min. A ja z takimi miałem kontakt. Dla ZU, to nie problem bo włączy raz dziennie i ma spokój. Dla kogoś kto grzebie przy kompie to koszmar!!!

  • Pingback: Wiadomości, ciekawostki ze świata IT z dnia 12 grudnia 2011r. | e-biznes z dwóch perspektyw