100

Bill Gates i siedmiu innych bogaczy posiada taki majątek, jak połowa ludzkości

Znowu głośno zrobiło się o nierównościach: kolejny raport organizacji Oxfam wywołał w niektórych mediach burzę, bo wynika z niego, że kilka osób zgromadziło taki sam majątek, co kilka... miliardów ludzi. W garstce miliarderów dominują ludzie związani ze światem IT, a przewodzi im Bill Gates, który od lat zajmuje pozycję lidera w zestawieniach bogaczy. Te nierówności mogą się pogłębiać, fortuny miliarderów będą rosnąć. Prosta droga do rewolucji i kłopotów?

Gates uchodzi za sympatycznego faceta: wycofał się z biznesu, czas poświęca głównie fundacji, którą prowadzi wraz z żoną. Pisałem o tym niejednokrotnie. Jednym razem skupia się na energii, innym na rozdawaniu kurczaków, przekazuje kasę na tworzenie toalet, które mogłyby trafić do biedniejszych regionów świata czy systemów oczyszczania wody, pozyskiwania jej ze ścieków. Na te cele ponoć przeznaczył już kilkadziesiąt miliardów dolarów. Olbrzymia suma, to godne podziwu. Niemniej, czasem słyszę pytania w stylu „skoro tak rozdaje pieniądze, zapewnia, że przeznaczy cały majątek na ratowanie świata, to dlaczego jest coraz bogatszy?”. Trudno jednoznacznie na to odpowiedzieć.

Podobnie jest z oceną raportu przygotowanego i opublikowanego przez Oxfam. Pojawia się on co roku przy okazji Forum Ekonomicznego w Davos. Dokument sporządzany jest na podstawie danych zebranych przez Forbesa i Credit Suisse. W ubiegłym roku informował, że połowa ludzkości ma taki majątek, jak 62 miliarderów, w tym roku wystarczyło 8 bogaczy. Tak, ośmiu. Zmiana wynika zarówno z faktu, że bogacą się ludzie z czołówki, jak i z korekty dokonanej w analizie stanu posiadania najuboższych. Jeśli wierzyć tym doniesieniom/wyliczeniom, połowa ludzkości zgromadziła około 430 mld dolarów – tyle łącznie wynosi majątek wspomnianych bogaczy.

Listę otwiera Bill Gates, za nim pojawiają się: Amancio Ortega, Warren Buffet, Carlos Slim Helu, Jeff Bezos, Mark Zuckerberg, Larry Elisson oraz Michael Bloomberg. Majątek lidera ocenia się na 75 mld dolarów, ostatni zgromadził ponoć 40 mld dolarów. Ciekawe jest to, że połowa wspomnianych panów dorobiła się na sektorze IT (pod to można podciągnąć też Slima i Bloomberga). Od dawna wspomina się, że jeśli ktoś dzisiaj ma aspiracje, by szybko dorobić się fortuny i zostać miliarderem w wieku dwudziestu lat, powinien patrzeć przede wszystkim w kierunku branży nowych technologii. Mark Zuckerberg jest młodym człowiekiem, a już zgromadził wielki majątek i nie zawdzięcza tego dziedziczeniu. Skoro już o Zuckerbergu mowa…

To kolejny przykład miliardera, który postanowił rozdać swoje pieniądze. Zapowiedział to ponad rok temu, potem potwierdzał te chęci. Jednocześnie jednak pojawiły się pytania o to, czy działania szefa Facebooka i jego żony rzeczywiście są podyktowane chęcią naprawy świata? Zaczęto wtrącać, że celem są jednak niższe podatki, chęć umocnienia pozycji w firmie, robienie dobrego PRu. Obie strony wiedzą swoje. Warto przy tym dodać, że fortuna Zuckerberga w krótkim czasie wzrosła ostatnio o kilka miliardów dolarów. Jak to możliwe? Wzrosła cena akcji Facebooka. Majątki wspomnianych miliarderów nie są ulokowane w banku, to nie sztabki złota, lecz papiery wartościowe: gdy ich cena rośnie, stają się bogatsi. Ale takie majątki mogą też szybko stopnieć. Na tyle, by miliarderzy wypadli z elitarnego klubu? Nie, to raczej niemożliwe.

Jak już wspominałem, opublikowany raport, wykazane w nim nierówności, według niektórych komentatorów, są przyczyną problemów i zawirowań politycznych, mają prowadzić do większych tarapatów. Większy posłuch zdobędą populiści, którzy pokażą, że kilka czy nawet kilka tysięcy osób posiada majątek wykraczający poza naszą wyobraźnię, a dorobili się nie do końca uczciwie, kosztem „innych”. Tu pojawią się kwestie podatków, wyzysku, powiązań z polityką. Duży może po prostu więcej. Profesor Leszek Balcerowicz stwierdził wprost, że takie podejście to żerowanie na zawici i napuszczanie biednych na bogatych, raport Oxfam określił mianem bredni. I w swojej ocenie nie jest odosobniony.

Ale czy rzeczywiście są to jedynie brednie? Czy wielkie firmy nie wymuszają na państwach ulg, nie straszą ich zwinięciem interesu i nie dogadują się tak, by finalnie zostać jedynym beneficjentem swojej działalności? Nie zamierzam nawoływać do tego, by Gates czy Zuckerberg oddali swoje majątki, podziwiam tych ludzi. Nie może być jednak tak, że staną się oni wszechmocni za sprawą swoich pieniędzy i biznesów. Patrząc na to z boku, nie dziwi, że coraz częściej mówi się o dochodzie gwarantowanym, który miałby być finansowany np. z większego opodatkowania wielkich firm. Bo jeśli zostanie utrzymany obecny trend, może się to źle skończyć, w mniejszym lub większym stopniu ucierpi każdy z nas.


Niedawno uruchomiliśmy serwis z Pracą w IT! Gorąco zachęcamy do przejrzenia najnowszych ofert pracy oraz profili pracodawców

  • fakt

    Bajki o tym jak to Gejts pomaga biednym, chromym i ślepym rozprowadzają głównie fanatyczni miłośnicy Mikrosoftu i opłacani przez niego ewangeliści jak Maciej G., czyli po polsku – ideologiczni naganiacze.

    Jak ktoś chce naprawdę pomóc, to stawia fabrykę, szkoły, szpitale i inwestuje w gospodarkę własnego kraju. A jak jest naprawdę naiwny i chce rozdać majątek, to oddaje POŁOWĘ a nie 0.0001%. Gejts to pozorant i sknera przy którym McKwacz to filantrop.

    • Radykalne podejście. Ale nie jesteś w nim odosobniony…

    • Najlepsze jest bolszewickie podejście. Komuniści już raz walczyli z burżuazją. Tego chcecie? Świat jest niesprawiedliwy to fakt. Może teraz jak będziecie wyjeżdżać z marketu z pelnym koszykiem pomyślcie o dzieciach umierających z głodu w Afryce. Powinno się wam zabrać połowę z koszyka? Takie są propozycje? To kieruje do anonima „fakt” .

    • Sęk w tym, że jeśli utrzymają się obecne mechanizmy, do głosu mogą dojść właśnie ludzie reprezentujący bolszewickie podejście. To przerabiano już wielokrotnie w różnych zakątkach świata. Tego chcesz?

    • Niestety widać to nieuniknione. I straszne. To widać kwestia ludzkiej budowy genetycznej i cech osobniczych. Taka natura destrukcji wygra. Ideologie widać są nieuniknione. Wytłumaczenie problemów może być niespojne i irracjonalne liczy się skutek. Zwalić na ludzi sukcesu i zabić i zabrać.

    • stefan

      Zastanowiles sie po co jednemu czlowiekowi kasa ktorej nie przeje w ciagu 100 żyć?

      Wytlumaczenie jest proste. Potrzeba nadmietnej akumulacji kapitalu to choroba psychiczna.

    • Co to ma wspólnego z tematem? Możliwości związane z takim kapitałem są ogromne. Może po to by projektował sprzęt, za którego pomocą ktoś taki jak ty będzie pisał głupoty. Faktycznie wtedy to może marnotrawstwo.

    • Daniel

      A co Cie to boli? On zarobił więc robi z swoimi pieniędzmi co chce. A to, że ktoś ma mniej niż Gates to też nie powinno nikogo obchodzić. A widzę, że najlepiej to byś chciał komunizm. Komunizm 2.0 a co tam. Albo lepiej. Zrzućmy się na bilet w jedną stronę do Korei Północnej dla Ciebie z koszulką obrażającą Wielkiego Wodza.

    • Sławomir Lech

      W Polsce już przerabialiśmy dochód minimalny, policja zatrzymywała ludzi by sprawdzić czy mają pracę, jeżeli nie to zaraz im znajdowała. Piękny system, czyż nie?
      Ale redystrybucja dóbr nie zlikwidowała biedy, wbrew zapewnieniom lewicy, tylko ją pogłębiła.

    • stefan

      kolejny dzieciak. Polska miała kata i nadzorcę w jednym; ROSJĘ. Cała produkcja żywności i technologii szła na Wschód. Dlatego Polacy mieli biedę, a nie że słabo pracowali.

      Komuna zbudowała MILIONY mieszkań, SETKI kilometrów dróg, SETKI szkół i szpitali.

      Taka była zła ta twoja komuna. Nasi ojcowie i dziadkowie, którzy nie mieli wyboru jak ty teraz.

    • Tak była zła wystarczy oglądać dokumenty z tamtych czasów i zobaczyć jak wyglądał ten kraj. Efektywność pracy była znikoma – były też plusy bo poziom kształcenia pod pewnymi względami był wyższy niż obecnie, studia były elitarne bo mimo dostępności kończył je ułamek społeczeństwa i coś znaczyły i tak powinno być. A to, że budowano drogi szkoły to chyba normalne, że coś robiono ciężko by było przez prawie pól wieku niczego nie zbudować i nie zrobić. I co z tego, że nasi dziadkowie nie mieli wyboru jak dzisiaj tacy jak ty @stefan chcą nam wprowadzić komunę bocznymi drzwiami, równać na siłę itd.

    • Sławomir Lech

      Pracowali żeby pracować. W mojej rodzinej miejscowości był zaklad WHM który na 100 fizycznych pracownikow mial 300 w biurach, żeby nadzorowali tych 100.

      Wolnym rynku to jest nie możliwe, który nieustannie szuka rozwiązań jak pracowac mniej i bardziej wydajniej, aby społeczeństwo miało lepiej. Dochód minimalny jest powrótem do tego systemu redystrybucji dóbr przez polityków.

    • mleczaj wełnianka

      Nic nie trybisz z historii. Urawniłowka to nie jest równość.

    • Daniel

      No ale widać po wyborach w naszym kraju. Wygrywa partia prawicowa, która oferuje większy socjal niż partie lewicowe. Z jednej strony ludzie chcą demokracji ale wolą to co oferuje socjalizm. Aż szok będzie jak Korwin wprowadzi wolny rynek u nas. Wtedy to będzie wielki płacz i lament, że większość nic nie ma.

    • Korwin niczego nie osiągnie i dzięki Bogu :) Co do tego, że PiS gospodarczo to lewica pełna zgoda. To jest właśnie paranoja.

    • Daniel

      Oby. Choć tak samo było mówione o PiS w czasach rządów poprzednich i co? Cud normalnie. PiS rządzi samemu już mniejsza, że z innymi prawicami, które i tak i siak uzależnione są od Prezesa. No a jak Korwin by zaczął obiecać socjal to by dostał władzę bo większość tego chce. Daleko szukać nie trzeba. Frankowicze. Cieszyli się, że będą płacić mniej a tu bum frank droższy niż złotówka i wielki płacz. I te osoby mają teraz wielki problem bo zostali oszukani. Nie wiem ale jakbym miał obstawiać na giełdzie i bym wszystko stracił to chyba też powinno tak się zareagować jak frankowicze. To jest już paranoja.

    • Juras

      Życie na własny rachunek napełnia cię trwogą?

    • @Juras możesz wyjaśnić? Bo z tego co pisałeś gdzieś wcześniej wnioskuje, że podobnie jak ja uważasz, że bogactwo przynajmniej w wydaniu ludzi takich jak Gates nie jest problemem. Albo nie zrozumiałeś moich wypowiedzi albo przypadkowo skierowałeś pytanie do niewłaściwej osoby.

    • zeb

      Czy tak trudno sobie wyobrazić co będzie jak PiS rozda już wszystkie nie swoje pieniądze i nikt mu już ich nie da, ani nie pożyczy. Dopiero będzie piękna rewolucja. Ale widocznie musi tak być, aby powstał kraj mądrych ludzi, głupcy muszą się pozabijać.

    • Widać dla większości jest to za duże wyzwanie dla wyobraźni :)

    • Daniel

      Głupi decyduje bo głupich jest masa. A człowiek mądry przygląda się. Albo pakuje i wylatuje z kraju. A co do pieniędzy. Ich nie zabraknie bo każdy z nas daje na chore programy PiS. He, ludzie się cieszą, że dostają 500+ a one pochodzą od tych co pracują. A jak Ci pracujący dostają 500+ to nawet nie jest 1% z tego co dali na kraj. Jak to Korwin powiedział. Idziesz do pracy i za to, że chcesz pracować dostajesz podatek. A ten co nie pracuje dostaje kasę za nic. Już nawet VAT nie wystarcza czy akcyza i cło. Nawet mamy podatek za powietrze w kurortach.

    • mleczaj wełnianka

      przykład tzw. „złotej ery kapitalizu” zdaje sie wskazywać ze może być inaczej.
      Myk polegał na tym że wiszące nad światem widmo komunizmu było w stanie spowodować szerszą redystrybucje bogactwa na zachodzie. Zamożność społeczeństwa rosła mniej wiecej po równo. To był okres rozkwitu klasy średniej. Gdy owa groźba komunizmu zanikła proporcje w (re) dystrybucji bogactwa jako żywo zaczęły przypominać XIX wiek. Majątek klasy średniej przestał rosnąć podczas gdy w górnych warstwach społecznych przyrost majątku przyspieszył.

    • Tak było na Zachodzie pytanie jakim kosztem na Wschodzie? Kosztem życia milionów ofiar komunizmu.

    • mleczaj wełnianka

      ale czy ja to neguje?
      Pisze tylko o tym ze bardziej równomierna (re)dystrybucja dóbr jest możliwa. Oraz ze kapitalizm pozbawiony presji dąży do coraz wiekszych nierówności i koncetracji kapitału.
      A fakt ze tą presją był komunizm wcale nie oznacza ze ów komunizm w jakikolwiek sposób gloryfikuje czy popieram. Nic z tych rzeczy.

    • Rozumiem. Z pewnością zmniejszanie dysproporcji jest możliwe, ale to raczej nie dziala na zasadzie równania w dół. Taka jest cecha natury, że tworzy nierówności już na poziomie jednostek tj. zdrowie, uroda, inteligencja itd. Wnioskowanie na zasadzie : gdyby nie było Gatesa świat byłby lepszy jest absurdalne. On tworzy wartość chociażby jako pracodawca, kontrahent itd. Równość ekonomiczna to proces złożony są kraje gdzie bogaci nie zatrudniają, a zabijaja. Dobra są też nieustannie wypracowywane, wszystko płynie. Inna sprawa to wpływ korporacji na politykę wiadomo, że kapitał nie zna granic co ma swoje wady i zalety. To politycy chcą zyskać władze manipulujac nastrojami społecznymi np. uwypuklając takie tematy. Dzisiaj grozi nam jeszcze większy pogrom jak za czasów komunizmu bo ludzie widzą dzięki mediom jak bardzo różni sie ich życie od innych. Mają często nienaturalne oczekiwania podlegają łatwo manipulacji.

    • mleczaj wełnianka

      to jest oczywiste. Nikt rosądny nie twierdzi ze świat bez nierówności jest możliwy.
      Chodzi o to by te nierówności były mniejsze. Co sprowadza się do tego by przyrost bogactwa było odczuwalny dla wszystkich a nie tylko wąskiej grupy uprzywilejowanych.

    • W otoczeniu ludzi takich jak Gates (niekoniecznie w fabrykach w Chinach), ten przyrost z pewnością jest odczuwalny. My przy okazji mamy nowe narzędzia pracy, systemy operacyjne, z których korzystają miliony ludzi. Ilu z nas jako jednostki tworzy coś z czego korzystają miliony? No właśnie…

    • Sławomir Lech

      Teoria, teorią jak śliczna by nie była ni jak ma się do praktyki. W Kanadzie wschodnie prowincję mają wysokie podatki, jest tam wysokie bezrobocie oraz o wiele niższe zarobki, a w zachodniej części niskie podatki małe bezrobocie, lepszy poziom życia.

    • mleczaj wełnianka

      To historia a nie teoria.

    • Sławomir Lech

      Żyje w kraju w którym jest znacznie więcej kapitalizmu niż Polsce, o dziwo nikt tutaj z głodu nie umiera. Większość ludzi należy do klasy średniej.

      Więc coś tu jest nie tak, taki kraj według Twojej teorii nie ma racji bytu, więc jedno z nas kłamie.

    • mleczaj wełnianka

      O czym ty pleciesz? Jakiej teorii? Pisałem o złote erze. Tak się zwykło nazywać stosunki społeczno gospodarcze na zachodzie i w stanach w latach 1950-70. Ty w ogóle nie masz zielonego pojęcia o czym mowa… Zero.

    • Sławomir Lech

      „ze bardziej równomierna (re)dystrybucja dóbr jest możliwa. Oraz ze kapitalizm pozbawiny presji dąży do coraz wiekszych nierówności i koncetracji kapitału.”

      Takie kwiatki napisałeś wyżej, co jest nie prawdą, bo jestem w miejscu które temu przeczy.

    • mleczaj wełnianka

      Nie masz pojęcia o czym pisze. Naprawdę.
      Ale już ci tłumacze.
      Udział majątku klasy średniej w ogólnym majątku w społeczeństwach krajów zachodnich maleje od lat 70. Nie oznacza to ze klasa średnia biednieje. Oznacza ze jej bogactwo mniej wiecej stoi w miejscu. Ze nie czerpie korzyści z bogactwa które od tamtego czasu przyrosło. Że nazwijmy to „nowy majątek” trafia tylko do najbogatszych. Dzieje sie tak z następujących powodów:
      – po pierwsze majątek klasy średniej przyrasta w znacznie mniejszym tempie niż rośnie gospodarka.
      – Pod drugie zyski kapitałowe znacznie przewyższają tępo wzrostu gospodarczego.

      A w czasie „złotej ery” tak nie było. Wzrost bogactwa klasy średniej był mniej więcej równy wzrostowi gospodarczemu. Teraz nie jest. Wzrost płac oscyluje w granicach kompensowania inflacji. To nie zwiększa majątku.
      Kumasz o co chodzi czy dalej będziesz coś bredził o ludziach którzy (nie) umierają z głodu?

    • Sławomir Lech

      Na zachodzie jest socjalizm więc masz absolutną rację. Sprawdź klasę średnią w Singapurze gdzie mają niskie podatki, tam nikt nie biednieje, wręcz przeciwnie.

    • mleczaj wełnianka

      Państwo-miasto o liczbie mieszkańców 5 mln porównujesz do takich kolosów jak stany, francja niemcy czy wielka brytania?
      Ty uważasz mnie za debila licząc ze to łyknę czy sam nim jesteś i nie widzisz różnicy miedzy takim gospodarkami?
      Może jeszcze pogadamy o monaco i lichnsteinie? Tam też sa bardzo niskie podatki. I bardzo wysoki poziom życia.

    • Lukasz

      Masz złe porównanie.

    • Jego Mać

      Nie jest

    • mietko

      Polak biedak cebulak jak ty mysli krotko dystansowo – „o gejts ty gnoju czemu nie mozesz wszystkim kupic karnetu na obiady i uleczyc pare ludzi przeciez masz piniondze”, a wyksztalcony czlowiek z zagranicy z szerokimi horyzontami i wizja co bedzie za kilka kilkanascie kilkadziesiat lat woli przeznaczyc te pieniadze na rozwoj nauki, medycyny,biotechnologi oraz wspomoc biedne kraje w rozwoju a nie dac.

    • Stefan

      Przez takie lewackie myslenie, dostep do wiedzy i rozwoju maja ciagle ci sami bogacze i ich rodziny. Inwestowanie w rozwoj innych krajow nic nie da, bo rynkiem steruje kapital, ktory przez akumulacje niweluje szanse slabszych.

      Przykladow mozna by mnozyc, jak militaria czy farmaceutyzm. Nauka i badania pod dyktando kapitalistow a nie dobra ludzkosci.

    • Ale pleciesz.

    • Patrollej33

      Ale wiesz, że twój komentarz przedstawia właśnie „lewackie myślenie”? ;)

    • tyle

      Biednyś i strasznie głupi. Nie masz zielonego pojęcia co robi z kasą Gates, co buduje i w co inwestuje.Właśnie szkolnictwo, ochrona zdrowia i inwestowanie w amerykańskie przedsiębiorstwa to podstawa jego działań. Nie rozdaje nie swojej kasy jak rząd RP. A wystarczy jedynie umiejętność czytania.

    • fakt

      wklej tutaj dowód ile fabryk, szkół i szpitali Gejts zbudował, fachowcze od czytelnictwa.

    • kubix

      1. Gates nie rozdaje majątku. Daje te pieniądze nie na pomoc doraźną, a taka, która może bardzo dużo zmienić w dłuższej perspektywie.
      2. Masz do niego pretensje, że nie oddał połowy swojego majątku. To są jego, uczciwie zarobione pieniądze, które mógł spożytkować w dowolny sposób. On przeznacza na pomoc wcale nie małą jego część. Kilkadziesiąt miliardów dolarów. I robi to cały czas. Weź też pod uwagę, że jego majątek to nie pieniądze, które może rozdać. To akcje, inwestycje. Sprzedanie ich i rozdanie oznaczałoby utratę dalszych przychodów, gdyby tak zrobił, pieniądze mogłyby dużo szybciej się skończyć.
      Musisz też pamiętać, że on nie może ot tak zamienić tego na dolary.

      Naprawdę, mieć pretensje do niego, że pomaga, to trochę kiepski kierunek.

    • fakt

      KONKRETY, bo piejesz jak Maciej G. Co, gdzie, kiedy i ile wydał.

    • RS2_15007

      No właśnie, podaj konkrety.

    • omglllol

      Myślenie nie boli. Kto wykupiłby akcje w postaci jego połowy majątku? Przecież gdyby chciał spieniężyć swoje papiery, to automatycznie wartość firmy straciłaby ogromne ilości wyspekulowanych pieniędzy. Pomaga na ile może…

  • mleczaj wełnianka

    Normalna sprawa w sumie. Zasada Pareto obowiązuje nie od dzisiaj. Taka natura rzeczywistości.
    Pytanie tylko czy to dobrze czy źle.
    Czy winniśmy ingerować naturalny stan rzeczy czy nie :)

    • Niby tak. Ale zwraca się uwagę na to, że nie chodzi już o podział 20/80 lub zbliżony – niewielki odsetek ludzkości ma coraz więcej i to uznawane jest za problem.

    • mleczaj wełnianka

      ja wcale z tym nie dyskutuje. Co wiecej – też uważam że jest to problem :)

    • webcamboy

      Dokładnie zwłaszcza że to się powiększa a żadne państwo na świecie nie ma nad tym żadnej kontroli globalnie to spory problem są jedynie dyskusje puki co ci najbogatsi to nawet są chronieni przez wielkie korporacje aby się ten stan nie zmienił dlatego samo opodatkowanie to trudna sprawa Problem jest globalny

    • gosc

      Tylko czy problemem jest to, że 8 osób jest bogatych czy raczej to, że połowa ludności żyje w biedzie? Raczej to drugie i na nich trzeba się skupiać.

    • Tak, problemem nie jest ich bogactwo, lecz bieda miliardów. I łatwo mówić, że trzeba z tym coś zrobić – trudniej się za to zabrać…

    • Sęk w tym, że naprawa świata jednym machnięciem czeku – do tego potrzeba procesu trwającego co najmniej kilka pokoleń i na pewno potrzeba braku wojen. Jeśli ma się dziać dobrze to trzeba budować i rozszerzać trwałe sojusze i unie. Utopia jest rozwiązaniem ;)

    • Juras

      A w czym problem z tym problemem? Problem, że kilku ludzi zajebiście gra na gitarze, reszta im do pięt nie dorasta. To tego rodzaju problem? Czy jak zabierze się im gitary to ta reszta będzie lepiej grała?

      Jaki to problem i dla kogo, że ktoś ma dużo kasy, poza faktem zawiści, że ktoś ma, a ja nie?

    • Porównanie z gitarami jest adekwatne. Ci, którzy słabo grają na gitarach pewnie też umierają z głodu…

    • Juras

      Oczywiście odpowiedziałeś na pytanie :). Z głodu nie umierają, ale z zazdrości już tak. Czekam na odpowiedź na pytanie z ostatniego zdania mojego z poprzedniego postu

    • Muszę Cię rozczarować ;) Nie odpowiem, bo nie tylko o zawiść tu chodzi. A już tym bardziej nie o gitary…

    • Juras

      Nie rozczarowałeś mnie wcale, gdybyś wiedział o czym piszesz to już w pierwszym poście byś odpowiedział, a nie kąsał nie na temat.

    • Przecież to Ty chciałeś z tego zrobić musical ;)

    • wujek

      Pareto mówił o proporcjach 20 : 80

      a nie o 

      1 : 1_000_000

    • mleczaj wełnianka

      ale wiesz ze jedno wcale nie stoi w sprzeczności z drugim? Ze grupa owych 20% może być baaardzo różnorodna pod względem majętności?
      Ze w polsce ten próg to zarobki powyżej 80k (o ile dobrze pamiętam) i ze w tej grupie sa ludzie którzy normalnie mieszkają w bloku, płacą kredyt za mieszkanie i jeżdżą zwykłą toyotą jaki i goście co taką kwotę zarabiają dziennie?

    • Lukasz

      To oni ingerują w naturalny stan rzeczy, robiąc wszystko żebyś my byli marionetkami, a z głodu co zrobisz? Pójdziesz za tą miskę ryżu do roboty bo inaczej, kaplica. To właśnie oni nakręcają ten system, i coraz sprawniej im to wychodzi, a jak ludzie będą świrować że chcą godnie żyć, to wymyśli się jakąś wojenkę, wyśle kilkadziesiąt milionów na front niech się po zabijają w imię czego? Ich wymysłów i trzeba na to uważać, ale się nie da, bo powiedzą ci że jesteś patriotom i swojego kraju musisz bronić, tym drugim też tak powiedzą, i wszyscy wytną się w pień. A później będzie łatwiej rządzić bo głosy buntowników ustaną ,nie będzie już ich. Niektórzy mądrze myślą i można ich nazwać ludźmi którzy mają prawdziwe człowieczeństwo w sobie ,ale jest ich garstka. Większość pójdzie wszędzie jak ślepce, i tego się nie da zmienić. Żądzi pieniądz i zło, tylko przykrywa to wszystko w fałszywe pokazanie dobra, wiem bo jestem człowiekiem takim jak każdy z nas i wiem jak cały ten mechanizm działa. Już kiedyś powiedziałem że gdyby Jezus przyszedł na ziemię drugi raz to też by go ukrzyżowali, już by sobie jakoś poradzili. To jest potęga strachu.

  • gosc

    A ktoś zadał sobie pytanie czy Microsoft (lub jakakolwiek inna duża firma) w ogóle by powstał gdyby bogaci mieli płacić „sprawiedliwe” podatki?

    Łatwo jest krytykować tych co mają więcej od nas. Tylko czy gdyby ich nie było to nam żyło by się lepiej?

    • stefan

      Gdyby nie bylo Mikrosoftu?

      TAK.

  • Wychodzi po średnio $123 na osobę biedną. Jest wiele czynników, które czynią takie porównania niesprawiedliwymi. Wszystko liczymy w dolarach, a nie w uniwersalnych jednostkach, które znaczą coś dla wszystkich „zainteresowanych” (dolar nic nie znaczy dla Hindusa czy Etiopijczyka mieszkającego gdzieś poza światem) , które mogą być używane na całym świecie, jak na przykład ilości produktów spożywczych takich, jak ryż, chleb, czy też woda. Dobrym wyznacznikiem byłoby to, ile miesięcy osoby mogłyby się utrzymać w swoim środowisku wyprzedając swój majątek i nie pracując. Podejrzewam, że można łatwo trochę błędnie zaliczyć do biednych osób dzieci, które są na utrzymaniu rodziców i nie mają własnych majątków, zatem bardziej uniwersalne byłoby liczenie rodzin, tzn majątek miliarderów i ich rodzin porównywać do majątku osób biednych i ich rodzin, jako, iż rodzina dzieli się majątkiem. Miliarderzy nie mogą nagle sprzedać wszystkich swoich akcji, ich „pewny” majątek, do którego mają dostęp, jest dziesiątki razy mniejszy od spekulowanego. Znaczy się mogą zaproponować sprzedaż akcji, ale prawdopodobnie wartość tych akcji pójdzie bardzo ostro w dół, jako, że podaż przekroczy znacznie popyt.

    • Z różnych powodów te wyliczenia są krytykowane, czasem bardzo słusznie. Ale to nie sprawia, że problem znika.

  • A gdzie inne wielkie rodziny? Gdzie City od London? :) Specjalnie pominięte?

  • doogopis

    Wielu z najbogatszych dorobiło sie na kryzysach wykreowanych przez ich samych lub innych jemu podobnych. Pięknym przykładem jest J.P Morgan. Też był potęgą. Ale po śmierci okazało sie że był jednym z siepaczy Rockefellera. Człowieka który odpowiada za cierpienia wielu ludzi.
    Dobroczynność bogaczy to kłamstwo. Jak William Henry Gates III który szczepionkami ratuje Afrykę. Śmiechu warte.Dlaczego przez te dziesiątki lat nie wybudowano im na przykład wodociągów,by nie pili wody skażonej padliną czy odchodami?
    Może jak ktoś jako jedyne źródło wiadomości ma mainstream to wierzy w dobroczynność bogaczy.
    Wiadomości o tej ich rzekomej filantropi to tylko slogany. A widać to szczególnie braku dobrych efektów ich pomocy. Jak można wierzyć że Monsanto chce uszczęśliwić biedote z Afryki? To jedna z najbardziej gangsterkich korporacji. A to co robią i skutki można znaleść,dobrze jest to udokumentowane. Jednak większość ludzi o tym nie wie.

    • a

      „dobrze jest to udokumentowane”
      Tak samo jak jest udokumentowana płaskość Ziemi?

    • doogopis

      Kolejny głupek co juz nawet niu umie sie odgryść to stęka o pz.
      Tak widziałem w telewizorni jak Gates sie dorabia na Afryce. Jak on i jemu podobni niszczą ten kontynent. https://uploads.disquscdn.com/images/2331f71114dfe2ee740d74877f4ce09b4f3a3ed4fbfe6b132ebaf1e2011ee9f2.jpg https://uploads.disquscdn.com/images/6583a23307a6343ff6831dad349b02a3f1d78933f129c1741604f80eecf50af3.jpg

    • Łatwiej wkleić durny obrazek niż napisać sensowne spójne zdanie używając argumentów. To nie kultura obrazkowa. Nie tutaj.

    • doogopis

      Oh to Kamilku wytłumacz mi co chce powiedzieć Gatesik mówiąc.
      “The world today has 6.8 billion people,” Gates declares on footage from the early noughties. “That’s headed up to about 9 billion. Now, if we do a really great job, we can lower that by perhaps 10 or 15%.” In another interview, he says of developing communities: “There are benefits there in terms of reducing the population growth.” Gates also expresses support for “death panels” where authorities decide who gets to live or die rather than use any taxpayer money to save them.
      The ‘philanthropist’ has also funded sterilization programs, and says we should differentiate between those who are worthy of life and those who “have no benefit whatsoever” to society. This cold, rational skewed ‘logic’

      A rozkazy to swojej barbi wydawaj!

    • Rozkazy? Nie wiem co chciał powiedzieć, nie znam kontekstu, źródła itd. Nie wiem też jaki to ma związek z „grzechem bycia bogatym”. Rozumiem, że nie można bo to straszliwe zło jak ktoś się dorobi wielkich pieniędzy. Lepiej siedzieć w domu i oglądać telenowele.

    • fakt

      kolejny naganiacz Mikrosoftu. Jaki masz certyfikat? Uber Microsoft Gold Platinum Evangelizator?

    • a

      Nie udowodniłeś płaskości Ziemi, a piejesz o niej co drugi dzień. Więc jak ci wierzyć w cokolwiek?

    • doogopis

      I dlatego pewnie takie trzeszdupy jak ty pod prawie każdym komentem mi muszą o tym przypomnieć. A podobno to tak głupie i nikt nie czyta itp. To skąd ten ból dupy?
      Dwa że nikogo nie chce przekonać bohaterze z myszką w kieszeni. I nie klepie co 2 dni. Tak dla beki se pisze,lubie czytać jak sie ludzie szokują i wyzywają,lubie wyciągać prymitywne reakcje z ludzi. Pare głupich komentarzy których nikt nie czyta. Nic wielkiego. Skąd ta przeżywka?
      Bynajmniej ja mam konto i nie jestem szarym trolem. Kiss!

    • a

      Czyli jesteś po prostu debilem. Niemal pod każdym względem.
      W ramkę sobie to obsadź, bo to cała prawda o tobie co napisałeś.

    • doogopis

      Nie raczej. Ty jesteś tylko trzeszczydupą. Męczybułą. Przygłupem co jak kundel co z podniecenia dyma moją nogawke.
      Takim jak ty powiedzą że coś ma prędkość 100km/ h to mowią sto,a jak 1000 to bedą klepać bez zastanowienia tysiąc.
      Generacja myślicieli. https://uploads.disquscdn.com/images/30dffbe22723dbd06265a8e67fec4d5429315e3a3f18e59c4c7684cc7ceb873a.jpg
      https://uploads.disquscdn.com/images/89eb123fcda96d644cc2d4ecef9f8996d8790e8d5f4a9e84dfad3ea014b19ed5.jpg Taka głupawa grafika może zachwycić takiego cwiercmózga jak ty. https://uploads.disquscdn.com/images/146427759b3308c4dba60c16fff181a84d80e3759cdfb7d4da4014d4e1ea7968.jpg Następna grafika.
      No a szczytowym osiągnięciem jest kosmos w basenie.
      Wiem wiem,ziemia jest kulą bo jestem idiotą,trollem,debilem,to jedyne naukowe argumenty jakie macie!
      A ja ci powiem,prawda jest jedna a osły jak ty mogą co najwyżej głośniej zaryczeć.
      https://www.youtube.com/watch?v=63PbGuxy0ZU

    • Feniks06

      O kurcze.. Pokazałeś obrazek i do tego demotywatora. Musisz mieć rację.

    • doogopis
    • „Wielu najbogatszych” – wielu nie oznacza wszyscy. Chyba to rozumiesz? Teza bogaty = się zły jest niedorzecznością totalną. Za chwile napiszesz, że zamach na własność prywatną jest ok, bo każdy kto ma więcej musiał ukraść. To jest chyba najbardziej niebezpieczne myślenie na tym świecie, które leży u podstaw ogromnych ludzkich tragedii. Wystarczy minimalna znajomość historii by stronić od takich uproszczeń. Nie przyszło Ci do głowy, że często istnieje korelacja między cechami takimi jak pracowitość i bogactwo? Czy odbierzesz komuś kto całe życie pracował, był kreatywny aby dać zawistnej gawiedzi? Oczywiście tak jak wszędzie wśród bogatych są ludzie którzy są źli i dorobili się w sposób nieetyczny jednak czy można generalizować w tym temacie? Dysproporcje powinny być w możliwy sposób minimalizowane nie jednak za sprawą „równania w dół”. Niby dlaczego mamy kogoś ograniczać jeżeli ma umiejętność robienia pieniędzy – o ile to robi w sposób etyczny i zgodnie z prawem?

    • doogopis

      „Wielu najbogatszych” – wielu nie oznacza wszyscy. Chyba to rozumiesz?
      Nie pisałem o wszystkich.
      A jaką ty masz znajomość histori. Kolejny hipokryta co slogany rzuca.
      Oni tylko zarabiają,mordują ludność Afryki.
      Ale dobra,ty taki konkretny to napisz co dobrego zrobił Gates,zero pierd..enia o szczepionkach. Co on niby zrobił i gdzie w Afryce podniósł jakość życia. https://uploads.disquscdn.com/images/91ededa407ce32cbed3e3b83f03b98aab27939ce97e8377ca41236d4bc3986c0.jpg
      Poczytaj co ten zbrodniarz robi.

      „Dzisiejszy świat zamieszkuje 6,8 miliarda ludzi i zmierza do wartości 9 miliardów. Jeśli obecnie wykonamy dobrze zadanie, jeżeli chodzi o szczepionki, służbę zdrowia, rozrodcze usługi zdrowotne, wówczas możemy obniżyć tę wartość o być może 10 lub 15 procent”. Bill Gates

      B.G wyraził te poglądy na zamkniętej konferencji TED 2010 w Long Beach w Kalifornii.
      Czy ktoś ma jeszcze jakieś złudzenia? Jak sobie wyobrażacie ograniczenie ziemskiej populacji o 15% poprzez szczepionki? Oczywiste jest, że w grę musi wchodzić uszkodzenie organizmów szczepionych ludzi, np bezpłodność. Rządzą nami niegodziwi ludzie, którym jest tutaj za ciasno. Nie miejmy złudzeń, iż mają oni dobre intencje.
      Według Louise Vollera i Kristiana Villesena z Danich Information mówią, wprost, że szczepionki przekazywane krajom trzeciego świata są przekazywane z nadwyżek – czyli z zapasów, które się nie sprzedały.

      W roku 2008 bądź 2009 w Filipińskim parlamencie wybuchła wielka afera związana ze szczepionkami na HPV. Trzem milionom kobiet podano szczepionki zawierające dodatkowy składnik, który może powodować bezpłodność (sterylant). Czy usłyszałeś o tym w Wiadomościach bądź w Faktach? No właśnie. Jednak dalej duża część naszego narodu wyznaje zasadę: „gdyby to było ważne, to powiedzieliby o tym w Dzienniku”. Zbiorowa nieświadomość zawsze będzie górować, ważne żebyś Ty był świadomy.

      Ale to nie koniec informacji na temat miliarderów, którym my zabieramy powietrze.
      3 maja 2009 roku odbyło się spotkanie wielkich i możnych tego świata:
      cyt: „Potentaci finansowi panicznie boją się przeludnienia, dlatego wspierają kliniki aborcyjne czy rozpowszechniają pigułki, wczesnoporonne. Teraz postulują m.in. politykę jednego dziecka w całym Trzecim Świecie. Brytyjski `Times’ opisuje ich spotkanie na Mannhatanie.
      Miliarderzy chcą kontroli narodzin, bo według nich przeludnienie to największy problem świata.

      Potentat medialny Ted Turner, Bill Gates, burmistrz Nowego Jorku Michael Bloomberg, znani biznesmeni Warren Buffet i George Soros oraz czarnoskóra gwiazda telewizji Oprah Winfrey, David Rockefeller junior spotkali się 3 maja, ale dopiero teraz wyszły na jaw szczegóły spotkania. Miliarderzy weszli w rolę panów życia i władców ziemi.
      Biograf Buffeta, najbogatszego człowieka na świecie uważa, że `panicznie boją się przeludnienia’ i `czują silną antypatię do religii”.

      Ted Turner wielokrotnie nawoływał do tego, by we wszystkich krajach Trzeciego Świata wprowadzić politykę jednego dziecka. Taką samą, jaka obowiązuje w komunistycznych Chinach. – Jest nas zbyt wielu. Stąd bierze się globalne ocieplenie. Zbyt wielu ludzi zużywa atmosferę – powiedział kiedyś Turner.
      Fundacja Buffeta, najbogatszego człowieka na świecie, sfinansowała badania kliniczne, które pozwoliły na wprowadzenie na rynek szkodliwej pigułki aborcyjnej RU-486, a Gates podarował amerykańskiemu stowarzyszeniu Planned Parenthood prowadzącemu kliniki aborcyjne prawie 34 miliony dolarów.

      Turner, założyciel CNN pod koniec lat ’90 podarował ONZ miliard dolarów na programy kontroli populacji, w tym edukację seksualną dzieci w Bangladeszu oraz dystrybucję pigułki wczesnoporonnej w obozach uchodźców w Kosowie. Chrześcijanom protestującym przeciwko takiej barbarzyńskiej pomocy chciał zamknąć usta mówiąc, że „chrześcijaństwo to religia dla nieudaczników”. Źródło

      Nie od dziś wiadomo, iż kraje trzeciego świata są ogromnym poligonem doświadczalnym dla nowych szczepionek, leków i zmodyfikowanej (zmanipulowanej) genetycznie żywności. W przeszłości wybuchały wielkie afery związane z niehumanitarnym przeprowadzaniem testów klinicznych różnych farmaceutyków.

      W tym roku w północnym Sudanie wybuchła epidemia po wprowadzeniu do żywności eksperymentalnej, zmodyfikowanej (zmanipulowanej) genetycznie pszenicy. Była to pszenica w fazie testów. Epidemię nazwano „epidemią śmiechu”, gdyż objawami był histeryczny śmiech prowadzący do nieprzytomności, padaczka, psychozy, zgon. Link opisujący „epidemię śmiechu tutaj
      Ostatnio wielcy i możni, którym mamy czelność zabierać cenne powietrze, założyli sojusz GAVI – Global Alliancy for Vaccinations and Immunisation – światowy sojusz na rzecz szczepień i uodporniania. Stoją za tym, naturalnie, Gatesowie i ich fundacja, Bank Światowy, WHO i koncerny farmaceutyczne produkujące szczepionki. Czyli sama „śmietanka” w tym negatywnym znaczeniu.
      Celem sojuszu GAVI jest podanie szczepionek każdemu dziecku urodzonemu w trzecim świecie. Źródło
      Rockefeller który wypromował Hitlera to też filantrop.
      ierwsze takie ostrzeżenie od epidemii eboli. WHO: Zika to zagrożenie na skalę światową”.

      Mamy więc bardzo przewidywalną sytuację.

      „Pozornie Zíka eksplodowała znikąd. Mimo, że została odkryta w 1947 roku, to wystąpiły jedynie sporadycznie przypadki w całej Afryce i południowej Azji. W 2007 roku, pierwszy przypadek odnotowano na Pacyfiku. W 2013 roku, było kilka małych ognisk i indywidualnych przypadków oficjalnie udokumentowanych w Afryce i na zachodnim Pacyfiku. Wirus zaczął również pojawiać się w obu Amerykach. W maju 2015 r. Brazylia zgłosiła pierwszy przypadek wirusa Zíka. Od tego czasu sytuacja zmieniła się diametralnie. Brazylia jest obecnie uważana za epicentrum wybuchu wirusa Zíka, który zbiega się z co najmniej 4000 raportów dzieci urodzonych z małogłowiem odnotowanymi od października. Badając szybko rozwijającą się potencjalną pandemię, jest to konieczne aby nie pozostawić kamień na kamieniu, by znaleźć możliwe rozwiązania, jak również by zapobiec im skutecznie w przyszłości. W tym duchu należy zaznaczyć, że w 2015 roku mieliśmy jeszcze jeden znaczący element całej sprawy.”
      Kto ma patent na zika? Rockefeller.
      Mocno to se możesz wątpić Kamilku.

    • Nie musiał robić absolutnie nic. Jeżeli zarobił pieniądze uczciwie. Nie ma obowiązku pomagać nikomu. Jeżeli to robi to wspaniale. Przeczytaj wpis kolegi minionek to może coś zrozumiesz z tego. Bo bijesz pianie i chyba sam nie wiesz o co ci chodzi.

    • doogopis

      No to ciekawe. Takie miliardy pompują bogaci a codziennie ludzie umierają z głodu.
      Poprostu klepiesz jak mantre to co zobaczysz w tv. Nic sam nie myślisz.Wszystko inne jest kłamstwem.
      A jak ci podałem konkretne przykłady to udajesz głupka. I tylko slogany.
      „Jeżeli to robi to wspaniale. ” co niby robi?Szkodzi.
      Poprostu nie znasz faktów.

    • Fakty? Jakieś teorię spiskowe, szemrane źródła, tematy nie związane z tym o czym rozmawialiśmy tj. o tym, że sami bogaci nie są źródłem problemów świata. Głód nie jest skutkiem bogactwa Gatesa. No ale raczej się nie dogadamy. On nie ma obowiązku bycia filantropem rozumiesz?

    • doogopis

      Sam jesteś teorie spiskowe. Z resztą dla ciebie to wszystko co nie widziałeś w tv. Sam zobacz na filmie jak mówi.
      „Dzisiejszy świat zamieszkuje 6,8 miliarda ludzi i zmierza do wartości 9 miliardów. Jeśli obecnie wykonamy dobrze zadanie, jeżeli chodzi o szczepionki, służbę zdrowia, rozrodcze usługi zdrowotne, wówczas możemy obniżyć tę wartość o być może 10 lub 15 procent”. Bill Gates
      Populacja w kraju spada. To efekt pomocy Bila. Morduje. To jakie teorie?
      https://www.youtube.com/watch?v=mYjpcnjDc1Y&app=desktop

      https://www.youtube.com/watch?v=TzPiX5abxJ8&app=desktop

    • fakt

      oczywista sprawa. Bogacze mają niemal nieskończone możliwości.

      A jednak problemy którymi się „parają” są od 10-20? lat NADAL nierozwiązane.

      Co to oznacza? Mydlenie oczu. To rozumie każdy rozsądny człowiek. Pomijając te łajzy, fanatyków Mikrosoftu którzy mają z tego mydelenia oczu PINIĄDZ. Jak to jest być sprzedajną dziwką Mikrosoftu?

    • fakt

      „jeśli zarobił uczciwie”

      Problem w tym, że Gejts jest złodziejem. Sądy wielokrotnie to udowadniały. A kto popiera złodzieja, jest łajzą.

    • fakt

      10/10!

      jedno proste pytanie: WODA. Żaden głupek agent Mikrosoftu nie potrafi odpowiedzieć :)

    • Feniks06

      Słowo WODA to nie pytanie. Nie dziękuj.

  • minionek

    Ok, to teraz spojrzmy od drugiej strony: ile miejsc pracy stworzyly bezposrednio biznesy nalezace do tych osmiu panow? (sam Amazon Bezosa zatrudnia 160 tysiecy ludzi i zatrudni kolejne 100 tysiecy w ciagu najblizszych 18 miesiecy).
    Berkshire Hathaway Buffeta zatrudnia 331 tysiecy ludzi (za Wikipedia) – to juz jest razem z Amazonem pol miliona ludzi.

    Dodatkowo, ile posrednio osob ma prace dzieki ich firmom, ale nie jest w nich bezposrednio zatrudniona – np. kurierzy dostarczajacy paczki Amazona od Bezosa; agencje reklamowe zajmujace sie prowadzeniem fanpejdzy firmowych na Facebooku; producenci telewizyjni dzialajacy na potrzeby Amazon Prime – i kolejne miliony innych.

    I teraz – ile wynosi majatek tych wszystkich zatrudnionych u nich osob. Ile dzieki wydawanym przez te osoby pieniadzom powstalo kolejnych miejsc pracy (np. programista Facebooka albo Microsoftu kupujacy kompa albo samochod – tego kompa czy samochod tez musial ktos wyprodukowac, ktos go musial dostarczyc i sprzedac wreszcie w sklepie).

    Ci ludzie majac prace placa podatki, z reguly oplacaja sobie przyszle emerytury czy ubezpieczenia medyczne „dokladajac” sie do wspolnego gara.

    Tego juz Oxfam nie podal i nie policzyl.

    Kazdy kij ma dwa konce.

    • fakt

      A ile miejsc pracy stworzyli plantatorzy i królowie narkotykowi?

      TYSIĄCE ZADOWOLONYCH CZARNYCH NIE MOŻE SIĘ MYLIĆ!

    • Pięknie powiedziane.

  • Mateusz Cichocki

    W zamkniętej windzie jedzie Polak, Bill Gates, Osama Bin Laden i Adolf Hitler.
    Polak ma pistolet z dwoma nabojami. Do kogo szczela?

    Do Billa Gates-a dwa razy, by mieć pewność.

    • a

      Byłeś w Oświęcimiu?

    • stefan

      Tylko że dwaj ostatni zdobyli „popularność” wlasnie „dzieki” kapitalistom: pazernosci na rope i biedzie w Niemczech. W obu przypadkach przyczyna byla akumulacja kapitalu.

  • Patrollej33

    Balcerowicz ma rację mówiąc, że to „emocjonalne brednie”. Ja bym jeszcze dodał, że zakrawające o komunistyczną ideologię.

  • Jak rozpoznać współczesnego imbecyla? Po postulatach:
    1. Jak bogaci się bogacą, to biedni też skorzystają, bo inwestują.
    2. Imigranci nie zaniżają płac.
    3. Automatyzacja nie powoduje zmniejszenia liczby miejsc pracy – tracący pracę mogą się przekwalifikować na budowanie robotów lub ich obsługę.
    4. Globalizacja jest korzystna dla pracowników.
    5. Kwestie nierówności dochodów to wynik ciężkiej pracy bogatych i nieróbstwa biednych, a ingerować w to chcą tylko komuniści.
    6. Przenajświętszy Wolny Rynku na niebiesiech, który rozwiązujesz wszystkie problemy, a z ciemnymi siłami regulacji walczysz, pobłogosław nam!
    Co do Balcerowicza i komentarzy „ma rację”. Symptomatyczne. Nie wytknął błędów merytorycznych, tylko zaatakował emocjonalnie (co wytyka oxfam). Do tego sam wypowiedział kilka rzeczy, które są bredniami.

    Tacy ludzie jak Balcerowicz stracą grunt pod nogami, bo w otwartych debatach nie będą mieli szans. Tak samo jak zwolennicy masowej imigracji do Europy zmieceni w czasie debaty TVN. „Cholerny ciemny lud i internety. Mają dostęp do statystyk!”